Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ostatnio w ogóle na tej dogomanii cisza panuje...
Jak Cię dziś spotkałam z Fara i Fikusem to miałem trochę przerażenie w oczach :P a jeszcze na początku nie wiedziałam, że to Wy, bo ciemno i tylko czarne postacie widziałam. Ale jak usłyszałam Twoje "Fara" to od razu zaczęłam się ewakuować. Dobrze, że nic nie jechało i mogłam szybko przebiec i uciec jak najdalej :D

Posted

Dobrze, że nic nie jechało i mogłam szybko przebiec i uciec jak najdalej :D

No bo oczywiście oba czarnulki musiały pokazać, na co ich stać... ;)

Posted

Promocja 2 za 1 :-D myślę, że więcej osób dorzuci jakiś świąteczny gratis od siebie. Tylko co na to Fara? :D

Fikus ma chody u Fary, wiec on nie będzie problem a za resztę nie odpowiadam :D

Posted

Załatwcie mi mieszkanie i stałą pracę (albo kogoś, kto będzie je utrzymywał), a zastanowię się nad "gratisami"  :eviltong:

Od razu załatwimy dwa mieszkania, żeby Vita też gdzieś mogła mieszkać (tak, ją też Ci dorzucam) :eviltong:

Posted

Od razu załatwimy dwa mieszkania, żeby Vita też gdzieś mogła mieszkać (tak, ją też Ci dorzucam) :eviltong:

To w sumie chyba lepiej dom z duuuużą ilością pokojów - każdy będzie mieszkał osobno ;)

Posted

To możesz jeszcze Tofika zabrać :D A co do szarpania to módl się o śnieg to będziesz mogła ich do sanek przywiązać i to dopiero będzie frajda :D :D

Posted

No i cały plan się posypał, bo Tofik już w innym domu  :siara:

 

A co dzisiaj u kudłatego aniołka z różkami? Początek zaczął się "ciekawie", bo przy zakładaniu szelek mi dziewczyna zwiała. Już miałam strach w oczach, że się na jakiegoś psa rzuci, ale żeby było jeszcze bardziej interesująco, to ominęła Czarka, jeszcze jakiegoś psiaka, podleciała do boksu ,w którym siedział Amigo i tam najspokojniej w świecie sobie stanęła  :roll: Ale w końcu udało nam się "ubrać". Skoro był dzień otwarty, to wypadało chociaż poudawać pokaz agility  :eviltong: Dopóki nie było widowni, szło nam całkiem nieźle. Natomiast jak zjawiły się w za płotem inne psy, to było gorzej ;) Ale i tak jestem dumna z mojej owieczki :)

Poza tym Fara znalazła też wielką miłość w postaci Tofika. Tak się zaczepiali do zabawy, że postanowiłyśmy iść z nimi na wybieg. Tam to dopiero było szaleństwo - dawno nie widziałam Fary w takiej akcji :D Pozwalała Tofikowi na wszystko - nawet na niezbyt przyzwoite zachowania  :evil_lol: Niestety dla Fary (a na szczęście dla jej ukochanego) Tofik poszedł do domu niedługo później. Za to z Fary zrobił się aniołek. Nie wiem, czy to przez wyładowanie energii (w końcu wolontariat był dość długi i intensywny), czy przez magiczną siłę Tofika, ale Fara nie warknęła już na ani jednego psa  :razz: Ba, z kilkoma nawet się grzecznie obwąchiwała, a w towarzystwie Hefnera grzecznie stała przez dłuższy czas. Oby jej tak zostało :D

 

Fotorelacja z dzisiejszego dnia

DSC_4042.jpg

 

DSC_4053.jpg

 

Fara mi zaczyna już siwieć - gdzie ten domek?...

DSC_4048.jpg

 

I szaleństwa z Tofikiem :D

DSC_4057.jpg

 

DSC_4064.jpg

Posted

Dzisiejszy dzień w skrócie:

1. Fara ma cieczkę, więc wszyscy faceci na nią lecą, a jej to się chyba podoba  :eviltong:

2. Może to przez hormony, a może przez magię Świąt/Tofika, ale dziewczyna miała dzisiaj tylko 2 wyskoki, a z kilkoma psami ładnie się przywitała :)

3. Próbowałyśmy swoich sił w agility w trochę innej wersji niż dotychczas. Najpierw kręcenie się wokół tyczki (sensu większego to ani ja nie widziałam, ani chyba Fara, ale czego się nie robi dla parówek  ;-)), potem przechodzenie przez slalom (na razie w wersji lekko rozstawionej). I zacytuję naszą "trenerkę" Marię: "Psy u Ani [Muszyńskiej] tak szybko nie łapią" - mogę być dumna :D

4. Fara baaaardzo polubiła Gosię i nie chciała jej wypuścić do domu  :evil_lol: Jeszcze po jej wyjściu kombinowała, jakby tu za nią pójść.

 

Podsumowując: nie wiem, co dzisiaj wisiało w powietrzu, Fara zachowywała się dość dziwnie, ale nie narzekam za bardzo ;)

Posted

To skoro Fara mnie tak bardzo lubi to może ją adoptuje  :mdrmed: Tylko co na ten pomysł powie mój pies i moi rodzice  :jumpie:A tak w ogóle Fara jest baaardzo sprzedajna, wystarczyło tylko trochE parówek i pieszczot, a ona już we mnie wpatrzona  :laugh2_2:

Posted

To jej dziwne zachowanie to na pewno przez cieczkę. Muszę Cię w takim razie omijać szerokim łukiem, bo Reksowi zapewne Fara się bardzo spodoba jak poczuje, że dziewczyna ma cieczkę i na 100% zacznie wariować :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...