joanka40 Posted February 16, 2015 Author Posted February 16, 2015 Mała akrobatka :) Rzeczywiście nożyny wywijają się jej na różne sposoby. Dawniej potrafiła nieźle wywijać -skoki z parapetu, ucieczki z domu, w tym jedna udana, a reszta skończyła się na próbach. Teraz się bardzo uspokoiła, jest bardzo grzeczna i stara się, żebym była z niej zadowolona /ja to dosłownie tak odbieram/. Nogi coś nie za bardzo teraz działają, bardzo umęczyły ją zaparcia, potem biegunki. Jeśli coś w Luśce zostało z baletnicy - akrobatki, to na pewno charakter :) i piękny pychol :) 1 Quote
Jasza Posted February 17, 2015 Posted February 17, 2015 Piękny pychol to podstawa - pięknym w życiu łatwiej ;) Agat - zastanawiam się nad tym co pisałaś o gubieniu wąsów. Podejrzewam, że jest w tym ziarnko prawdy, bo u nas Misiunia traci jakiś od czasu do czasu i to by się zgadzało ;);) Joanko - masz już taką wprawę w pampersowaniu Lusi jak na tym filmiku "instruktażowym", który kiedyś wklejałaś? Quote
joanka40 Posted February 19, 2015 Author Posted February 19, 2015 Z wąsami to jest prawda :) Jaszko, jeśli chodzi o zakładanie Luśce pampersa to jest w porządku :) Luśka zanim do mnie trafiła prawdopodobnie pędziła bezkompromisowe życie dzikiego, wiejskiego kota i pewne cechy tej dzikości, jak również wrednego charakteru sprawiają, że od półtorej roku zakładanie pieluchy wygląda tak samo / z tym, że teraz robię to bardziej skutecznie i pielucha rzadko spada/. No więc Luśka nie stoi i nie czeka aż założę jej pampersa. Luśka nie może stać, bo Luśka od razu ucieka. Tak więc przy zakładaniu pieluchy, Luśka leży na mojej lewej ręce i unosi się w powietrzu, a prawą ręką zakładam jej pampersa. Luśka od półtorej roku przy tej czynności wyje, charczy i straszy, że mnie ugryzie /ugryzła mnie chyba zaledwie dwa, trzy razy, tak leciutko, ale straszyć lubi/. Z tego co pamiętam na filmie, kot - aktor pozwala się jako tako umyć, jak również stoi przy zakładaniu majtów. Być może ma odpowiednio wysoką gażę, zaspokajającą jego ambicje. Luśka na razie zakłada majty za friko, ale kto wie, jak zaproponuję jej rolę w filmie, to może da radę zachować się przyzwoicie, a nie jak opętana z Egzorcysty. 1 Quote
Jasza Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 A gaża Lusi? ;) Skąpisz jej?? Co do straszenia - przyznaję bez bicia i ze wstydem, że żadne straszenie psa nie robi na mnie takiego wrażenia jak straszenie kota. Ja się trochę kotów boję. (Nie mam ikonek, ale gdybym miała, to wstawiłabym zawstydzoną, bo ubolewam). Quote
joanka40 Posted February 20, 2015 Author Posted February 20, 2015 Jaszko, kota strasz bez oporów. Kot i tak ma to gdzieś :) Quote
Jasza Posted February 20, 2015 Posted February 20, 2015 Miałam na myśli sytuację, kiedy to kot straszy a nie odwrotnie. Mam respekt. Quote
joanka40 Posted February 20, 2015 Author Posted February 20, 2015 Miałam na myśli sytuację, kiedy to kot straszy a nie odwrotnie. Mam respekt. No tak...ponoć są takie łobuzy wśród tego gatunku. Jaszko, ja w domu też mam takiego kota Krecika, który musi być zamykany na noc w osobnym pokoju, ewentualnie z kotami, które lubi, bo uwziął się na Miśka /Misiek trafił do nas jako ostatni, tuż po Luśce/ i go dręczy... Misiek tak panicznie boi się Kreta Faszysty, że ze strachu potrafi się zesikać, a przy akcjach ucieczkowych koty potrafią nas nieźle poharatać. Co prawda, mój pies ma jakieś urazy z przeszłości i jak się go za bardzo czochra to warczy i straszy zębami. Można psa głaskać jedynie delikatnie i po określonych częściach ciała. Jednak słyszałam o kotach, które potrafią zaatakować człowieka, podobnie zresztą jak i psy. Trzeba uważać... Mnie dwa lata temu ugryzł pies sąsiadów, a jak byłam dzieckiem mały psiak wgryzł mi się pod kolano i do tej pory mam bliznę. Koty z kolei jak się boją, to mogą strasznie podrapać - tego też się obawiam. Mimo to wywijam ścierami jak nunczakiem i miotam kapciami jak jestem w afekcie :) A od czasu doczasu bywam w afekcie, jak mnie debile doprowadzą do ostateczności i przykładowo obsikają co drugie drzwiczki w meblościance...diobły wcielone... Quote
Jasza Posted February 21, 2015 Posted February 21, 2015 Do powarkiwań przywykłam ;) Reksio to klucha, ale Misia potrafi mnie zwyzywać przy poszukiwaniach kleszczy na przykład, albo oglądaniu łapek, albo czyszczeniu dupki. Potem robi maślane oczy a ja jej mówię, że nie ma sprawy - już się nie gniewamy. Kto nie bywa w afekcie?? ;););) 1 Quote
joanka40 Posted February 21, 2015 Author Posted February 21, 2015 Do powarkiwań przywykłam ;) Reksio to klucha, ale Misia potrafi mnie zwyzywać przy poszukiwaniach kleszczy na przykład, albo oglądaniu łapek, albo czyszczeniu dupki. Potem robi maślane oczy a ja jej mówię, że nie ma sprawy - już się nie gniewamy. Kto nie bywa w afekcie?? ;);) ;) Tak, to złota myśl: każdy od czasu do czasu bywa w afekcie :) Quote
joanka40 Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Mam awarię komputera i dostęp do internetu tylko przez telefon. Quote
joanka40 Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Mam awarię komputera i dostęp do internetu tylko przez telefon. Quote
Jasza Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Może to z powodu deszczu? Mam wrażenie, że w powietrzu jest taka wilgoć, że wszystko powoli pokrywa się pleśnią. A taki był piękny śnieg.... Pozdrawiamy odciętych od świata wirtualnego ;) Quote
joanka40 Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Może to z powodu deszczu? Mam wrażenie, że w powietrzu jest taka wilgoć, że wszystko powoli pokrywa się pleśnią. A taki był piękny śnieg.... Pozdrawiamy odciętych od świata wirtualnego ;) Jaszko, już wszystko jest dobrze z komputerem. Coś się zepsuło w środku. Ważne, że już działa. Quote
joanka40 Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Dziewczynki Kochane. Dnia 21 lutego zaginął mój kotek Misio. Szukamy go intensywnie, ale na razie bez skutku. Misio zaginął w Dąbrowie Górniczej, przy ulicach Konopnickiej, Łączącej, Cupiała. Ale może być wszędzie. Opis: kotek jest drobnej budowy ciała, szczupły, waży około 4 kg. Umaszczenie ciemne z prążkami. Jest wykastrowany, a na uszku ma malutkie nacięcie. Wołany po imieniu : Misio - powinien podejść. Korzystając z internetu w telefonie powiadomiłam Dziewczyny mieszkające w Dąbrowie. Teraz koty już czują wiosnę i co najmniej trzy wypasione, nowe koty łażą po okolicy...być może Misio też gdzieś pobiegł za jakimś kotem... Zdjęcia: Quote
joanka40 Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Rozwieszając plakaty okazało się, że piesek od sąsiadów też zaginął. Jest charakterystyczny - to biały pudelek, znajdka. Wklejam ogłoszenie: "Pomóżcie dalej szukam :( Dnia 01.02.2015 ok. godz. 10:00 w Dąbrowie Górniczej w okolicy ul. Łączącej / ul. Konopnickiej zaginął biały średni pudel,wabi się Kapsel,miał na szyi żółtą odblaskową bandamkę i granatową obrożę, pies jest bardzo ufny i kocha dzieci, uczciwego znalazcę czeka nagroda Telefon: 507 846 413 ps. pies jest zaczipowany" Quote
joanka40 Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Misiek, wracaj łobuzie !! Tak, żeby szybciutko wrócił. Zrobiłam wydarzenie na FB, założyłam też wątek na miau i czekam na aktywację ogłoszenia na olx.pl Schroniska obdzwoniłam we wtorek - jutro znowu obdzwaniam. Wydarzenie na FB: https://www.facebook.com/events/344894175710678 i na Miau - mam nadzieję, że dałam w dobrym dziale: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=167818&p=11007812#p11007812 Quote
Mysza2 Posted February 26, 2015 Posted February 26, 2015 Joanko mam oczy szeroko otwarte na Twojego kiciusia, za pudelkowatym też będę się rozglądać Quote
joanka40 Posted February 26, 2015 Author Posted February 26, 2015 Joanko mam oczy szeroko otwarte na Twojego kiciusia, za pudelkowatym też będę się rozglądać Myszko, ogromnie Ci dziękuję :) Jestem bardzo wdzięczna za pomoc :) Może uda się go znaleźć - on jako jedyny z moich kotów nie jest taki dziki i powinien podejść na wołanie po imieniu: Misio. Quote
Jasza Posted February 27, 2015 Posted February 27, 2015 Trzymam kciuki za Misia! Za pudelka też! Quote
joanka40 Posted February 27, 2015 Author Posted February 27, 2015 Trzymam kciuki za Misia! Za pudelka też! Jaszko, mam nadzieję, że chłopaki się znajdą. Quote
joanka40 Posted February 27, 2015 Author Posted February 27, 2015 Ogromnie proszę osoby będące na FB o udostępnianie Misia i Kapsla - szczególnie jeśli ktoś jest z Dąbrowy Górniczej i okolic :) i z góry serdecznie dziękuję :) Link do Misia: https://www.facebook.com/events/344894175710678 Quote
joanka40 Posted February 27, 2015 Author Posted February 27, 2015 I link do Kapsla: https://www.facebook.com/rasowebezdomu/posts/1551627228409367 Quote
joanka40 Posted February 27, 2015 Author Posted February 27, 2015 Codziennie od soboty, raz, a nawet dwa razy dziennie jeździmy na trasie Kaufland,wiadukt, Cupiała, Łącząca do Konopnickiej, do przejazdu, zahaczamy o okolice Zielonej i o drogi do Pogorii /chodzi mi o jezioro/. W nocy, jak jest już cicho chodzimy po osiedlu i nawołujemy. Niestety nie ma go, trzeba szukać do skutku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.