Pani Profesor Posted April 30, 2014 Author Posted April 30, 2014 [quote name='Majkowska']A ja to obca i dla mnie się nic nie robi? :mad: Jakbyś napisała godzinę wcześniej żebym wychodziła to bym była na ścieżce szybciej niż wy !:roll: Umiesz/cie rozliczać pita?[/QUOTE] nie, ale jadę zaraz do koleżanki, która to za mnie machnie, bo się tym zajmuje zawodowo ;) więc no problemo, bo ja zanim ogarnę te formularze i inne pierdoły,to mi wybuchnie głowa... ...a co do spaceru - dajże ciotka spokój, przecież wiesz, że ja uwielbiam z Wami łazić :D no ale to jest inwestycja na 2-3 godziny, a ja w pół zdążyłam je wylatać na najbliższej łączce i dojść do domu ;) jak przez majówkę nic nie robisz, to pewnie się gdzieś ugadamy - ja bym chciała jakiś grubszy spacer, większą ekipą, np. na Błoniach, bo tam mój potworek się zachowuje poprawnie... a dziś został wykąpany i suszy doopinę na balkonie ;) Quote
agutka Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 wpadam szybko po całym ciężkim dniu machnąć helloł :) Quote
Obama Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 A ja PITa rozliczyłam z miesiąc temu online i dziwię się ludziom, którzy zostawiają to na ostatnią chwilę.:cool3: Irytujące co prawda,że nie mam żadnego zwrotu i nie mam jak przeznaczyć 1%. Phi. Quote
Robokalipsa Posted April 30, 2014 Posted April 30, 2014 PP nic się nie stanie :D Odmraża się troszkę po bokach. Najbardziej rozmrożony zostawiasz już dla psa a resztę pakujesz do zamrażary. A najlepiej odmrozić częściowo i popakowac w foliowe woreczki np po 250g wtedy wiesz ile dajesz psu a i więcej się zmieści w ten sposób do zamrażalki. (Dupy mu nie urwie nie bój żaby :D ). Ja nie mam tego problemu bo Kastę pasę i żre kg dziennie :roll:. Niedługo jednak podzielę ok 17 kg na pół kilowe woreczki. A co najśmieszniejsze mając 2 szufladki w zamrażalniku zmieściłam 28 kg mięsa i 2 paki warzyw mrożonych :diabloti: Nie mam pojęcia jak to zrobiłam :evil_lol: Quote
Baski_Kropka Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Cześć ciotki klotki :D Ja PITa sama pierwszy raz w tym roku rozliczałam :) Przez internet się rozliczyłam i mam z głowy. Rozliczałam się ze 2 tygodnie temu :) I nawet w tym roku mam98pln zwrotu :D I oczywiście na Korabki przeznaczyłam 1% :D Quote
Majkowska Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Dobra, my dzisiaj obieramy kierunek Salwator, względnie Tyniec jak nam się odwidzi - paniusia się wybiera? :cool3: Quote
Pani Profesor Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 paniusia wróciła do domu po dobie... tak żeśmy właśnie zajechali do znajomych :diabloti: dobrze, że wzięłam psa ze sobą, to można było przenocować. Patryk wyganiany i wymęczony, ja nieprzytomna i idę nadrabiać...:roll: Quote
*Magda* Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 To nadrabiaj, nadrabiaj ;) Bo u mnie powoli galeria się rusza :D Quote
Pani Profesor Posted May 1, 2014 Author Posted May 1, 2014 [quote name='magdabroy']To nadrabiaj, nadrabiaj ;) Bo u mnie powoli galeria się rusza :D[/QUOTE] nie dogo nadrabiać, zaległości... majówka z głowy generalnie, echh... Quote
Pani Profesor Posted May 2, 2014 Author Posted May 2, 2014 zapraszam, 75 stron pitolenia o niczym przed Tobą :diabloti: Quote
Majkowska Posted May 2, 2014 Posted May 2, 2014 [quote name='Pani Profesor']zapraszam, 75 stron pitolenia o niczym przed Tobą :diabloti: A mi pokazuje że to 95 strona... Quote
furciaczek Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 A mi ksiegowa zawalila rozliczenie i jeszcze nie mam:roll: Quote
Pani Profesor Posted May 3, 2014 Author Posted May 3, 2014 [quote name='Majkowska']A mi pokazuje że to 95 strona...[/QUOTE] [quote name='Robokalipsa']Ja też mam 75 :eviltong:[/QUOTE] to się chyba gdzieś zmienia w ustawieniach, tj. ilość wyświetlanych postów na stronie, może Majkowska masz z urzędu mniej na pojedynczej ;) [quote name='furciaczek']A mi ksiegowa zawalila rozliczenie i jeszcze nie mam:roll:[/QUOTE] chyba za brak rozliczenia do końca kwietnia są jakieś kary nieciekawe :shake: [quote name='Obama']hellou, jak Majówkaaaa?[/QUOTE] nijak :roll: mało się obijam, głównie nadrabiam furę zaległości... Quote
Pani Profesor Posted May 3, 2014 Author Posted May 3, 2014 cześć :cool3: ciotki, mózg mi dymi :( klepię mądrości trzeci dzień z rzędu i taaaak mi się strasznie nie chce.. a jeszcze jakaś kuzynka TŻ-ta w nagłej panice poprosiła o naklepanie jej pracy maturalnej, bo zdaje ustną za kilka dni, a nic nie ma i pewnie nie wymyśli... no przecież nie odmówię :roll: Quote
Pani Profesor Posted May 3, 2014 Author Posted May 3, 2014 już napisałam :diabloti: odnośnie różnych ujęć miłości w literaturze - zawsze, kiedy pomagam komuś z maturalką zastanawiam się, czy nauczyciele wywalają oczy kiedy widzą literaturę, czy przyjmują Orwella i Huxleya z otwartymi ramionami :diabloti: mam z 7 czy 8 książek, które zawsze namiętnie upycham obok lektur szkolnych i zawsze magicznie idzie podciągnąć pod tezę pracy :diabloti:... z resztą błagam - maturalna? serio to tak trudno napisać samemu? :roll: (chyba, że już nie pamiętam, ile mi zeszło klepanie tej prezentacji, potrafię machnąć 100 stron tygodniowo, jeśli mam robotę, więc maturalna wydaje się przy tym niczym...) jak skończę,co mam zrobić, to czeka mnie narodowy korpus języka polskiego, 3 miliardy wyrazów :loveu: i analiza zawartości :loveu: mam co chciałam... Quote
Obama Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 Hmm tym się zajmujesz? Czy co robisz zawodowo? :cool3: Jestem przerażona,że są tacy, co nie potrafią sami pisać takich prac. Quote
Pani Profesor Posted May 3, 2014 Author Posted May 3, 2014 [quote name='Majkowska']A spacerek? :([/QUOTE] TŻ polazł, ja dziś nie mam kiedy się wysmarkać...i jutro też :roll: [quote name='Obama']Hmm tym się zajmujesz? Czy co robisz zawodowo? :cool3: Jestem przerażona,że są tacy, co nie potrafią sami pisać takich prac.[/QUOTE] ja jeszcze kończę studia, ale jeśli wleci jakieś zlecenie na rolę 'autora widmo' to biorę, co dają - czasem to się źle kończy, bo jak zwykle się budzę z ręką w nocniku, a tu roboty nawalone jak w nocniku... oficjalnie zawodowo bezrobotna aka freelancer :cool3: nie chcę pracować w korpo, ale jak skończę studia to lecę pchać się do jakiegoś ośrodka badawczego, bo to żmudna i nieco nudna, ale mimo wszystko fajna praca ;) no i chcę zrobić doktorat, ale na chwilę obecną z 60% szans na powodzenie... ...a skończę na bank w śmietniku ze sforą zdziczałych psów i denaturatem w ręku :cool3: Quote
Pani Profesor Posted May 3, 2014 Author Posted May 3, 2014 ...wspomnę jeszcze na marginesie, że jestem muzykiem :cool3: i od 15 lat gram na skrzypcach :cool3: choć od wielu lat hobbystycznie, bo skończyłam szkołę i to by było na tyle, ale jeśli mnie najdzie,to sobie muzykuję, komponuję i miksuję ;) polecam, w kwestii nieprzydatnych zawodowo umiejętności jestem liderką klasy światowej :cool3: Quote
Małgonia Posted May 3, 2014 Posted May 3, 2014 poczytałam trochę, więc się melduje :D Urocze psisko, imieniem jestem zachwycona:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.