Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[SIZE=4][COLOR=#000000]Dwa kocie maleństwa, które ktoś chciał zabić łopatą... Przypadek sprawił, że do tego nie doszło, a kocięta trafiły do mojej znajomej. Dwie piszczące, domagające się czułości kuleczki.

Nie mają nic... Potrzebują wszystkiego: ciepła, domu, karmy, wizyty u weterynarza...

Mieszkają na razie w szopie, ale nie jest to najlepsze miejsce dla takich maluchów :( Jest przecież coraz zimniej

Chcę je zabrać dzisiaj do weterynarza, licząc, że wet zgodzi się odłożyć płatność "na później"

Proszę najmocniej jak potrafię o wsparcie!

[B]To czego potrzeba:[/B]
- Dom tymczasowy lub stały
- Karma dla kociąt
- Fundusze na wizytę u weterynarza

Kotki przebywają w okolicach Jeleniej Góry

Kontakt w sprawie maluchów:
[EMAIL="luska1177@gmail.com"]luska1177@gmail.com[/EMAIL]
tel. 609 335 773

Maluchy:

[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/197/9902ada1339fead4med.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images61.fotosik.pl/197/5cc9e25a5ee7ce93med.jpg[/IMG][/URL]

[/COLOR][COLOR=#ff0000]

[/COLOR][/SIZE]

Edited by Rubik
Posted

Byliśmy dzisiaj u weta. Kotki to dwa kocurki. Są zdrowe. Dostały lek na odrobaczanie. Pan weterynarz nie wziął grosza za wizytę :multi:

Jest szansa na DS dla jednego malucha :D I bezpłatny DT dla drugiego :D (za koszty karmy, żwirku i ew. leczenia)

Posted

Jestem zrozpaczona... Syn znajomej zastał dzisiaj mniejszego kocurka praktycznie w agonii. Popędziliśmy do weta, ale nic nie dało się zrobić. Był mniejszy sporo od swojego brata i chudszy, był taką mizerotką, ale wydawało się, że wszystko jest w porządku tzn, że to kwestia czasu, żeby nabrał ciała. Był żywiołowy, nie wyglądał na chorego. Ma potworne wyrzuty sumienia, że nie zauważyłam, że przegapiłam coś :( Drugiego malucha ze strachu o jego zdrowie wzięłam do domu, żeby móc go obserwować i nie wiem czy dzisiaj w nocy zasnę... Nie mogę go jednak na dłużej zatrzymać, dlatego bardzo, bardzo pilnie potrzebuję dla niego DT lub DS. Osoby, któe odezwały się w sprawie kotków na razie milczą.

Poker, dziękuję ogromnie za deklarację!

Posted

Dziękuję za pytanie, za pomoc!

Dzisiaj ja w pracy, TZ w pracy, a kicia w domu. Skupić się nie mogę na niczym :(

Posted

Dzisiaj zrobił taką dość rzadką qoopę, więc mam stresa... Qoo było po jedzeniu, w tzw. "międzyczasie chyba nic nie robił, nie jest to taka biegunka, że z niego leci, no, ale jednak nie jest to też "wałeczek". Jeśli nie minie, to czeka nas pewnie kolejna wizyta u weta
Poza tym jest bardzo ruchliwy, wszędzie go pełno. Ma spory apetyt. Grzecznie załatwia się do kuwety.

Posted

Tym razem walka z zatwardzeniem. Najpierw próbowaliśmy parafiną, pomogło na chwilę. Dzisiaj skończyło się wizytą u weta, kocio dostał porcję pasty Lax a past i qoo było. Oby tak dalej :) Poza tym apetyt wilczy i wszędzie go pełno.

Przyszło 20 zł od Poker :) Dziękuję :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Przepraszam ze długie milczenie. Maluch potrafi jednak wywrócić cały porządek funkcjonowania do góry nogami :)
Zapadła decyzja, że malec zostaje u nas na dobre. Trwało to trochę, ale ostatecznie tak właśnie poukładało.

Poker - dziękuję za wsparcie, ale skoro maluch ma dom, to chciałabym zwrócić pieniążki. Może innej biedzie się przydadzą. Chyba, że masz takową na dogo, to od razu mogę przesłać złotówki na wskazane przez Ciebie konto.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...