Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Lusieńka :loveu: Jak tylko dorwę aparat pomyślę nad przetrzepaniem szafy i wspomogę naszą słodzinkę bazarkiem :smile:[/QUOTE]
Marticzko, ja mam już przygotowany kolejny wór z książkami na bazarek - zrobiłam tzw. wietrzenie piwnicy i dużo rzeczy się nawinęło na bazar. Tylko te zdjęcia...ale jak już ruszę, to mam nadzieję, że i aktualny bazarek ciuchowy i ten późniejszy - książkowy uda mi się zrobić.

Posted

[quote name='joanka40']Tak, tak właśnie Luśka zawisa i śpi jak smok :lol:.[/QUOTE]
Może ona nie wie, że ma jeszcze tylną połowę i dlatego jej nie kładzie spać? ;)
A jak pampers się zasika, to nie robi się balastem, który ściąga kocinę w dół? :D

Posted

[quote name='agat21']Może ona nie wie, że ma jeszcze tylną połowę i dlatego jej nie kładzie spać? ;)
A jak pampers się zasika, to nie robi się balastem, który ściąga kocinę w dół? :D[/QUOTE]
Ha, ha, ha. Oj, już dawno nie czytałam tak dobrego tekstu.
Genialny :cool1:.
Dobre masz te hasła, oj jak ja takie lubię.
Czy Ty coś może gdzieś pisujesz, że Ci tak zgrabnie to wychodzi ?
A wracając do samego komentarza, to tak rzeczywiście może być. Że też ja na to nie wpadłam.
A Luśka, rzeczywiście to dwa koty w jednym - jedna część kota działa, a druga nie działa i to ona właśnie sobie wisi. To by pasowało :cool1:.

Posted

ewa gonzales napisał(a):
Lusienko sciskam :thumbs: :thumbs: :thumbs: mocno , ale beda wrazeeia :buzi:

Oj będą, będą.
Ewcia Kochana, bardzo Ci dziękuję za przeprowadzenie bazarku na Luśkę. Kochana Dziewczyna jesteś.
Tu z pierwszego postu wklejam rozliczenie:
[FONT=franklin gothic medium][FONT=arial]"5 zł z bazarku Ewy Gonzales od Cioteczki Cahy, serdecznie dziękuję :loveu:
36,50 zł z tego samego bazarku co powyżej. Bazarku zorganizowanego przez Ewcię Gonazales.
Serdecznie dziękuję :loveu:[/FONT]
[/FONT]"
Ewcia, jeszcze raz ogromnie dziękuję.
Kłaniam się nisko.

Posted

Po wizycie wnioski są takie:
- rokowania różne, trudno powiedzieć jak to będzie ze zdrowiem Luśki, ale bez rehabilitacji będzie tylko gorzej - to jest pewne na 100%;
- Luśka dziś leżała pod Soluxem, miała laser, pole magnetyczne, masaż i chyba jeszcze coś, ale nie pamiętam co;
- zachowanie Luśki podczas zabiegów wzorowe;
- zachowanie Luśki przy pakowaniu jej do transporterka /przed rehabilitacją/ żenujące ogromnie, nie będę komentować jej postawy, bo szkoda słów;
- zachowanie Luśki w drodze powrotnej, po rehabilitacji - bardzo dobre.
W czwartek jadę z nią na drugą rehabilitację.
Sugerowana ilość zabiegów to min.10. Koszt jednej rehabilitacji - 50 zł.
Pani rehabilitant cudowna, Luśka była Panią zachwycona i taka grzeczna, że byłam w szoku.
W przyszłym tygodniu chciałabym, żeby Luśka pojechała na rehabilitację 3 razy.
To chyba tyle...
Tak więc co będzie z Luśką nie wiadomo. Ponoć cuda się zdarzają...tu tylko cud może pomóc.

Posted

Ponieważ dalej mam problem z zamieszczaniem zdjęć na dogomanii, to jutro zrobię rozliczenie "papierowe", takie bez paragonów. A jak się tylko da wreszcie, to wkleję zdjęcia, potwierdzające wydatki.
Wydaje mi się, że obecnie Luśka może być na minusie ok. 150 zł, ale muszę to sprawdzić.
Ostatnie rozliczenie zrobiłam chyba w połowie listopada. Kurcze, jak to szybko zleciało.
Może w końcu uda mi się ruszyć z bazarkiem, będę próbować koło piątku powrzucać wreszcie zdjęcia /do czwartku włącznie nie będzie czasu/.

Posted

Jest szansa, że Pani da nam jeszcze zniżkę, po pierwszych 5-iu zabiegach. Ta zniżka, to może być tak 10 zł na sesji rehabilitacyjnej, zawsze to byłoby coś. Zobaczymy.

Posted

No to dziś jadę z Luśką na drugą rehabilitację.
Dziś jedziemy pociągiem. Całe szczęście przyspieszonym, i podróż ma potrwać ok. 15 minut.
Chodzi mi o to, że obawiam się zachowania Luśki w pociągu.
Potrafi tak głośno się drzeć, że głowa pęka.
Kulturalna to ona raczej nie jest, jak to Luśka.
W przyszłym tygodniu, dam radę z nią pojechać dwa razy, a nie trzy, tak jak planowałam wcześniej. I tego chyba trzeba się trzymać, żeby nie zawyżać, aż tak bardzo kosztów w ekspresowym tempie. Mam też nadzieję, że mój bazar najpóźniej w poniedziałek ruszy. Co więcej, on musi ruszyć, bo nie ma na co czekać.

Posted

Nie wiem, czy mi się wydaję, czy nie, ale mam wrażenie, że Luśka po tej pierwszej rehabilitacji taka bardziej żwawa jest. Wczoraj po raz pierwszy, od bardzo długiego czasu siedziała na stole i łaziła po parapecie.
Z tego ostatniego, oczywiście spadła na glebę, bynajmniej nie na cztery łapy. Po czym wlazła na parapet ponownie i znowu spadła z głośnym łup.
I tu może pojawić się tzw. błędne koło.
Bo to co zrehabilitujemy, Luśką natychmiast wykorzysta do destrukcyjnych zachowań.
No trzeba by ją trzymać w klatce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...