evita. Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 TZmestudio- pięęękne dzięki za bannerki :multi: Nie wiem jak inni- ale ja reklamacji nie zgłaszam :) Mi się podobywują ;) W sprawie wzroku Maszy. Po pierwsze weci z kliniki zalecili konsultację okulistyczną. Po drugie kilka osób, które miały styczność z Maszą zwróciło uwagę, że "ona ma chyba coś ze wzrokiem" i ja się z tym zgadzam i niestety z każdym dniem moje obserwacje się potwierdzają. Jak spojrzy się Maszce w oczy to widać jakby "na dnie coś dużego białego"- zwłaszcza w jednym oku (przepraszam za niefachowe określenie). Poza tym Maszka używa głównie słuchu i węchu. Najpierw w nowym pomieszczeniu jest bardzo niepewna i długo chodzi z nosem przy ziemi. Dopiero jak pozna dokładnie "teren" zaczyna czuć się pewniej. Mimo wszystko zdarza jej się obijać o meble i inne sprzęty. I jest jeszcze kilka innych spostrzeżeń, które mogą świadczyć o jej kłopotach ze wzrokiem. Najpierw myślałam, że jest tak zdezorientowana przez kołnierz, który nosi, ale po jego zdjęciu co prawda poczuła się trochę pewniej, ale nie porusza się tak jak w pełni widzący pies. Wykupiłam krople, które dostawała w klinice i staramy się zakraplać , chociaż jest przy tym niezły cyrk i naprawdę jest to trudne zadanie dla jednej osoby. Zresztą nie ma co dywagować- obejrzy ją okulistka i wtedy będzie wsio wiadomo. Poza tym jest niesłychanym łasuchem. Apetyt ma nieziemski i muszę ją mocno ograniczać- w sensie często a mniej, bo ona zjadłaby od razu konia z kopytami ;) No a za biszkopcika jest gotowa zrobić wszystko :loveu: Z Ledą powoli układamy stosunki. Obie sunie raczej się unikają, udają że się nie widzą, jedna "boi" się drugiej :hmmmm: no i ogólnie wszystko pod moim nadzorem, bo obydwie są niepewne i widzę, że jeden niepewny ruch i może być jakaś mała draka, chociaż wczoraj chodziły już razem po ogrodzie ;) Sierść jej powoli odrasta. Maszka pokrywa się "puszkiem". Nie drapie się i nic ją póki co nie swędzi. Okazało się, że decyzja o jej ogoleniu została podjęta ponieważ Maszka miała ponad 50 kleszczy i wetki chciały je wszystkie wyjąc a ponadto jak zobaczyły że pod tym filcem i dredami jej ta szrama trzeba się jej było bliżej przyjrzeć. Maszka mieszka w domu więc nie marznie, ale kubrak na zimniejsze dni to dobry pomysł :) P.S. A wczoraj mała goowniara :loveu: szczeknęła po raz pierwszy i tak jej się to spodobało że zdarza jej się w ten sposób egzekwować swoje prawa. Jak zniknę jej gdzieś na dłużej to słyszę taki "młodzieńczo- tubalny" szczek. Będzie jeszcze z niej mała terrorystka :p Quote
Olusia88 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Evita dziękuję za dobre wieści od małej terrorystki ale normalnie banerek wybrałaś ten co ja więc ja swój musiałam zmienić Quote
TZmestudio Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 [quote name='Olusia88']Evita dziękuję za dobre wieści od małej terrorystki ale normalnie banerek wybrałaś ten co ja więc ja swój musiałam zmienić A to dla każdej miałem zrobić inny??:crazyeye::hmmmm: TZmestudio Quote
evita. Posted September 27, 2013 Posted September 27, 2013 [quote name='TZmestudio']A to dla każdej miałem zrobić inny??:crazyeye::hmmmm: TZmestudio[/QUOTE] No ja myślałam że to dla Ciebie oczywiste :eviltong: :lol:. Ale rzeczywiście mamy w czym wybierać :lol: P.S. Zakraplanie oczu idzie nam coraz lepiej ;) Quote
Olusia88 Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Wiadomo każda kobieta lubi mieć inny banerek;) ale jest z czego wybierać ,Evita a jak oczka lepiej jak już udaje Ci się zakroplić? Quote
evita. Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Z zakraplaniem radzimy już sobie nie najgorzej, ale do perfekcji nam jeszcze daleko ;). Nie ma już ropnej wydzieliny i oczy są "suche". Jutro wieczorem okulista- zobaczymy co powie. Dzisiejsza Maszka :) : Quote
malagos Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 Ale fajnie wygląda! Jakby to była miniaturka, tak z 6 kg wagi, to by się telefon zagotował :) Quote
enia Posted October 1, 2013 Author Posted October 1, 2013 o Jezusie jaka ona fajna! :loveu::loveu::loveu: przemiana ze staruszki w dzieciaka:multi::multi::multi: a co Leda na to wszystko????? i pani T. ???? Quote
evita. Posted October 2, 2013 Posted October 2, 2013 Jesteśmy już po wizycie u okulisty. Pani doktor długo i dokładnie badała oczy Maszki. Okazało się, że Masza ma wrodzone (wada genetyczna) małoocze i dużą zaćmę. Zaćma raczej nie powinna dalej postępować, ale trzeba regularnie kontrolować stan jej oczu- czy nie robi się zapalenie itd. Według oceny Pani doktor Maszka widzi tylko w ok. 20 % (i to raczej kącikami oczu, tam gdzie nie ma zaćmy). "Pocieszające" jest to, że Maszka taki wzrok ma od urodzenia- czyli nie jest to nabyte i po prostu nauczyła sobie jakoś radzić wykorzystując pozostałe swoje zmysły. Układanie stosunków na linii moja sunia Leda i Maszka nadal w toku ;). Leda obawia się żywiołowości, ciągłej ruchliwości Maszki no i jest o nią najzwyczajniej zazdrosna, a Maszka ma "twardy orzech do zgryzienia" jak Leda położy się np. w przejściu, całkowicie je tarasując i "coś tam" mruczy pod nosem. Wtedy Maszka staje i zaczyna szczekać ;) Cały czas próbujemy ogarnąć sytuację i jakoś to sobie wsio pookładać chociaż czasami są niezłe cyrki ;) Wczoraj Maszka dostała prasowaną kość no i miałam ją z głowy na co najmniej godzinę ;). Widać że uwielbia takie atrakcje. Poza tym Maszka uwielbia się bawić w podgryzanie itp. Wczoraj spróbowałyśmy z tenisową piłeczką. Mała się nią zainteresowała, ale trzeba jej rzucać na twardym terenie czyli "kostce" po ona po prostu biegnie za piłeczką i stara się ja złapać wykorzystując słuch. Na trawie po prostu "gubi" piłkę. Enia- a Pani T. twierdzi, że ona zawsze chciała "biszkopta" :stupid: :p [quote name='enia']o Jezusie jaka ona fajna! :loveu::loveu::loveu: przemiana ze staruszki w dzieciaka:multi::multi::multi: [/QUOTE] Dobre porównanie :) Trzeba tylko dodać, że to przemiana w rozszczekanego, przebojowego dzieciaka z ADHD :loveu: Quote
enia Posted October 2, 2013 Author Posted October 2, 2013 Pani T. wie co MÓWI:multi::loveu: a tej zaćmy to nie sugerowali by zoperować? czy ona dała się zbadać normalnie? pamiętam cyrk z kroplami do oczu podczas pierwszej wizyty.....i nieudolność wetki niestety.... Quote
Olusia88 Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 To się Maszka rozszalała:loveu: kochana suńka niedobrze , ze oczka takie słabiutkei ale trzeba pamiętać , ze wzrok jest jednym najsłabszych zmysłów u psa więc nie polega na nim w takim stopniu jak my ludzie. Ale ta wada się nie pogłebia ? Quote
Mazowszanka13 Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 Krótka fryzura odmładza nie tylko kobiety ;) Po Maszce widać, że psy również. W nowej odsłonie wygląda jak szczeniak. Quote
paros Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 [quote name='Mazowszanka2']Krótka fryzura odmładza nie tylko kobiety ;) Po Maszce widać, że psy również. W nowej odsłonie wygląda jak szczeniak.[/QUOTE] śliczna :loveu: Quote
ewu Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 Obłędna jest, wygląda jak pluszak:) Cuuuuuuuuuuudo:) Quote
enia Posted October 4, 2013 Author Posted October 4, 2013 A Masza jest już gotowa do adopcji ciociu evito??? jakieś ogłoszenia trzeba jej porobić..... Quote
malagos Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 [quote name='enia']A Masza jest już gotowa do adopcji ciociu evito??? jakieś ogłoszenia trzeba jej porobić.....[/QUOTE] i co, gotowa do nowego domku? Quote
Olusia88 Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 tak , tak ciociu Evito czekamy na odpowiedź bo tu jakieś dziwne plotki na fb widzę ;) Quote
evita. Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='Olusia88']tak , tak ciociu Evito czekamy na odpowiedź bo tu jakieś dziwne plotki na fb widzę ;) Z oficjalnym potwierdzeniem plotek czekamy jeszcze do sterylki ;) Quote
enia Posted October 8, 2013 Author Posted October 8, 2013 O. A ja nic nie wiem! nie każdy zagląda na FB..... Quote
evita. Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='enia']O. A ja nic nie wiem! nie każdy zagląda na FB..... Na FB wydarzenie prowadzą "Zwierzaki z Mińska" i to one piszą wsio na bieżąco. Sama jestem z lekka zaskoczona tym wpisem, bo dopiero były wstępne rozmowy i jeszcze żadnych decyzji. Może dziś wieczorem jak mi się uda czasowo wkleję sobotnie fotki Maszy :) Quote
evita. Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Całą sobotę spędziłyśmy z Maszką w ogrodzie. Była piękna pogoda, więc było koszenie trawy, grabienie liści i inne ogrodowe prace ;). Maszka oczywiście we wszystkim chętnie uczestniczyła i przy okazji bardzo dokładnie zwiedziła ogród i cały teren ;). Wylegiwała się też na słoneczku :) Dwie "gwiazdy" :p :loveu: "No rzuc mi w końcu tą piłeczkę" ;) "Jestem taaaaaaka zmęczona. Normalnie zasypiam na stojąco ;) " : Quote
Mazowszanka13 Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Jaka ona śliczna :) Ludzie są ślepi, kupują w pseudo jakieś szkaradztwa, a nie zauważaja wokół siebie takich pięknych psów. Wystarczy troche wyobraźni, kąpiel, strzyżenie i proszę jakie cudo. Quote
evita. Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='Mazowszanka2']Jaka ona śliczna :) Ludzie są ślepi, kupują w pseudo jakieś szkaradztwa, a nie zauważaja wokół siebie takich pięknych psów. Wystarczy troche wyobraźni, kąpiel, strzyżenie i proszę jakie cudo.[/QUOTE] No właśnie :) Chyba jeszcze nie wspominałam, że jakiś tydzień temu o mało nie doszło do bardzo korzystnej transakcji finansowej z udziałem Maszy :evil_lol:. Pewna pani przechodząca ulicą zainteresowała się cyt. "tym cudem biegającym po ogródku" po czym zaoferowała mi 2000 zł za tego cyt. "ślicznego szczeniaka owczarka środkowoazjatyckiego" :evil_lol:. Jak Maszka będzie mi tak psocic i nieustannie szczekac domagając się jedzonka itp. to ją normalnie sprzedam jak nic :diabloti: :eviltong: Quote
evita. Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='enia'] a tej zaćmy to nie sugerowali by zoperować? czy ona dała się zbadać normalnie? [/QUOTE] Zacma jest wrodzona, ale okazało się, że jest taka ewentualnosc żeby ją zoperowac. Niestety wstępne koszty to ok. 2000 zł i to tylko cena taka orientacyjna. Maszka była bardzo dzielna i dała się dokładnie zbadac. Okazało się, że nasze żmudne próby nauki zakraplania oczu nie poszły na marne, bo Maszka jest cierpliwa i już nie szaleje jak coś się dzieje "w związku z jej oczami" :). Pani doktor okulistka dokładnie ją zbadała przy użyciu różnych kropli i specjalistycznych urządzeń. Poza tym miała bardzo fajne podejście do pacjenta ;) [quote name='Olusia88']To się Maszka rozszalała:loveu: kochana suńka niedobrze , ze oczka takie słabiutkei ale trzeba pamiętać , ze wzrok jest jednym najsłabszych zmysłów u psa więc nie polega na nim w takim stopniu jak my ludzie. Ale ta wada się nie pogłebia ?[/QUOTE] Wada nie powinna się już pogłębiac, ale jest zalecenie żeby cały czas uważnie kontrolowac oczy Maszki. Sunia ma bardzo wyczulony słuch i węch i właśnie dzięki tym zmysłom doskonale sobie radzi :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.