Jump to content
Dogomania

ZA TM. Szorstki Puszek- po 9 latach w azylu- dom tymczasowy, szuka DS!


Recommended Posts

Posted (edited)
List do moich człowieków gdzieś w świecie, proszę przekazać, że od Puszka!
Drogie człowieki,
mam na imię Puszek i mieszkam w schronisku już bardzo długo. Dopiero niedawno zrozumiałem, że bez pomocy ludzi nigdy stąd nie wyjdę, trzeba mnie ogłaszać, udostępniać, rozsyłać znajomym. Ze swojej strony postanowiłem napisać jeszcze ten oto list. Jedna ciocia w azylu mówi, że można rozklejać też plakaty z moim zdjęciem. Może ktoś się zakocha, bo co jak co, ale urody nie można mi odmówić. Mam szorstką, dłuższą sierść, jestem średniej wielkości- nie za duży, taki akurat, mam podobno piękny uśmiech i śliczne, bursztynowe oczy (nie, żebym się przechwalał, to ciocie tak mówią). Siedzę za kratkami już wiele lat- wyobraźcie sobie, że trafiła dziś do naszego schroniska mała suczka i dostała numerek ewidencyjny dwa tysiące dwieście coś, nie pamiętam dokładnie. A wiecie jaki jest mój numerek? 105. Sto pięć! Takie numerki rozdawali chyba jeszcze przed potopem ... co było, zanim tu zamieszkałem, nie bardzo pamiętam, tylko jakąś strasznie długą, zimną i głodną tułaczkę, przepędzanie z kąta w kąt, niezbyt miłych ludzi aż w końcu posesję, na którą wszedłem chcąc się schronić- no, wtedy to już w ogóle dramat- okazało się, że mieszka tam kilka psów, które mnie nie polubiły i bardzo pogryzły. Widzicie, nawet psy nie chciały mnie w swojej paczce. Ktoś zadzwonił do azylu zgłaszając nieprzytomnego psa i tak tu trafiłem. Przez pierwszych kilka lat w ogóle nie wychodziłem na spacery; bałem się okropnie wszystkiego co poza boksem. W boksie byłem bardzo kontaktowy, nadstawiałem głowę do głaskania i pupkę do drapania ale na widok smyczy chowałem się do budy. Bałem się, że jak wyjdę to już nie wrócę! Ani mi się śniło znów tułać po wsiach, moknąć na deszczu i ten głód, wieczny głód. W końcu jednak zaufałem, tak mnie ciocie namawiały, że zmiękłem. Pamiętam ten dzień, kiedy ciocia otworzyła drzwi i zostawiła takie otwarte, przerażające... a za nimi jeszcze bardziej przerażający świat. Razem z moją dziewczyną (też taki cykor jak ja, tylko gorsza!) nieśmiało wystawiliśmy łapki za boks, z obawą pokonałem kilka kroków na nieznanej ziemi. Szybko okazało się, że poza boksem jest ekstra! Można biegać, skakać, wąchać dużo superowych rzeczy, obsikiwać drzewa (i wszystko inne!), bawić się a ciocie zawsze mają kieszenie pełne przysmaków i duuużo głaszczą. Uwielbiam to! Szukam takich człowieków co by mnie dużo głaskali i dawali dobre jedzenie. Słyszałem też, że w nowych domach psy mają swoje osobiste posłanka, miękkie i ciepłe. Byłoby mi do pyszczka w brązowym, albo kremowym... nieważne, byleby mieć swoje posłanko, swoje miski i zabawki... Jeszcze nie bardzo wiem, co to ten dom ale chyba coś fajnego, skoro psy tak się cieszą wyprowadzane przez nowych właścicieli, a ciocie próbują mi go znaleźć. Ale wiecie... o mnie nikt nigdy nawet nie zapytał. Tak jakbym nie istniał. Mordkę mam śliczną, jakiś ogromny nie jestem, umiem już ładnie chodzić na smyczy, to o co chodzi? Z tymi spacerami fakt, na początku był problem ale już się wszystkiego nauczyłem, nie ciągnę, grzecznie sobie drepczę, zatrzymam się czasem na głaski i już. Może to przez mój wiek? Mam już koło dychy ale nie wierzę, że człowieki zwracają na to uwagę- przecież oni kiedyś też się zestarzeją i będą potrzebować przyjaciela, pomocy- ja bym nigdy takiego człowieka w potrzebie nie zostawił... Ja, jak na starszego pana, jestem w świetnej formie. Trochę obawiam się kolejnej zimy na zewnątrz, stawy zaczynają mi doskwierać a zima w budzie to dla psich łap zabójstwo. Człowieki, możemy się umówić tak, że jeszcze przed zimą mnie zabierzecie? Dodam, że idealnie dogaduję się z suczkami, a nawet z innym psem nie byłoby większego problemu- byleby nie był dominujący, bo ja taka ciapa jestem (tylko nie mówcie mojej dziewczynie, ma mnie za odważniaka), nie obronię się przed silniejszym psem. No, wolałbym jednak zamieszkać z jakąś miłą suczką (kurde, tego też nie mówcie dziewczynie)... Czasem bywam nieśmiały ale szybko się przekonuję do nowych osób. Ciocie obiecały, że znajdą mi dom. Że już za długo to wszystko trwa i dłużej tak być nie może- nasz Puszek Okruszek ma znaleźć dom, koniec, kropka. Dom najlepszy na świecie. Człowieki! Chyba nie dacie mi spędzić reszty życia w schronisku?
Puszek Okruszek
Azyl pod Psim Aniołem w Warszawie- Falenicy (pytać o Puszka)
w razie pytań dzwoncie do cioci: 515 998 598 albo piszcie mejla: [email protected]<script cf-hash='f9e31' type="text/javascript"> /* */</script>


1239679_423727067732662_639650520_n.jpg

1233980_423726991066003_739714554_n.jpg

1175140_423727004399335_97307464_n.jpg

1175013_423727031065999_842186906_n.jpg

1234809_423727061065996_447342526_n.jpg Edited by pj.
  • 4 weeks later...
Posted

nikt o Puszka nie pyta... :( zero telefonu, maila...
Słabiutkie łapki wymagają pomocy- może ktoś chciałby dołożyć się do suplementu na stawy?

  • 4 weeks later...
  • 4 months later...
Posted

Puszek od kilku miesięcy przebywa w domu tymczasowym. Po 9 latach spędzonych w azylu okazał się być psem idealnym- nie niszczy, załatwia się tylko na dworze, jest bardzo grzeczny, cichy i spokojny. Jego aktualna opiekunka to starsza osoba która z racji wieku zadeklarowała się tylko jako dom tymczasowy- mimo, że Puszka bardzo pokochała. Szukamy DS.

Posted

Jeśli ktoś ma spokojny dom dla sprawdzonego, starszego psa- Puszek jest psem idealnym, nie sprawia żadnych problemów.

  • 1 month later...
Posted

tymczasowa opiekunka Puszka wyjechała do sanatorium a Puszkiem nikt nie chciał się zaopiekować przez 3 tygodnie- więc trafił do mnie. Z psami (samcami!) super, nie ma wnim cienia agresji. większość dnia przesypia, spacerki woli krótkie. cudeńko to jest :)

  • 9 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...