Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

znalazłam ogloszenie na fb,moze by ktos tam napisał w sprawie babci:
"Mam dom dla 2 najbardziej potrzebujących psów - mogą byc stare i chore.
Dom z ogrodem i długie spacery po polach. Warunek: pies nieagresywny do ludzi i psów, w domu jest obecnie 12-letni pies.
Proszę przysyłac zdjęcia i opisy psów do adopcji na adres:
iza.nagalewska@op.pl, tel. 693-426-651."

Posted

[quote name='bozenazwisniewa']znalazłam ogloszenie na fb,moze by ktos tam napisał w sprawie babci:
"Mam dom dla 2 najbardziej potrzebujących psów - mogą byc stare i chore.
Dom z ogrodem i długie spacery po polach. Warunek: pies nieagresywny do ludzi i psów, w domu jest obecnie 12-letni pies.
Proszę przysyłac zdjęcia i opisy psów do adopcji na adres:
iza.nagalewska@op.pl, tel. 693-426-651."

napisane.... ja kilka godz. w schronisku, więc nie moglam wcześniej

Posted

plan zawiezienia psiaków jest w czwartek. Jesli nic sie nie wydarzy oczywiście. co prawda zastanawiam się czy Kseni nie zostawić chwilkę w schronisku, bo jest zainteresowana nią Pani:) i dwoma innymi psiakami, ale niunią bardzo.

Posted

Jak to chwilka to trzymajmy bardzo mocno kciuki....Niech Ksenia ma i teraz troszeczkę szczęścia..
Jeżeli to Pani to byłoby cudownie dla psiaczka...Pozdrawiam serdecznie

Posted

dom wydaje się dobry, Pani ma adoptwaną 4-letnią sunię ze schroniska. Sunia jest u niej trzy lata. Nadal jest bardzo strachliwa, dlatego ma zamiar się wybrać z nia na spacer i poznać z nasza starowinką.
Suńka boi się dodatkowo deszczu.
Może warto zaryzykować, byłby to dm stały

Posted

[quote name='ocelot']dom wydaje się dobry, Pani ma adoptwaną 4-letnią sunię ze schroniska. Sunia jest u niej trzy lata. Nadal jest bardzo strachliwa, dlatego ma zamiar się wybrać z nia na spacer i poznać z nasza starowinką.
Suńka boi się dodatkowo deszczu.
Może warto zaryzykować, byłby to dm stały[/QUOTE]

Ja bym próbowała , jak nie wyjdzie to miejsce z Lupusem będzie czekać .

Posted

[quote name='ocelot']już nie płacze w boksie, teraz się wycofała i nie wychodzi ze szpitalika, patrzy z daleka jak się ja woła. to chyba jeszcze gorsze.[/QUOTE]
A jest jeszcze jakas szansa aby ta Pani ją zaadoptowała?Był juz wspólny spacerek?Pozdr.

Posted

Pani nie był niestety. No nic. Pomalutku myślimy o zabraniu małej. Dzisiaj obejrzy ją drugi weterynarz, bo dziewczynka ma guzy. I zdecydują czy usuwać czy już zostawić w spokoju

Posted

oj biedna...
Pani nie było.
Ksenię oglądał weterynarz, ale nie dał jednoznacznej odpowiedzi. Źle będzie jak zostawimy wszystko w spokoju, źle również jak rozkroimy.
jutro Kseni pobierzemy krew, pojutrze usg jajników i zobaczy ją jeszcze Pani dr Monika. razem z dr Dominiką zdecydują czy podejmą się zabiegu sterylizacji (sunia ma wysięk) i wycięcia guzów, są rozbudowane i zachodzi ryzyko przerzutów.
Tyle zrozumiałam.
Chciałabym małą zdiagnozwać przed zabraniem do dt, gdyż jest to troszkę za Tomaszowem, tutaj gdyby się coś działo po ewentualnym zabiegu to Dominika natychmiast dojedzie.
Sama nie wiem jaką decyzja będzie słuszna:( Chyba musimy poczekać na wyniki krwi, usg i decyzję Pań weterynarz.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...