pj. Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 (edited) Tramcia. Zabrana z torów tramwajowych w biały dzień - mnóstwo ludzi dookoła, nikt nie zareagował, jakimś cudem przejeżdżał obok samóchód Psiego Anioła. Miała mocno zranioną łapkę, była chuda i bardzo zaniedbana. Bez czipa ani obroży. W lecznicy okazało się, że prawie nie widzi, może dlatego reaguje paniką na dotyk - gryzie. Na szczęście jest mała, może znajdzie się ktoś odważny, kto doprowadzi Tramcię do porządku? w azylu dość szybko się zaaklimatyzowała, zaczęła przychodzić na głaski, choć jeszcze ostrożnie. Sama odchodzi, gdy nie ma już ochoty na dotyk. Zgadza się z innymi psami, również suczkami, totalnie je olewa. Chadza swoimi ścieżkami, nie jest kontaktowa. Coraz bardziej lubi spacery, pozwala łaskawie przypiąć smycz do szelek ;) i dziarsko maszeruje przed siebie. Jak nie trudno się domyślić, taki pies w schronisku ma praktycznie zerowe szanse na adopcję. Przydałby się cierpliwy dom tymczasowy lub stały gdzie miałaby spokój. Może mieszkała u starszej pani i wystarczy trochę czasu, by znów zaufała, a może trzeba ją zsocjalizować. Azyl zapewnia karmę i pokrywa koszty ewentualnego weterynarza. Postaram się zrobić lepsze zdjęcia. Telefon do mnie 515 998 598 tel. adopcyjny: 501 258 303, 502 385 252 lub 509 117 723 Edited April 3, 2014 by pj. Quote
malagos Posted April 3, 2014 Posted April 3, 2014 Ale super! Bardzo się cieszę, ze taka babinka znalazła swą przystań :) Quote
phase Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 [quote name='pj.']Tramcia już w swoim fajowym domu :)[/QUOTE] Bardzo bardzo bardzo się cieszę!!!! :multi: :multi::multi::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.