Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hydroxyzynę podawałam w poniedziałek, po kocim szale i we wtorek. Wczoraj zrobiłam przerwę z syropkiem, żeby kicia trochę poćwiczyła. Luśka próbuje chodzić na 4 łapach coraz częściej - to takie chodzenie kiepskie ale jest duża poprawa.
Dziś po wyżerce znowu dałam syropek /2 ml/, bo ona wpada co jakiś czas, w jakieś stany lękowe, ucieka nie wiadomo gdzie, ciągnąc zad i rozwalając po raz kolejny łapę. No więc pewnie syropek znowu dam jeszcze jutro i w sobotę przerwa, na gimnastykę.
Sikura wyciskamy. Zwieracze dalej bez zmian, żyją swoim życiem...
Odezwę się wieczorem.
Wzięłam się dziś za bazarek, nie wiem kiedy ruszy, bo sporo czasu zajmuje mi szukanie pracy /na razie bez skutku i już mi głowa pęka od czytania tych ofert i dostosowywania CV do sytacji/.
No i jeszcze dopadła nas grypa jelitowa ale wszyscy się kontrolujemy i na czas zdążamy dolecieć do kibla :evil_lol:. Nie tak jak Luśka :eviltong:.
Pozdrawiam Was Dziewczyny serdecznie. Asia

Posted

Lusieńko ...Asiu przepraszam ale muszę :(:(:(

Dziewczynki proszę pomóżcie :-( jeśli czegoś na szybko nie wymyślimy Sonia wyląduje na ulicy :-( właścicielka wyjeżdża do Anglii i chce się suni pozbyc jak najszybciej :-( nie rozumie że potrzebujemy czasu. Nie wiem już czy jej nie prosic aby odwiozła ją do schroniska bo chce ją podrzucic na teren Huty Katowice a tam szukaj wiatru w polu :-( Sonia ma komplet ogłoszeń ale niestety ani pół zapytania :-(:-(:-(

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Asia zlituj się !!!!! po raz kolejny oplułam monitor :cool3: nasza Luśka z pewnością dostała by dobrze płatny etat w cyrku :eviltong: wyginam śmiało ciało ;)[/QUOTE]

mój monitor wygląda chyba gorzej - piłam właśnie kawę ;)

[quote name='Martika@Aischa']Lusieńko ...Asiu przepraszam ale muszę :(:(:(

Dziewczynki proszę pomóżcie :-( jeśli czegoś na szybko nie wymyślimy Sonia wyląduje na ulicy :-( właścicielka wyjeżdża do Anglii i chce się suni pozbyc jak najszybciej :-( nie rozumie że potrzebujemy czasu. Nie wiem już czy jej nie prosic aby odwiozła ją do schroniska bo chce ją podrzucic na teren Huty Katowice a tam szukaj wiatru w polu :-( Sonia ma komplet ogłoszeń ale niestety ani pół zapytania :-(:-(:-(
[/QUOTE]

W tej sytuacji schroniska to chyba najlepsze tymczasowe wyście :( i dalej szukanie domku. Schron przyjmie psa od właściciela?

Posted

[quote name='Maria1957']... zaglądam ... i witam Was Dziewczyny ... trzymam mocno kciuki za powodzenie w leczeniu kici i za znalezienie rozwiązania sprawy psinki ...[/QUOTE]

Maryś :loveu: jak ja Cię dawno nie widziałam, cieszę się, ze jesteś :)

Posted

[quote name='joanka40']Zaraz zajrzę. Marticzko, zapłaciłam dziś zaległe 50 zł dr Wróblewskiemu. Luśka ma wszystko popłacone.[/QUOTE]

świetnie :) bardzo się cieszę :) Asieńko to uzupełnij rozliczenie i zobaczymy ile nam zostało na karmę.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']świetnie :) bardzo się cieszę :) Asieńko to uzupełnij rozliczenie i zobaczymy ile nam zostało na karmę.[/QUOTE]
Ha,ha :multi:/to się chyba pisze przez samo h ?/ - ja to już uwzględniłam wcześniej w wydatkach. Mamy te 9 dych na karmę i zobaczymy, ile zostanie. Ja już bazar zaczęłam. Na razie jeszcze bez fantów ale wstęp machnęłam superowy :cool3:.

Posted

[quote name='Maria1957']... zaglądam ... i witam Was Dziewczyny ... trzymam mocno kciuki za powodzenie w leczeniu kici i za znalezienie rozwiązania sprawy psinki ...[/QUOTE]
Witamy Marysię na wątku.

Posted

[quote name='joanka40']Ha,ha :multi:/to się chyba pisze przez samo h ?/ - ja to już uwzględniłam wcześniej w wydatkach. Mamy te 9 dych na karmę i zobaczymy, ile zostanie. Ja już bazar zaczęłam. Na razie jeszcze bez fantów ale wstęp machnęłam superowy :cool3:.[/QUOTE]

no to świetnie :) czekamy na bazarek :) Asik jak wpadniesz na kawkę "wpadniesz" oczywiście miało byc ;) to wszystko omówimy :)

Posted

[quote name='Martika@Aischa']no to świetnie :) czekamy na bazarek :) Asik jak wpadniesz na kawkę "wpadniesz" oczywiście miało byc ;) to wszystko omówimy :)[/QUOTE]
Tak jest, widzimy się na kawce.

Posted

jak już pisałam na Luśkowym bazarku podczytuje od czasu do czasu :)
ponieważ dostałąm ciuszki od koleżanki i maja byc docelowo pół na pół na kocie i psie potrzeby i pomyslałam o LUcindzie
troche zajmie mi to czasu ale dam znać jak będzie na ukończeniu

Posted

[quote name='majowa']jak już pisałam na Luśkowym bazarku podczytuje od czasu do czasu :)
ponieważ dostałąm ciuszki od koleżanki i maja byc docelowo pół na pół na kocie i psie potrzeby i pomyslałam o LUcindzie
troche zajmie mi to czasu ale dam znać jak będzie na ukończeniu[/QUOTE]
Czasami mnie przytyka z wrażenia i słów mi brak...Bardzo dziękuję...Nie spodziewałam się...Ogromna niespodzianka...Bardzo dziękuję :Rose:.

Posted

Dziewczyny, czwartek był dniem bez większych niespodzianek ze strony Luśki. Kotek po syropku jest wyluzowany, miły i otwarty na współpracę. Co prawda dalej zalatuje od niego ale przykładowo: nie nasiurał na mnie, tylko zlazł na podłogę, nasiurał na podłogę i z powrotem wlazł na łóżko. Takie przebłyski geniuszu dają nadzieję na przyszłość
Negatywnym bohaterem czwartku, został Krecik.

Posted (edited)

Kret dyskryminuje "osoby" niepełnosprawne w jawny i czytelny sposób. Lubuje się w zastraszaniu Luśki, łapaniu jej za grzbiet. Ponieważ mu odwaliło, jest pod stałym nadzorem i albo siedzi w izolatce /zamykam go w pokoju/, albo wietrzę go na dworze.

Edited by joanka40

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...