Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam się u Was w galerii :) Chociaż nie obiecuję zbyt częstych postów, bo na dogo jestem ostatnio baaaaardzo cicha :D
Pisać mi się nie chce zwyczajnie, w sensie - w klawiaturę stukać :P

Posted

cześć, ciotki!

cisza, bo byliśmy na wsi na weekend :loveu: zdjęcie mam JEDNO :diabloti: bo tak się kończy proszenie tż-ta przed wyjazdem "naładuj akumulator w aparacie" :cool3:
nie mam ogólnie czasu póki co, ale nadrobię i poopowiadam ciekawostki z życia potwora, a jest ich sporo :cool3:

jutro też będę miała dla Was niespodziankę po południu :D

Posted

bo dopiero jutro groomerka ma czas :evil_lol:

a ciocia profesorka idzie dzisiaj do ludzkiej groomerki, trzymajcie kciuki :roll:

robię coś mega ryzykownego i odważnego, jak nie wyjdzie, to golę się na łyso jutro z psem :diabloti:

Posted

psa ścinam po ludzku, ale to jutro - te ryzykowne będzie miało miejsce na moim łbie :roll:
mam półroczne odrosty po pasemkach i chcę sobie zrobić całe włosy na blond :roll: mam dobrą fryzjerkę, która używa doskonałych produktów (nie ma opcji spalenia kudłów), ale martwię się, że wyjdzie kurczak :roll:


(kradzione z neta)

taki chcę, jak mi cholera wyjdzie ciepły, to -10 lat wizualnie znowu... a jeśli kurczak, to golę na łyso :diabloti:

Posted

to trzymaj kciuki :diabloti:

donoszę też uprzejmie, że Patryk zaakceptował fakt chopo na mordzie i już nawet w nim lata, choć wychodzi z chaty zdołowany i początkowo się wlecze jak smród... zakładałam mu już też w ciepły dzień po gananiu piłką - ziaje całą gębą, otwiera może na 80%, ale wystarczy w zupełności żeby sapać i wystawić jęzor - napił się w kuble nawet z kałuży, więc zaakceptowany :)

Posted

[quote name='Majkowska']na łyso to Cię widzę,ale blondi ??:evil_lol:

heheh Amor w kagańcu opierał łeb o ziemię i ani drgnął, Wald wiesz co robi... Zazdroszczę więc reakcji Patryka:loveu:[/QUOTE]


no właśnie czuję, że ten łysy mi najbardziej przypasuje :loveu: te pasemka, które ostatnio zrobiłam, nie dość, że odrosły, to jeszcze jakieś takie jarmarczne były... niech mi cholera wyjdzie ładny blond wreszcie! :angryy:

a kagańca chyba nie próbuje ściągać, nie wiem - może jak odbiega w celach toaletowych w krzaki, to tam coś próbuje, ale nie zauważyłam do tej pory.
jest tylko trochę ponury, jak mu nakładam i stoi bez ruchu wywalając oczy, ale widzi, że nie ma innej opcji, więc skoro już jest luzem,to sobie pokorzysta i śmiga w tą i w tamtą ;)

inna bajka, że ciężkie to to jak cholera i jak dupnie innemu psu z takiego kubła, to się dobrze nie skończy, więc nadal mam oczy wokół głowy, jak lata luzem.

Posted

[quote name='magdabroy']No to Magda, dawaj na łyso :diabloti:[/QUOTE]

nie kracz mi tu, bo się denerwuję :diabloti: ale jak pójdzie nie po mojej myśli, to glaca + peruka :diabloti: peruka nie oszuka z kolorem :D

Posted

jak to jest półroczny odrost to ja ci pokarze mój miesięczny ;) ja z resztą w styczniu pięknie sobie spaliłam kłaki i teraz cudowne siano dla krów:roll: rozmyślam mocno nad rudym jakim jasnym delikatnym

Posted

Zu zaakceptowała chopo jako jedyny kaganiec (skórzany fu, metalowy fu, wet-tubka FUFUFU) dopiero w momencie jak utarła sobie w mózgu schemat "mam kaganiec na ryju = biegam luzem", więc jest nadzieja ;) Ale i tak ma chwile załamania, dzisiaj w pociągu poszła facetów zaczepiać, żeby jej zdjęli :P

I jak wyszły włosy? :cool3: Co do blondu to ja zawsze podziwiam odwagę, ja naturalna blondynka (choć ciemna) farbuję się od wieków na jakieś kasztany i inne czekolady, nie ma opcji, żeby nie wyszło ;) Ewentualnie po niektórych farbach wychodzi mi na łbie czarny, ale da się z tym żyć przez jakiś czas :evil_lol:

Posted

[quote name='agutka']jak to jest półroczny odrost to ja ci pokarze mój miesięczny ;) ja z resztą w styczniu pięknie sobie spaliłam kłaki i teraz cudowne siano dla krów:roll: rozmyślam mocno nad rudym jakim jasnym delikatnym

mi mega szybko rosną włosy, choć końcówki się rozdwajają, więc z długości słabawo przybywa ;) ale tż mi tnie końce co jakiś czas :diabloti: lepiej niż u fryzjera, bo fryzjera może ponieść i utnie pół włosów, a mój chłop wie, że 5cm to 5cm :diabloti:

[quote name='evel']Zu zaakceptowała chopo jako jedyny kaganiec (skórzany fu, metalowy fu, wet-tubka FUFUFU) dopiero w momencie jak utarła sobie w mózgu schemat "mam kaganiec na ryju = biegam luzem", więc jest nadzieja ;) Ale i tak ma chwile załamania, dzisiaj w pociągu poszła facetów zaczepiać, żeby jej zdjęli :P

I jak wyszły włosy? :cool3: Co do blondu to ja zawsze podziwiam odwagę, ja naturalna blondynka (choć ciemna) farbuję się od wieków na jakieś kasztany i inne czekolady, nie ma opcji, żeby nie wyszło ;) Ewentualnie po niektórych farbach wychodzi mi na łbie czarny, ale da się z tym żyć przez jakiś czas :evil_lol:

Patryk biega mnóstwo luzem bez kagańca, bo tak wygląda jego główna forma wyżywania się - piłka. oczywiście nie jest to między ludźmi i w terenie, gdzie widać, czy ktoś nadchodzi, więc mechanizm że kaganiec = luz nie podziała nijak. po prostu względnie zaakceptował, choć zdarza mu się stanąć na środku drogi z miną 'e-e, nie idę, ściągaj' :diabloti:


a co do włosów.. no cóż :cool3:
to co wklejałam u góry to nie jest, ale nie trzeba też golić na łyso :cool3:
godzina trzymania farby z 12% oxy i nie są nawet zbliżone do jasności ze zdjęcia :cool3:
oporne mam te kudły, ale fryzjerkę z głową, więc zmyłyśmy, walnęła mi toner i jutro płukanka fioletowa - będzie git ;)
troszeńkę kurczak, o coś takiego mam:

(to ta farba)


...nie dojdę do takiego blondu za jednym razem - nie mam na tyle odwagi :diabloti: z resztą żal mi włosów na rozjaśniacz, także będę farbować i farbować aż wreszcie dojdę do takiego jak trzeba.

a odkąd pierwszy raz pomalowałam włosy (w 1 gimnazjum, ale dostałam w łeb od matki :diabloti:) do dwóch lat wstecz byłam zawsze ruda :D w najróżniejszych odcieniach, ten blond to mi wyskoczył tak dość niedawno ;)
wrzucę jutro fotę JAK MI SIĘ BĘDZIE CHCIAŁO :diabloti:

Posted

[quote name='agutka']jak to jest półroczny odrost to ja ci pokarze mój miesięczny ;) ja z resztą w styczniu pięknie sobie spaliłam kłaki i teraz cudowne siano dla krów:roll: rozmyślam mocno nad rudym jakim jasnym delikatnym[/QUOTE]

aa i nie doczytałam - to nie moja fota! :D to jakaś pani z neta która ma taki kolor włosów, jak ja chcę :angryy: ale mam za ciemne, a rozjaśniacza się boję jak wody święconej...


...a jutro Patryś przejdzie wizytę u fryzjera :diabloti:

Posted

ja rozjaśniam kupę lat ;) tylko dwa razy w życiu spaliłam sobie, raz na balejażu blond wyszedł w sprężynkach i ostatnio... nawet gdy z bardzo ciemnego schodziłam nie popaliłam sobie kudłów jak ostatnio:roll: u fryzjera wcale nie farbuję , czasem wpadnę podciąć ale z reguły sama sobie ciacham

Posted

[quote name='agutka']jak to jest półroczny odrost to ja ci pokarze mój miesięczny ;) ja z resztą w styczniu pięknie sobie spaliłam kłaki i teraz cudowne siano dla krów:roll: rozmyślam mocno nad rudym jakim jasnym delikatnym[/QUOTE]

Kiedyś miałam rude włosy :loveu: Przeróżne odcienie miedzi itp. Zdjęcie nawet w profilu w takim kolorku :p
Od kilku lat jednak farbuję się na blond :) Jednak kusi mnie znowu rudy :loveu: I już nawet miałam kupić, ale farba której używam (Olia) nie ma takiego odcienia jaki mi się podoba :shake: Tzn. w Niemcowni nie ma takiego koloru, bo w Polsce jest ;) No ale nie będę wiozła zapasu farby do włosów z Polski :evil_lol:
Dlatego kupiłam karmelowy brąz i w sobotę moja sis będzie mnie farbować :p Nigdy żadnego brązu nie miałam, więc nie wiem jak będę się w tym czuć. Ale jak nie będzie mi pasić, to po powrocie farbnę się ponownie na blond i już :p

Posted

ja sobie strzeliłam ciemny ale taki zimny brąz bo do mojej twarzy tylko zimne kolory, dzień później stwierdziłam że wyglądam jak potwór ;) później jakoś dziwnie wyszedł taki jakby czerwony i już troszkę lepiej . z czasem były coraz jaśniejsze i coraz bardziej się podobały:cool3:

Posted

[quote name='agutka']ja rozjaśniam kupę lat ;) tylko dwa razy w życiu spaliłam sobie, raz na balejażu blond wyszedł w sprężynkach i ostatnio... nawet gdy z bardzo ciemnego schodziłam nie popaliłam sobie kudłów jak ostatnio:roll: u fryzjera wcale nie farbuję , czasem wpadnę podciąć ale z reguły sama sobie ciacham

ja też jestem rzadko u fryzjera, baaardzo rzadko, powiedziałabym że byłam kilka razy w życiu ;) ale ostatnimi czasy przy tym staraniu o blond łażę, bo sama się boję - za mało mam na łbie, żeby nakładać rozjaśniacz z kiosku z pomocą tż-ta :eviltong:

[quote name='magdabroy']Kiedyś miałam rude włosy :loveu: Przeróżne odcienie miedzi itp. Zdjęcie nawet w profilu w takim kolorku :p
Od kilku lat jednak farbuję się na blond :) Jednak kusi mnie znowu rudy :loveu: I już nawet miałam kupić, ale farba której używam (Olia) nie ma takiego odcienia jaki mi się podoba :shake: Tzn. w Niemcowni nie ma takiego koloru, bo w Polsce jest ;) No ale nie będę wiozła zapasu farby do włosów z Polski :evil_lol:
Dlatego kupiłam karmelowy brąz i w sobotę moja sis będzie mnie farbować :p Nigdy żadnego brązu nie miałam, więc nie wiem jak będę się w tym czuć. Ale jak nie będzie mi pasić, to po powrocie farbnę się ponownie na blond i już :p


jeśli chodzi o rude,to polecam Chantal Prosalon i Allwaves - smarowałam tym łeb parę lat, nie niszczą, bo to profesjonalne farby :) i odcieni jest mnóstwo, włącznie z tonerami, po których wygląda się jak mała syrenka Arielka... :cool3: też zaliczyłam ten etap :cool3:
ja kocham rudy i mi bardzo pasuje, ale zabiera mi 10 lat wiekowo, więc sobie odpuszczam do 30-tki :diabloti:

[quote name='agutka']ja sobie strzeliłam ciemny ale taki zimny brąz bo do mojej twarzy tylko zimne kolory, dzień później stwierdziłam że wyglądam jak potwór ;) później jakoś dziwnie wyszedł taki jakby czerwony i już troszkę lepiej . z czasem były coraz jaśniejsze i coraz bardziej się podobały:cool3:

ja w ciemnych wyglądałam jak nieboszczyk :cool3:


dziś się pooglądałam w świetle dziennym.. no i cholera ciepły :roll: nie mam pojęcia, jak ochłodzić ten odcień, żeby dojść do takiego:


(z neta)

..bo to jest mój docelowy :D ale kuźwa dalej mam złotą poświatę, brrrrrr!

Posted

Miałam kiedyś takie włosy :D oooj dwa lata chyba nosiłam takie blondy, zanimMariusz mnie nie namówił na ciemne... i teraz strasznie tęsknie za blondami i muszę do mojej fryzjerki iść z prośbą o ratunek:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...