Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dawno nie zaglądałam. Zazdroszczę tej strefy kotów, wszystkim bezdomniakom przydało by się takie bezpieczne miejsce. 

Inspirowaliśmy się Warszawą ;) Tam stają takie ogrodzone strefy kotów. Może kiedyś rozszerzy się ten pomysł bo bardzo tego brakuje.

 

Lecę na bazarek Tusiu, wspomogę zakup karmy dla Twoich bidusiów

Bardzo dziękujemy i zapraszamy :)

Posted

Mamy sterylki! :D Jak tylko nieco cieplej się zrobi-ruszamy do boju ;) Nie chcę teraz wyłapywać bo mróz przyszedł. Niby 2-3dni koty  przetrzymuje się po zabiegu, ale tak czy siak będą nieco osłabione po tym wszystkim, tyle stresu... Kotki nadal na tabletkach więc nie będziemy się w tym roku aż tak spieszyć. 

Posted

Paragony za mokre jedzenie (kupione dzisiaj i jakiś czas temu) oraz za klatkę, w której aktualnie siedzi Don Kichot w kociętniku ;) Potem będzie służyć mi do przetrzymywania kotów po zabiegu. A kiedy to się skończy, znowu będzie w użytkowaniu kociętnika.

Zamówiłam jeszcze 12 puszek w zooplusie ale niestety promocja na smille się skończyła :( Trzeba będzie patrzeć coś innego. 

Posted

 

to fantastyczna wiadomość :rolleyes: czy wieści z nowego domku będą?

Zapewne tak :) Tyle, że na zdjęcia pewnie nie ma co liczyć, bo to starsze małżeństwo (takie po 50-tce). Ale kto wie, może uda się go co jakiś czas odwiedzić ;)

W niedzielę zakupiłam jeszcze trochę puszek, bo akurat w biedronce była promocja (-25% na wszystkie karmy). A dzisiaj dostałam 10kg mielonego mięsa dla psów i kotów (coś w tym rodzaju, tylko inna firma: https://zyskacz.pl/uploads/company/offers/19/original/2901/4.jpg?1412090624 )
Także teraz priorytetem jest zakup jakiejś lepszej karmy suchej :)
Posted

A dzisiaj przychodzę do Was ze zdjęciami. Tylko z jednego ogródka, bo bateria była już na wyczerpaniu i zaraz padła.
Biało-bury kot to nowy "nabytek" roboczo nazwany Riko vel Ryksa. W sumie to nawet nie wiem jakiej płci jest ale męskości niestety nie widać, więc albo kastrat albo niestety kotka :/
100_9741.jpg100_9743.jpg100_9746.jpg100_9753.jpg
100_9742.jpg
screencast

A tu cała ekipa. Brzydal, Mania, Szaruś, Riko oraz Ślepotek
100_9752.jpg
how to screenshot on windows 7

Posted

Ech, nie ma to jak prowadzić monologi :D

 

Pustki na wątku a ja spieszę ze wspaniałą nowiną... Nasz Don Kichotek znalazł domek! :)

 

Zaglądam, ale nie zawsze mam co pisać ;)  Fajnie, że znajdują się domki :)

To biało- bure, tak z mordy to wygląda na kocura ( tak jakoś mu z oczu patrzy ;) ) 

Posted

jotpeg, Riko tak do wszystkich się łasi jak przynoszę jedzenie :D Tak promienieje wtedy ze szczęścia, że jakby mógł, to by wylazł z siebie. A buras to on, Szaruś się nazywa (tak, bardzo oryginalnie :D)

Maruda666, mi też właśnie wyglądał na kocura. Stąd jego pierwsze imię-Riko.

A dzisiaj mam zdjęcia z piwnicy. Jakością powalają, bo w piwnicy jest tak nikłe światło... A czarnuchy nie pomagają w tym :D No i Krzywek chciał być na każdym zdjęciu. Trudne życie fotografa ;)
100_9794.jpg


Cała piwniczna banda
100_9777.jpg


100_9780.jpg


100_9786.jpg


A tak śpią miśki. Szału nie ma, ale nie narzekają. Mają dwa pudła (małe i duże) wyścielone kołdrą i sztucznym futrem. Do tego pomiędzy nimi są dwie poduchy także wyścielone futrem. Półka całkiem dobrze się sprawdza, bo jest cieplej niż na ziemi. Tylko jeszcze muszę zabezpieczyć ten kabel od żarówki.
Najgorzej jest latem kiedy te wszystkie szmaty trzeba wyprać :D
100_9802.jpg

Posted

No i znowu bieda u nas. Maniek (ten młodziak szaro-biały) ma coś z łapą. Kuleje na nią i to dość mocno. Niestety, mimo że normalnie zawsze brałam go na ręce, dzisiaj kompletnie nie chciał do mnie podejść. Gdy już to zrobił, uciekał gdy tylko wyciągałam rękę. Nie wiem czy to z bólu, czy ktoś mu krzywdę w tą łapkę zrobił i dlatego nie chce podejść... W efekcie niewiele dzisiaj mogłam mu pomóc. Całe szczęście, mimo bolącej łapy, wskakuje do styropianowego domku, ogólnie chodzi nie najgorzej, apetyty ma.
Jutro przy obchodzie spróbuję go zgarnąć i pójdziemy do weta.

Posted

Przyszło właśnie 12kg suchego kitekat'a. Kupiony oczywiście za pieniądze z bazarku. Jak tylko przyjdzie mi paragon za karmę (mam dostać go na maila, bo do karmy go nie dołączyli) to zrobię w tym poście porządne rozliczenie.


Edit.
Z poprzedniego bazarku, w którym uzbierało się aż 509zł, najpierw wydałam 235,25zł (strona 13, post 254). Reszta pieniążków (273,75zł) leżała na koncie i stopniowo była wydawana zgodnie z potrzebami. Zakupiona została także klatka do przetrzymywania kotów po sterylkach/chorych. Wyszło 11,38zł na minusie.
http://postimg.org/image/xjs96bya1/
http://postimg.org/image/dqg5dmkw9/

Za teraźniejszy bazarek sytuacja przedstawia się tak. Udało się zebrać 234zł :)
http://postimg.org/image/dpfuv2ert/<- 12 puszek z zooplusa
http://postimg.org/image/46661lr9l/<-puchy z biedronki po promocji
http://postimg.org/image/lkqe9voeh/<-12kg kitekata (kosztowało 75zł z wysyłką; potem podmienię na paragon jak go dostanę na maila)
http://postimg.org/image/az6ixvi2x/<-dzisiejsze zakupy z kauflanda po promocji
Czyli zostało jeszcze 29.23zł.
Mam zamiar zakupić jeszcze suchą joserę za niecałe 99zł, bo także jest po promocji póki co, więc warto skorzystać.
No i zostało zakupione 60kg karmy mięsnej dla psów o kotów (pokazywałam kilka postów wcześniej). W jednym pudle jest 10kg jedzenia i kosztuje 20zł. Rodzinka chciała wesprzeć kocinki i na pewno się dołoży do tej karmy ale ile wyjdzie mi do zapłaty końcowo to na ten moment nie wiem.

Posted

gratki, jeśli chodzi o bazarek!!! :) jesteś Miszczem :)

a który to Krzywek (ten z paszczą otwartą może? uroczy!). I dlaczego "krzywek"??

a co Wy w tej piwnicy to syjama macie?

Posted

Tak, Krzywek to ten co se ziewał do aparatu :D Jako jedyny ma maleńki krawacik pod szyjką (znaczy się Bunia też ma, ale dużo mniej okazały, ot parę włosków białych w tym miejscu).
Czemu Krzyweczek? Bo jest krzywy :D
Jak miał około pół roku trzepną go samochód. A że dzikus z Krzywka był wtedy przeokropny, to nawet nie było jak go złapać i zawieźć do weta. No i biedak musiał tak przesiedzieć aż się zrośnie wszystko co miał pogruchotane. Ale dał radę, kilka razy dziennie przynosiłam mu prawie pod sam pyszczek jedzenie i picie aby nie ruszał się aż nadto. Tylko po tym incydencie został mu krzywy ogonek oraz źle zrośnięta miednica (jak chodzi wolno to go zarzuca w jedną stronę lekko no i z jednej strony miednica jest nieco bardziej wysunięta). Dopiero potem dał się oswoić, i to na tyle, że dziś noszę go na rękach :) Ale stare złamania póki co mu nie dokuczają. Do zabaw i biegania jest pierwszy, więc chyba dyskomfortu nie odczuwa. Oczywiście jest stale doglądany i jak tylko zobaczę, że chodzenie sprawia mu ból etc. od razu lecimy do weta.

Posted

gratki, jeśli chodzi o bazarek!!! :) jesteś Miszczem :)
a co Wy w tej piwnicy to syjama macie?


Jaki znowu miszcz. Bez Was, Waszej pomocy i wsparcia nie byłoby nic!

Ano taki sobie skundlony syjam :D A raczej syjamka, bo to ona. Tak mniej więcej 6-7 letnia kocica, mądra ale i charakterna. Chyba całe życie na ulicy spędziła, a jak dom miała to krótko i za wiele dobrego z niego nie wyniosła.
Posted

Zawsze miło patrzeć na te Twoje kociaki. Tak zaopiekowane, z pięknymi zadowolonymi minami :) I salony w piwnicy mają fajne ;)

Krzywek prześliczny, zresztą wszystkie urocze. Ten nowy biało bury nabytek ma piękne oczyska.. Szkoda tylko, że z łapką coś się dzieje :( Oby to nic poważnego.. 

Posted

Z łapą u Mańka nieco lepiej. Kuleje ale także wskakuje na stół (na którym stoją dwa domki styropianowe) oraz na szafę, która stoi także w tym składzie. Więc chyba tak najgorzej nie jest i po prostu tę łapkę tylko lekko przetrącił.

Posted

To i ja się przywitam.Dostałam link do wątku od kogoś z miau, tam właściwie bywam, tutaj mniej.Nie sądziłam, że koci wątek znajdę na dogo.

Posted

To i ja się przywitam.Dostałam link do wątku od kogoś z miau, tam właściwie bywam, tutaj mniej.Nie sądziłam, że koci wątek znajdę na dogo.

Witaj! Tak się jakoś złożyło, że kocinki mają jutaj swój wątek :) Na miau też był, ale nie było odzewu.
Posted

Tak się zastanawiam co tu robić :(
Maniek dalej ma problem z tą łapką. Niby chodzi w miarę normalnie, wskakuje na różne rzeczy... Oczywiście apetyt także dopisuje jak zawsze. Tylko zrobił się strasznie dziki. Wcześniej, jak tylko mnie zobaczył, leciał ile sił w łapkach aby się przywitać. Nie szło nic zrobić póki nie przytuliłam go, wzięłam na kolana. Teraz wychodzi na przywitanie, owszem. Jednakże nie podchodzi blisko a każda próba dotknięcia go ręką, ba, wystawienia w jego stronę ręki kończy się w najlepszym wypadku syczeniem a w najgorszym ucieczką w popłochu z efektami głosowymi. Sama nie wiem, czy mu ktoś tą łapkę przetrącił i dlatego boi się mnie, czy aż tak go boli (ale czy wtedy by tak sprawnie chodził i skakał?) czy oba warianty na raz. No i niepokojące dla mnie jest też jego siedzenie, wygląda mniej więcej tak: http://kanionek.pl/wp-content/uploads/2015/03/to-ja-ju%C5%BC-p%C3%B3jd%C4%99.jpg(choć bardziej ma je przy sobie i widać, że nad nimi panuje, nie są bezwładne całkowicie).
Nie byłoby problemu jakby dawał mi się złapać, ale jak już wspominałam, zrobił się z niego straszny dzikus :( Znowu czas problemów nadchodzi.

Posted

Maniek dalej ma problem z tą łapką. Niby chodzi w miarę normalnie, wskakuje na różne rzeczy... Oczywiście apetyt także dopisuje jak zawsze.
Tylko zrobił się strasznie dziki. czy mu ktoś tą łapkę przetrącił i dlatego boi się mnie

Myślę, że raczej to, i nie ufa już ludziom. Czy jest lepiej z łapką czy tak samo?
Posted

Dzisiaj nawet jakby gorzej. Chodzi, ale dość dziwnie, tak na sztywno (jak człowiekowi staw zesztywnieje to mniej więcej tak to wygląda). Trochę posyczał ale dał się pogłaskać. Dziś spieszyłam się rano i nie miałam jak go spróbować złapać, ale jutro biorę ze sobą transporter i jak się uda, to lecimy do weta.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...