joanka40 Posted October 8, 2014 Author Posted October 8, 2014 I tu padają kolejne pytania: - Czy taka sól, To czuje ból ??? No, czas się ujawnić. Dopadł mnie dziś zdradziecki wirus grypy i mam lekką gorączkę i żyletki w gardle, i brzydzi mnie obraz produktów żywnościowych. Do tego chyba gorączka rośnie, bo czuję, że bredzę. Idę natenczas spać, po zapodaniu sobie kilku tabletek. Tabletek nie rozgryzałam, więc ich nie bolało, połknęłam wszystko prosto do brzucha. Dobrej nocy :). Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Asieńka zdrówka :calus: Dzięki Marticzko. Dopadła mnie wreszcie zaraza wirusowa. A oto zdjęcia Luśkota z wczoraj: Quote
Martika&Aischa Posted October 9, 2014 Posted October 9, 2014 śliczna ta nasza Lusieńka :) :loveu: Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Te jej zdjęcia są ciągle takie same. Ona nic się nie zmienia. Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Zaczynamy cykl propozycji spania ze zwierzakami. Na wątku kota to się będzie nazywało "Kotosutra" :evil_lol: . No i pierwsza pozycja, tzw. 6 na 9, czyli: Ty wąchasz moje majtki, a ja Twoje. W ten sposób zacieśniamy więzy swoje. 1/ Pozycja nr 1: i w innym ujęciu: Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 I trza się brać za bazarek i rozliczenie Siuśkota. Wklejam paragony, trochę się tego uzbierało. Tu jest paragon za: 1/ ENEMĘ - czyli lewatywę; 2/ MAŚĆ 3/ PIELUCHY, papier toaletowy, puszki. Reszta będzie później. Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Ja po prośbie Asiu :) na wątku Luśki :) Kochani mam ogromną prośbę, szukam odpowiedzialnych osób, które zaopiekowałyby się jeżami. Jeże są w woj. śląskim. Szczegóły na pw. Mam nadzieję, że jacyś miłośnicy zareagują i pomogą braciom mniejszym Tak, szukamy opiekunów dla co najmniej dwóch jeży. Może ktoś, kto zagląda na wątek Luśki będzie znał kogoś kto chciałby zaopiekować się jeżem. Czasami ludzie marzą o jeżu w ogrodzie... Szczegóły dla osób zainteresowanych na PW. Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 2/ Pozycja nr 2. Kto ma kota, ten wie, co to znaczy mieć kota, na głowie. Quote
Jasza Posted October 9, 2014 Posted October 9, 2014 Rozsyłam jeże gdzie tylko się da. Edit - głupio zabrzmiało. Rozsyłam wieści jeżowe oczywiście. Biedne maluchy :( Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Rozsyłam jeże gdzie tylko się da. Edit - głupio zabrzmiało. Rozsyłam wieści jeżowe oczywiście. Biedne maluchy :( Super. Bardzo dziękuję. Może kogoś znajdziemy. Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Hahaha... Kot przyjmuje kształt naczynia w którym się znajduje: Mam jeszcze na co dzień Miśka w misce. Zrobię mu zdjęcie, jak tam wlezie. W misce Misiek przyjmuje kształt miski. I jeszcze jeden Misiek w pudełku: Quote
dorobella Posted October 9, 2014 Posted October 9, 2014 Dziewczyny dziękuję za pomoc. Na razie brak chętnych, żeby zająć się jeżykami. Ja sprawdzam jak robale, czy żyją i czy im czegoś nie trzeba. I jak zrobić pożywny koktajl z robali, bez użycia blendera. Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Dziewczyny dziękuję za pomoc. Na razie brak chętnych, żeby zająć się jeżykami. Ja sprawdzam jak robale, czy żyją i czy im czegoś nie trzeba. I jak zrobić pożywny koktajl z robali, bez użycia blendera. Koktajl z robali...jezusmariaboska... No ale jeśli trzeba, to trzeba - a ja nie mam pomysłu jak je zmiksować bez blendera. Rozumiem, że chodzi o to żeby robaki znalazły się w strzykawce. Może je humanitarnie udusić, potem ugotować, widelcem ugnieść... Boże co ja tu wypisuję :eek2: :eek2: :eek2: . Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Dziewczyny dziękuję za pomoc. Na razie brak chętnych, żeby zająć się jeżykami. Ja sprawdzam jak robale, czy żyją i czy im czegoś nie trzeba. I jak zrobić pożywny koktajl z robali, bez użycia blendera. No to dalej szukamy opiekunów. Quote
bela51 Posted October 9, 2014 Posted October 9, 2014 Wybaczcie, ale musze to rozesłac, gdyz zbliza sie zima i wiekszosc z nas marzy o wełnianych sweterkach Niniejszym zakończyłam swój wełniany etap życia: http://investigation...tralia-us-wool/ Kto się nie zgadza na takie okrucieństwo, może podpisać petycję http://investigation...tralia-us-wool/ Quote
joanka40 Posted October 9, 2014 Author Posted October 9, 2014 Wybaczcie, ale musze to rozesłac, gdyz zbliza sie zima i wiekszosc z nas marzy o wełnianych sweterkach Niniejszym zakończyłam swój wełniany etap życia: http://investigation...tralia-us-wool/ Kto się nie zgadza na takie okrucieństwo, może podpisać petycję http://investigation...tralia-us-wool/ Straszne... A te bezbronne spojrzenia zwierząt...straszne... Quote
Martika&Aischa Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 nie obejrzę i nie poczytam bo to nie na moje nerwy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wełnianym swetrom mówie NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Jasza Posted October 10, 2014 Posted October 10, 2014 Ja też nie zdobyłam się na to, żeby zobaczyć :(:( :( Zabijają zwierzęta dla wełny?? Świat jest coraz gorszy.:(:( Quote
dorobella Posted October 11, 2014 Posted October 11, 2014 http://www.sfora.pl/swiat/Obdzieraja-zywcem-kroliki-Tak-powstaje-slynna-angora-g61952-171323 http://www.wykop.pl/link/1758172/za-kulisami-produkcji-futer-z-krolikow/ https://sites.google.com/site/zimnynos/home/prawda-o-powstawaniu-naturalnego-futra Futra z szynszyli, królików, świnek morskich. Naprawdę czasami szczęka opada w dół do czego zdolny jest człowiek. Quote
Jasza Posted October 11, 2014 Posted October 11, 2014 Nie, nie oglądam tego. Juz i tak mam o nas ludziach jak najgorsze mniemanie :( Quote
joanka40 Posted October 14, 2014 Author Posted October 14, 2014 No i wyszło szydło z worka. Moim zdaniem to Luśka może mieć nawet przestępczą przeszłość i w sumie już sama nie wiem czy załatwił ją samochód, czy też jakaś mafia. Siuśkot ostatnio szuka autorytetu, ale nie imponuje mu grzeczny Misio, łagodny Maniek, czy też delikatna Misia / Skrzat jest nie klasyfikowany, bo to taki trochę ZORRO jest/. Autorytetem dla tej patologii /czyli Siuśkota/ jest Kret - Faszysta i Luśka dała dziś upust swoim patologicznym nawykom. Jak mniemam wyniesionym ze swojej mrocznej przeszłości. No więc Faszysta napadł dziś po raz kolejny na Miśka - interweniowałam natychmiast, dosłownie chwila nieuwagi i Faszysta rozpoczął działania eksterminacyjne, masową zagładę słabszych...no jak zwał, tak zwał... No i co ? Pogoniłam Faszystę, wyciepłam go na dwór...a co zrobiła Luśka ??? No co ??? Ja się pytam ??? Luśka jeszcze dołożyła Miśkowi. Dno, kompletne dno... Tak się darłam, że znowu głos straciłam - bo dopadło mnie zapalenie krtani kilka dni temu. No, świnia z tej Luśki jest i tyle. Tego się po niej nie spodziewałam. Jak nic na tej wiosze była szefem bandy i komuś przeszkadzała, no to ja załatwili... Żeby się nie doigrała... bo tak to już w życiu jest czasami, że ofiary stają się oprawcami. Osobom chcącym zgłębić powyższe zagadnienie zawarte w powyższym wierszyku polecam niesamowity film Larsa von Triera pt. "Dogville". Puszczę ten film Luśce, niech się ogarnie w porę, póki nie jest za późno... Quote
joanka40 Posted October 14, 2014 Author Posted October 14, 2014 Jeży na działce przybywa. Jak widzą miskę z żarciem, to wyczekują, aż człowiek zniknie i lecą na złamanie karku. Te ogrodowe ładnie są odrobaczane Lewamolem /czy jakoś tam/ i rosną jak na drożdżach. A ten co siedzi w domu nieźle sobie pogrywa. Bardzo pewnie się poczuł po kolejnym odrobaczeniu i chcę zarządzać wszystkimi. A jeszcze kilka dni temu jak się przewrócił na plery, to nie umiał się podnieść. A teraz usiłuje wprowadzić monarchię absolutną. No - kolejne bezkrytyczne stworzenie. Drewnojady terroryzuje i zjada, wpychając je sobie łapą do gęby. Okazało się też, że jeż bywa nerwowy i rusza do ataku fukając i szczerząc zębole. UWAGA ! UWAGA ! Dla osób chcących pomagać dzikim zwierzętom !!! Apeluję - jeżom należy, a nawet trzeba pomagać, ale DZIKOM TO JUŻ RACZEJ NIE :megagrin: !!! DZIK JEST DUŻY I Z BRAKU POŻYWIENIA W MISCE, MOŻE PRZEWALIĆ OGRODZENIE I ZJEŚĆ WŁAŚCICIELA POSESJI. Natomiast jeż nawet jak nie dostanie pożywienia, to nawet gdyby chciał nas pożreć to może to zrobić jedynie w swojej wyobraźni. TAK WIĘC - POMAGAJ CZŁOWIEKU ROZSĄDNIE :megagrin: . DZIKI GOŃ, A JEŻY NIE :grin: . /tzn. jeży nie przeganiaj :smile: /. Quote
Maruda666 Posted October 14, 2014 Posted October 14, 2014 Dzików może lepiej nie goń bo to może być niebezpieczne ;) - dzików unikaj :) Asiu, czym się pozbywasz pcheł z dzików, tfu,tfu z jeży? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.