miniaga Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Jeżeli chodzi o choroby oczu warto jeszcze powiedzieć o tym, że rózne choroby dają objawy w różnym wieku. W przypadku PRA okres objawowy może nastąpić bardzo późno w wieku np 7 lat a Entropium zwykle daje objawy w wieku 6-12 miesięcy, więc wynik badania np 3 letniego psa u okulisty ma w przypadku tych dwóch chorób różne znaczenie dla hodowli. Wydaje mi się że podstawą jest należyta interpretacja badań i posługiwanie się tą wiedzą w sposób przemyślany. W końcu badania mają eliminować choroby w dalszych pokoleniach ... Warto również zwrócić uwagę na to jakie skutki za sobą niesie dana choroba. W przypadku grudkowego zapalenia 3 powieki mamy do czynienia z chorobą która zazwyczaj mija wraz z osiągnięciem wieku dojrzałego, leczenie polega na podawaniu leków w skrajnych przypadkach operacji. W przypadku PRA werdyk jest jeden - ślepota. Quote
Alter Idem Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 UTAAP napisał(a):Jefta, ludzie na dogo sa fajni (:multi: ), ale ja bym raczej postawila na ksiazki - uwazam ze sa zrodlem bardziej godnym zaufania (z calym szacunkiem dla dogomaniakow ;-) ) W koncu glos rozsadku !!! :razz: Quote
Alter Idem Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Dada napisał(a):Oczywiście książki też miałam na myśli, tylko nie ma to jak bezpośredni kontakt z doswiadczonym hodowcą i wymiana poglądów. bo teoria może rożnć się od praktyki Tylko jak rozroznisz kto jest hodowca ( i to doswiadczonym ) oraz jaka wiedza on dysponuje ? Po jednym poscie casem trudno, szczegolnie, gdy 11-latka pisze tonem specjalisty-genetyka :diabloti: . Teraz wszystkie 11-latki mnie zlinczuja :loveu: Quote
Dada Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Oczywiście zacznę od książek, nie biorę wszystkiego co czytam za pewnik. Fajnie, ze są tu sygnalizowane problemy, a już resztę postaram się doczytać. O badaniach oczu, dziedziczeniu itp. Quote
Dada Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Hodowcę poznam po wynikach psów, ich przygotowaniu, zresztą mówiłam o bezpośrednim kontakcie, więc chyba jestem w stajnie odroznić nastolatkę od dorosłej osoby..? ps: A i tak chciałabym o pewnych sprawach dowiedzieć się z rożnych źródeł.. Psy mam od wielu lat, ale nie znam się na hodowli, po prostu radzę się jakim sposobem można jak najwięcej wiedzy uzyskać.. Quote
Alter Idem Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Agnieszka K. napisał(a):I nie moża powiedzieć, że cetyfikat jest warty tyle co "papier toaletowy"), bo akurat tylko ci dwaj lekarze maja uprawnienia w Polsce do wystawiania tych certyfikatów. Musze zaprotestowac :diabloti: . Po pierwsze, okulistow jest w Polsce co najmniej 3 ( Warszawa, Wroclaw, Lublin ). PO wtore, ci okulisci nie maja zadnych uprawnien , jesli chodzi o wystawianie certyfikatow, respektowanych przez ZK. Oczywiscie, sa specjalistami, a badac nalezy u specjalistow, ale ZK ( o ile wiem ) nie ustalil listy lekarzy uprawnionych do wystawiania certyfikatow ( tak jak jest w przypadku dysplazji ), a to z tej prostej przyczyny, ze chyba nie mamy rasy, ktora mialaby obowiazkowe badania oczu. Certyfikaty,m ktore wystawija ( nieupowaznieni przez ZK, ale majacy kwalifikacje ) sa tozsame z certyfikatami , wystawianymi w innych krajach - takze tych, gdzie obowiazek badania oczu istnieje. To tak w kwestii formalnej :razz: . Mam nadzieje, ze nie zagmatwalam :cool3: Quote
Alter Idem Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Dada napisał(a):Hodowcę poznam po wynikach psów, ich przygotowaniu Oj, zludne, zludne, czasem na pierwszy rzut oka widzisz Hodowce, a po jakims czasie okazuje sie on "chodofcom" :shake: . Ja juz sie tak na kilku osobach mocno "przejechalam" - wydawalo sie, ze swietny hodowca, wyniki, pitu, pitu, powiedzmy sedzia miedzynarodowy, a potem, niestety, moglam sie przyjrzec z bliska i .... czar prysl... Quote
Alter Idem Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Dada napisał(a): ps: A i tak chciałabym o pewnych sprawach dowiedzieć się z rożnych źródeł.. Psy mam od wielu lat, ale nie znam się na hodowli, po prostu radzę się jakim sposobem można jak najwięcej wiedzy uzyskać.. I super !!! Dobrze jednak ktos napisal - FILTRUJ to, co slyszysz. Moze Ty akurat jestes osoba rozsadna, czytajaca, pytajaca, weryfikujaca, ale, uwierz, na fora i listy dyskusyjne trafia cale mnostwo osob, dla ktorych jedynym zrodlem informacji sa posty osob, ktore czasami pisza niewiarygodne bzdety :mad: Quote
Dada Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Alter Idem Nie mam też 10 lat, a dwa razy więcej, wiec.. chciałabym, zebyś potraktowała moje pytania poważnie. Nie każdy ma w rodzinie hodowcę psów, czy znajomych. Na genetyce się trochę znam (biologia), ale przecież nie znam tajników wiedzy kynologicznej, bo się tego nigdy nie uczylam. Chyba, że krąg hodowców jest tak zamknięty, ze trudno jest się czegoś dowiedzieć. Wiem jak to jest w jeździectwie, 'każdy' cieszy się z czyjejś porażki..:angryy: Quote
*hania Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Dada napisał(a): Wiem jak to jest w jeździectwie, 'każdy' cieszy się z czyjejś porażki..:angryy: Nie każdy ;) Quote
Dada Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Aha, to akurat znam z forum voltahorse. Jeżdzę wieeele lat i to, co czasami wyprawiają ludzie dając 'cenne' porady, to... :shake: Nie da się tego czytać i co chwilę w jakimś temacie łapie się za głowę.. Dlaczego ktoś taki wogole udziela porad? A niedajboże skrytykuję osobę lubiana, to wianuszek wielbicieli się za nią wstawi, a wtedy za chiny ludowe się nie przekona osoby do swojej racji. Czyli nie każdemu hodowcy należy ufać, nawet jeżeli psy osiągają wyniki... Heh, czyli kolorowo nie jest. Quote
Alter Idem Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Dada napisał(a):Alter Idem Nie mam też 10 lat, a dwa razy więcej, wiec.. chciałabym, zebyś potraktowała moje pytania poważnie. Nie każdy ma w rodzinie hodowcę psów, czy znajomych. Na genetyce się trochę znam (biologia), ale przecież nie znam tajników wiedzy kynologicznej, bo się tego nigdy nie uczylam. Chyba, że krąg hodowców jest tak zamknięty, ze trudno jest się czegoś dowiedzieć. Wiem jak to jest w jeździectwie, 'każdy' cieszy się z czyjejś porażki..:angryy: Nie wiem czemu sie tak jezysz :roll: Pytania Twoje ( jak i wszystkie pytania 10-latek ) traktuje powaznie- calkiem powaznie. PIsze tylko,zebys filtrowala odpowiedzi. Tyle. A swiat kynologii ? Coz, znajdziesz w nim naprawde wiele wredot, ale tez wielu wspanialych, otwartych, chcacych sie podzielic wiedza, ludzi Quote
Dada Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 dlatego napisałam 'każdy', bo nie wszyscy, jest wśród koniarzy wiele cudownych osób na ktore zawsze mogę liczyć :multi: nie jeze się ;), tylko coraz mniej rozumiem z tego wszystkiego, ja bym tylko chciala(albo aż) sprobować sił psa na wystawach. Quote
jefta Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Dada, skoro wiesz jak jest w jeździectwie to podziel to przez 2 i masz kynologię. Tu też jest "Know How", ale dochodzi troska o rasę. Na pomoc możesz liczyć, ale zawsze zachowaj zdrowy rozsądek. Książki mają dużą wadę-wydawane są rzadko, a w genetyce codziennie dokonywane są przełomowe odkrycia. nie reklamują też konkretnych lekarzy i labów. To trzeba znaleść na forum. Z aktualnych książek polecam "Genetyka Weterynaryjna" B. Kosowska, B.Nowicki. Napisana przystępnym językiem, ale akademicka więc dość wiarygodna. Z okładki: "omówiono w nim: ryzyko wystąpienia chorób uwarunkowanych genetycznie, diagnozowanie tych chorób, poradnictwo genetyczne, terapię genową" -czyli to co może się przydać hodowcy. Quote
Dada Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Dziękuje, tylko skończy się sesja i wyruszam na poszukiwanie książek. Nie wiem, czy kiedykolwiek wiedza o dziedziczeniu mi się przyda, ale sama chęć wystawiania psa do czegoś zobowiązuje. Bo jak będzie miał dobre wyniki, to moze warto będzie zrobić krok dalej i zrobić wszystkie możliwe badania. Lepiej patrzeć wprzód niż później zostać zaskoczonym.. Dziękuję kochani za chęć pomocy, rozglądam sie za potencjalnymi rodzicami mojego przyszłego kolejnego psa, tylko właściwie na wielu stronach wybitnych hodowli nie ma wzmianki o jakichkolwiek badaniach! Quote
*hania Posted June 24, 2007 Posted June 24, 2007 Dada napisał(a):Dziękuje, tylko skończy się sesja i wyruszam na poszukiwanie książek. Nie wiem, czy kiedykolwiek wiedza o dziedziczeniu mi się przyda, ale sama chęć wystawiania psa do czegoś zobowiązuje. Bo jak będzie miał dobre wyniki, to moze warto będzie zrobić krok dalej i zrobić wszystkie możliwe badania. Lepiej patrzeć wprzód niż później zostać zaskoczonym.. Dziękuję kochani za chęć pomocy, rozglądam sie za potencjalnymi rodzicami mojego przyszłego kolejnego psa, tylko właściwie na wielu stronach wybitnych hodowli nie ma wzmianki o jakichkolwiek badaniach! W niektórych rasach nia ma obowiązku robienia badań > rzadko chorują :p Jeśli rozglądasz się za rodzicami kolejnego psa to wiedza o dziedziczeniu na bank Ci się przyda ;) Powodzenia. Quote
Agnieszka K. Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 [quote name='Alter Idem']Musze zaprotestowac :diabloti: . Po pierwsze, okulistow jest w Polsce co najmniej 3 ( Warszawa, Wroclaw, Lublin ). PO wtore, ci okulisci nie maja zadnych uprawnien , jesli chodzi o wystawianie certyfikatow, respektowanych przez ZK. Oczywiscie, sa specjalistami, a badac nalezy u specjalistow, ale ZK ( o ile wiem ) nie ustalil listy lekarzy uprawnionych do wystawiania certyfikatow ( tak jak jest w przypadku dysplazji ), a to z tej prostej przyczyny, ze chyba nie mamy rasy, ktora mialaby obowiazkowe badania oczu. Certyfikaty,m ktore wystawija ( nieupowaznieni przez ZK, ale majacy kwalifikacje ) sa tozsame z certyfikatami , wystawianymi w innych krajach - takze tych, gdzie obowiazek badania oczu istnieje. No i w tym jest sedno sprawy. A certyfikat wystawiony przez tych trzech lekarzy (słyszałam o Lublinie, ale po prostu zapomniałam, bo chyba dopiero od niedawna mozna tam tez badać oczy). A wartość tego certyfikatu jest taka jak napisałaś. Skoro jesteśmy prz badaniach wymaganych przez ZK, to czy ZK wymaga w jakiejkolwiek rasie prześwietleń łokci lub badań serca? Quote
Wiza Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 raczej nie stało by sie nic gdybyś połączyła A + B.. W niemczech połączyli suke z C(!) z A aż w 3 miotach, i tylko jeden szczeniak miał B reszta A.. Quote
jefta Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Wiza napisał(a):raczej nie stało by sie nic gdybyś połączyła A + B.. W niemczech połączyli suke z C(!) z A aż w 3 miotach, i tylko jeden szczeniak miał B reszta A.. U nas jeszcze gorsze mieszanki się robi Zajrzałam do regulaminów i co widzę::crazyeye: "RETRIEVERY (wszystkie rasy) - wynik badania na dysplazję: A, B, C (psy i suki urodzone po 01.01.2006) Uwaga ! Nie zezwala się na łączenie psów i suk z wynikiem C." czyli można nawet B i C łączyć:shake: Quote
UTAAP Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 No to ja tez mam pytanie - nie do tego watku ale nie wiem gdzie mam sie spytac, ewentualnie prosze o pokierowanie jesli gdzies juz o tym jest rozmowa: Na jakiej zasadzie ZK decyduje ze w danej rasie do hodowli konieczne sa takie a takie badania? I jeszcze jedno - ostatnio przegladalam regulamin hodowli i wg mnie ZK zbytnio nie mowi ze pies powinien cieszyc sie dobrym zdrowiem jesli ma byc uzyty do hodowli, mowi tylko o szczepieniach ochronnych ale nie zaleca sie zadnego ogolnego badania :cool3: Quote
Alter Idem Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Agnieszka K. napisał(a):Skoro jesteśmy prz badaniach wymaganych przez ZK, to czy ZK wymaga w jakiejkolwiek rasie prześwietleń łokci lub badań serca? Ja nic o czyms takim nie wiem. Ale wiem jaka jest argumentacja przeciw- mala dostepnosc badan . ... Hmmmm...., dobre sobie. Jesli wymaga sie od ludzi wyjazdu na przynajmniej jedna wystawe miedzynarodowa, to dlaczego nie wymagac wyjazdu na badanie oczu ? Nie rozumiem. Przy czym na wystawie sprawdzaja wylacznie eksterier- dla mnie zdrowy pies wazniejszy niz piekny, choc uwielbiam popatrzec na ladnego piesa..... Quote
jefta Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 UTAAP napisał(a):Na jakiej zasadzie ZK decyduje ze w danej rasie do hodowli konieczne sa takie a takie badania? Na wniosek Klubu Rasy, czyli teoretycznie miłośników i hodowców. Łatwo zauważyć czytając wymagania, że im prężniej działający, wąsko wyspecjalizowany klub tym wymagania mądrzesze. Quote
UTAAP Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 jefta napisał(a):Na wniosek Klubu Rasy, czyli teoretycznie miłośników i hodowców. Łatwo zauważyć czytając wymagania, że im prężniej działający, wąsko wyspecjalizowany klub tym wymagania mądrzesze. Hmmm...A co jak nie ma klubu rasy? Quote
Agnieszka K. Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 Alter Idem napisał(a):Ja nic o czyms takim nie wiem. Ale wiem jaka jest argumentacja przeciw- mala dostepnosc badan . ... Hmmmm...., dobre sobie. Jesli wymaga sie od ludzi wyjazdu na przynajmniej jedna wystawe miedzynarodowa, to dlaczego nie wymagac wyjazdu na badanie oczu ? Nie rozumiem. Przy czym na wystawie sprawdzaja wylacznie eksterier- dla mnie zdrowy pies wazniejszy niz piekny, choc uwielbiam popatrzec na ladnego piesa..... No więc właśnie. Skoro ZK nie wymaga tych badań, tak jak badań oczu, serca itp. to nie ma też lekarzy uprawnionych przez ZK do przeprowadzania tych badań i do wpisu ich wyników do rodowodu. Ja nigdzie nie napisałam, że nie należy przeprowadzać badań. Chcąc hodować zdrowe psy badania są konieczne (na pewno znajdą się inne w zależności od specyfiki i chorób występujących w danej rasie). Jest kilku lekarzy (i tutaj już nie napiszę mających uprawnienia, bo jak wcześniej dowodziłaś, że nie są uprawnieni przez ZK) których certyfikaty / zaświadczenia są uznawane także za granicą. I Jeśli chodzi o oczy, to była właśnie wymieniona wcześniej trójka lekarzy. Quote
Alter Idem Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 [quote name='Agnieszka K.']No więc właśnie. Skoro ZK nie wymaga tych badań, tak jak badań oczu, serca itp. to nie ma też lekarzy uprawnionych przez ZK do przeprowadzania tych badań i do wpisu ich wyników do rodowodu. Nio, wlasnie to juz pisalam :p Ja nigdzie nie napisałam, że nie należy przeprowadzać badań. Chcąc hodować zdrowe psy badania są konieczne (na pewno znajdą się inne w zależności od specyfiki i chorób występujących w danej rasie). Wiem, ze nie napisalas. Co do koniecznosci badan- zgadzam sie w 100% Jest kilku lekarzy (i tutaj już nie napiszę mających uprawnienia, bo jak wcześniej dowodziłaś, że nie są uprawnieni przez ZK) których certyfikaty / zaświadczenia są uznawane także za granicą. I Jeśli chodzi o oczy, to była właśnie wymieniona wcześniej trójka lekarzy. Calkowicie sie zgadzam ! Sama prawde piszesz ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.