joanka40 Posted July 20, 2014 Author Posted July 20, 2014 No normalnie nie wiem co napisać. Luśkot dostał karmę od Agat21. Dziś odebrałam z In Posta. Agat, nie wiem jak Ci dziękować, bo to karma Fibre Response. Rany Julek...bardzo, bardzo dziękuję. Luśkot już miał z nią pierwszy kontakt i najadł się karmy nie jak mały kotek, a tygrys. Agat, bardzo dziękuję w imieniu kota i swoim. Słów mi brak. Jeszcze raz dziękuję. Quote
agat21 Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 [quote name='joanka40']No normalnie nie wiem co napisać. Luśkot dostał karmę od Agat21. Dziś odebrałam z In Posta. Agat, nie wiem jak Ci dziękować, bo to karma Fibre Response. Rany Julek...bardzo, bardzo dziękuję. Luśkot już miał z nią pierwszy kontakt i najadł się karmy nie jak mały kotek, a tygrys. Agat, bardzo dziękuję w imieniu kota i swoim. Słów mi brak. Jeszcze raz dziękuję.[/QUOTE] Lusieńko, na zdrowie tygrysie kochany :) Joanko, to dla mnie przyjemność pomóc Ci choć trochę w trudnej opiece nad "kotem specjalnej troski" , pozdrawiam Cię ciepło :) Quote
agat21 Posted July 20, 2014 Posted July 20, 2014 O tym kocie specjalnej troski nie czytaj Luśce, broń boziu, niech nadal myśli, że ta druga część jej ciałka jest zupełnie przez przypadek doczepiona do zdrowego kota :) Quote
joanka40 Posted July 20, 2014 Author Posted July 20, 2014 [quote name='agat21']O tym kocie specjalnej troski nie czytaj Luśce, broń boziu, niech nadal myśli, że ta druga część jej ciałka jest zupełnie przez przypadek doczepiona do zdrowego kota :)[/QUOTE] Agat, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i przyrzekam, że przy Luśce nie będę mówić, że jest specjalnej troski. Co najwyżej jej powiem, że Siuśkot z niej jest. No i tygrys, oczywiście. Quote
joanka40 Posted July 21, 2014 Author Posted July 21, 2014 (edited) Dziewczyny, potrzebuję pomocy przy szukaniu osoby, która wzięłaby Luśkę do siebie na 12 dni. Mój mąż sobie nie da z nią rady - będzie musiał i tak ogarnąć 4 pozostałe koty i psa. Dzwoniłam już do Hoteliku Emiś, do Kociej Przystani, do jednej z kocich fundacji. Nie mogę się dodzwonić do Kociej Chatki. Oczywiście, zapłacę za pobyt Luśki - wg stawki dla kotów bezdomnych, czyli tak mniej więcej 10 zł /za 12 dni wychodzi 120 zł/. Luśka będzie miała ze sobą pieluchy, karmę, mokre chusteczki, papier toaletowy, środki na biegunkę. Preferowane okolice dowozu Luśki to Dąbrowa Górnicza i okolice, Będzin, Sosnowiec, Katowice, Mysłowice, Zawiercie. Bardzo będę wdzięczna za pomóc i za wskazówki, gdzie ewentualnie szukać opiekuna. Sprawa pilna, bo wyskoczyła nagle i zostało mi maksymalnie 8 dni na szukanie. Z góry dziękuję za wszystkie wskazówki. Edited July 21, 2014 by joanka40 Quote
joanka40 Posted July 21, 2014 Author Posted July 21, 2014 Najlepiej byłoby, jakby do tej niedzieli udało się kogoś namierzyć. Quote
joanka40 Posted July 21, 2014 Author Posted July 21, 2014 Kocia Chatka z Sosnowca też nie może przyjąć Luśki. Pani z Kociej Chatki bardzo fajna - Oni głównie biorą koty ze schroniska w Sosnowcu i są zakoceni ponad miarę. Quote
Martika&Aischa Posted July 21, 2014 Posted July 21, 2014 kurcze Asia cały czas kombinuję jak koń pod górę i kończą mi się pomysły :( Nie wiem już kogo zapytac :( Quote
agat21 Posted July 21, 2014 Posted July 21, 2014 Joanko, czyli od kiedy do kiedy Luśka miała by być zaopiekowana? Mam koleżankę w Katowicach, teraz jest na urlopie, ale za tydzień chyba wraca, mogę się jej zapytać. Quote
joanka40 Posted July 21, 2014 Author Posted July 21, 2014 [quote name='Martika@Aischa']kurcze Asia cały czas kombinuję jak koń pod górę i kończą mi się pomysły :( Nie wiem już kogo zapytac :([/QUOTE] Wiem, że próbujesz Marticzko. Bardzo Ci dziękuję. Ja też się podpytuję, może coś znajdziemy w końcu. Quote
joanka40 Posted July 21, 2014 Author Posted July 21, 2014 [quote name='agat21']Joanko, czyli od kiedy do kiedy Luśka miała by być zaopiekowana? Mam koleżankę w Katowicach, teraz jest na urlopie, ale za tydzień chyba wraca, mogę się jej zapytać.[/QUOTE] Agatko, wysłałam wszystkie informacje na PW. Coś źle te dni policzyłam - będzie ich 14 /od początku sierpnia. Quote
joanka40 Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 Zapraszamy na bazarek dla Merlina i Luśkota. Bazarek będzie trwał do soboty, do godz.21.00. [h=1]Zapraszamy na Kotokoty. Ciuszki, ekspres do kawy, książki do 26.07,godz 21.[/h] Quote
Martika&Aischa Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 [quote name='joanka40']Zapraszamy na bazarek dla Merlina i Luśkota. Bazarek będzie trwał do soboty, do godz.21.00. Zapraszamy na Kotokoty. Ciuszki, ekspres do kawy, książki do 26.07,godz 21. Pięknie zapraszamy :):):) Quote
joanka40 Posted July 25, 2014 Author Posted July 25, 2014 U Siuśkota wszystko dobrze. Agat, karma działa rewelacyjnie. Luśka wczoraj po raz pierwszy od kilku tygodni znowu zaczęła wchodzić na schody. Bardzo dużo śpi. Obecnie jest najgrzeczniejszym kotem w bandzie. Pies jest poza kocią bandą, czasami mam wrażenie, że on się tej bandy obawia. Hierarchia w stadzie przy żarełku jest taka: 1/ pierwsza przy misce jest bezkompromisowa Luśka i bezwzględny Kret; 2/ z boku skrada się Skrzat, a w oddali zasiada Miśka, która robi z siebie w tym momencie ofiarę losu. 3/ Misiek boi się wszystkiego i czai się na resztki, a pies boi się kotów i też czai się na resztki. Zachowanie przy miskach tych zwierząt jest żenujące. Tak więc Luśka, Kret i Skrzat to typy przywódców spod ciemnej gwiazdy, a Misiek, Miśka i Maniek to zaledwie pionki w grze. Quote
agat21 Posted July 26, 2014 Posted July 26, 2014 No kurczę nawet w zwierzęcym świecie rządzą mafiozi - i "jak tu żyć?" :evil_lol: A tak serio - cieszę się, że karma działa i Luśkot ma się tak dobrze, a przede wszystkim, że jest grzeczny! :cool3: Próbuję łapać koleżankę z Katowic, ale wciąż poza zasięgiem - mam nadzieję, że nic nie pokręciłam i ona rzeczywiście teraz wraca do Polski na dniach :roll: Quote
joanka40 Posted July 26, 2014 Author Posted July 26, 2014 [quote name='agat21']No kurczę nawet w zwierzęcym świecie rządzą mafiozi - i "jak tu żyć?" :evil_lol: A tak serio - cieszę się, że karma działa i Luśkot ma się tak dobrze, a przede wszystkim, że jest grzeczny! :cool3: Próbuję łapać koleżankę z Katowic, ale wciąż poza zasięgiem - mam nadzieję, że nic nie pokręciłam i ona rzeczywiście teraz wraca do Polski na dniach :roll: Agat, nic się na razie nie martwimy. Adria z Miaukota prowadzi rozmowy na temat Luśki z dwiema Dziewczynami. Jeszcze trochę czasu mamy, jestem dobrej myśli. Co do karmy, to nawet niewielka jej ilość wystarcza, żeby układ trawienny Luśkota działał wręcz rewelacyjnie. Luśka zjada chrupki od Ciebie i to co dostawała do tej pory. Widać w klasycznym menu bez specjalistycznej karmy jest za mało błonnika. Na 6 zwierząt codziennie gotuję dwie duże nogi z kurczaka, do tego marchewka i makaron - oni jedzą tylko "Makaron szlachecki" :cool1: z Biedronki, hm... Taką potrawkę dostają raz, a czasami dwa razy dziennie. Plus jakaś pucha pachnąca prozwierzęco i Purina i pełnia szczęścia. Reszta kotów się nie przytyka, a Luśka przy takim odżywianiu zaczęła się zatykać. Tak więc Luśka zjada trochę chrupek dziennie od tygodnia i po tygodniu, jej stan zdrowia dzięki Tobie, poprawił się ogromnie. To, że weszła na schody, to też efekt dużo lepszego samopoczucia. Serdecznie pozdrawiam. Quote
agat21 Posted July 29, 2014 Posted July 29, 2014 Joanko, rozmawiałam dziś z koleżanką z Katowic, powiedziała, że jutro da mi odpowiedź. Quote
joanka40 Posted July 29, 2014 Author Posted July 29, 2014 [quote name='agat21']Joanko, rozmawiałam dziś z koleżanką z Katowic, powiedziała, że jutro da mi odpowiedź.[/QUOTE] Kochana Agat, bardzo Ci dziękuję za ogromne wsparcie i pomoc w poszukiwaniach. Jestem Ci za to bardzo wdzięczna. Bardzo też dziękuję Twojej Znajomej, że brała pod uwagę zaopiekowanie się Luśką. Nawet nie wiesz, jak bardzo jestem wdzięczna. Dziś, dokładnie minutę po 21 znalazłyśmy z Martiką - Panią, która weźmie Luśkę od 2 do 15 sierpnia na PDT. Uwierzcie mi, że 10 minut po 21, przeżyłam jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu. Mówię prawdę i w powyższym zdaniu nie ma ani odrobiny egzaltacji. Jestem teraz bardzo szczęśliwym człowiekiem. Quote
agat21 Posted July 30, 2014 Posted July 30, 2014 Hurra! Pozdrowienia dla szczęśliwego człowieka i szczęśliwego kota, który jeszcze nie wie, że niedługo rozstanie się z Joanką na czas jakiś - w związku z tym poziom szczęścia może trochę opaść ;) Quote
Maruda666 Posted August 2, 2014 Posted August 2, 2014 Dobrze, że się udało :multi: Ciekawe czy Luśka już w nowym miejscu? Quote
Martika&Aischa Posted August 2, 2014 Posted August 2, 2014 [quote name='Maruda666']Dobrze, że się udało :multi: Ciekawe czy Luśka już w nowym miejscu?[/QUOTE] Asik ma problem z internetem. Luśkot jedzie dziś do hoteliku o godzince 16 :) Quote
Martika&Aischa Posted August 3, 2014 Posted August 3, 2014 Lusia już się wczasuje ;) jak na razie bardzo jej się te wczasy podobają :lol: Quote
róża35 Posted August 3, 2014 Posted August 3, 2014 Wyjątkowa ta Lusia:),bo koty raczej nie lubią jakichkolwiek zmian.... no chyba ,że w nowym miejscu są wyjątkowo rozpieszczane:wolfie: Quote
Martika&Aischa Posted August 3, 2014 Posted August 3, 2014 [quote name='róża35']Wyjątkowa ta Lusia:),bo koty raczej nie lubią jakichkolwiek zmian.... no chyba ,że w nowym miejscu są wyjątkowo rozpieszczane:wolfie:[/QUOTE] Lusia to taki mały harpagan ;) a i na brak rąk do głaskania narzekac nie może :) Oby się jej za bardzo na tych wczasach nie spodobało :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.