joanka40 Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 Lusia ładnie bierze zastrzyki, uwielbia spać za pralką, wpełzać na kolana i buszować z chłopakami. Luśka nadal funkcjonuje w dwóch wymiarach, albo jak kto woli w dwóch częściach. Do połowy kot jest zupełnie zdrowy, a od połowy to już niekoniecznie...Pupa często żyje swoim życiem, nie chce chodzić na łapach i woli się wlekać po podłodze. Zwieracze też mają swoją prywatną egzystencję, tak więc w jednym kocie niespójnie działa kilka elementów. Koty były niegrzeczne, więc Mikołaj do nich nie przyszedł, no ale wiedziały, że mogą się z tym liczyć...ja ich ostrzegałam. Pies za to był grzeczny i Mikołaj przyniósł mu psie cukierki. Koty zieją nienawiścią, no ale mają co chciały, głupie pały... Quote
Nadziejka Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 Wszelkiej cudowności dla całej zwierzunkowo luedzczkowej rodzinki :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: czytam i sie znow zasmiewam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:nasza Ty J Chmielewska :buzi:Mikolajus od nas czeka ...ale nijak nie mialalm sposobnosci dostarczyc Quote
Nadziejka Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 ...dzisiaj ja wlasnosciowo miałam szalec z Mikolajkiem jednym ......:cool3::cool3:na pewnym tarasie ...33letnim , czy jakus tak .........:smokin::smokin::bigcool::bigcool:....ale ten uraganos nam wzial ....i ppsiul szyki , znaczy zabawy w sniezynki nie bydzie ...... Quote
joanka40 Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 Ewcia, Mikołaje słyszałam, że krążą w grudniowe ranki, popołudnia i wieczory, więc trzeba być czujnym. Nigdy nie wiadomo, czy zza rogu, nie wyskoczy jakiś brodacz w czerwonym płaszczu, przewiązanym jedynie sznurkiem. Quote
agat21 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 U mnie całe towarzystwo było niegrzeczne (3 koty i pies), ale kurka - do wszystkich mikołaj przyszedł! Chyba jest zwierzolubny.. ;) Quote
Martika&Aischa Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='ewa gonzales']...dzisiaj ja wlasnosciowo miałam szalec z Mikolajkiem jednym ......:cool3::cool3:na pewnym tarasie ...33letnim , czy jakus tak .........:smokin::smokin::bigcool::bigcool:....ale ten uraganos nam wzial ....i ppsiul szyki , znaczy zabawy w sniezynki nie bydzie ......[/QUOTE] Ewcia a ten Mikołaj to pewnie z wielką dzidą ? :diabloti: Quote
joanka40 Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 Jak to Mikołaj z dzidą ? Gdzie to takie chłopy biegają ? Quote
Martika&Aischa Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 [quote name='joanka40']Jak to Mikołaj z dzidą ? Gdzie to takie chłopy biegają ?[/QUOTE] do naszej Ewci zawsze przychodzi ten jeden jedyny i oryginalny :eviltong: powiem szczerze że i ja wolałabym aby przyszedł z dzidą niż z worem ;) bo jak to mówią prawdziwa tragedia zaczyna się wtedy kiedy torba dłuższa niż kij :diabloti: Quote
joanka40 Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='Martika@Aischa']do naszej Ewci zawsze przychodzi ten jeden jedyny i oryginalny :eviltong: powiem szczerze że i ja wolałabym aby przyszedł z dzidą niż z worem ;) bo jak to mówią prawdziwa tragedia zaczyna się wtedy kiedy torba dłuższa niż kij :diabloti:[/QUOTE] Dobre, dobre, oj jakie dobre :evil_lol:. Quote
joanka40 Posted December 6, 2013 Author Posted December 6, 2013 [quote name='agat21']U mnie całe towarzystwo było niegrzeczne (3 koty i pies), ale kurka - do wszystkich mikołaj przyszedł! Chyba jest zwierzolubny.. ;)[/QUOTE] Moje koty mówią, że przeprowadzają się do Ciebie, do Warszawy. I będą polować na tego Mikołaja. Quote
agat21 Posted December 6, 2013 Posted December 6, 2013 No to mam przegwizdane :D - a ile tych kotów jest, że się tak nieśmiało zapytam??;) Quote
joanka40 Posted December 7, 2013 Author Posted December 7, 2013 [quote name='agat21']No to mam przegwizdane :D - a ile tych kotów jest, że się tak nieśmiało zapytam??;)[/QUOTE] Potworów jest pięć. Do 5 września miałam psa i trzy koty /moje własne/, a 6 września przybyła ze wsi Luśka /była na działce i wyła jak potępieniec, moja Mama ją namierzyła/, a dwa tygodnie później włamał się Misiek. Mój mąż był pewien, że wpuszcza naszego kota, a wpuścił Miśka. No i w przeciągu dwóch tygodni z trzech kotów zrobiło się pięć... Najgorsza jest Luśka, bo sika bez ostrzeżenia i nie trzyma st..ca, a niestety też zapowiedziała wypad do Warszawy. No ale jeśli nie podamy im Twojego adresu, to jesteś bezpieczna ;). Quote
Maruda666 Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 To tak leciutko pachnie szantażem? :):) Quote
agat21 Posted December 7, 2013 Posted December 7, 2013 YYyyyy, z wrażenia chyba sama zapomniałam mojego adresu :lol: ale takie gwałtowne powiększanie stada, to owszem - i moja specjalność, chociaż największą wtopę zaliczyła wiele lat temu moja córa, która myślała, że wpuszcza naszego suka powróconego z ucieczki na spacerze, a za drzwiami stał obcy kot :evil_lol: No i moje dziecko będąc samą w domu bez namysłu kota przywabiło, nakarmiło i pozwoliło rozwalić się na kanapie. I nie było siły się już kota pozbyć. A jak się pies zdziwił, jak już raczył wrócić do domu! :lol: Od tej pory z normalnej rodziny z jednym psem staliśmy się rodziną wariatów z różnym stanem zwierzyńca.... Quote
anica Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Witam się na wątku kici :) zapoznam się z maleńką... Quote
joanka40 Posted December 8, 2013 Author Posted December 8, 2013 [quote name='anica']Witam się na wątku kici :) zapoznam się z maleńką...[/QUOTE] Bardzo się cieszę, że tu zajrzałaś. Witam serdecznie :lol:. Quote
joanka40 Posted December 8, 2013 Author Posted December 8, 2013 [quote name='agat21']YYyyyy, z wrażenia chyba sama zapomniałam mojego adresu :lol: ale takie gwałtowne powiększanie stada, to owszem - i moja specjalność, chociaż największą wtopę zaliczyła wiele lat temu moja córa, która myślała, że wpuszcza naszego suka powróconego z ucieczki na spacerze, a za drzwiami stał obcy kot :evil_lol: No i moje dziecko będąc samą w domu bez namysłu kota przywabiło, nakarmiło i pozwoliło rozwalić się na kanapie. I nie było siły się już kota pozbyć. A jak się pies zdziwił, jak już raczył wrócić do domu! :lol: Od tej pory z normalnej rodziny z jednym psem staliśmy się rodziną wariatów z różnym stanem zwierzyńca.... Ha, ha...to widzę, że my po jednych pieniądzach jesteśmy :lol:. Wtopy to nasza specjalność. Podobało mi się jeszcze określenie mojego dziecka. Widzę, że pisze coś do kogoś na Facebooku: -...no jak mam 5 kotów i psa. Osoba odpowiada: - No to prawdziwe ZOO masz. Ja mam tylko psa. Ale jak to się stało, że macie aż tyle zwierząt ? Moje dziecko: - Zupełnie przez przypadek. Mieliśmy tylko 3 koty i psa, ale dwa koty normalnie się włamały :lol:. Quote
Martika&Aischa Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 Dziewczynki PILNIE potrzebujemy dla naszego Pana Yorka tymczasu!!!!!!! Pani Kasia idzie do szpitala i maluch nie może dłużej u niej zostac :-( Na cito potrzebne ogłoszenia dla chłopka !!! Dziewczynki proszę o pomoc :( Quote
joanka40 Posted December 8, 2013 Author Posted December 8, 2013 Witamy ponownie pieseczka na wątku. Quote
agat21 Posted December 8, 2013 Posted December 8, 2013 [quote name='joanka40']Ha, ha...to widzę, że my po jednych pieniądzach jesteśmy :lol:. Wtopy to nasza specjalność. Podobało mi się jeszcze określenie mojego dziecka. Widzę, że pisze coś do kogoś na Facebooku: -...no jak mam 5 kotów i psa. Osoba odpowiada: - No to prawdziwe ZOO masz. Ja mam tylko psa. Ale jak to się stało, że macie aż tyle zwierząt ? Moje dziecko: - Zupełnie przez przypadek. Mieliśmy tylko 3 koty i psa, ale dwa koty normalnie się włamały :lol:. no bo przecież to jasne, że koty normalnie się włamują... :evil_lol: - jak można w ogóle pytać? Quote
joanka40 Posted December 8, 2013 Author Posted December 8, 2013 [quote name='agat21']no bo przecież to jasne, że koty normalnie się włamują... :evil_lol: - jak można w ogóle pytać?[/QUOTE] Tak, włamy to ich specjalność. Pan u którego kupuję żwirek i który od czasu do czasu ma hurtownię kotów, opowiadał mi taką oto historią. Państwo, dajmy na to Nowakowie mieszkają sobie szczęśliwie, na parterze wraz ze szczęśliwym właścicielem lokalu - kotem. Kot od czasu do czasu, jest wypuszczany przez balkon na dwór, a następnie wpuszczany. Ale kot nie zawsze bywa punktualny i pewnego wieczoru, państwo Nowakowie, musieli wyjść wieczorem na kilka godzin i mimo, że czekali na kota, kot się nie pojawiał. Więc pan i pani, zostawili uchylone drzwi, czy też okno balkonowe na parterze, aby ich pieszczoszek w każdej chwili mógł sobie wejść do domku. Na balkonie krata, sąsiedzi powiadomieni o uchylonych drzwiach, więc prawdopodobieństwo, że wlezie jakiś bandzior znikome. Państwo Nowakowie, wróciwszy po nocy, po udanej imprezie wchodzą do przedpokoju, patrzą, a tu kot, łypią do kuchni, a tam drugi kot, wchodzą do pokoju, a tam trzeci i czwarty...Impreza trwa w najlepsze, miski puste... No, to dopiero jest włam na całego :evil_lol:. Quote
agat21 Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 Rewelacja! Widocznie kot zaprosił kumpli do domu jak to towarzyski ziom :roflt: Quote
Nadziejka Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 odwiedzam i pozdrawiam całunie kocinkowo:x-mas: :x-mas: Quote
joanka40 Posted December 9, 2013 Author Posted December 9, 2013 Ewcia, ale łysior. To taka rasa dla alergików, tak ? Quote
Nadziejka Posted December 9, 2013 Posted December 9, 2013 :cool3::cool3:..to jezdem ja ......:sg168: :sg168: na głodzie ..... kluskowo makoarunowymmm :sg168: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.