mestudio Posted November 1, 2014 Author Posted November 1, 2014 Dzięki za miłe przyjęcie :) A może te słynne szelki easy walk? http://forum.labradory.org/printview.php?t=5431&start=0&sid=f3b08b1d83cee97979209f7e52290c06 Ile Bafi(mam słabość do tego imienia ;) ) ma w klacie? Bafi ma w klacie 63 cm, a szyja 40 cm obwodu. We dwójkę ledwie nam się udało wariata zmierzyć. Inka filmiki są, ale TZ mnie okłamał i mam filmik dowodzący, że wcale sobie z psem nie radzi :-). Bafi dziś go tak obskakał, że hej, ja już bym leżała na polu przy tej ilości skoków. No ale wersja TZ-a jest taka, że piesek miał gorszy dzień - no chyba jednak TZ miał ten gorszy dzień. Quote
NikaEla Posted November 1, 2014 Posted November 1, 2014 NikaEla - za moich szkolnych czasów mieliśmy ogromny szacunek dla nauczycieli i czuliśmy respekt. Teraz to historia starożytna. Rożnie bywa... pierwsze roczniki też mi dokazywały, chyba nawet bardziej niż obecne (chyba z racji mojego wieku) - tylko wsparcie rodziców jest zdecydowanie inne... A i teraz są fajne klasy :) Quote
konfirm31 Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Popatrzyłam na te szelki. Mogą być takie http://allegro.pl/szelki-treningowe-easy-walk-m-trixie-pies-ciagnie-i4691409669.html albo http://allegro.pl/szelki-easy-walk-80cm-activedogs-nowa-marka-i4694251634.html Myślę, że dla Bafiego, pierwszy "górny" model lepszy, bo w przypadku umocowania zapięcia smyczy na klacie, przy jego talentach pewnie stale by się w tę smycz zaplątywał, ale te cienkie sznurki, mnie niepokoją - może je należy czymś obszyć? Z drugiej strony, taśma(drugi typ szelek) mniej grozi powstaniem otarć pod pachami u ciągnącego i szarpiacego się psa. W każdym razie, od czegoś trzeba zacząć ;) . A co Wy o tym sądzicie? Który model? Po decyzji, poproszę adres do wysyłki na pw i będziemy wspólnie śledzić postępy Bafiego w spokojnych spacerach i....skuteczność szelek. A niezależnie od tego, myślę, że warto go wyciszać - jakiś stress out, D.A. P. i tp. Quote
Gusiaczek Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Popatrzyłam na te szelki. Mogą być takie http://allegro.pl/szelki-treningowe-easy-walk-m-trixie-pies-ciagnie-i4691409669.html albo http://allegro.pl/szelki-easy-walk-80cm-activedogs-nowa-marka-i4694251634.html Myślę, że dla Bafiego, pierwszy "górny" model lepszy, bo w przypadku umocowania zapięcia smyczy na klacie, przy jego talentach pewnie stale by się w tę smycz zaplątywał, ale te cienkie sznurki, mnie niepokoją - może je należy czymś obszyć? Z drugiej strony, taśma(drugi typ szelek) mniej grozi powstaniem otarć pod pachami u ciągnącego i szarpiacego się psa. W każdym razie, od czegoś trzeba zacząć ;) . A co Wy o tym sądzicie? Który model? Po decyzji, poproszę adres do wysyłki na pw i będziemy wspólnie śledzić postępy Bafiego w spokojnych spacerach i....skuteczność szelek. A niezależnie od tego, myślę, że warto go wyciszać - jakiś stress out, D.A. P. i tp. Czekam na wybór Mestudiów i pytam, czy mogę partycypować w kupnie? Konfirm podzielmy się, co ? Quote
mestudio Posted November 2, 2014 Author Posted November 2, 2014 TZ myśli, musimy się zastanowić, wieczorkiem napiszemy. Quote
konfirm31 Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Czekam na wybór Mestudiów i pytam, czy mogę partycypować w kupnie? Konfirm podzielmy się, co ? Bardzo chętnie :) Quote
TZmestudio Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 TZ myśli, musimy się zastanowić, wieczorkiem napiszemy. To może zróbmy tak - nie wiem które wybrać. A może ja też dołożę się do szelek i może uda się zamówić dwie pary? Poproszę tylko na PW ile mam się dołożyć. Obie szelki inaczej działają i naprawdę nie wiem które będą skuteczniejsze. Quote
konfirm31 Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 To poproszę adres do przesyłki na pw i potem będziemy się rozliczać :) (z Gusiaczkiem ;)). Wy bedziecie jako grupa eksperymentalna - napiszecie, jak się sparawdzaja szelki i które należy w przyszłości kupować. A tak na serio, to z różnych "narzedzi przymusu", typu kolczatka, kantar itp, to szelki wydają mi się najbardziej.....humanitarne i bezpieczne. Jeżeli w dodatku , okażą się naprawde skuteczne......to będzie super! Quote
Kejciu Posted November 2, 2014 Posted November 2, 2014 Mestudio i TZmestudio :) ale was wrabiamy w testowanie na zwierzętach co??? :P Quote
konfirm31 Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Szelki kupione(dzięki Gusiaczku za współudział) i wysłane za pośrednictwem Poczty Polskiej. Teraz czekamy na info, że przesyłki dotarły i - co najważniejsze, na rezultaty ich(szelek) zastosowania na Bafim. Trzymamy kciuki :) Quote
Ellig Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Zagladam do "bandy", nie wiem kiedy nadrobie zaległosci.Widzę,ze jak zawsze dzielnie "walczycie" i pomagacie zwierzakom. Quote
cisowianka Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Witam i pozdrawiam po dłuższej nieobecności, jeśli numer konta się nie zmienił to dorzucę tradycyjnie grosik. Quote
Gusiaczek Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Szelki kupione(dzięki Gusiaczku za współudział) i wysłane za pośrednictwem Poczty Polskiej. Teraz czekamy na info, że przesyłki dotarły i - co najważniejsze, na rezultaty ich(szelek) zastosowania na Bafim. Trzymamy kciuki :) mam słabość do Bandy ;) Quote
mestudio Posted November 3, 2014 Author Posted November 3, 2014 Witam miło jakem niemiła :smile:. Pogoda bajka jak na listopad, słonecznie i ciepło. Aż chce się spacerować, nie ukrywam jednak, że cały weekend siedziałam skulona i prawie nie wychodziłam - TZ ogarniał spacerowo psy. Dziś ja sama musiałam się ogarnąć. Wiadomości z placu boju. Dotarły dziś tabletki na odrobaczenie kupione przez Iv_ - bardzo dziękujemy :smile:. Cisowianko, konto to samo z dopiskiem darowizna żeby mnie nie ścigano - dziękujemy :smile:. Szeleczki przetestujemy z przyjemnością i też bardzo dziękujemy za zakup :smile:. Ellig witaj :smile:. Dziś zrobiłam test Bafinowi - Bafiemu. Poszliśmy na spacerek o 16, szalał jak opętany. Wróciliśmy, zamknęłam go w kojcu i wyprowadziłam Lady. Po spacerze z Lady wróciłam po Bafiego. No i co - ano to, że po 20 minutowej przerwie pies od nowa zachowywał się jak wariat. Spacer zaczął jakby mnie nie widział 3 godziny, następnie było sikanie i kuuuupa na zaś, a potem oszalał kompletnie. Zataczał dzikie kręgi w biegu, skakał jak zając, odbijał się tylnymi łapami ode mnie i leciał dalej. Potem zaczęły się wykopki, kopał i kopał i wykopał krater, w którym co chwilę się mościł całym sobą - wywalał się na boczkach i wtulał z rozkoszą w ziemię. Szkoda, że było już dość ciemno bo cała akcja była godna nagrania choćby kilku minut. Z wiadomości super dobrych - mam w DT na Białołęce sunię z przytuliska, akurat mija rok jak sunia Fionka jest u Pani Renaty. I właśnie teraz kochane jamnikowate stworzenie znalazło wspaniały domek w Zielonce. Szukam dla niej transportu z Białołęki do Zielonki. Miałam napisać dużo więcej, ale już nie pamiętam co to miało być, hmmm. Filmy z niedzielnych spacerów, gdzie Bafi jest całkiem spokojny... 1. https://www.youtube.com/watch?v=w_yy8R0j0wI&feature=youtu.be 2.https://www.youtube.com/watch?v=eEqJbqlK4TE&feature=youtu.be 3.https://www.youtube.com/watch?v=FvhOfB4Vefc&feature=youtu.be Quote
konfirm31 Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Tego psa rozsadza młodość i energia i obawiam się, że nawet na tych sławnych szelkach, nie będzie statecznie chodził, ale - próbować trzeba. Widać, że jego dom adopcyjny, niczego nie nauczył :(. Czy Bafi jest puszczany luzem, czy wyprowadzany tylko na smyczy? A jak u niego z przychodzeniem na wołanie i na smaczki? Może gdyby to poćwiczyć(zwłaszcza jak łakomy) i pójść na pola z jakimś drugim, chętnie biegającym i dobrze przychodzącym na wołanie psem (macie takiego?) - Bafi by polatał i by się wreszcie zmęczył? U nas tak chodzimy z Randą, która też jest energiczna, bo - młoda. Lata, aż jej uszy odskakują, ale ładnie przychodzi na wołanie. No, ale my mamy tylko ją jedną :) - nie licząc własnej Bliss. Wiem, wiem - sama pisałam do czego się nadają dobre rady..... ;) A z dobrej wiadomości o nieznanej mi Fionce - cieszę sie razem z Tobą :). Oby takich wiadomości, było jak najwięcej :) Quote
Mattilu Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Ewa, Bafi sie wyraznie ozywia (czy tez biesi) im bardziej zbliza sie do Ciebie...;) Quote
mestudio Posted November 3, 2014 Author Posted November 3, 2014 Ewa, Bafi sie wyraznie ozywia (czy tez biesi) im bardziej zbliza sie do Ciebie... ;) Bafi nie widział mnie na dwóch pierwszych filmikach, zrobiłam bardzo duże zbliżenie. Zobaczył mnie dopiero na trzecim filmiku i zaczął dostawać szału. Jego ożywienie - non stop ożywienie jak widać - powodują wszelkie sygnały czyli Fizia, za która tak wyglądał. Jak widać wszystko go interesuje, dosłownie wszystko nawet jak nie ma nic ciekawego. Psy go nie lubią, nie możemy go puszczać z innym psem bo go atakują. Konfirm31 - jego wszystko rozsadza, nawet to czego nie ma. Nie ma opcji puścić go z innym psem. Psy go nie znoszą i atakują. Na filmiku TZ uparcie go trzymał na krótszej smyczy, normalnie biega na bardzo długiej lince treningowej - taśmie, lub na długiej fleksi. Jest nieodwoływalny. Quote
TZmestudio Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 Tego psa rozsadza młodość i energia i obawiam się, że nawet na tych sławnych szelkach, nie będzie statecznie chodził, ale - próbować trzeba. Widać, że jego dom adopcyjny, niczego nie nauczył :(. Czy Bafi jest puszczany luzem, czy wyprowadzany tylko na smyczy? A jak u niego z przychodzeniem na wołanie i na smaczki? Może gdyby to poćwiczyć(zwłaszcza jak łakomy) i pójść na pola z jakimś drugim, chętnie biegającym i dobrze przychodzącym na wołanie psem (macie takiego?) - Bafi by polatał i by się wreszcie zmęczył? U nas tak chodzimy z Randą, która też jest energiczna, bo - młoda. Lata, aż jej uszy odskakują, ale ładnie przychodzi na wołanie. No, ale my mamy tylko ją jedną :) - nie licząc własnej Bliss. Wiem, wiem - sama pisałam do czego się nadają dobre rady..... ;) A z dobrej wiadomości o nieznanej mi Fionce - cieszę sie razem z Tobą :). Oby takich wiadomości, było jak najwięcej :) Bafi NIE MOŻE zostać puszczony bez smyczy. Wyrywa się do wszystkiego co się rusza. Jeśli ulicą będzie szedł człowiek - wyrwie do niego nie zwracając uwagi na nic. Jak dziś na spacerze zobaczył psa wyrywał do niego. To nic że był po drugiej stronie pola. A skowyt i ujadanie było słychać po drugiej stronie wsi. On jest niesterowalny - mówię to z całą odpowiedzialnością. Chcemy sprawdzić jeszcze jedną możliwość spalenia energii, ale musimy pojechać do miejsca odkrytego i całkowicie ogrodzonego. I też musimy mieć pewność, że nagle czegoś nie zobaczy i nie będzie próbował przeskoczyć. W ten weekend zabrakło czasu... Quote
konfirm31 Posted November 3, 2014 Posted November 3, 2014 No, to trafił się Wam naprawdę bardzo trudny przypadek :(. Quote
Gusiaczek Posted November 4, 2014 Posted November 4, 2014 Bafi ..... za jakie grzechy jesteś taki ? :nonono2: to baaaaardzo trudny przypadek .... Quote
konfirm31 Posted November 4, 2014 Posted November 4, 2014 Ba, to nie Bafi zgrzeszył, tylko ci, którzy go takim zrobili. Biedny Bafulec i mestudio, tylko cierpią za nieponiesione winy :(. Quote
Gusiaczek Posted November 4, 2014 Posted November 4, 2014 Ba, to nie Bafi zgrzeszył, tylko ci, którzy go takim zrobili. Biedny Bafulec i mestudio, tylko cierpią za nieponiesione winy :(. taż wiem i bardzo mnie to sromota .... Quote
Gusiaczek Posted November 4, 2014 Posted November 4, 2014 potem będziemy się rozliczać :) (z Gusiaczkiem ;)) przepraszam, ale dopiero dzisiaj poleci przelew przedpołudniową transzą Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.