Majkowska Posted April 10, 2014 Posted April 10, 2014 Jeśli tylko nie odstawia sensacji takich jak Wald to znaczy że nie jest źle ;) Czekam niecierpliwie na foty :D Quote
makot'a Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 Witam się u Was w galerii :) Chociaż nie obiecuję zbyt częstych postów, bo na dogo jestem ostatnio baaaaardzo cicha :D Pisać mi się nie chce zwyczajnie, w sensie - w klawiaturę stukać :P Quote
Baski_Kropka Posted April 13, 2014 Posted April 13, 2014 Właśnie, ja tez wpadłam się pośmiać i poczytać... a tu totalna lipa :P Quote
Pani Profesor Posted April 14, 2014 Author Posted April 14, 2014 cześć, ciotki! cisza, bo byliśmy na wsi na weekend :loveu: zdjęcie mam JEDNO :diabloti: bo tak się kończy proszenie tż-ta przed wyjazdem "naładuj akumulator w aparacie" :cool3: nie mam ogólnie czasu póki co, ale nadrobię i poopowiadam ciekawostki z życia potwora, a jest ich sporo :cool3: jutro też będę miała dla Was niespodziankę po południu :D Quote
*Magda* Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 A dlaczego dopiero jutro ta niespodzianka? :mad: Quote
Pani Profesor Posted April 14, 2014 Author Posted April 14, 2014 bo dopiero jutro groomerka ma czas :evil_lol: a ciocia profesorka idzie dzisiaj do ludzkiej groomerki, trzymajcie kciuki :roll: robię coś mega ryzykownego i odważnego, jak nie wyjdzie, to golę się na łyso jutro z psem :diabloti: Quote
*Magda* Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 No to szalejecie :evil_lol: Ja w sobotę się farbuję na karmelowy brąz :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted April 14, 2014 Author Posted April 14, 2014 psa ścinam po ludzku, ale to jutro - te ryzykowne będzie miało miejsce na moim łbie :roll: mam półroczne odrosty po pasemkach i chcę sobie zrobić całe włosy na blond :roll: mam dobrą fryzjerkę, która używa doskonałych produktów (nie ma opcji spalenia kudłów), ale martwię się, że wyjdzie kurczak :roll: (kradzione z neta) taki chcę, jak mi cholera wyjdzie ciepły, to -10 lat wizualnie znowu... a jeśli kurczak, to golę na łyso :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted April 14, 2014 Author Posted April 14, 2014 to trzymaj kciuki :diabloti: donoszę też uprzejmie, że Patryk zaakceptował fakt chopo na mordzie i już nawet w nim lata, choć wychodzi z chaty zdołowany i początkowo się wlecze jak smród... zakładałam mu już też w ciepły dzień po gananiu piłką - ziaje całą gębą, otwiera może na 80%, ale wystarczy w zupełności żeby sapać i wystawić jęzor - napił się w kuble nawet z kałuży, więc zaakceptowany :) Quote
Majkowska Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 na łyso to Cię widzę,ale blondi ??:evil_lol: heheh Amor w kagańcu opierał łeb o ziemię i ani drgnął, Wald wiesz co robi... Zazdroszczę więc reakcji Patryka:loveu: Quote
Pani Profesor Posted April 14, 2014 Author Posted April 14, 2014 [quote name='Majkowska']na łyso to Cię widzę,ale blondi ??:evil_lol: heheh Amor w kagańcu opierał łeb o ziemię i ani drgnął, Wald wiesz co robi... Zazdroszczę więc reakcji Patryka:loveu:[/QUOTE] no właśnie czuję, że ten łysy mi najbardziej przypasuje :loveu: te pasemka, które ostatnio zrobiłam, nie dość, że odrosły, to jeszcze jakieś takie jarmarczne były... niech mi cholera wyjdzie ładny blond wreszcie! :angryy: a kagańca chyba nie próbuje ściągać, nie wiem - może jak odbiega w celach toaletowych w krzaki, to tam coś próbuje, ale nie zauważyłam do tej pory. jest tylko trochę ponury, jak mu nakładam i stoi bez ruchu wywalając oczy, ale widzi, że nie ma innej opcji, więc skoro już jest luzem,to sobie pokorzysta i śmiga w tą i w tamtą ;) inna bajka, że ciężkie to to jak cholera i jak dupnie innemu psu z takiego kubła, to się dobrze nie skończy, więc nadal mam oczy wokół głowy, jak lata luzem. Quote
Pani Profesor Posted April 14, 2014 Author Posted April 14, 2014 [quote name='magdabroy']No to Magda, dawaj na łyso :diabloti:[/QUOTE] nie kracz mi tu, bo się denerwuję :diabloti: ale jak pójdzie nie po mojej myśli, to glaca + peruka :diabloti: peruka nie oszuka z kolorem :D Quote
agutka Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 jak to jest półroczny odrost to ja ci pokarze mój miesięczny ;) ja z resztą w styczniu pięknie sobie spaliłam kłaki i teraz cudowne siano dla krów:roll: rozmyślam mocno nad rudym jakim jasnym delikatnym Quote
evel Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 Zu zaakceptowała chopo jako jedyny kaganiec (skórzany fu, metalowy fu, wet-tubka FUFUFU) dopiero w momencie jak utarła sobie w mózgu schemat "mam kaganiec na ryju = biegam luzem", więc jest nadzieja ;) Ale i tak ma chwile załamania, dzisiaj w pociągu poszła facetów zaczepiać, żeby jej zdjęli :P I jak wyszły włosy? :cool3: Co do blondu to ja zawsze podziwiam odwagę, ja naturalna blondynka (choć ciemna) farbuję się od wieków na jakieś kasztany i inne czekolady, nie ma opcji, żeby nie wyszło ;) Ewentualnie po niektórych farbach wychodzi mi na łbie czarny, ale da się z tym żyć przez jakiś czas :evil_lol: Quote
Pani Profesor Posted April 14, 2014 Author Posted April 14, 2014 [quote name='agutka']jak to jest półroczny odrost to ja ci pokarze mój miesięczny ;) ja z resztą w styczniu pięknie sobie spaliłam kłaki i teraz cudowne siano dla krów:roll: rozmyślam mocno nad rudym jakim jasnym delikatnym mi mega szybko rosną włosy, choć końcówki się rozdwajają, więc z długości słabawo przybywa ;) ale tż mi tnie końce co jakiś czas :diabloti: lepiej niż u fryzjera, bo fryzjera może ponieść i utnie pół włosów, a mój chłop wie, że 5cm to 5cm :diabloti: [quote name='evel']Zu zaakceptowała chopo jako jedyny kaganiec (skórzany fu, metalowy fu, wet-tubka FUFUFU) dopiero w momencie jak utarła sobie w mózgu schemat "mam kaganiec na ryju = biegam luzem", więc jest nadzieja ;) Ale i tak ma chwile załamania, dzisiaj w pociągu poszła facetów zaczepiać, żeby jej zdjęli :P I jak wyszły włosy? :cool3: Co do blondu to ja zawsze podziwiam odwagę, ja naturalna blondynka (choć ciemna) farbuję się od wieków na jakieś kasztany i inne czekolady, nie ma opcji, żeby nie wyszło ;) Ewentualnie po niektórych farbach wychodzi mi na łbie czarny, ale da się z tym żyć przez jakiś czas :evil_lol: Patryk biega mnóstwo luzem bez kagańca, bo tak wygląda jego główna forma wyżywania się - piłka. oczywiście nie jest to między ludźmi i w terenie, gdzie widać, czy ktoś nadchodzi, więc mechanizm że kaganiec = luz nie podziała nijak. po prostu względnie zaakceptował, choć zdarza mu się stanąć na środku drogi z miną 'e-e, nie idę, ściągaj' :diabloti: a co do włosów.. no cóż :cool3: to co wklejałam u góry to nie jest, ale nie trzeba też golić na łyso :cool3: godzina trzymania farby z 12% oxy i nie są nawet zbliżone do jasności ze zdjęcia :cool3: oporne mam te kudły, ale fryzjerkę z głową, więc zmyłyśmy, walnęła mi toner i jutro płukanka fioletowa - będzie git ;) troszeńkę kurczak, o coś takiego mam: (to ta farba) ...nie dojdę do takiego blondu za jednym razem - nie mam na tyle odwagi :diabloti: z resztą żal mi włosów na rozjaśniacz, także będę farbować i farbować aż wreszcie dojdę do takiego jak trzeba. a odkąd pierwszy raz pomalowałam włosy (w 1 gimnazjum, ale dostałam w łeb od matki :diabloti:) do dwóch lat wstecz byłam zawsze ruda :D w najróżniejszych odcieniach, ten blond to mi wyskoczył tak dość niedawno ;) wrzucę jutro fotę JAK MI SIĘ BĘDZIE CHCIAŁO :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted April 14, 2014 Author Posted April 14, 2014 [quote name='agutka']jak to jest półroczny odrost to ja ci pokarze mój miesięczny ;) ja z resztą w styczniu pięknie sobie spaliłam kłaki i teraz cudowne siano dla krów:roll: rozmyślam mocno nad rudym jakim jasnym delikatnym[/QUOTE] aa i nie doczytałam - to nie moja fota! :D to jakaś pani z neta która ma taki kolor włosów, jak ja chcę :angryy: ale mam za ciemne, a rozjaśniacza się boję jak wody święconej... ...a jutro Patryś przejdzie wizytę u fryzjera :diabloti: Quote
agutka Posted April 15, 2014 Posted April 15, 2014 ja rozjaśniam kupę lat ;) tylko dwa razy w życiu spaliłam sobie, raz na balejażu blond wyszedł w sprężynkach i ostatnio... nawet gdy z bardzo ciemnego schodziłam nie popaliłam sobie kudłów jak ostatnio:roll: u fryzjera wcale nie farbuję , czasem wpadnę podciąć ale z reguły sama sobie ciacham Quote
*Magda* Posted April 15, 2014 Posted April 15, 2014 [quote name='agutka']jak to jest półroczny odrost to ja ci pokarze mój miesięczny ;) ja z resztą w styczniu pięknie sobie spaliłam kłaki i teraz cudowne siano dla krów:roll: rozmyślam mocno nad rudym jakim jasnym delikatnym[/QUOTE] Kiedyś miałam rude włosy :loveu: Przeróżne odcienie miedzi itp. Zdjęcie nawet w profilu w takim kolorku :p Od kilku lat jednak farbuję się na blond :) Jednak kusi mnie znowu rudy :loveu: I już nawet miałam kupić, ale farba której używam (Olia) nie ma takiego odcienia jaki mi się podoba :shake: Tzn. w Niemcowni nie ma takiego koloru, bo w Polsce jest ;) No ale nie będę wiozła zapasu farby do włosów z Polski :evil_lol: Dlatego kupiłam karmelowy brąz i w sobotę moja sis będzie mnie farbować :p Nigdy żadnego brązu nie miałam, więc nie wiem jak będę się w tym czuć. Ale jak nie będzie mi pasić, to po powrocie farbnę się ponownie na blond i już :p Quote
agutka Posted April 15, 2014 Posted April 15, 2014 ja sobie strzeliłam ciemny ale taki zimny brąz bo do mojej twarzy tylko zimne kolory, dzień później stwierdziłam że wyglądam jak potwór ;) później jakoś dziwnie wyszedł taki jakby czerwony i już troszkę lepiej . z czasem były coraz jaśniejsze i coraz bardziej się podobały:cool3: Quote
Pani Profesor Posted April 15, 2014 Author Posted April 15, 2014 [quote name='agutka']ja rozjaśniam kupę lat ;) tylko dwa razy w życiu spaliłam sobie, raz na balejażu blond wyszedł w sprężynkach i ostatnio... nawet gdy z bardzo ciemnego schodziłam nie popaliłam sobie kudłów jak ostatnio:roll: u fryzjera wcale nie farbuję , czasem wpadnę podciąć ale z reguły sama sobie ciacham ja też jestem rzadko u fryzjera, baaardzo rzadko, powiedziałabym że byłam kilka razy w życiu ;) ale ostatnimi czasy przy tym staraniu o blond łażę, bo sama się boję - za mało mam na łbie, żeby nakładać rozjaśniacz z kiosku z pomocą tż-ta :eviltong: [quote name='magdabroy']Kiedyś miałam rude włosy :loveu: Przeróżne odcienie miedzi itp. Zdjęcie nawet w profilu w takim kolorku :p Od kilku lat jednak farbuję się na blond :) Jednak kusi mnie znowu rudy :loveu: I już nawet miałam kupić, ale farba której używam (Olia) nie ma takiego odcienia jaki mi się podoba :shake: Tzn. w Niemcowni nie ma takiego koloru, bo w Polsce jest ;) No ale nie będę wiozła zapasu farby do włosów z Polski :evil_lol: Dlatego kupiłam karmelowy brąz i w sobotę moja sis będzie mnie farbować :p Nigdy żadnego brązu nie miałam, więc nie wiem jak będę się w tym czuć. Ale jak nie będzie mi pasić, to po powrocie farbnę się ponownie na blond i już :p jeśli chodzi o rude,to polecam Chantal Prosalon i Allwaves - smarowałam tym łeb parę lat, nie niszczą, bo to profesjonalne farby :) i odcieni jest mnóstwo, włącznie z tonerami, po których wygląda się jak mała syrenka Arielka... :cool3: też zaliczyłam ten etap :cool3: ja kocham rudy i mi bardzo pasuje, ale zabiera mi 10 lat wiekowo, więc sobie odpuszczam do 30-tki :diabloti: [quote name='agutka']ja sobie strzeliłam ciemny ale taki zimny brąz bo do mojej twarzy tylko zimne kolory, dzień później stwierdziłam że wyglądam jak potwór ;) później jakoś dziwnie wyszedł taki jakby czerwony i już troszkę lepiej . z czasem były coraz jaśniejsze i coraz bardziej się podobały:cool3: ja w ciemnych wyglądałam jak nieboszczyk :cool3: dziś się pooglądałam w świetle dziennym.. no i cholera ciepły :roll: nie mam pojęcia, jak ochłodzić ten odcień, żeby dojść do takiego: (z neta) ..bo to jest mój docelowy :D ale kuźwa dalej mam złotą poświatę, brrrrrr! Quote
Baski_Kropka Posted April 15, 2014 Posted April 15, 2014 Miałam kiedyś takie włosy :D oooj dwa lata chyba nosiłam takie blondy, zanimMariusz mnie nie namówił na ciemne... i teraz strasznie tęsknie za blondami i muszę do mojej fryzjerki iść z prośbą o ratunek:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.