Pani Profesor Posted March 26, 2014 Author Posted March 26, 2014 też to zauważyłam - taki miły, pewny siebie pies, jak Wald mu coś tam podpadł (chyba chciał zabrać frisbee) to warknął dość groźnie, ostrzegawczo, ale generalnie miziak-przytulak fantastyczny :loveu: bardzo mięciutki. a odnośnie parówki, to chyba był ten etap, że Patrykowi obojętne, co wokół niego łazi - jeśli bodziec pozytywny typu piłka jest ciągle 'w grze', to olewa otoczenie, może dlatego zaakceptował Tahira z marszu. nawet się nie spiął jak tamten podszedł, gorzej ze mną :diabloti: nie odpala mi picasa, jakiś internal server error :(.. a muszę iść, więc dodam fotki później :) Quote
Pani Profesor Posted March 26, 2014 Author Posted March 26, 2014 a pewnie :D wrzucaj jakieś patrysiowe :loveu: z dyskiem czy coś, o ile jeszcze są jakieś :) ja już serio lecę póki co :placz: Quote
Pani Profesor Posted March 26, 2014 Author Posted March 26, 2014 https://lh3.googleusercontent.com/-6dmuHbRJ2rs/UzMH4Squ-zI/AAAAAAAAWvY/ZSOe7JLrVS4/s640/zak26%20059.jpg ...nie mam uwag :grin::roflt: piękne zdjęcia, dzięki ciocia :loveu: Quote
JankaBezZiemii Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 ale fajny pies :loveu: aleście się ciotki nie spisały! coś psa zaatakowało a żadna go nie ratowała! :mad: Quote
Naklejka Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 Witamy :) Ciekawej urody ten Twój Pat https://lh4.googleusercontent.com/-eRzSgqg9cZs/UzBOO1YwSwI/AAAAAAAAWdg/Ml1AHDAadSk/s512/240314%20074.jpg wcale nie wygląda na mendę :P Quote
*Magda* Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 https://lh6.googleusercontent.com/-izCsPBciBag/UzMH_BQKDPI/AAAAAAAAWwA/nCyoCmUz22A/s640/zak26%20072.jpg biedny piesek musi pić z kałuży :mad: Quote
Majkowska Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 To była jedyna woda, którą odkrył Wald. Zazwyczaj noszę mineralkę pod wózkiem, ale tym razem zapomniałam... Quote
agutka Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 Patrząc na Patona i Walda to on nie taki mały :crazyeye: zębiska :silly: https://lh6.googleusercontent.com/-u4xBAd-sWjM/UzMH3Dq6FlI/AAAAAAAAWvQ/0gc2fH6mtNI/s640/zak26%20058.jpg Quote
ewaal1982 Posted March 26, 2014 Posted March 26, 2014 https://lh3.googleusercontent.com/-3lK0cMm99aQ/UzMHomy5JxI/AAAAAAAAWto/TgHIBAS3eU0/s640/zak26%20035.jpg latające poślady :D:D Quote
furciaczek Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Hahahaha sie usmialam:evil_lol::evil_lol: https://lh6.googleusercontent.com/-u4xBAd-sWjM/UzMH3Dq6FlI/AAAAAAAAWvQ/0gc2fH6mtNI/s640/zak26 058.jpg Quote
Pani Profesor Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 oj, ja też, szczególnie kiedy on wracał podjarany z tym dyskiem na głowie :D :D nie ma jak patent :cool3: fajnie też mu się rzucało plastikowym na betonie, jak upadł na ziemię,to Pat go pchał nosem do pierwszego murku/krawędzi i z agresywną miną pchał na ścianę, żeby jakoś podważyć zębami i przynieść :D Quote
Majkowska Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Bo to stokrotka jest :loveu: Bez kitu, chyba dorysuję na tym dysku jakiś wzorek :D Wald jak mu spadnie dysk to wskakuje na niego z impetem i drapie do upadłego. Ewentualnie jak jest górka to robi sobie zjazdy - jak będę na wsi to postaram się to nagrać :D Quote
Pani Profesor Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 http://dogfrisbee.pl/pl/p/FASTBACK-FLEX-STANDARD-FRISBEE/76 - brać, czy nie brać? kto się zna? :cool3: takiego z dziurką jak ma Majkowska nie mogę znaleźć :placz: a o zoologicznych typu trixie czytałam, że gówno i nie lata, a ja niezbyt umiem rzucać :cool3: Quote
agutka Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 wiecie jak ja bym chciała aportu u mojego psa(Sagat ma zapędy ale robi zbyt gwałtowne zrywy i nie chce jego stawów dobić) ledzia piekny aport wykonuje jak czymś do jedzenia rzucam:evil_lol: jakaś bułeczka czy jabłko ;) nie wspomnę o mięsku. Quote
Pani Profesor Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 Agutka, aport to jest wtedy, jak pies to przyniesie, a nie za tym poleci i zeżre :diabloti: Patryk jabłka u TŻ-ta w ogrodzie też przynosił, ale takie na wpół zeżarte :D a z kolei TŻ-towy labrador zjadał całe w drodze powrotnej i patrzył z nadzieją, że dostanie jeszcze jedno :loveu: kiedyś jak się najadły tych jabłek zostawione same w ogrodzie, to... myślałam, że pozabijam za te wychodzenie na sranie całą noc :angryy: Quote
ewaal1982 Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 A mój na spacerach interesuje się piłką na 2 minuty , a poźniej biegać, biegac biegać i skakać. Może z innymi psiakami by się bawił ;) Musimy sprawdzić :D Quote
Pani Profesor Posted March 27, 2014 Author Posted March 27, 2014 ja od razu mówię, że Patryk jest naprawdę niemiły przy pierwszym kontakcie :diabloti: tzn. zdarza się, że mu coś kliknie w mózgu i jest super (jak wczoraj z tym Tahirem), ale muszą być ku temu warunki, musi być albo zmęczony, albo na totalnie obcym terenie, a psy muszą podejść większą sforą. zauważyłam też, że więcej szacunku ma do większych psów - może się po prostu boi :diabloti: z maluchów, które toleruje, ma znajomego pinczero-sznupka, maciupeńkiego Bazyla, ale tylko dlatego go lubi, że to przyszywany braciszek sznaucerki-olbrzymki, którą pokochał z marszu :D więc nie fika do jej kolegi :cool3: (choć mały jest wredny, taki prezes dzielni - psy się bawią, a on lata w kółko i obszczekuje :D) Quote
ewaal1982 Posted March 27, 2014 Posted March 27, 2014 Kosmaty kocha jorki, maltany i maleńkie kundelki. Uwielbia! Pieski jego gabarytów, albo mu się spodobają , albo nie. Z dużymi jest różnie. U mnie na osiedlu więcej jest osób uciekających przed moim świrem, który leci z ogonem i bawić się chce. I niestety im więcej psów , które nie chcą się z nim kumplować, tym częściej zęby pokazuje.Mam nadzieję, że damy radę :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.