joanka40 Posted November 10, 2013 Author Posted November 10, 2013 majowa napisał(a):Dla Lucindy z mojego bazarku będzie 72,5 :) podeślij mi ciocia nr konta na pw Nie wiem jak dziękować. Bardzo, bardzo dziękuję w imieniu Lucindy. Jutro podeślę nr konta. Pozdrawiam serdecznie. Kłaniam się nisko. Quote
majowa Posted November 10, 2013 Posted November 10, 2013 nie ma za co dziekować, fantów na kolejny bazarek znowu sie uzbierało, ale nie wiem czy dam rade zrobic w tym miesiącu Quote
anieli Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 A kuku ;) Przyszli my odwiedzić Luśkę. Popatrzyli my na foty i wyszło nam na to, że Lusiek, to kawał pięknego futra:loveu: Quote
bela51 Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 Wpadłam zobaczyc jak przebiega rehabilitacja słodkiego futrzaka:lol: Quote
joanka40 Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 majowa napisał(a):nie ma za co dziekować, fantów na kolejny bazarek znowu sie uzbierało, ale nie wiem czy dam rade zrobic w tym miesiącu Jest Kochana za co dziękować. A kolejnym bazarkiem się nie martw, ja w tym tygodniu biorę się ostro za bazarek. Mam w planach zakup tej drogiej karmy Royal Canin Fibre i ponieważ ostatnio, wreszcie opanowałam pieluchę, to kupię w Biedronce te Dada. Jak się natnie Pampersa na ogonek, to wysypuje się taki granulat, a z tych biedronkowych nic się nie wysypuje, są bardzo dobre. Szkoda mi Luśki, bo strasznie nie lubi tej pieluchy ale ja już nie daję rady z tym sprzątaniem. Ale udało mi się "odśmierdzić" rogówkę. Wyczyściłam ją Wezyrem, potem jak wysychała, to było straszne...ale jak już wyschła i jeszcze zapsikałam ją perfumą :lol:, to jest wszystko dobrze. Quote
joanka40 Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 anieli napisał(a):A kuku ;) Przyszli my odwiedzić Luśkę. Popatrzyli my na foty i wyszło nam na to, że Lusiek, to kawał pięknego futra:loveu: Witam Cię serdecznie :lol:. Bardzo się cieszę, że zaglądasz do Lucindy. Luśka pała do mnie nieukrywaną nienawiścią. Zakutałam ją w majty, jakichś kąpieli w misce mi się zachciewa, a jeszcze wczoraj był syropek-psychotropek /bo latała jak małpa po mieszkaniu i obijała się o wszystkie meble/. Tak więc jak Luśka widzi mnie z pieluchą albo ze strzykawką /syropek podaję jej za pomocą strzykawki/ albo widzi, że wlekę ją do łazienki, to dostaje kociego szału i odgraża się, że zadzwoni na niebieską linię :crazyeye:. No bo w końcu stała się ofiarą przemocy w rodzinie. Quote
joanka40 Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 bela51 napisał(a):Wpadłam zobaczyc jak przebiega rehabilitacja słodkiego futrzaka:lol: Belu, Luśka dalej nie chodzi i załatwia się niekontrolowanie. Więc pozostaje czekać...Cieszę się tylko, że załapałam z tą pieluchą. No żeby przez 2 miesiące nie zauważyć na podsyłanych przez Dziewczyny zdjęciach, że rzepy są u kotów na plecach...To trzeba mieć talent :evil_lol:. Ja sobie ubzdurałam, że trzeba zapinać, jak u niemowlaka, na brzuchu...no ale żeby na plecach ? Uratowała mnie Anieli z miau, bo akuratnie robi bazarek na Miau, min. na kicię po wypadku. I tam na wątku kici jest filmik odsikiwaniu kota Uterusa, a pod koniec filmu pada hasło: "a teraz założymy pieluszkę" - w tym momencie uśmiechnęłam się ironicznie i pomyślałam sobie...wyłączam i tak Luśce nie da się tych majtów założyć. Ale ponieważ końcówka filmu była krótka, to nie zdążyłam zrobić pstryk...I ZOBACZYŁAM :crazyeye:, ŻE RZEPY ZAPINAMY NA PLECACH. Mam talent, nie ma co :roll:. Quote
joanka40 Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 I zdjęcia Luśki w pieluszce. Mam nadzieję, że oswoi się z majtami. Będzie mieć z tego dużo korzyści. Na kolanach będzie mógł być cały kot, a a nie tylko głowa kota. Można będzie bezkarnie siedzieć na rogówce i fotelu, i opiekun /czyli ja/ z rańca, nie będzie się darł i rzucał jak wariat o zasikaną podłogę. 1/ tu Luśka u mnie na kolanach: 2/ Luśki cd.: Quote
Martika&Aischa Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 Straszny cudak z tej naszej Lucindy ;) Quote
Beatkaa Posted November 11, 2013 Posted November 11, 2013 [quote name='joanka40']Witam Cię serdecznie :lol:. Bardzo się cieszę, że zaglądasz do Lucindy. Luśka pała do mnie nieukrywaną nienawiścią. Zakutałam ją w majty, jakichś kąpieli w misce mi się zachciewa, a jeszcze wczoraj był syropek-psychotropek /bo latała jak małpa po mieszkaniu i obijała się o wszystkie meble/. Tak więc jak Luśka widzi mnie z pieluchą albo ze strzykawką /syropek podaję jej za pomocą strzykawki/ albo widzi, że wlekę ją do łazienki, to dostaje kociego szału i odgraża się, że zadzwoni na niebieską linię :crazyeye:. No bo w końcu stała się ofiarą przemocy w rodzinie. I weź tu kotu wytłumacz,że to dla jego dobra i wygody:shake::cool3: Och ta nasza Lusia :lol: Quote
joanka40 Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 [quote name='Beatkaa']I weź tu kotu wytłumacz,że to dla jego dobra i wygody:shake::cool3: Och ta nasza Lusia :lol: No właśnie, szkoda, że się nie da kotu przemówić do rozsądku, tak po prostu...po ludzku :lol:. A tu mam jeszcze Luśkę w wygibasach :lol:: Quote
joanka40 Posted November 11, 2013 Author Posted November 11, 2013 I na dobranoc: "Jesteś szczęśliwym kotem w pampersie, jesteś szczęśliwym kotem w pampersie" - nie ma to jak pozytywne myślenie i odpowiednia dawka hipnozy :crazyeye:: Quote
joanka40 Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 Lucinda jest obrażona na mnie za pieluchę... Ucieka przede mną... Fakt, zakładanie tej pieluchy nie należy do przyjemności. Trwa to co prawda krótko - ok. 2 minuty ale Luśka się wyrywa, warczy. Trochę szarpania jest... Mam nadzieję, że jakoś się przyzwyczai i, że będzie to w miarę szybko. Kąpieli kolejnej już jej nie fundowałam, przecieram ją chusteczkami dla niemowląt i nie jest źle. Strasznie znerwicowana jest ta nasza Luśka i obrażalska... W sumie biedak z niej okropny. Ale towarzysko nie jest źle: ma dwóch przystojnych kolegów, wszyscy latają po nagu, bez majtek, biją się regularnie, razem robią nasiadówy w kuwecie...ale uwaga...dzieje się to głównie po nocy... Ale wszyscy na tym wątku, wiemy, że koty prowadzą nocny tryb życia, więc nie ma się co dziwić. Quote
Nadziejka Posted November 12, 2013 Posted November 12, 2013 [quote name='joanka40']Lucinda jest obrażona na mnie za pieluchę... Ucieka przede mną... Fakt, zakładanie tej pieluchy nie należy do przyjemności. Trwa to co prawda krótko - ok. 2 minuty ale Luśka się wyrywa, warczy. Trochę szarpania jest... Mam nadzieję, że jakoś się przyzwyczai i, że będzie to w miarę szybko. Kąpieli kolejnej już jej nie fundowałam, przecieram ją chusteczkami dla niemowląt i nie jest źle. Strasznie znerwicowana jest ta nasza Luśka i obrażalska... W sumie biedak z niej okropny. Ale towarzysko nie jest źle: ma dwóch przystojnych kolegów, wszyscy latają po nagu, bez majtek, biją się regularnie, razem robią nasiadówy w kuwecie...ale uwaga...dzieje się to głównie po nocy... Ale wszyscy na tym wątku, wiemy, że koty prowadzą nocny tryb życia, więc nie ma się co dziwić. :kciuki::buzi::iloveyou::iloveyou:Joanko dziękujemy za cudowna prawdziwa milosc i opieke:iloveyou::iloveyou:nad Lucinda i wszystkimi domownikami:loveu::loveu:Tobie powierzyłabym nawet nasza Pipinie Tazin Gonzales :multi::loveu::evil_lol::evil_lol:czyli nieznosnikusa ogromnie cudnego , która kocha caluni swiat i musi wszystko wiedzieć i slyszec i musi być na każdym stole:crazyeye::evil_lol::multi:i musi nawet gościom w talerzykach i filiżaneczkach grzebać , wylewac , wyzerac :razz::cool3::evil_lol:i od ranca od 6 wyc i plakac na stole w kuchni ...za jedzeniem .....Kochana Lusienko ale my z Martika jak przybędziemy w sobotke:cool3::cool3:to nie będziemy smigac bez majtaskow :shake::roll::evil_lol::cool3: Quote
joanka40 Posted November 12, 2013 Author Posted November 12, 2013 [quote name='ewa gonzales']:kciuki::buzi::iloveyou::iloveyou:Joanko dziękujemy za cudowna prawdziwa milosc i opieke:iloveyou::iloveyou:nad Lucinda i wszystkimi domownikami:loveu::loveu:Tobie powierzyłabym nawet nasza Pipinie Tazin Gonzales :multi::loveu::evil_lol::evil_lol:czyli nieznosnikusa ogromnie cudnego , która kocha caluni swiat i musi wszystko wiedzieć i slyszec i musi być na każdym stole:crazyeye::evil_lol::multi:i musi nawet gościom w talerzykach i filiżaneczkach grzebać , wylewac , wyzerac :razz::cool3::evil_lol:i od ranca od 6 wyc i plakac na stole w kuchni ...za jedzeniem .....Kochana Lusienko ale my z Martika jak przybędziemy w sobotke:cool3::cool3:to nie będziemy smigac bez majtaskow :shake::roll::evil_lol::cool3: Ewcia, jak się będziemy dobrze bawić, to kto wie... Quote
joanka40 Posted November 13, 2013 Author Posted November 13, 2013 U Luśki dziś, tak jak wczoraj i przedwczoraj - czyli pannica obrażona siedzi za pralką. Żeby tylko jakiejś deprechy się nie nabawiła. W tej kwestii liczę na chłopaków, bo oni ją pozytywnie nakręcają. Quote
Martika&Aischa Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 joanka40 napisał(a):U Luśki dziś, tak jak wczoraj i przedwczoraj - czyli pannica obrażona siedzi za pralką. Żeby tylko jakiejś deprechy się nie nabawiła. W tej kwestii liczę na chłopaków, bo oni ją pozytywnie nakręcają. no fakt ...nie możemy dopuścić aby nam się dziewczyna zamknęła w sobie ;) Asik wyczochraj ode mnie wszystkie ogonki :loveu: Quote
joanka40 Posted November 13, 2013 Author Posted November 13, 2013 Martika@Aischa napisał(a):no fakt ...nie możemy dopuścić aby nam się dziewczyna zamknęła w sobie ;) Asik wyczochraj ode mnie wszystkie ogonki :loveu: Potwory wyczochrane. Luśka śpi za pralką po zwariowanej nocce. Odsypia...żeby znowu dać czadu z chłopakami w nocy po północy :lol:. Quote
Maruda666 Posted November 13, 2013 Posted November 13, 2013 Luśka, daj się ciotce wyspać :mad: W nocy to myszy harcują, przyzwoite koty śpią ! Quote
majowa Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 ciocia na bazarek mozesz wziąć zdjęcia z mojego tego co sie nie sprzedało z małymi wyjątkami, ale gdybys była zainteresowana to po prostu podam ci numery przedmiotów Mogę ci je spakować i wysłać jak się sprzedadzą Quote
joanka40 Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 majowa napisał(a):ciocia na bazarek mozesz wziąć zdjęcia z mojego tego co sie nie sprzedało z małymi wyjątkami, ale gdybys była zainteresowana to po prostu podam ci numery przedmiotów Mogę ci je spakować i wysłać jak się sprzedadzą Bardzo Ci Kochana dziękuję za propozycję :loveu:. Chętnie skorzystam z Twojej propozycji :lol:. Proszę, podeślij mi numery rzeczy, które mogłabym zamieścić na aktualnym bazarku na Luśkę. Pozdrawiam serdecznie. Quote
Nadziejka Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 odwiedzam z milionkiem pozdrowien:buzi::loveu:dla zwierzuniowej paczuni J:Dog_run::kociak::kociak::kociak::kociak::kociak: dla Joankowych ciudnych zwierzunkow Quote
joanka40 Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 (edited) Dziękuję za odwiedzinki i pokazuję Luśkę z rana: Edited November 14, 2013 by joanka40 Quote
joanka40 Posted November 14, 2013 Author Posted November 14, 2013 (edited) No i jeszcze profil z lewej: i profil z prawej... I koniec sesji :lol:. Edited November 14, 2013 by joanka40 Quote
Martika&Aischa Posted November 14, 2013 Posted November 14, 2013 no cudna dziewczyna :lol: a wstałyśmy dzisiaj lewą czy prawą nogą ? ;) bo na dwóch pierwszych zdjęciach dziewczyna jakby nieco naburmuszona ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.