joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Ja jeszcze o kocio - ptasiej przyjaźni - moja znajoma przed laty miała pięknego ogromnego kocura. Pewnego razu trafiło do niej pisklę jakiejś ozdobnej kurki ( nie wiadomo skąd nagle znalazło się na podwórku, być może jakiś drapieżnik go porwał i tam akurat mały się wyrwał?). Mały od razu zawojował kocura, spali razem w jednym pudełku i przez lata byli najlepszymi kumplami :) Petycja podpisana . Opowiesc piekna :) A jesli chodzi o petycje, to mam nadzieje, ze cos zdzialaja :) Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Petycja w sprawie ograniczenia bezhołowia myśliwskiego podpisana już z tydzień temu. Trzymam kciuki, żeby to coś pomogło. Skrzacik biedny.. Niech uszko się goi. To rzeczywiście może być od stresu. Oby minął jak najszybciej. Może trzeba go częściej tulić? :) Ładnie napisałaś Joanko, że wszystkie zwierzęta chcą jakoś żyć - ano właśnie. Wczoraj widziałam na takim małym pokazie dokumentalny film "Cowspiracy" - i mogę tylko krótko powiedzieć: nasza planeta ginie z powodu miliardów zwierząt hodowanych przez człowieka, żeby je potem zabić i zjeść. Całe zanieczyszenie środowiska spodowodowane przemysłem, spalinami, gazami cieplarnianymi emitowanymi przez fabryki itp. to mały pikuś w porównianiu z truciem gleby, rzek, mórz i oceanów i powietrza przez wielkie fermy przemysłowe, żeby bogata mniejszość ludzkości na tym świecie - do której i my, Polacy należymy, mogła jeść te ogromne ilości mięsa. Zresztą w Polsce ilość ferm przemysłowych (boże- jakie to w ogóle określenie dla miejsca, w którym całe swoje życie spędzają czujące i inteligentne zwierzęta :( ) rośnie w zatrważającym tempie. Jest już ferma, na której jest 25 tysięcy świń! Każna z nich codziennie produkuje 5-6 kg moczu i kału. Policzcie sobie ile tego wychodzi i pomyślcie co się potem z tym dzieje... Dodam jeszcze tylko, że fermy przemysłowe nie mają (bo nie muszą) żadnych oczyszczalni ścieków. Film można obejrzeć w necie. Polecam. Kto, jeśli nie my - miłośnicy zwierząt - możemy ratować naszą wspólną z nimi planetę? Agatko, film oczywiscie obejrze. Los zwierzat hodowlanych jest straszny...a fermy przemyslowe to obozy zaglady... Co do petycji - podpisujemy je, a bywa tak, ze nikt ich nie rozpatruje, laduja w koszu... Potem podpisujemy kolejna taka sama petycje, liczac na to, ze jakis wladny tego swiata wreszcie zainteresuje sie problemem. Ale jest takie powiedzenie, ze kropla drazy skale, wiec nawet jak nie uda sie wygrac sprawy za pierwszym razem, to moze uda sie za dziesiatym, przy dziesiatej petycji. Tego sie trzymam. A Skrzacik zostal wymamlany i wymiziowany przez nas jak sto bandziorow :) 1 Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Takie zdjecia ostatnio znalazlam. Krecik - Faszysta jako dzidzia: I Krecik - Faszysta jako faszysta :) 2 Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Faszysta z Mamusia: I Faszysta z niania :) 2 Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 I jeszcze dwa Faszysty :) zdjecia troche stare, ale ciesze sie, ze je znalazlam :) Wtedy Faszysta jeszcze nie byl taki durny. 2 Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Jak najbardziej można przeszczepiać ślimakom muszle, ale ze wstydem przyznaję, że sama nie próbowałam. Ja tylko przenoszę z chodników na trawę i z drogi dojazdowej do Lidla - w chaszcze. A tutaj o naprawianiu: http://slimaki.info.pl/jak-naprawic-muszle-slimaka/ Muszę się następnym razem zmobilizować, jak znajdę takiego biedaka. Doczytalam dokladnie i chyba jak muszla jest cala rozbita, to nie mozna dac muszli zastepczej... Znalazlam informacje w internecie, ze jak cala muszla jest zniszczona,to slimak nie ma szans na przezycie. O taki cytat: Po zerwaniu muszli sa raczej marne szanse na jego przeżycie. Ma odsłonięty cały worek otrzewnowy, zerwane tkanki łączące ciało ze skorupą. Mimo wszytsko również czekam na zdjęcia i relację z tego co z nim. Bo czytam, ze duzo ludzi hoduje takie duze slimaki i rozne wypadki tym slimakom sie w domu zdarzaja. Quote
Maruda666 Posted May 14, 2015 Posted May 14, 2015 Faszysta ma przepiękny dziki wzorek :) Cud! Młody Faszysta wręcz wygląda jak maluch bengala :) Cudo. Wszystkie zdjęcia rewelacyjne :) 1 Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Ciesze sie, ze podoba sie Wam moj Faszysta. Wzorku bengala nie starczylo juz na utyte brzucho :) Faszysta jest bardzo lagodny dla ludzi. Dopoki w domu byly trzy koty i pies, byl bardzo spokojny, taka ciapa. Calkowicie nie zaakceptowal Misia i ledwo, ledwo akceptuje Luske. I tego co robil Misiowi, nie potrafie mu wybaczyc... Ale caloksztalt ma safandulowaty, wyglada jak pluszak i do ludzi nastawiony jest przyjaznie. Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Ropien u Skrzacka zanika :) Cale szczescie...nie trzeba bedzie nic czyscic. Dzis znowu dostal dwa zastrzyki, jutro tez dostanie i na sobote, i niedziele dostane leki do domu. Powinno byc wszystko dobrze :) Quote
agat21 Posted May 15, 2015 Posted May 15, 2015 Śpiący Faszysta wygląda zupełnie jak mój Emil! On też czasami potrafi spuścić innym niezły łomot.. chyba to kwestia tego kawowego bezwzorzystego utytego brzucha? Tak, to musi być powód :) Quote
Maruda666 Posted May 16, 2015 Posted May 16, 2015 Śpiący Faszysta wygląda zupełnie jak mój Emil! On też czasami potrafi spuścić innym niezły łomot.. chyba to kwestia tego kawowego bezwzorzystego utytego brzucha? Tak, to musi być powód :) Myślę, że to raczej wina tego zawijasa na boczku ;) - nasz Szeryf też takiego ma i jest strasznie zołzowaty :) Quote
Jasza Posted May 16, 2015 Posted May 16, 2015 Piękne zdjęcia :) http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b01bed428dbe.jpg Joanko, masz zdecydowanie za mały fotel :) 1 Quote
joanka40 Posted May 17, 2015 Author Posted May 17, 2015 Śpiący Faszysta wygląda zupełnie jak mój Emil! On też czasami potrafi spuścić innym niezły łomot.. chyba to kwestia tego kawowego bezwzorzystego utytego brzucha? Tak, to musi być powód :) Widac, koty tej urody juz tak maja, ze za szybko sie wnerwiaja :) Quote
joanka40 Posted May 17, 2015 Author Posted May 17, 2015 Myślę, że to raczej wina tego zawijasa na boczku ;) - nasz Szeryf też takiego ma i jest strasznie zołzowaty :) Szeryf i Kret to lobuziaki z tej samej paki. Danusiu, widzialam zdjecie Szeryfa na Waszym watku i wypisz wymaluj te dwa potwory to sa jakies klony :) 1 Quote
joanka40 Posted May 17, 2015 Author Posted May 17, 2015 Piękne zdjęcia :) http://naforum.zapodaj.net/thumbs/b01bed428dbe.jpg Joanko, masz zdecydowanie za mały fotel :) Jaszko, dziekuje :) Tak, fotel przydalby sie jakis wiekszy, bo girosy sie nie mieszcza. Quote
sonek666 Posted May 17, 2015 Posted May 17, 2015 Faszysta faszystą, ale Skrzacik wygląda jak mały Hitlerek :D A ja się w ogóle witam i zapisuję sobie wątek Kitraszkowych :) Quote
joanka40 Posted May 19, 2015 Author Posted May 19, 2015 Faszysta faszystą, ale Skrzacik wygląda jak mały Hitlerek :D A ja się w ogóle witam i zapisuję sobie wątek Kitraszkowych :) Soniu, witam Cie serdecznie :) Bedzie mi bardzo milo jak zajrzysz od czasu do czasu na watek kotowy :) Tak, Skrzacik ma mini wasik ala Hitlerek. Ale ja tu zaraz wkleje kota od mojej znajomej Anieli z miau i jeszcze jednego kota mam skopiowanego z FB :) 1/ Zdjecie nr 1 - Piekna Kokota :) 2/ Zdjecie nr 2 - kot z FB :) Adolfik :) Quote
joanka40 Posted May 19, 2015 Author Posted May 19, 2015 I jeszcze takie cudoki znalazlam na grafice: Quote
joanka40 Posted May 19, 2015 Author Posted May 19, 2015 Moim zdaniem, najlepszy jest ten czwarty, ale moze to jakis fotomontaz jest ? Bardzo wyrazista uroda i niebywale podobienstwo jest tu uchwytne, a nawet powiedzialbym podobienstwo tu jest wrecz nachalne :) On ma nawet grzywke, hm... Chyba jednak fotomontaz, ale jaki sprytny :) Quote
joanka40 Posted May 19, 2015 Author Posted May 19, 2015 Ale moj Skrzacio tez ma fajny wasik :) i brudna kichawe :) Quote
joanka40 Posted May 19, 2015 Author Posted May 19, 2015 Skrzacio byl dzis na wizycie kontrolnej. Ucho ladnie sie zagoilo, ale od wczoraj jest maly kichawiec, wiec jeszcze mamy antybiotyk do czwartku i w piatek do kontroli. A moj psiak tez w ubieglym tygodniu dostal kataru. Bardzo delikatne mam niektore zwierzeta. Bo Maniek sie zaziebil, po tym jak porzadnie wyspal sie pod koldra, a nastepnie wszedl do pokoju, gdzie jest duzo chlodniej niz pod koldra i katar gotowy. No wiec Maniek tez bierze antybiotyk w tabletkach i widac poprawe :) Pierwszy raz widzialam u psa katar ropny z glutem, no wiecie...do pasa :) jak to u psa :) Quote
Maruda666 Posted May 19, 2015 Posted May 19, 2015 Ten czwarty jest rewelacyjny, rzeczywiście aż niewiarygodny , ale może on faktycznie taki się urodził ? :) Życzę zdrowia wszystkim kudłatym :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.