Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Nie wiem sama, czy dobrze ogarnę sprawę -wątek na dogo, bo to mój 2 raz. Pierwsze podejście wypadło beznadziejnie. Tym razem przygnała mnie tu 2letnia onka o imieniu Freja. Bardzo liczę na to, że ten wątek będzie pomocny w jej adopcji. W Azylu dębickim sunia jest 3 tydzień. Wiem, że psiaki spędzają w przytuliskach lata, ale Freja tam gaśnie, straciła na wadze, nie garnie się do jedzenia, a ostatnio przestaje wychodzić z budy. Freja jest bardzo łagodna, nie szczeka, a więc nie nadaje się na stróża i być może to jest powód dla którego nikt jej nie przygarnął do tej pory. Nie wiem, czy mieszkała w domu, czy w bloku, ale jestem pewna, że w swoim wcześniejeszym domu żyła u boku człowieka, bardzo łaknie ludzkiego towarzystwa i pieszczot. W kojcu mieszka z innymi suczkami, mniejszymi od siebie, którym pozwala wyjadać sobie jedzenie z miski, a gdy te wszczynają awantury, sunia ich unika. Freja nauczona jest załatwiać potrzeby na zewnątrz. Podczas spaceru ożywia się mocno, pięknie chodzi na smyczy, wodzi przy tym wzrokiem za opiekunem, a gdy ten zawoła ją do siebie rozmerdana podbiega i przykleja się do kolan wyczekując głaskanka i patrząc przy tym głęboko w oczy.
Jako osoby zajmujące się psiakami w ramach wolontariatu wiele psiaków już widziałyśmy i ogłaszałyśmy, a w przypadku Freji jednogłośnie stwierdzamy, że to pies ideał. Nie jest specyficzna, trudna, czy po przejściach. Jest wspaniała, widać, że kogoś kiedyś bardzo mocno kochała i teraz z braku tej osoby bardzo tęskni. Przeczesałyśmy już większość ogłoszeń dotyczących zagubionych onków i wygląda na to, że nikt jej nie szuka, może nie umie?... tego nie wiemy, ale boimy się o jej zdrowie, szukamy więc pilnie dobrego domku!!! nr psa w schronisku 175

nr tel Wolontariuszki 790 488 370 Schronisko 14 681 64 86
Błagamy o pomoc![ATTACH=CONFIG]11480[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]11481[/ATTACH]

Edited by kontaktogloszenia
Posted

[attachment=2679:10484.attach]Domku błagamy znajdź się szybko!!! Można dzwonić pod numer schroniska lub do wolontariuszki, która napewno DUŻO opowie i pomoże!!! nr tel Wolontariuszki 790 488 370 Schronisko 14 681 64 86, ul Ratuszowa 12, Dębica

Posted

[quote name='Gusiaczek']Jetem i ja .
Sunieczko, jesteś śliczna:loveu:[/QUOTE]

Freja akceptuje kotki , ponieważ mamy kotka w azylu i zawsze z nami spaceruje... Sunia powącha go pomerda ogonkiem i idzie dalej swoim krokiem...więc na to wychodzi że akceptuje i pieski i kotki :) Nie ma w niej nic a nic agresji, to taki nasz aniołek, który traci chęć do życia...

Posted

A co to za domek???Pytam bo to bardzo pilne aby znaleźć jej dobry domek.
Sunia akceptuje naszego azylowego kotka, więc sprawdzi się w domku z innymi zwierzątkami. Ona traci chęć do życia, nie je, nie załatwia się siedzi tylko nieruchomo w budzie.... Ożywia się na chwilkę kiedy biorę ją na spacer, po spacerze troszkę wmuszam w nią jedzenie i picie, potem siusiu i kupka, a jak wraca do kojca to znowu zamyka się w sobie,siedzi w budzie i z niej nie wychodzi, aż serce pęka jak ma się ją tam znowu zostawić :(. Tu się liczy każdy dzień, nasz wet. mówił że ona gaśnie w oczach...
Wiola

Posted

Wiola, dziewczyny podpowiedzialy mi watek owzarkowej skarpety: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230056-SKARPETA-OWCZARKOWA-Dla-bezdomnych-Cywilów-Szarików-Rexów-i-Alexów[/url]
A oprocz tego Ludwe, Bele51 i Maryche35 jako dziewczyny zajmujace sie onkami - skontaktuj sie, moze cos podpowiedza!

Posted

:):):) Dziewczynki dumnam z takiej rekomendacji!!! Ale tu jest DONnka a to szef wszystkich szefów owczarkarskich ;) Jak Marzenka jest to sunia już jest bezpieczna! Już wysyłam info o suni gdzie się da!!!

Posted

[quote name='Marycha35']:):):) Dziewczynki dumnam z takiej rekomendacji!!! Ale tu jest DONnka a to szef wszystkich szefów owczarkarskich ;) Jak Marzenka jest to sunia już jest bezpieczna! Już wysyłam info o suni gdzie się da!!![/QUOTE]
Uffffffff :) Dzieki Marycha :)

Posted (edited)

[quote name='kontaktogloszenia']A co to za domek???Pytam bo to bardzo pilne aby znaleźć jej dobry domek.
Sunia akceptuje naszego azylowego kotka, więc sprawdzi się w domku z innymi zwierzątkami. Ona traci chęć do życia, nie je, nie załatwia się siedzi tylko nieruchomo w budzie.... Ożywia się na chwilkę kiedy biorę ją na spacer, po spacerze troszkę wmuszam w nią jedzenie i picie, potem siusiu i kupka, a jak wraca do kojca to znowu zamyka się w sobie,siedzi w budzie i z niej nie wychodzi, aż serce pęka jak ma się ją tam znowu zostawić :(. Tu się liczy każdy dzień, nasz wet. mówił że ona gaśnie w oczach...
Wiola[/QUOTE]

Domek nie został jeszcze sprawdzony, ale zapowiada się fajnie :)
Państwo niedawno stracili ONka, przegrał walkę z nowotworem :(
Mieszkają pod Krakowem, ale gotowi są jechać po psa nawet 300 km.
Sunia do domu, do kochania i głaskania.

Czy to Twój numer jest w #1 poście ?
Chętnie porozmawiam na ten temat :)

[B]Marysiu[/B], nie wystawiaj mi takich laurek, bo się zamknę w sobie :oops:

Edited by DONnka
Posted

[quote name='DONnka']Domek nie został jeszcze sprawdzony, ale zapowiada się fajnie :)
Państwo niedawno stracili ONka, przegrał walkę z nowotworem :(
Mieszkają pod Krakowem, ale gotowi są jechać po psa nawet 300 km.
Sunia do domu, do kochania i głaskania.

Czy to Twój numer jest w #1 poście ?
Chętnie porozmawiam na ten temat :)

[B]Marysiu[/B], nie wystawiaj mi takich laurek, bo się zamknę w sobie :oops:[/QUOTE]

Sunia tylko do domku do głaskania i kochania i serce rośnie że jest jakaś szansa, bo to adopcja na już... Mój numer 790488370, mogę zabrać Frejusie do siebie na 2-3dni... (Sunia nie jest wysterylizowana, ma około 2 latek, badana przez naszego wet. mówił ,że zdrowa tylko psychika wysiada i tu liczy się czas,wet i ja mamy już takie psiaki u siebie w domu na stałe i wiemy ile to dla nich znaczy....Jeżeli Ci państwo są zdecydowani zabrać i kochać tą naszą bidulkę to ja będe im wdzięczna do końca życia!!!!! Czekam na wiadomości :)
Wiola Cz

Posted

[quote name='kontaktogloszenia']Sunia tylko do domku do głaskania i kochania i serce rośnie że jest jakaś szansa, bo to adopcja na już... Mój numer 790488370, mogę zabrać Frejusie do siebie na 2-3dni... (Sunia nie jest wysterylizowana, ma około 2 latek, badana przez naszego wet. mówił ,że zdrowa tylko psychika wysiada i tu liczy się czas,wet i ja mamy już takie psiaki u siebie w domu na stałe i wiemy ile to dla nich znaczy....Jeżeli Ci państwo są zdecydowani zabrać i kochać tą naszą bidulkę to ja będe im wdzięczna do końca życia!!!!! Czekam na wiadomości :)
Wiola Cz[/QUOTE]

[SIZE=3][B]Wiolu[/B][/SIZE], maila ze zdjęciami Frejki właśnie wysłałam do potencjalnego domku
Kciuki na maxa zaciskam :thumbs:

Posted

[quote name='DONnka']Domek nie został jeszcze sprawdzony, ale zapowiada się fajnie :)
Państwo niedawno stracili ONka, przegrał walkę z nowotworem :(
Mieszkają pod Krakowem, ale gotowi są jechać po psa nawet 300 km.
Sunia do domu, do kochania i głaskania.

Czy to Twój numer jest w #1 poście ?
Chętnie porozmawiam na ten temat :)

[B]Marysiu[/B], nie wystawiaj mi takich laurek, bo się zamknę w sobie :oops:[/QUOTE] O nie, nie, nie, Marzku nie możemy do tego dopuścić!!! Ale gdyby to ja pomogę;) Słoiki otwieram zgrabnie;) Marzka działa, sunia zaraz ogonek będzie grzała w pycha chatce, mniam, tak lubię:)

Posted

[quote name='Marycha35']O nie, nie, nie, Marzku nie możemy do tego dopuścić!!! Ale gdyby to ja pomogę;) Słoiki otwieram zgrabnie;) Marzka działa, sunia zaraz ogonek będzie grzała w pycha chatce, mniam, tak lubię:)[/QUOTE]

Jeszcze parę tygodni nic nie wiedziałam o Dogomanii , a teraz nie wiem jak bym poradziła sobie bez WAS!!! Jesteście wspaniali, pomagacie nam w poszukiwaniu domku dla Milusia i Frejki bo to nasze priorytety w azylu. Niestety jest nas tylko dwie i ciężko jest ,ale teraz mamy WAS i wiemy ,że możemy liczyć na pomoc :) :loveu: Dziękuje
Wiola

Posted

Wiolu, mocno ściskam:) Wasza robota max ważna, na pierwszej linii frontu jesteście:) Ja też Dogo za to lubię: jest problem, ogonek w potrzebie, piszesz i jest pomoc:) To pycha sprawa:) A jak są foty roześmianych smoków to nic już nie pozostaje jak następne wspólnie ratować;) A jak się nie uda, bo i tak jest to wspólnie się ryczy...

Posted

[quote name='Mattilu']Co slychac u Frei?[/QUOTE]

Wiola pisała mi dzisiaj, że dziewczynka coraz gorzej znosi pobyt w azylu :shake:
Domek, na który dałam namiar kontaktował się z Wiolą, ale chyba nic z tego nie będzie :roll:
Brak jednomyślności w rodzinie co do wyboru Frejki ...
Pani i córka są zdecydowane, reszta domowników się waha...
To nie tak powinno wyglądać....

Posted

[quote name='DONnka']Wiola pisała mi dzisiaj, że dziewczynka coraz gorzej znosi pobyt w azylu :shake:
Domek, na który dałam namiar kontaktował się z Wiolą, ale chyba nic z tego nie będzie :roll:
Brak jednomyślności w rodzinie co do wyboru Frejki ...
Pani i córka są zdecydowane, reszta domowników się waha...
To nie tak powinno wyglądać....[/QUOTE]

Ehhhhhhhhhhhhh, ileż pracy włożyłam w to, by jakaś bida przyjechała do nas na DT
... w końcu przyjechała i ... ma . DS :)
Tak, jednomyślność rodziny jest podstawą dla szczęścia Ogonka ...
Trzymam kciuki za Maleńką

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...