joanka40 Posted May 12, 2015 Author Posted May 12, 2015 Wiec moze bylo tak, ze Maszka zaakceptowala malucha, cuda sie zdarzaja. I rzeczywiscie, potwierdzam, ze gdyby Maszka zapolowala na malucha, lub jego rodzicow, to byloby sporo pior, i nie tylko pior... Wiec nie zapolowala :) Quote
Elisabeta Posted May 12, 2015 Posted May 12, 2015 Joanko, też piękna historia. :) A może Masza jest jednak samotna w tym kanale. Wolna, ale samotna?... A tu nagle mała, delikatna Istotka... Nie taki wielkolud jak ja. ;) 1 Quote
joanka40 Posted May 12, 2015 Author Posted May 12, 2015 Joanko, też piękna historia. :) A może Masza jest jednak samotna w tym kanale. Wolna, ale samotna?... A tu nagle mała, delikatna istotka... Nie taki wielkolud jak ja. ;) Wielkoluda Maszka kocha :) jestem tego pewna. Natomiast z golebiem w jakis sposob sie zaprzyjaznila. Biorac pod uwage fakt, ze to lowna kotka, to jest to cud, albo milosc od pierwszego wejrzenia. A moze wlasnie samotnosc. No i dalej nie mam tych polskich znakow i nie da sie ich ustawic, przynajmniej na razie. 1 Quote
Elisabeta Posted May 12, 2015 Posted May 12, 2015 A co tam polska czcionka, Joanko. Wszystko zrozumiałam. ;) I oczywiście pozdrawiam Luśkota i wszystkie jego Fanki z tego wątku. :) 1 Quote
joanka40 Posted May 12, 2015 Author Posted May 12, 2015 Dorotko, moze ten jez z filmu znalazl juz rannego golebia. Wiem, ze jeze potrafia zapolowac na ropuchy, zmije, ale na ptaki to raczej nie poluja. Ten golab musial pewnie juz lezec pokonany przez jakas chorobe lub wypadek na trawie i jez go namierzyl. Golebie zreszta tez uwielbiam - moj Dziadek leczyl ptaki na parapecie zewnetrznym - zrobil taka mini wolierke i tam je kurowal. Golebie to madrale, jezom tez niczego nie brakuje. Kazdy zwierzak chce jakos przezyc. Quote
joanka40 Posted May 12, 2015 Author Posted May 12, 2015 A i tak, najwiecej glupot popelnia czlowiek. Jesli ktos ma konto na FB, to zachecam do podpisania petycji: "NIE! dla Rzeczpospolitej Myśliwskiej!" Moze cos sie uda zdzialac...moze...trzeba probowac...czesto zwierzeta zabijane sa dla sportu, rozrywki... Link: https://www.facebook.com/events/1440954256218761/permalink/1443990305915156/ Wklejam cytat ze stronki: Czy wiedzieliście, że w ciągu jednego roku (to zaledwie oficjalne dane za sezon 2012/13) myśliwi zabili w Polsce PONAD MILION dzikich zwierząt w tym:56 562 jeleni (byków, łań i cieląt)5 405 danieli159 095 saren218 916 dzików138 052 lisów17 734 zajęcy84 093 bażantów1 050 kuropatw104 520 dzikich kaczek9 900 dzikich gęsi. Quote
joanka40 Posted May 12, 2015 Author Posted May 12, 2015 Dla osob nie majacych konta na FB wklejam link do samej petycji - dajcie znac Kochane Dziewczyny, czy linki sie otwieraja:) http://www.petycjeonline.com/dosc_rzadow_lobby_mysliwskiego Quote
Mysza2 Posted May 12, 2015 Posted May 12, 2015 Dla osob nie majacych konta na FB wklejam link do samej petycji - dajcie znac Kochane Dziewczyny, czy linki sie otwieraja:) http://www.petycjeonline.com/dosc_rzadow_lobby_mysliwskiego otwierają się, podpisane Quote
joanka40 Posted May 12, 2015 Author Posted May 12, 2015 otwierają się, podpisane Dziekuje Myszko za informacje. Moze cos zdzialamy tymi podpisami. Quote
joanka40 Posted May 12, 2015 Author Posted May 12, 2015 A moj Skrzaciek - ten ze zdjecia - ma cos z uchem. Wycieka mu lawa :) wiec albo ma swierzba /pierwszy swierzb koci w chalupie/ albo jakies zapalenie, albo cos tam, cos tam :) Jutro idzie do lekarza. Quote
joanka40 Posted May 12, 2015 Author Posted May 12, 2015 Skrzaciek ma wiele stresow ostatnio, wiec stad pewnie to ucho... Stracil swojego Przyjaciela, mysle, ze bardzo to przezyl... Ponadto nie wypuszczamy go na dwor...wiec kolejna zmiana. Wydaje nam sie pozornie, ze to zaakceptowal, ale chyba bardzo teskni i za Misiem, i za dworem. Skrzacio nie poluje, nie umie i nie interesuje go to. Jego wyjscia na dwor polegaly glownie na skakaniu po drzewach i lazeniu po dachach. Wiem, tez, ze Skrzat zle znosi stres, obniza mu sie odpornosc, wiec pewnie stad to ucho. No i sika mi na meble...hm... Quote
Jasza Posted May 13, 2015 Posted May 13, 2015 Tyle tu na wątku pięknych opowieści. I niepięknych też, niestety. Niepięknych głównie z naszego - ludzi - powodu. A o myśliwych to już nie mam siły pisać ani czytać. To jakiś odrębny, kosmiczny gatunek w najgorszym znaczeniu tego słowa. I jeszcze złości mnie kiedy ludzie z taką...pogardą? mówią o wszystkim "innym" co żyje. I nie tylko mówią. Z pasją depczą ślimaki, zabijają pająki, zakładają pułapki na osy i pszczoły (!!) straszą ptaki, montują kolce na parapetach, trują gołębie i koty.... A potem trafi się taki ktoś, kto przeszczepia muszle zgniecionym ślimakom i wszyscy patrzą na niego jak na wariata. 1 Quote
joanka40 Posted May 13, 2015 Author Posted May 13, 2015 Jaszko, naprawde mozna uratowac slimaka przeszczepem muszli ? Bo rzeczywiscie bez muszli to on chyba nie da rady zyc. Kiedys rozdeptalam takiemu biedakowi muszle - nadepnelam na niego. No i wyczyscilam go z tych resztek muszli i przynioslam do domu. Zrobilam mu takie mini terrarium, bo on dalej zyl...no ale po kilku godzinach biedak sobie usnal... Ja sie na slimakach kompletnie nie znam, musze poczytac o nich. Ja w swojej naiwnosci myslalam, ze slimak sam odtwarza swoj "domek". No, malo wiem na ten temat... A co do ludzi, to rzeczywiscie maja pomysly tragiczne: wyrzucanie psow przez okno, strzelanie do kotow, ptakow...o mysliwych nawet nie chce mi sie mowic...bo to co mysliwi wyprawiaja budzi moja groze... Quote
agat21 Posted May 13, 2015 Posted May 13, 2015 Petycja w sprawie ograniczenia bezhołowia myśliwskiego podpisana już z tydzień temu. Trzymam kciuki, żeby to coś pomogło. Skrzacik biedny.. Niech uszko się goi. To rzeczywiście może być od stresu. Oby minął jak najszybciej. Może trzeba go częściej tulić? :) Ładnie napisałaś Joanko, że wszystkie zwierzęta chcą jakoś żyć - ano właśnie. Wczoraj widziałam na takim małym pokazie dokumentalny film "Cowspiracy" - i mogę tylko krótko powiedzieć: nasza planeta ginie z powodu miliardów zwierząt hodowanych przez człowieka, żeby je potem zabić i zjeść. Całe zanieczyszenie środowiska spodowodowane przemysłem, spalinami, gazami cieplarnianymi emitowanymi przez fabryki itp. to mały pikuś w porównianiu z truciem gleby, rzek, mórz i oceanów i powietrza przez wielkie fermy przemysłowe, żeby bogata mniejszość ludzkości na tym świecie - do której i my, Polacy należymy, mogła jeść te ogromne ilości mięsa. Zresztą w Polsce ilość ferm przemysłowych (boże- jakie to w ogóle określenie dla miejsca, w którym całe swoje życie spędzają czujące i inteligentne zwierzęta :( ) rośnie w zatrważającym tempie. Jest już ferma, na której jest 25 tysięcy świń! Każna z nich codziennie produkuje 5-6 kg moczu i kału. Policzcie sobie ile tego wychodzi i pomyślcie co się potem z tym dzieje... Dodam jeszcze tylko, że fermy przemysłowe nie mają (bo nie muszą) żadnych oczyszczalni ścieków. Film można obejrzeć w necie. Polecam. Kto, jeśli nie my - miłośnicy zwierząt - możemy ratować naszą wspólną z nimi planetę? Quote
Maruda666 Posted May 13, 2015 Posted May 13, 2015 Ja jeszcze o kocio - ptasiej przyjaźni - moja znajoma przed laty miała pięknego ogromnego kocura. Pewnego razu trafiło do niej pisklę jakiejś ozdobnej kurki ( nie wiadomo skąd nagle znalazło się na podwórku, być może jakiś drapieżnik go porwał i tam akurat mały się wyrwał?). Mały od razu zawojował kocura, spali razem w jednym pudełku i przez lata byli najlepszymi kumplami :) Petycja podpisana . 1 Quote
Jasza Posted May 13, 2015 Posted May 13, 2015 Jak najbardziej można przeszczepiać ślimakom muszle, ale ze wstydem przyznaję, że sama nie próbowałam. Ja tylko przenoszę z chodników na trawę i z drogi dojazdowej do Lidla - w chaszcze. A tutaj o naprawianiu: http://slimaki.info.pl/jak-naprawic-muszle-slimaka/ Muszę się następnym razem zmobilizować, jak znajdę takiego biedaka. Quote
Maruda666 Posted May 13, 2015 Posted May 13, 2015 Zawsze wydawało mi się, że ślimak odbuduje swój domek, teraz widzę, że nie jest to takie pewne i jednak trzeba im pomóc. Człowiek całe życie się uczy :) Quote
joanka40 Posted May 13, 2015 Author Posted May 13, 2015 Dziewczynki Kochane - odpisze we czwartek -zdrzemnelo mi sie i juz mam zacmienie umyslu. Tylko dodam, ze Skrzatek nie ma swierzba. Skrzatek dostal w pale chyba od Faszysty i ma ropnia. Szczesliwa wiadomosc jest taka, ze ropien sam sie wysaczyl, a nieszczesliwa wiadomosc jest taka, ze Skrzacio dostal 3 zastrzyki w d..e :) Zycze Wam udnego czwartku :) Jutro napisze juz z sensem :) Quote
rytka2 Posted May 14, 2015 Posted May 14, 2015 oj ropien w okolicy twarzy bywa niebezpieczny jak u Lulki uważaj na Skrzacika;) Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 oj ropien w okolicy twarzy bywa niebezpieczny jak u Lulki uważaj na Skrzacika;) Rytka, ja pamietam jak wygladala Lu z tym ropniem...masakra to byla. Na FB tez sie naogladam tych ropni...kolejna masakra... No niestety Faszysta jest niezrownowaznony psychicznie i macha tymi szponami jak wariat. Kiedys mi Misia tak zalatwil - ropien na brzuchu. Dzis jedziemy tez do lecznicy. Wyglada jednak na to, ze ropien sam sie wysaczyl, a opuchniete tkanki, w okolicach zuchwy ladnie sklesly. Biedny jest Skrzacik...ale wyglada na to, ze mielismy duzo szczescia. Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Niech się Skrzacik goi. Jaszko, dziekuje :) Mysle, ze wszystko bedzie dobrze. Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Zawsze wydawało mi się, że ślimak odbuduje swój domek, teraz widzę, że nie jest to takie pewne i jednak trzeba im pomóc. Człowiek całe życie się uczy :) Danusiu, ja to bylam pewna, ze odbudowa domku jest w gestii slimaka :) Tak, czlowiek cale zycie sie uczy :) Quote
joanka40 Posted May 14, 2015 Author Posted May 14, 2015 Jak najbardziej można przeszczepiać ślimakom muszle, ale ze wstydem przyznaję, że sama nie próbowałam. Ja tylko przenoszę z chodników na trawę i z drogi dojazdowej do Lidla - w chaszcze. A tutaj o naprawianiu: http://slimaki.info.pl/jak-naprawic-muszle-slimaka/ Muszę się następnym razem zmobilizować, jak znajdę takiego biedaka. Artykul rewelacyjny Jaszko. Serdecznie dziekuje :) A jesli bedzie taka sytuacja, ze cala muszla jest w kawalkach, nie ma co sklejac, a slimak jednak zyje i nic z niego nie cieknie... To czy mozna uzyc innej, pustej muszli o podobnej wielkosci ? Musze poczytac...ciekawe to jest... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.