Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 698
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Nie wiem ile suczyna ma lat ale moia Foksia miala jak ją bralam ze schroniska okolo 8-10 lat ,tez byla niewidoma i sterylke bez problemu zrobila wet.Wet.ktora ja sterylizowala jest znakomita pod względem sterylek i kastracji i z tego co wiem miala robiz sterylke i wycięcie guzikow Mirze ,ktora ma 12 lat i niedawo po 9 latach schroniskowego zycia poszla do domku.


Maja ma 7 lat wg informacji ze schroniska.
Może gdyby Borysek znalazł dom, możnaby w Niepołomicach umieścić Maję i ją ciachnąć u tej pani wet?

Ulka, czy ta Pani z Poznania odzywała się jeszcze w temacie Mai?... :roll:
Dzisiaj rozmawiałam z jogi i w natłoku spraw zapomniałam zapytać o sterylizację Mai :splat:
Zapytam w poniedziałek.

Posted

[quote name='Murka']Maja ma 7 lat wg informacji ze schroniska.
Może gdyby Borysek znalazł dom, możnaby w Niepołomicach umieścić Maję i ją ciachnąć u tej pani wet?

Bardzo wszyscy bedziemy sie cieszyc jak Borysek pojdzie do domku i oby to byl przed świetami.
Oczywiście Maje mozna przewieść do Niepolomic ale niestety musze powiedziec szczerze ,ja nie jestem wstanie juz finansowac hoteliku.Juz w tej chwili zostalam z Boryskiem sama bo Iwonka wziela innego pieska do innego hoteliku i nie bedzie pomagac przy finansowaniu Boryska, Decyzja byla obustronna.
Moge poświęcić czas ,wziąść sobie urlop i jechac z mala na sterylke do tej wet,bo jest to na drugim końcu Krakowa ,moge sfinansowac paliwo tak jak do tej pory to robie ale finansowo stoje teraz kipsko i hotelik musialby być finansowany z AFN. lub splat od kliku wolontariuszy bo tak zawsze latwiej niz samemu.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Jak to dobrze, ze maly bedzie w Dzienniku :multi:
Wierze, ze odezwie sie jakis dobry domek, moze nawet niejeden, bo przeciez niewidomych pieskow jest sporo :shake:

Oby tak bylo, a co z Majeczka . Bo wiem ,ze pani Iwonka napewno Boryska weżmie jak jej piesek go zaakceptuje ale jak nie ,a Borysek by znalzal domek mozna by pani Iwonce Majeczke wysterylizowc i napeno jej psiaczek ja przyjmie bo suczki toleruje. (mam nadzieje ,że nie skończy sie na moich marzeniach)

Posted

Już to pisałam na wątku Mai, że rozmawiałam z jogi i Beatką i one mogą się podjąć sterylki suczki.
Jednakże nie wiem dokładnie jak to zorganizować, bo to kawałek od Mielca.
Z pewnością łatwiej by było, żeby malutka od razu pojechała do Krakowa (gdzie ma mieć domek) i tam została poddana zabiegowi.
Ale jest jeszcze jeden podstawowy problem: Maja to pies trudny i wymaga duuużo cierpliwości. Nie wiem czy pani Iwonka dałaby sobie z nią radę :roll:

Może poczekajmy aż się sprawa z domkiem dla Boryska wyjaśni i wtedy będziemy kombinować ;)

Posted

Murka napisał(a):
Już to pisałam na wątku Mai, że rozmawiałam z jogi i Beatką i one mogą się podjąć sterylki suczki.
Jednakże nie wiem dokładnie jak to zorganizować, bo to kawałek od Mielca.
Z pewnością łatwiej by było, żeby malutka od razu pojechała do Krakowa (gdzie ma mieć domek) i tam została poddana zabiegowi.
Ale jest jeszcze jeden podstawowy problem: Maja to pies trudny i wymaga duuużo cierpliwości. Nie wiem czy pani Iwonka dałaby sobie z nią radę :roll:

Może poczekajmy aż się sprawa z domkiem dla Boryska wyjaśni i wtedy będziemy kombinować ;)

No wlasnie ty murka może wiesz o Majeczce coś więcej co masz na mysli mówiąc że to pies trudny.

Posted

[quote name='Foksia i Dżekuś']Dokladnie tak ,czekam teraz na telefony od wrażliwych osob.
Jest ogloszenie o Borysku :multi:




Niewidomy Borysek




- Każdy marzy o szczęściu. A Borysek marzy o własnym domu i serdecznym opiekunie. Tylko czy znajdzie się ktoś, kto pokocha starszego psiaka; na dodatek niewidomego? - mówi wolontariuszka, która szuka domów dla zwierząt pokrzywdzonych przez ludzi i los. Borysek ma około 7 lat i jest małym, kudłatym kundelkiem. Dobrze radzi sobie z własną ułomnością, a przy tym jest psem o wspaniałym charakterze, łagodnym. - Zawsze spragnionym dobrego słowa i skwapliwie wykorzystującym bliskość człowieka. Wtedy przytula się do rąk i ufnie poddaje pieszczotom; choć przez chwilę spełnia się jego marzenie - dodaje wolonatriuszka. Borysek jest teraz, tymczasowo, w hotelu dla zwierząt, gdzie czeka na nową rodzinę. Jeśli ktoś może go przygarnąć - proszony jest o kontakt; tel. 0 504-470-635.



http://www.dziennik.krakow.pl/public/?2007/12.07/Krakow/42/42.html

Posted

[SIZE="3"]Dostalam smsy od Beatki i Irenki, ze Borysek pojechal do nowego domu w Nowej Hucie. Panstwo bardzo mili i serdeczni. Beatka jutro pojedzie na kontrole domku i zrobi zdjecia.

Wszystkim, dzieki ktorym Borysek mial szanse opuscic schronisko i znalezc sie w hoteliku wielkie i gorace podziekowania
:Rose:

:laola: :laola:

Posted

Beatka jutro pojedzie do nowego Boryskowe domku, zrobi zdjecia i napisze jak sie Borysek sprawuje. Prosimy o mocne kciuki za pierwsze noc psiaka w nowym domu....zeby wszystko bylo dobrze :kciuki:

Posted

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...