tarantino100 Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Proszę o pomoc osoby z Krakowa i okolicy. W związku z ogromną ilością psów w schronie krakowskim poważnie myślę o akcji plakatowo-informacyjnej. Znalazłam ludzi, którzy są w stanie przygotować b.dużą ilość wydruków ze zdjęciami i opisami psów. O rozkolportowaniu tego (jak, gdzie, itd.) później. By przygotować takie wydruki potrzebne są zdjęcia i dane psów, ale nie 5 (bo tyle mam teraz w kompie), czy 10, lecz jednak zdecydowanie większej ilości. I tu pojawia się problem. Robić psu zdjęcia przez kraty? Takie zdjęcia nie mają większego sensu. Trzeba by psa wyprowadzić. A jak to zrobić, wiedząc, iz po powrocie czeka go niezbyt miłe "powitanie"? I tu moja prośba: Proszę o zbiórkę osoby, które dysponują chwilą wolnego czasu, chętnie aparatem. Potrzeba CO NAJMNIEJ 6 OSÓB, wówczas wyprowadzanie psów stanie się realne. Będzie można obfotografować ze cztery boksy, a to już sukces. Proszę, nie czekajmy, aż te zwierzaki zeżrą się nawzajem. Jeśli plakaty i ulotki sprawią, że choć kilka pójdzie do domu to już jest dużo. A swoista baza danych też się barzo przyda. Proszę szczególnie wolontariuszy, ale i ludzi, którzy chcieliby pomóc - dajmy im szansę. Roboczo na zbiórkę wyznaczam niedzielę, ale wspólny termin ustalimy razem. Kto na ochotnika????????????? Bo mało casu, kruca bomba, mało casu!!! Quote
mar.gajko Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Wolałabym sobotę (jak można) i oferuję 2 osoby + jeden aparat. A może nawet 4 osoby i 2 aparaty????? Quote
enia Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 super! a co na to kierownictwo schroniska? zadowoleni?:roll: Quote
tarantino100 Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 To fajowo :) Jak dla mnie może być sobota (choć niedziela jest o tyle lepsza, że są także Magda z mamą, które opiekują się głównie staruszeczkami). Jeśli będzie więcej osób to można na dwie raty. Zdjęcia (plus uwagi własne) bardzo, bardzo potrzebne. Z uwagi na brak smyczy, trzeba wziąć własne, inaczej jest się skazanym na stare, śmierdzące, porosłe grzybnią "coś" :( Można także zabrać żarełko celem dokarmiania. Ja jeżdżę z garnkiem, pełnym oczywiście :) Quote
HaPPy_PsIaRa Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 ja moge pomoc w wyprowadzaniu,ale jestem bez aparatu:roll: Quote
mar.gajko Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 tarantino100 napisał(a):To fajowo :) Jak dla mnie może być sobota (choć niedziela jest o tyle lepsza, że są także Magda z mamą, które opiekują się głównie staruszeczkami). Jeśli będzie więcej osób to można na dwie raty. Zdjęcia (plus uwagi własne) bardzo, bardzo potrzebne. Z uwagi na brak smyczy, trzeba wziąć własne, inaczej jest się skazanym na stare, śmierdzące, porosłe grzybnią "coś" :( Można także zabrać żarełko celem dokarmiania. Ja jeżdżę z garnkiem, pełnym oczywiście :) To jeszcze ustalimy sobota czy niedziela. Bo mam aukcję bezdomnych kotów, ale coś się wymyśli. Smyczki jakieś wezmę. A to żarełko to raczej gotowane czy jakieś puszkowe??? Quote
tarantino100 Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 Happy Psiara - ktoś musi psy trzymać, więc wybaczam, że bez aparatu :) enia - entuzjazmu nie wykazano, ale mam nadzieję, że staną na wysokości zadania. Mam pisemną zgodę od ktoz-u, a jutro bedę rozmawiać z kierownikiem. Co do jedzenia, to zdecydowanie chętniej żrą puchy. Suchej nie bardzo, a gotowane (choć pewnie lepsze dla nich) też niespecjalnie, pewnie dlatego, że głównie ryż tam dostają. Puchy jednak fajnie pachną :) Ale oczywiście gdy trafiają się te najbiedniejsze, stłamszone przez resztę to jedzą byle co, za to z prędkością światła. Metoda Patii jest niezła - serducha lub żołądki drobiowe, bo można dawać ręką i kilku naraz, no i rzucić tym, których nie da się wyciągnąć z kojca. Są jeszcze jacyś chętni??? Quote
kiwi Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 bede w niedziele oferuje dobry aparat i siebie :lol: moj plan zakladal sfotografowanie wszytskich psow w schronie, wywolanie zdjec i dopiecie do kart a takze zaktualizowanie srony internetwoej w tym celu tez mialam organizowac taka wlansie zbiorke, ale mam plan zrobic to na wiosne, kiedy swiatlo bedzie lepsze i pogoda bardziej sprzyjajaca kilku godzinom stania na zewnatrz bede w niedziele o ile nie bedzie po drodze jakiejs katastrofy Quote
tarantino100 Posted March 6, 2006 Author Posted March 6, 2006 Kiwi, pewnie, że lepiej robić zdjęcia w sprzyjających warunkach atmosferycznych - gdy głowa z zimna nie odpada, ale sytuacja jest b.poważna. Psów bardzo bardzo dużo, a przykład malamutów pokazuje, o jak wielu cierpiących nie wiem. Jest szansa na tonę ulotek wiec trzeba to wykorzystać. A inna sprawa, że jeśli trochę psów nie ubędzie to zagryzienia jeszcze się zwiększą :( Cieszę się, że dotrzesz (zakładając, że armagedonu nie bedzie :)) Quote
HebaNova Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 bardzo was proszę, rozejrzyjcie sie przy okazji za młoda dobermanką, mam domek na śląsku poszukujący takiej panienki. do krakowa mógłby dojechać po sunie. Quote
Patia Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Zgłaszamy się , ja + aparat Moze wziąć dyktafon? Nagrywałybyśmy informacje o każdym psie , pisanie zajmuje dużo czasu Quote
kiwi Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 syktafon to doskonaly pomysl moze aga wezmie tez swoj Quote
mar.gajko Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 HebaNova - jest na kwarantannie raczej młoda piękna dobermanka - brązowa. Jeżeli są zdecydowani niech przyjadą i obejrzą. Na moje oko wygląda na rasową. Nieagresywna, miałam przyjemność głasknąć to cudo jak szło do weta. Quote
HebaNova Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 masz mozliwosc pstryknąć fotkę? czegos wiecej sie dowiedziec? ci panstwo sa z katowic, watpie czy pojada do k-wa tylko po to zeby zobaczyc suczke o ktorej nic nie wiadomo :( co innego jak bedzie troche opisu, przypuszczalny wiek i zdjęcie, kiedy koniec kwarantanny. dla nich to bardzo przemyslana decyzja, chcą młodą panienkę, nie zależy im na rodowodzie, na szczęscie nie kupią od rozmnażacza, dlatego polujemy w schronach Quote
mar.gajko Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Dowiedzenie się "czegoś więcej" graniczy z cudem, ale może się uda. Jak będziemy w weekend to może się uda zrobić zdjęcia. A z Katowic to 1 godz. drogi, autostradą, więc nie tak znowu daleko! Quote
HebaNova Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 jasne, to niedaleko, tylko chodzi o to zeby nie jechac na darmo, dlatego :thumbs: widze ze w k-kowie jest podobna sytuacja jak w m-cach, sami nie wiedzą jakie psy mają, ktore juz wydane, jakie przyszły, kompletny balagan w papierach. boshhh jak to strasznie utrudnia jakąkolwiek adopcję !!! Quote
AgaG Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 ja mogę w niedzielę, o ile Pigwie nie będę potrzebna. Quote
BoWa Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Jest mloda dobermanka w Gdyni- watek : Dobermanka w Gdyni, nadal szuka domu. Jest dokładnie opisana, zdjecia, śliczna! Quote
tarantino100 Posted March 7, 2006 Author Posted March 7, 2006 Babeczki weźcie te dyktafony koniecznie, faktycznie to bardzo ułatwi sprawę. I deklarujcie, który dzień wolicie: sobotę czy niedzielę. Jeśli nie uda nam się ustalić wspólnego terminu, to zorganizujemy się na dwa rzuty. HebaNova: znam dwa krakowskie dobki. Sucz, ok. 2 lata, nie pamiętam przyczyny oddania (jakaś taka bzdura typu alergia). Wychowana w domu z dzieckiem, generalnie posłuszna. Nie przepada za innymi sukami, choć nie jest też bardzo bojowa w stosunku do współlokatorek. Łagodna, znajduje się na boksach ogólnych. Postaram się w takim razie zrobić fotkę. Czy psy odpadają, też je sfocić? Quote
HebaNova Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 :modla: :modla: :modla: dzieki wielkie psy niet tylko suczydła. Quote
kiwi Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Uwaga apel kierownika!!!!! dzisiaj pzrelotems ie z nim widzialm przy okazji tusi, dziewczyny DOSTARCZAJCIE ZDJECIA, KTORE ROBICIE NA PŁYTCE I OPISANE, KTÓRY TO PIES, ZEBY MOZNA JE BYLO WKLEPAC W SYSTEM podobnie jak w niedziele tzreba najpierw zobaczyc do systemu ktore psy maja zdjecia zeby nie rozbi po raz wtory tych samych bo pracownicy tez robia codziennie zdjecia i my tez i ta sama robota 2 razy Quote
tarantino100 Posted March 8, 2006 Author Posted March 8, 2006 Dzięki Kiwi za uwagi. Jak znajdę chwilę to pogadam z kierownikiem, na razie nie mam czasu, żeby choćby bąka puścić. Przejrzałam zdjęcia psów na stronie. Zasadniczo to ma chłop swiętą rację, zwracając uwagę, by nie focić tych samych, tylko nie wiem, czy damy radę. Bo jak w boksie jest 5 psów i będą wyprowadzone to 6 nie wyciągniemy na chwilę, bo już ma fotki? Zawyje się na śmierć. No, ale spróbujemy nie dublować czyjejs pracy. Z tymi płytkami to nie ma problemu. Ponawiam pytanie: jaki termin??????? Quote
kiwi Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 NIEDZIELA :lol: jest nas wtedy wiecej, nawet wolontariusze, ktorzy nie maja internetu sa, ja moge zabrac wiecej smyczy bo mam od magdarynki jeszcze pare, ja w sobote nie moge bo mam dyzur na targach edukacyjnych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.