Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Majkowska']Moją wersję napiszę u mnie jak tylko fotyki sie zgrają :diabloti:

Nie wiem co chcesz od Wartkuni...wspaniały pies z ogromną pasją myśliwską...
A w sumie to zaczęłam się zastanawiać patrząc na was jak to fizycznie możliwe żeby pies pociągnął tak żeby się nie dało wyhamować :D[/QUOTE]

bo ja jestem słabeusz, to raz, dwa - niezaprawiona w bojach z psem-parowozem :cool3: a trzy, że w krzakach w krytycznym momencie miałam pod nogami błocko, nie było szans wyhamować, ale dzielnie za nim leciałam, żeby go nie puścić w diabły! :D

[quote name='agutka']a widzisz metoda na żarcie nie ale na piłeczkę działa :multi: my zaczynamy też lepiej się dogadywać ale Leda musi najpierw ciągnąć , zapiskać a za chwilkę siada grzecznie i już ją piesek nie obchodzi:evil_lol: boję się tylko spaceru z innym psem obok bo chyba cała praca pójdzie na marne :shake: no ale musi i taka próba nadejść[/QUOTE]

no u nas jest to samo, najpierw piśnie, zakręci się, a później - o ile się nie rozedrze, jak nie zepsuję manewru - siada na dupsku i patrzy na mnie, co tam wyczyniam (a ja "szukam" piłki pół godziny w saszetce, macham mu przed nosem, podrzucam, itd.)

inna bajka, że ten łom chwilami jest "etap dalej", bo NAPRAWDĘ są sytuacje, że biega z innymi psami spokojnie (miał przecież kilka psich spacerów w duuużych sforach) i na żadnego nie kłapał :shake: nie wiem jak mu "wytłumaczyć", że na spacerku na smyczy obowiązuje to samo, co luzem w psim tłumie (tłum - więcej niż 4 psy, wtedy się nie czepia nic a nic, może się boi..? nie wiem, na Błoniach zawsze jest zajebiście, choć początkowo oszczekuje co widzi, ale już jak go puszczę, to jest miodzio)

zastanawiam się usilnie, jak z etapu "olej, patrz na piłkę" przejść do etapu "baw się grzecznie jak ze sforą" :roll: bo on NAPRAWDĘ jak chce, to potrafi, to nie jest tak, że kazdy pies = chęć mordu. nieraz nawet podbiegacza polubi, nie potrafię znaleźć prawidłowości w tym jego zachowaniu, a szukam i szukam...

Posted

Mogłaś puścić go spokojnie, przecież on by nie zwiał.
Melduję że fotek jest dużo, a Pat dziś szczególnie pozował :loveu: Wald już mi się znudził jako model, ile można w kółko to samo :D
Gdzie mam dodawać patowe?- na pw link czy wrzucać wszystko co mam tutaj??

Posted

no ok, zatem za uprzejmością :diabloti: znowu mam fotunie swojego potworzątka :loveu:

siemka
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WR04CYOV4RA/Uv-daaY0BTI/AAAAAAAAVII/9-C7YlcGP1Q/s512/WaldPatZAk%20006.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--sJqsTrlHl0/Uv-dbZsjSII/AAAAAAAAVIU/EzJ-16wOQuU/s512/WaldPatZAk%20007.jpg[/IMG]

to mnie rozbraja dokumentnie :D "siądźcie ładnie chłopcy" - NIE :watpliwy:
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-A89b4IpYQ20/Uv-dcASToeI/AAAAAAAAVIY/TAmU_9DJr8U/s471/WaldPatZAk%20009.jpg[/IMG]

wesoły - wyjątkowo :D
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0kb73nT3Ywg/Uv-deYTNLeI/AAAAAAAAVIo/XXdLYXKv_yw/s640/WaldPatZAk%20015.jpg[/IMG]

łapa w górze = ktoś coś miał w ręku :D
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JnA-HmfmBHA/Uv-dhqJAhsI/AAAAAAAAVJI/LbQKqVB7Pro/s533/WaldPatZAk%20023.jpg[/IMG]

Posted

stary dziad :loveu:
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-X6nGdDistJs/Uv-di68yZ3I/AAAAAAAAVJY/XDHMESEzgSQ/s512/WaldPatZAk%20028.jpg[/IMG]

nie spojrzymy na siebie ZA-CHO-LE-RĘ!
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DOoXuSlI1Ew/Uv-djxK9hDI/AAAAAAAAVJg/vZtIS7sVovs/s512/WaldPatZAk%20030.jpg[/IMG]

no dobra, to wyszło :D
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PfhGmvLjYFs/Uv-dlbxZqrI/AAAAAAAAVJw/GBy80tv5KPQ/s439/WaldPatZAk%20033.jpg[/IMG]

goood pointeriii :loveu: dostałam słonego buziaczka :loveu:
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-J_jYs138G_w/Uv-do5yUnTI/AAAAAAAAVKQ/wUT-ke62xA8/s640/WaldPatZAk%20040.jpg[/IMG]

ucho mam takie

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fKhcljV6ZsI/Uv-drN3XM1I/AAAAAAAAVKo/vh55O4ljJj8/s640/WaldPatZAk%20047.jpg[/IMG]

Posted

Patryka z grubsza nie interesują kije, ale dostał Waldek = +100 do atrakcyjności
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-yL0AU0vDu-A/Uv-durtr8mI/AAAAAAAAVLA/WxciZJ3-0aI/s640/WaldPatZAk%20058.jpg[/IMG]

boże jakie to brudne i tłuste :placz:
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-kliuhpoJjFs/Uv-dwqg5vtI/AAAAAAAAVLQ/hG9HntHlKCY/s342/WaldPatZAk%20066.jpg[/IMG]

słodzinka

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Z-tAnDcmYcE/Uv-dykePVmI/AAAAAAAAVLg/f6QtGqHdbr8/s640/WaldPatZAk%20074.jpg[/IMG]

tu Was mam :diabloti:
[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mnJfR-3Hn0c/Uv-d1cU5dEI/AAAAAAAAVL4/dX-4TcE3M_A/s492/WaldPatZAk%20081.jpg[/IMG]

proszę, mój też stoi 'wystawowo'
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-O3fG7ATXQsQ/Uv-d3aoz1bI/AAAAAAAAVMI/O31X4vp9si4/s640/WaldPatZAk%20088.jpg[/IMG]

Posted

o tak odrosłem:
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iCGmgW67sEI/Uv-d5WQ48OI/AAAAAAAAVMY/EMUDeNQl8_4/s640/WaldPatZAk%20095.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-NYH91YECxT0/Uv-d9ogvE3I/AAAAAAAAVM4/I6ty_pK4n4c/s640/WaldPatZAk%20122.jpg[/IMG]

Posted

i jeszcze:
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vJny13eIThw/Uv-d-xa2AuI/AAAAAAAAVNE/fHmY3h5p8DM/s640/WaldPatZAk%20123.jpg[/IMG]


"daj jeść, uciekłem z obozu"
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-xYuml8tN05c/Uv-d_-4U1vI/AAAAAAAAVNI/hqJ-fv9QOh0/s640/WaldPatZAk%20127.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--Aa2nt3pOLk/Uv-eAkNSymI/AAAAAAAAVNQ/9pjcoRI-NLQ/s640/WaldPatZAk%20128.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-WOqFsCXrxoQ/Uv-eBSKS3aI/AAAAAAAAVNY/EEPqn2lvTLo/s640/WaldPatZAk%20129.jpg[/IMG]


"HANDE HOOOCH!" :evil_lol:
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-cOZOtfuTCIw/Uv-eDSYsYAI/AAAAAAAAVNo/PRMFE0PaVcc/s597/WaldPatZAk%20138.jpg[/IMG]

Posted

to jest fota dnia, najdobitniej pokazuje, na czym mojemu pieskowi zależy najbardziej na świecie :D
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-2U5RQ3xiirg/Uv-eF5I897I/AAAAAAAAVN4/3u8Bn7i9gNI/s512/WaldPatZAk%20142.jpg[/IMG]

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-jESvWFOwId8/Uv-eIBpr-PI/AAAAAAAAVOI/Y1eG90FM5mU/s440/WaldPatZAk%20149.jpg[/IMG]

ale nawstawiałam, za karę do wielkanocy nie zobaczycie zdjęć :diabloti:

ciocia, a gdzie filmik?

Posted

miło że aż tyle okazało sie stosownych do publikacji :D

A filmiki dodam tylko jeden jest zepsuty przez szanowną wulgarną wypowiedzią odnośnie kontaktu łap błotnistych z kurtką, a drugi zepsuł mój tż infantylnie dopytując czy szczotka Wartkuni była już zepsuta czy on to urwał...

Posted

nie-e-e, tego gdzie miotam jobami nie wstawiaj :diabloti: dzieci też podczytują dogo :diabloti:

a w drugim to możesz nawet i wyciszyć dźwięk a zamiast niego wstawić melodyjkę z Benny Hilla, chodzi o sztuczki mojego prosiaka.


na marginesie,to po dokładnych oględzinach jego uzębienia stwierdzam, że mu zbielały + prawie nie ma kamienia :loveu: ma tylko na górnym kle, ale ten kieł jest ukruszony, w sumie sama nie wiem, co z tym robić, bo weci raczej machali na to ręką, ale tak się zastanawiam, czy ten ząb się przypadkiem nie zepsuje mocniej...

Posted

[quote name='agutka'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-cOZOtfuTCIw/Uv-eDSYsYAI/AAAAAAAAVNo/PRMFE0PaVcc/s597/WaldPatZAk 138.jpg[/URL] kocham go :loveu:[/QUOTE]

to jest mega śmieszne, uczyłam go, żeby po prostu podniósł te łapy na moment i tyle, a on coś sobie uwalił, że ma tak trwać, więc balansuje na tym dupsku i stara się nie poruszać łapami, strasznie fajnie wygląda :)

Posted

dziurę... no ma taką czarną plamkę, ale cholera wie, czy to dziura czy taki "rdzeń", miazga ze środka zęba..
sinieje nie, ale ma u góry takie nieciekawe pęknięcie w poprzek o..zielonkawym? odcieniu.

spytaj mojej wetki przy najbliższej okazji co z tym fantem zrobić, a usuwa się pod narkozą? meeega się boję narkozy u psów :shake:

Posted

[quote name='Majkowska']Ja pomyślałam, ale zainwestuję w nią dopiero jak pójdę na swoje. Jeszcze mi brakuje teściowej bez weny kupować zmywarkę...:roll:
Ha, a ja mam jeden kubek, jedną łyżkę, jeden talerz i tego się staram trzymać - wypijam/zjadam i od razu myję. Tyle że nawet jak ja sobie umyję to oni mi garów nastawiają a potem weny brak....
[B]Ale i tak nic mnie bardziej nie wkurza jak kubek z fusami z kawą w zlewie (jakby nie można było wylać żeby potem miliony drobinek nie latały po naczyniach..) i okruchy z bułki którymi teściowa namiętnie zasypuje blaty[/B]...[/QUOTE]


SIOSTRO MA!
Nienawidzę okruszków w kuchni! Jak tylko ukroję sobie chleba, od razu zrzucam okruszki do zlewu i spłukuję... a mój TZ... zostawia i mogą tak leżeć i leżeć do usranej śmierci:roll:, czytaj: aż ja nie sprzatnę. Wystarczy, że wejdę do kuchni i już dostaję białej gorączki przez te właśnie okruchy...
Jakimś mega czyściochem nie jestem, ale kuchnia u mnie musi lśnić.

Co do zmywarki: zamontowaliśmy rok temu i teraz polecam każdemu, zwłaszcza jeśli ma w domu kogoś, komu brudne gary wcale nie przeszkadzają:eviltong:. Ja miałam pod tym kontem nerwicę natręctw prawie i wszystko od razu musiałam zmywać, bo nie mogłabym spokojnie siedzieć, wiedząc, że w zlewie coś zalega:evil_lol:... a tak wrzucam do zmywarki, zamykam i nie widzę:diabloti:.

Posted

[quote name='Czekunia']SIOSTRO MA!
Nienawidzę okruszków w kuchni! Jak tylko ukroję sobie chleba, od razu zrzucam okruszki do zlewu i spłukuję... a mój TZ... zostawia i mogą tak leżeć i leżeć do usranej śmierci:roll:, czytaj: aż ja nie sprzatnę. Wystarczy, że wejdę do kuchni i już dostaję białej gorączki przez te właśnie okruchy...
Jakimś mega czyściochem nie jestem, ale kuchnia u mnie musi lśnić.
[/QUOTE]

Ja też i nie rozumiem jak można tego od razu nie zrobić, a w każdym razie nie posprzątać po sobie jak się nie mieszka samemu i ktoś jeszcze ma ochotę skorzystać z blatu/noża/kubka prócz Ciebie:roll:Jak jestem sama na mieszkaniu to ujdzie, ale z kimś...
A ja mam jeszcze dziecko, więc nieraz jest tak że np idę w nocy robić mleko , więc odkładam cumelek na blat, zalewam i zakręcam butlę, a tu... w mleku mam fusy z kawy tudzież kawałek bułki...:roll: I skarżę się wiecznie na to tżtowi, a on jakby problemu nie widział. Przecież można co drugą butelkę mleka wylewać, ewentualnie dawać dziecku mleko z kawą...
Pozatym dla mnie obleśny jest sam fakt że chcę się napić herbaty i siadam do stołu i przylepiam się do okruszków z masłem....Ostatnio teściowa panierowała rybę i zostawiła wszystko w kuchni rozwalone, przyszłam robić kolację, a na blacie skorupka z jajka i bułki tartej o zapachu ryby, na dywanie bułka tarta, szafki pootwierane.... Ale jak wrócę ze spaceru i położę na łóżku teściowej wózek i rzeczy z których dziecko właśnie rozebrałam to awantura że jest straszny syf... :roll:

Posted

Jak się wyprowadzimy to nabiorę tyle psów żeby nikt nie chciał nawet do nas wpaść w odwiedziny :diabloti:

A narazie... muszę przemycić do tamtego mieszkania jakoś Warchlinę...:roll:

Posted

bo z dzieckiem wynajmuje się jako jakiś tam "najem okazjonalny", czy "najem specjalny", są warunki, które restrykcyjnie regulują wywalanie lokatorów z dziećmi, jeśli np. nie płacą, więc wynajmujący się często tego boją, że rodzinka się okaże dzikimi lokatorami, a wywalić nie można - bo dziecko.

inna sprawa, że z psem też trudno cokolwiek znaleźć, ale nie jest to niemożliwe - odpadło nam przy szukaniu kilka fajnych mieszkań.
w niektórych przypadkach byłam miło rozczarowana :) np. w mieszkaniu o super standardzie, nowiutkim, gdzie aż bałam się zadzwonić, babeczka zabrzęczała mi do słuchawki, że to całkiem fajnie, że mamy psa, bo ona ma dwa i jest psiarą :loveu: tak czy siak, nie wyprowadzamy się na razie, więc tymczasowo problem z głowy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...