agutka Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 no właśnie ta ochrona na dzieci ;) ale ja i tak nie rozumiem naszego prawa ponieważ u nas laska z dzieciakiem została z komunalnego wywalona pod most (czytaj dom samotnej matki) a tacy co wynajmują i nie mają żadnego tak naprawdę mieszkania siedzą sobie ile wlezie... a jeżeli tobie fajnie się mieszka w obecnym mieszkanku to po co zmieniać ? ;) Quote
Pani Profesor Posted February 15, 2014 Author Posted February 15, 2014 ja nie chcę zmieniać, właścicielka chce sprzedać :cool3: ale na razie 'odroczone' :) Quote
agutka Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 to kurcze kicha co :shake: po co wtedy wynajmują , człowiek się przyzwyczaja a tu takie dziwne plany.. Quote
Pani Profesor Posted February 15, 2014 Author Posted February 15, 2014 ja jestem wyrozumiała, bo też bym tak zrobiła :cool3: jej syn się wyprowadził za granicę, nie wiedział, czy wraca, czy nie, więc na jakiś czas chcieli wynająć, ale że syn zdecydował się zostać, to mieszkanie niepotrzebne - ja od samego początku wiedziałam, że są plany sprzedaży, ale to jeszcze dłuuuuuugo potrwa :) ...a tu znowu impreza nocna na dogo :diabloti: ja się właśnie idę uczyć :roll: Quote
agutka Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 a ja chciałam posiedzieć na dogo ale niestety było brak chetnych :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted February 16, 2014 Author Posted February 16, 2014 a ja dziś pewnie za długo nie zamelinuję... dobrze, że pogoda gorsza, to mi nie będzie przykro, że zakuwam :D :D jeszcze tylko jutro popraweczka i sesja zamknięta :eviltong: Quote
*Magda* Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 [quote name='agutka']a ja chciałam posiedzieć na dogo ale niestety było brak chetnych :diabloti:[/QUOTE] Miałam wczoraj ten sam problem ;) Jak w tygodniu znika spać wcześniej, to potem pretensje, że chodzę spać po dobranocce itp. :evil_lol: A jak wczoraj siedziałam długo, to wszyscy poznikali z dogo :mad: Quote
Pani Profesor Posted February 16, 2014 Author Posted February 16, 2014 ja siedziałam do 3:30 :razz: tzn. miałam odpalone dogo, więc jakby ktoś coś napisał, to by wyskoczyło :razz: Majkowska, a pogoda taka sobie, bo zniechęca, choć jednocześnie zniechęca 216462914612 innych psiarzy i pewnie o to Ci chodzi ;) Quote
agutka Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 [quote name='magdabroy']Miałam wczoraj ten sam problem ;) Jak w tygodniu znika spać wcześniej, to potem pretensje, że chodzę spać po dobranocce itp. :evil_lol: A jak wczoraj siedziałam długo, to wszyscy poznikali z dogo :mad:[/QUOTE] a tak zawsze jest że kiedy się chce i może to nikt się nie udziela:roll: my dziś mieliśmy świetna pogodę :multi: Quote
Pani Profesor Posted February 16, 2014 Author Posted February 16, 2014 u nas jest "tak o", ale dla mnie to dobrze, bo zakuwam :cool3: a pies ma dziś dzień lenia, wala się z kąta w kąt i ziewa, choć zrobiłam mu ostry trening, aż sam zrezygnował :D pierwszy raz :D wszystkie sztuczki + komendy + nowa sztuczka, nie powiem jaka, aż nauczę :cool3: Quote
angineuuka Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 ja też siedziałam dość długo, bo gdzieś o do 2 ;p Quote
evel Posted February 17, 2014 Posted February 17, 2014 U nas kilka lat temu wynająć mieszkanie z psem to był jakiś cud, ale w zeszłym roku jak szukałyśmy z koleżanką z dwupakiem psów i kotem to jakoś ludzie byli bardziej pozytywnie nastawieni, więc coś tam się jednak zmienia w temacie ;) Ewentualnie przekonywał ich fakt, że psy zostają pod naszą nieobecność w kennel klatkach :evil_lol: A wracając do kuchni to ja nie rozumiem, czemu nie można od razu czegoś sprzątnąć a nie poczekać aż zaschnie, sklei się na amen czy coś, później człowiek idzie sobie coś do żarcia zrobić i jest syf... A taka ulepiona przykładowo patelnia się cudownie później myje ręcznie, patelnia, której nie można wstawić do zmywarki, bo ma powłokę jakąś-tam :loveu: Quote
motyleqq Posted February 17, 2014 Posted February 17, 2014 heh, ja pamiętam moje początki życia w Warszawie, wynajem z dwiema dziewczynami i moim TŻ. całą kuchnię wyposażyłam ja, garnki, patelnie itd. wtedy miałam taki tryb dnia: od rana w pracy, a na wieczór do szkoły. po pracy miałam tak ze 2h żeby się ogarnąć, coś zjeść i jechać do szkoły ;) wyobraźcie sobie, jak się czułam, jak wracałam z roboty(gdzie non stop stałam, nie można było siedzieć), a tu WSZYSTKIE gary brudne i nawet nie ma w czym zrobić żarcia :mdleje: Quote
Pani Profesor Posted February 17, 2014 Author Posted February 17, 2014 [quote name='evel']U nas kilka lat temu wynająć mieszkanie z psem to był jakiś cud, ale w zeszłym roku jak szukałyśmy z koleżanką z dwupakiem psów i kotem to jakoś ludzie byli bardziej pozytywnie nastawieni, więc coś tam się jednak zmienia w temacie ;) Ewentualnie przekonywał ich fakt, że psy zostają pod naszą nieobecność w kennel klatkach :evil_lol: A wracając do kuchni to ja nie rozumiem, czemu nie można od razu czegoś sprzątnąć a nie poczekać aż zaschnie, sklei się na amen czy coś, później człowiek idzie sobie coś do żarcia zrobić i jest syf... A taka ulepiona przykładowo patelnia się cudownie później myje ręcznie, patelnia, której nie można wstawić do zmywarki, bo ma powłokę jakąś-tam :loveu:[/QUOTE] na dziewczyny zawsze lepiej patrzą :cool3: niechby sobie miały i osła :cool3: a "para z psem" jakoś brzmi groźniej, ja jak szukałam, to na pytania "co to za pies" odpowiadałam "a taki mały sznaucerek" :diabloti: bo w sumie mocno nie skłamałam :evil_lol:, a ludzie pewnie widzieli sznupa-miniaturkę. wiem, że i tak by się 'wydało', no ale pierwsze wrażenie lepiej zawoalować w jakieś ładne słówka, lepiej niż gdybym powiedziała "śmierdzący szmatą ze zlewu kundel ze schroniska" :loveu: a odnośnie zostawiania garów, to akurat ja jestem mistrzynią :oops: ale to przez zapominalstwo, blaty i wszystko zawsze przejadę, żeby nie zaskorupiało, a jakiś cholerny garnek zawsze przyschnąć MUSI... [quote name='motyleqq']heh, ja pamiętam moje początki życia w Warszawie, wynajem z dwiema dziewczynami i moim TŻ. całą kuchnię wyposażyłam ja, garnki, patelnie itd. wtedy miałam taki tryb dnia: od rana w pracy, a na wieczór do szkoły. po pracy miałam tak ze 2h żeby się ogarnąć, coś zjeść i jechać do szkoły ;) wyobraźcie sobie, jak się czułam, jak wracałam z roboty(gdzie non stop stałam, nie można było siedzieć), a tu WSZYSTKIE gary brudne i nawet nie ma w czym zrobić żarcia :mdleje:[/QUOTE] my też mieliśmy zawsze współlokatorów i raczej nie było z garami problemu, bo TŻ to terrorysta :diabloti: i zawsze ganiał (w tym mnie) i tego pilnował, że ma zostać jeden talerz, jeden widelec i garnek, a rzeczy których nie mamy "powtórek" - myjemy od razu :D ...kuuuuuurna, mam poprawkę o 12 :roll: całą noc zakuwałam, mam nadzieję, że to zaliczę w końcu.. Quote
Sowroneczka Posted February 17, 2014 Posted February 17, 2014 co to za podstępna zmiana tytułu galerii? :cool3: już myślałam, że mi się coś poprzestawiało, a tu z Patryka zrobił się [FONT=arial]Patrick Schnauzeneger (bo tak w pierwszej chwili przeczytałam [/FONT]:evil_lol: ) Quote
Pani Profesor Posted February 17, 2014 Author Posted February 17, 2014 ....Schnauzeneger :grin::grin::grin: ale słowotwórstwo mi uprawiacie! :D Quote
JankaBezZiemii Posted February 17, 2014 Posted February 17, 2014 przyciągnął mnie szałowy tytuł galerii :diabloti: będę podglądać ;) Quote
Pani Profesor Posted February 17, 2014 Author Posted February 17, 2014 patrysiowy PR ma się nieźle - z racji, że jest brzydki i wredny, to muszę mu wymyślać jakieś alternatywy :diabloti: witam nową podczytywaczkę :cool3: Quote
JankaBezZiemii Posted February 17, 2014 Posted February 17, 2014 brzydki to on absolutnie nie jest! natomiast patrząc na to: [IMG]http://www.schronisko.krakow.pl/files/objects/44905/10/misteri_IMAG0668.jpg[/IMG] mam wrażenie że w akcie poczęcia brał udział skunks ;) chyba że to gra świateł :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted February 17, 2014 Author Posted February 17, 2014 jest PRZECIĘTNY :diabloti: Janka, to nie jest gra świateł - on ma taki kolor podszerstka, taki właśnie w skunksa :loveu: to się wyłoniło po pierwszym strzyżeniu spod kłaków :loveu: później natomiast odrósł i nie wiem dlaczego, ale po kolejnym ogoleniu był jaśniejszy, bardziej szary - zniknęła ta czarna pręga, bo nie odrastał z takim mocnym skunksem jak na początku :cool3:, ale on ma problemy skórne, więc ta sierść nie może być piękna - teraz go znowu walnę na sznaucera, tak jak na tej focie, może skunks się ujawni ponownie :D Quote
*Magda* Posted February 17, 2014 Posted February 17, 2014 [quote name='JankaBezZiemii'] mam wrażenie że w akcie poczęcia [B]brał udział skunks[/B] ;) chyba że to gra świateł :diabloti:[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt: Quote
agutka Posted February 17, 2014 Posted February 17, 2014 cóż to za tytuł?? :cool3: a tak w ogóle witajcie :) Quote
qmu Posted February 17, 2014 Posted February 17, 2014 PP - co ty chcesz od swojego psa? Pat jest świetny, taka szara wielka szczota:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.