Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

iwonamaj napisał(a):
Asiu, trzymam kciuki, będę zaglądać w miarę możliwości, bo do mnie córcia z wnuczka przyjechały :))))

Iwonko, jasne. A Wnusię widziałam na zdjęciu, jak kiedyś zamieściłaś. Ale z Was śliczne dziewczyny.

Posted

Asiu, nie zawstydzaj mnie :oops:... Gdyby było potrzebne wydarzenie FB, daj mi znać, zrobię, tylko poprowadzić będzie mi trudno teraz, ale chyba i tak jeszcze za wcześnie... Aaaa i mam zamiar nauczyć się robić bezpłatne ogłoszenia ;)

Posted

Iwonko, ja mam konto na FB ale kiepsko się tam poruszam i nie za bardzo rozumiem jak to wszystko na FB działa. Ty się teraz ciesz swoimi Dziewczynami.
Jeśli chodzi o Lusię, to myślę, że za tydzień o tej porze, to już będzie wiadomo jak rokuje, co z chodzeniem, tymi tikami i dziwnymi odruchami. Mam nadzieję, że działania lekarskie na Rtg się skończą i potem trzeba będzie dać kotkowi czas, żeby się regenerował.
Moja kotka miała złamaną miednicę w 3 miejscach, na początku maja i dopiero teraz, a jest wrzesień, wróciła do dobrej formy.
Martwi mnie to wylatywanie kupy ale mam nadzieję, że przy dobrym jedzeniu i bezstresowym życiu, i zwieracze zaczną działać.

Posted (edited)

Luśka przespała noc w przedsionku. Jak mnie zobaczyła z rańca to dostała ataku paniki. Mój mąż jej się nawet podoba i jego się nie boi.
Apetyt jak u wilka, sikur leci niekontrolowanie. Dziś kot będzie wpuszczony już do domu /mam nadzieję, że pchły padły :cool3:/.
Ja to widzę tak: kilka tygodni temu kot miał wypadek, gdzieś się doczołgał, żeby dojść do siebie i leżał - stąd odleżyny na łapach. Tajemnicą jest natomiast jak kot zdobywał pożywienie i picie...Lusia, to nie jest kot dziki: do mojego męża łasi się, ugniata, mruczy. No jak nic ktoś się go pozbyć i wrzucił na pożarcie smokowi z działki.

Edited by joanka40
Posted

Oj tak pewnie tak .... bidunia :shake::shake::-( ...przeszla pieklo ....już za Lusienka najgorsze:iloveyou:malenka nasza zdrowiej zdrowiej iskierenko , sciskamy ogromnie

Posted

Luśka już siedzi w domu. Druga osobowość się ukazała: kot dziki, waleczny i warczący. Jak zobaczył psa, to przez kilka sekund utrzymał nawet wszystkie łapy w pionie :lol:. Na razie siedzi w kuchni i pilnuje, żeby go kto nie napadł. Tak mi się widzi po jego nastawieniu do życia, że dobrze będzie.

Posted

oglądam ciociu filmik:-(:-( o matunku matunku jakie bidactwo :modla::-(ciociuniu kotunia u Was odzyje :iloveyou::modla:jak waleczna to dobrze wrozy:multi: kochane cudne maleństwo ....

Posted

Zdjęcia się jeszcze ściągają. Kotek najchętniej porusza się właśnie w powyższy sposób. Próbuje wstawać na cztery łapy ale wtedy dostaje czegoś w rodzaju "pląsawicy".
Zwieracz odbytu w ogóle nie działa. Mam wrażenie, że wie kiedy sika i nawet próbuje zakopywać tam gdzie stoi. Z kuwetą chyba nie miał kontaktu, bo omija z daleka.
Będę musiała kupić jakieś małe pampersy, bo kicia wali bobki jak z karabinu maszynowego, o różnej konsystencji.

Posted

A oto dlaczego się pomyliłam w ocenie wieku Lusi - ja obstawiałam, że ma góra 6 m-cy, a okazało się, że może mieć ok.1,5 roku :crazyeye::



Staramy się nie patrzeć na bajzel za kotami, hm...Mam 3 koty, w wieku od 2,5 do chyba 8 lat o wadze od 5-6 kg. Lusia waży nieco ponad 2 kg.

Posted

No fakt, że Krecik ma trochę nadwagę ale on też jest bardzo puchaty :lol:. No ale Skrzat też waży 6 kilosów, a figurę modela.
Ale Luśka to stanowczo coś nie urosła przez te 1,5 roku. Może oprócz kota mam w domu jeszcze jedno zwierzę - tasiemca :evil_lol: /ale powinien już powoli ginąć w wyniku otrucia he, he.../.

Posted

Asiu,my mamy z mamą 4 koty w tym jedna z kotek waży właśnie 2kg a kruszynka ma już 10 lat i też nikt by nie powiedział,że już w takim wieku. Zdarzają się takie kociaki.
Bardzo martwi mnie to jak dalej to będzie....i te odleżyny :(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...