gops Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Dokładnie w Wasilkowie , kolejny we Wrocławiu i nie jestem pewna czy nie ma gdzieś 3ciego . Quote
Pani Profesor Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 no to wspaniale, jak będę miała wtedy wolne, to się widzimy :loveu: wymiziam Wasze faflaste tak, że będziecie uciekać :loveu: Quote
Majkowska Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Ej ja też chcę! Wystawimy od razu Wartkunię we wszelkich możliwych konkurencjach - niech bullarze zobaczą co to prawdziwa korba :evil_lol: Quote
Pani Profesor Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 jak mój TŻ obroni magisterkę do tego czasu to zjedziemy do Białegostoku pewnie na 2tyg., do Wasilkowa można z powodzeniem doleźć piechotą, to rzut beretem, więc na pewno się pojawimy na tym PBS o ile w tym czasie będziemy w tym rejonie Polski :D ja zabiorę swojego kundla incognito :diabloti: opitolę na łyso do skóry, nikt się nie skapnie, że to nie TTB, jak zacznie swoje miłe powitania z innymi pieskami :diabloti: Quote
Pani Profesor Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 a najlepsze jest to, że w tych samych dniach jest międzynarodówka w Krakowie... :roll: Quote
Robokalipsa Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 Goops ja bym strasznie chciała wyściskać Caya :D W moim domu miał być staffior własnie :D Ale trafiła sie astka hah Tyle ,że my celujemy na Wrocław. Po 1 mamy blisko (100km) a po 2 mamy rodzinę pod Wrocławiem ,więc wypad na 3 dniową imprezę obejdzie się bez hoteli :D Na Białystok mam zaś 600km :shake: Warchlemara i Pata na zawody a czemu nie :D W końcu konkurencje PBS wcale nie są tylko dla Pitów :D Quote
agutka Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 wszystkie rasy rozumiem ale charcik?? biedactwo się nie złamał:D:D:D:D:D:D:D Quote
Pani Profesor Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 oooo, ten mały psycholek ze świecącymi oczami na dole :loveu:już widzę jak Patryk tak wlecze za sobą oponę :loveu: szkoda, że nie przyjedziecie do Białego w tym czasie, no... :( Quote
gops Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Aaa szkoda , ja mam nie całe 400 do Białego za to całą Polske do Wrocławia :) i nie miałabym jak tam dojechać , Clay by nie wytrybił tyle godzin w pociągu . Quote
Majkowska Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Warchl to by tą przyczepeczkę sponiewierał i poleciał z nią w krzaki biegać :evil_lol: Quote
Robokalipsa Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 [quote name='agutka']wszystkie rasy rozumiem ale charcik?? biedactwo się nie złamał:D:D:D:D:D:D:D[/QUOTE] A widzisz :D Ja zawsze odnoszę wrażenie ,że one się nawet przy zwykłym spacerze połamią.. :D :D :D [quote name='Pani Profesor']oooo, ten mały psycholek ze świecącymi oczami na dole :loveu:już widzę jak Patryk tak wlecze za sobą oponę :loveu: szkoda, że nie przyjedziecie do Białego w tym czasie, no... :([/QUOTE] Myślisz,że masz czego żałować :D Kasta na pewno bardzo grzecznie przywitałaby się z Patem :diabloti: :cool3: [quote name='gops']Aaa szkoda , ja mam nie całe 400 do Białego za to całą Polske do Wrocławia :) i nie miałabym jak tam dojechać , Clay by nie wytrybił tyle godzin w pociągu .[/QUOTE] Polska mogła by być mniejsza :eviltong: [quote name='Majkowska']Warchl to by tą przyczepeczkę sponiewierał i poleciał z nią w krzaki biegać :evil_lol:[/QUOTE] Taką małą to na bank :D Trzeba by mu na dzień dobry z tone przywalić ,to by się okazało jaki ma silny ten swój "polny popęd" :megagrin: Quote
Majkowska Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Wystawiałam kiedyś charciki i szczerze mówiąc wrażenie straszne... Czułam się jakbym ustawiała rozklekotany szkielet który się mi zaraz w rękach rozpadnie.:evil_lol: A w rzeczywistości charciki podobno nie są aż tak delikatne. Pat by zjadł Kastę na wstępie ;) Nie śmiej się z Warchla, bo to wariat, ja już spodziewam się po nim wszystkiego, a i trochę wiem jaką siłą dysponuje, choć nigdy go na takie ciężary nie testowałam. Quote
Pani Profesor Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 [quote name='Robokalipsa'] Myślisz,że masz czego żałować :D Kasta na pewno bardzo grzecznie przywitałaby się z Patem :diabloti: :cool3: [/QUOTE] Pat też by się tak witał, ale co tam - kagańce na mordę, rzucić im kawał mięcha, żeby podkręcić atmosferę i heja, zapoznawać się :diabloti: Quote
agutka Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 PP co ty za pomysły masz:diabloti: Majeczka to prawda charciki są bardzo wytrzymałe, pewna kobieta przychodziła po mięcho do znajomej o opowiadała że potrafią być bardzo zacięte . W pogoni to mogłyby się połamać ale cel muszą dorwać.... gorsze niż ttb ;) Quote
Robokalipsa Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 [quote name='Majkowska']Wystawiałam kiedyś charciki i szczerze mówiąc wrażenie straszne... Czułam się jakbym ustawiała rozklekotany szkielet który się mi zaraz w rękach rozpadnie.:evil_lol: A w rzeczywistości charciki podobno nie są aż tak delikatne. Pat by zjadł Kastę na wstępie ;) Nie śmiej się z Warchla, bo to wariat, ja już spodziewam się po nim wszystkiego, a i trochę wiem jaką siłą dysponuje, choć nigdy go na takie ciężary nie testowałam.[/QUOTE] Nie doceniasz Kastusi :diabloti: Wiesz co ja nigdy nie "macałam" charta,ale bardzo bym chciała :eviltong: U mnie na osiedlu jest Bożoj i Afgan. Bożoj'ke właśnie Kasta goniła. Co ją widzę ,to nie mogę się napatrzeć. Wydaje się tak lekka,delikatna i w ogóle prawie przeźroczysta.. Nie idzie tylko normalnie sunie. Ale jak przywaliła galopem to oczy zgubiłam :D Więc kurcze nie mogą się tak chyba łamać nie :D Ależ ja się z Walduni nie śmieję :loveu: [quote name='Pani Profesor']Pat też by się tak witał, ale co tam - kagańce na mordę, rzucić im kawał mięcha, żeby podkręcić atmosferę i heja, zapoznawać się :diabloti:[/QUOTE] Taaaa i wrzucić na YT :D Toz by na nas nasłali :D W kaganach było by ok,Kasta to nawet się nie wącha tylko z ryjem idiotka leci. Najwyżej by się trochę poobijali po mordach a później by hasali szczęśliwie jak kucyki ponny :loveu: Strasznie mi żal ,że prawdopodobnie nigdy się nie spotkam z żadną z Was :-( Quote
agutka Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 Robo- czego beczysz ;) ja w planach Krakowa nie miałam i to jeszcze w styczniu ... a jednak cuda się zdarzają ;) Quote
Robokalipsa Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 A no becze bo ja za dolnośląskie to się nie wypuszczam prawie nigdy.. Quote
Robokalipsa Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 Nie wiem ,ale to nie zmienia faktu ,że mamy do siebie daleko w ch :D Quote
Pani Profesor Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 "prawdopodobnie nigdy" - boże, jak to brzmi :D z resztą ja mam znajomych rozsianych po całym kraju i swego czasu non stop gdzieś byłam w różnych częściach Polski, więc wiesz... :cool3: Quote
Robokalipsa Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 Spoko ja Was bez problemu przenocuje :D Wrzucimy Pata do klatki z Kastą i niech wygra silniejszy :D Rano sprawdzimy co z nich zostało :loveu: I poznasz aż 4 amstaffkowe dziewuszki + białasa :D Warto :cool3: Quote
Pani Profesor Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 :crazyeye::crazyeye::crazyeye:... a tak serio, to Wrocław i okolice leżą trochę poza moją mapą odwiedzin, ja bywam na wschodzie często, ewentualnie w stolicy albo w podkarpackim...no ale jakoś na pewno się kiedyś stykniemy :D Quote
Robokalipsa Posted January 28, 2014 Author Posted January 28, 2014 A za życia naszych psów zdążymy ? :D Quote
Pani Profesor Posted January 28, 2014 Posted January 28, 2014 za życia mojego to pewnie nie, bo ja go któregoś dnia UDUSZĘ :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.