Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ewa gonzales']:loveu::cool3:mam cosik .....:loveu:

https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p526x296/1185759_363898557077542_370417991_n.jpg
:multi::multi:pozdrawiankam kochane lapinki

To należało by powiększyć, powielić i rozwieszać gdzie się da :cool3:

Asiu, rozumiem co czujesz:cool3: - u mnie po przybyciu tych dwóch maluchów Szeryf demonstracyjnie leje gdzie popadnie ( ale tak, żebym widziała, patrząc mi złośliwie w oczy), wczoraj nie wiem kto wysikał się Soni pod poduszkę:mad: ( podejrzewam Marudę). Wymyłam, wypsikałam różnymi ustrojstwami, pokój zamknęłam do wyschnięcia. Rano udostępniłam... przed godziną z tego samego miejsca sprzątałam piękną kupkę ( to chyba najmniejszy). Po kilku minutach Sonka podniosła leżącą na łóżku torbę z laptopem... tam też mokro :cool1: Całe stado uparło sie załatwiać swoje potrzeby u niej w pokoju ;)

Posted

Widzę, że zarówno Szeryf, jak i Kret, uważają się za hersztów. Najgorzej z tym sikaniem, bo potem jest smrodek. Świnki z tych zwierzaków i tyle...Stare zazdrośniki...

Posted

Luśka Was pozdrawia. Po kilku dniach grzeczności,znów obudził się w niej diobeł. Wczoraj musiał być syropek, bo szalała jak dziki osioł. Noga znowu rozwalona...W sumie Kret, to mi nawet pomógł, bo zagonił ją do zamykanej kuwety i łobuz tam ze dwie godziny kiblował.
Rano mieszkanie zasikane, kupa na rogówce, a Lucinda próbuje skakać z parapetu. No czasami to jej równo odwala.
Apetyt ma ogromny, potrafi zjeść do pół kurzej piersi na śniadanie, w międzyczasie dziabnie sobie suchą karmę, potem chętnie dożarłaby pozostałą część piersi, uwielbia zlizywać galaretkę z karmy puszkowej, wchłania nawet kanapki i pizzę :shocked!:.
Niedługo nie będzie mogła chodzić przez nadwagę, a nie uraz kręgosłupa :evil_lol:.

Posted

:crazyeye::evil_lol::shake:o mateńko ziemiooo:shake::crazyeye::razz: Lusiuuuuuuuuuuuu:evil_lol:...ja czytam i pokładam ze sniechu , ale Joaniu dziekuje stokroć za opieke :modla::modla::modla:jak ma panna rozrabiareczka u Was:evil_lol:diablica wcielona jest znaczy .......

Posted

[quote name='joanka40']Luśka Was pozdrawia. Po kilku dniach grzeczności,znów obudził się w niej diobeł. Wczoraj musiał być syropek, bo szalała jak dziki osioł. Noga znowu rozwalona...W sumie Kret, to mi nawet pomógł, bo zagonił ją do zamykanej kuwety i łobuz tam ze dwie godziny kiblował.
Rano mieszkanie zasikane, kupa na rogówce, a Lucinda próbuje skakać z parapetu. No czasami to jej równo odwala.
Apetyt ma ogromny, potrafi zjeść do pół kurzej piersi na śniadanie, w międzyczasie dziabnie sobie suchą karmę, potem chętnie dożarłaby pozostałą część piersi, uwielbia zlizywać galaretkę z karmy puszkowej, wchłania nawet kanapki i pizzę :shocked!:.
Niedługo nie będzie mogła chodzić przez nadwagę, a nie uraz kręgosłupa :evil_lol:.

Lucinda :cool3::cool3::cool3: niczym w brazylijskim serialu :cool3:

Posted

Lucindę wymyśliła Majowa, w jednym z poprzednich postów i tak mi się to spodobało, że nawet zaczęłam tak mówić do Luśki. Przykładowo:
- Czy Lucinda już zjadła ? lub
- Czy Lucinda zwariowała, żeby tak skakać z parapetu ?
I ten kot bardziej reaguje na Lucindę, niż na Luśkę...

Posted

[quote name='joanka40']Lucindę wymyśliła Majowa, w jednym z poprzednich postów i tak mi się to spodobało, że nawet zaczęłam tak mówić do Luśki. Przykładowo:
- Czy Lucinda już zjadła ? lub
- Czy Lucinda zwariowała, żeby tak skakać z parapetu ?
I ten kot bardziej reaguje na Lucindę, niż na Luśkę...[/QUOTE]
nasza mała gwiazda :lol:

Posted

[quote name='Maruda666']A Joanka w roli pokojówki :evil_lol:

Dla miłośników onków :), zobaczcie :) - http://www.youtube.com/watch?v=3CqVIVWjSVc
Film rewelacyjny, uśmiałam się.
No ale z tą pokojówką to się zgadza: przynieś, wynieś, zanieś, daj jeść, kuweta za brudna, zrób coś z tym łobuzem, zmień mi szelki, podpaska jest za gruba i mnie uwiera, nie dawaj mi tego badziewia, zetrzyj to, no zetrzyj, bo się poślizgnę itd.

Kiedyś w Dzień Dobry TVN oglądałam wywiad z Paris Hilton. I ona mówi:
- Nigdy nie wynosiłam śmieci i nie czyściłam toalety.
Obawiam się, że Luśka też to oglądała i jej znowu odwaliło. Ona jest podatna na takie różne sugestie...

Posted

[quote name='majowa']właśnie mi tak spasowało jak z wenezuelskiej opery mydlanej ;) jak pani na włościach w hacjendzie :diabloti:[/QUOTE]
Ale najlepsze jest to, że na Luśkę nie było reakcji, a na Lucindę jest - gwiazda reaguje na imię.

Posted (edited)

[quote name='Martika@Aischa']Czy mi się wydaje czy nasza gwiazda HOLYWOODU :cool3: przytyła ? ;)
Też mi się tak wydaje. Spójrz na to zdjęcie. Czasami jak Lucinda bardzo przemaka, a dziś właśnie jest dzień przemakania / i edukacji, oczywiście.../, to na rogówce rozkładam worki na śmieci, a czasami gazety dlatego tło takie sobie jest.
Jak ktoś do nas przychodzi, to też siedzi na workach :razz:, żeby mu dupiszcze nie przemokło.
No więc, chyba jej się trochę przytyło:



To szare w prawym, dolnym rogu, to moja noga, żeby nie było, że kota trzymam w jakimś składziku z kartoflami .

Edited by joanka40
Posted

:loveu::multi::shiny::shiny::shiny:oświadczam wszem i wobec ze i mnie potrzebne piejluszki ...jak czytam co Joanka pisze:megagrin::megagrin::megagrin::lol!::Poland::grin::grin: i porwałam cudne zdjęcia :cool3:Lusindy na bazarus :multi:sciskuaniam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...