sleepingbyday Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 o kurcze, niefart :-(. dzieki za info. a ja mam taką informację: w niedzielę wizyta PA dla Dziuńka! Trzymajcie kciuki! Quote
Murka Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 (edited) Trzymam z całej siły! Superowo by było gdyby dziadeczek miał dom na ostatnie lata, on jest taki fajny i bawić się chce, pod ręce podłazi, za człowiekiem chodzi, wciąż szuka kontaktu. A jednocześnie jest spokojny i baardzo grzeczny. Tylko tyle, że zdrowie może się mu zacząć sypać niedługo. A tu rachunek za szampon siarkowy Shadog (20 zł): http://images61.fotosik.pl/406/69b5633e0a6d52f4.jpg Edited November 22, 2013 by Murka Quote
sleepingbyday Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 takie rzeczy,mam nadzieję, omówią na pa. która pewnie właśnie się zaczeła ;-) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Sleepingbyday - nie miałam jak zadzwonić, bo zapodziałam gdzieś Twój nr ale masz całą obszerną relację na PW. Do Was należy ostateczna decyzja, ale ja bym na Waszym miejscu szykowała już wyprawkę do nowego domu dla Dziuńka.... ;) Quote
Murka Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Ojejku super :) A sleepingbyday nie wierzyła w cuda ;) Quote
Lili8522 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Sleepingbyday - nie miałam jak zadzwonić, bo zapodziałam gdzieś Twój nr ale masz całą obszerną relację na PW. Do Was należy ostateczna decyzja, ale ja bym na Waszym miejscu szykowała już wyprawkę do nowego domu dla Dziuńka.... ;) Byłam z Pinczerką, widziałam i popieram :) Więcej ludzi z takim sercem!! :) Quote
sleepingbyday Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 dziewczny, dzięki za wizytę.\ jakie nie wierzylam, juz raczej nie śmiałam wierzyć. takie psy zazwyczaj dostają dom fartem, dom szalony, psiarski do szpiku kości. humanistyczny od korzeni. takich kudzi jest naprawde mało na świecie, więcwiadomo było, że dziuniek musi miecmega szczęście, żeby trafić. no i trafił! jutro zadzwonię do nowej rodziny dziuńka, a jesli pinczerka pozwoli, wstaie relacjęz wizyty na wątek. no i mam do was sprawę - szukany transportu na trasie lubelszczyzna - bielsko biała :-) Quote
Lili8522 Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Może zapytaj o transport Dody http://www.dogomania.pl/forum/members/67059-Doda_ ona wozi psiaki za zwrot kosztów i jest od Nas ze Śląska. Quote
sleepingbyday Posted November 25, 2013 Author Posted November 25, 2013 zaczęłam sie rozglądać za transportem, za zwrot kosztów też rozważam, ale najpierw sprawdzam, czy przypadek nam nie pomoże ;-). wklejam relację z wizyty, czytać i cieszyć się :-): Na wstępie powiem - szykujcie transport bo domek jest wspaniały! Naprawdę - takiego podejścia ludzi tylko ze świecą szukać! :loveu: Byłam tam razem z Lili8522 i żadna z nas nie miała kompletnie żadnych wątpliwości. Państwo faktycznie świeżo sprowadzili się do domu po mieszkaniu w bloku, także część domu jest jeszcze w remoncie. Ale całe ogrodzenie zrobione, zaraz obok jest też ogromna powierzchnia sadu, również ogrodzona. Z tego, co rozumiem to mieszkają tam dwie siostry (z jedną rozmawiałaś o Dziuńku) i ich przyjaciel - artysta. Panie z bardzo zdrowym podejściem do zwierząt. Mieszkają tam zaledwie kilka miesięcy, a już śpią u nich dwa koty sąsiada(jeden rozwalony przy nas na łóżku), aktualnie mieli też u siebie jamnikowatą suczkę innej sąsiadki, która całymi dniami siedzi w pracy i w ogóle psem się nie zajmuje - więc sobie hoteluje u nich. W miseczce sucha karma, sunia ma dostęp na wszystkie łóżka, przynosiła nam piłeczkę... Kocurek osobisty nam się nie pokazał, znaleziony na śmietniku jest bardzo ostrożny co do ludzi, więc zaszył się gdzieś na poddaszu. Pani od razu zadeklarowała się, jak spytałyśmy gdzie będzie spał psiur - jak to gdzie? popatrzcie ile ma łóżek do wyboru :smile: Pani poza ogrodem chce też spacerować z nim na smyczy do pobliskiego lasu, wie, że ma uważać na początku i nawet do ogrodu wychodzić na smyczy. Bardzo mi się spodobało, jak przyszedł do nich w międzyczasie jakiś sąsiad z domu obok - taki typowy mieszkaniec wsi od dziada pradziada... i akurat mówiłyśmy o jedzeniu. Ten się spytał - a kości to on będzie mógł jeść? Na co Pani oburzona niemal go przydusiła do ziemi słowami, że kości absolutnie psom się nie daje, zwłaszcza z kurczaka, bo zatwardzenia,bo może się wbić... Także widać, że zorientowana. Poprzedni pies był przygarnięty ze schroniska - żył z nimi 16 lat, już przy jednej z pierwszych wizyt u weterynarza okazało się, że ma liczne nowotwory. Pani naliczyła się 8 operacji, długo o niego walczyli. Mają znajomego weterynarza, który przyjechał w środku nocy do ich psiaka, żeby go w końcu uśpić i płakał razem z nimi. Dlaczego staruszek? Bo Pani zawsze marzyła o przygarnięciu takiego psa, na którego nikt nie zwraca uwagi, który jest starutki i mógłby przeżyć u niej szczęśliwie swoje ostatnie dni. Wie, że pożegnanie może nastąpić w każdej chwili bo to starszy pies... jest tego świadoma, ale właśnie taki psiur da jej najwięcej radości. Ogółem całe towarzystwo zwierzolubne - kot sąsiada i ta sunia bardzo zadbane, wesołe, garnęły się do ludzi, a oni do nich. To takie dość awangardowe towarzystwo artystyczne, ale przez to jaki zawód wykonują, zawsze ktoś jest w domu i nie byłby sam. Ogółem - gdyby każdy taki domek był, to psy naprawdę byłyby szczęśliwe na tym świecie :smile: Decyzja należy do Was - my z Lili jesteśmy pełne pozytywnych wrażeń! Pani czeka na telefon, choćby jeszcze dzisiaj - także skontaktujcie się z nimi czym prędzej :smile: Quote
bela51 Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Dziuniek pójdzie w slady Yody i będzie miał domek marzen! :lol: Alez sie ciesze :multi: Quote
Murka Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Joda też trafił na artystę :) Super, że są jeszcze tacy ludzie i że staruszki też mają szansę na dom :) Będą mieli z całą pewnością pociechę z Dziuńka :) A może DS dołoży się do kosztów transportu lub mógłby wyjechać gdzieś w naszą stronę (np. do połowy drogi)? Póki co robię rozliczenie: Stan konta na 25 październik wynosił +70,80 zł Wpłaty: +5 zł eloise +360 zł Michał T. Razem: +435,80 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -100 zł kastracja -60 zł analiza krwi -65 zł czyszczenie zębów -20 zł przejazdy do lecznicy -20 zł szampon siarkowy -10 zł odrobaczenie (w sobotę robiliśmy akcję odrobaczania wszystkich psów) Razem: -635 zł +435,80 zł - 635 zł = -199,20 zł Stan konta na 24 listopada wynosi -199,20 zł. Quote
agat21 Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Ale nadzieja na fajny domek zrobiona :) :) Quote
asiuniab Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 bela51 napisał(a):Dziuniek pójdzie w slady Yody i będzie miał domek marzen! :lol: Alez sie ciesze :multi: dokładnie o tym samym pomyślałam jak zaczęłam czytać relację z wizyty pa; sleepingbyday, dasz wiarę:crazyeye: cieszę się tak bardzo, że chce mi się podskakiwać;) Quote
sleepingbyday Posted November 26, 2013 Author Posted November 26, 2013 ja też :-). teraz tylko transport trzeba znaleźć. zaraz będe miała wszystkie wpływy z bazarku, część jest na rewanż dla skarpety owczarkowej za wsparcie dla dziuńka,a reszta na długi związane z leczeniem i odrobaczaniem i szamponami. Murka, dogadałas się ze skarpetą w kwestii rachunku za kastrację? mieli przelać 120zł, a resztę pokryć planowałam z bazarku./ wplata ze skarpety (120zł na kastrację) powinna być ujęta w rozliczeniu, nie? Quote
agat21 Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 Przepraszam, że w tym wątku i w takiej dobrej dla Dziuńka chwili "zaśmiecam", ale chodzi o starszego psiaka, któremu również umarł właściciel, a krewni właściciela chcą psa uśpić! Dziś zadzwoniła do mnie siostra, która dowiedziała się o tym od koleżanki z pracy. Podobno pies (owczarek niemiecki) jest bardzo miły i łagodny, mieszkał do tej pory w mieszkaniu, lubi bawić się z dziećmi. Poprosiłam o więcej informacji i zdjęcie, ale na wszelki wypadek już teraz zapytam, czy ewentualnie jeśli Dziuniek pojedzie do swojego wspaniałego domu, ten biedak mógłby zająć jego miejsce? Quote
asiuniab Posted November 26, 2013 Posted November 26, 2013 [quote name='agat21']Przepraszam, że w tym wątku i w takiej dobrej dla Dziuńka chwili "zaśmiecam", ale chodzi o starszego psiaka, któremu również umarł właściciel, a krewni właściciela chcą psa uśpić! Dziś zadzwoniła do mnie siostra, która dowiedziała się o tym od koleżanki z pracy. Podobno pies (owczarek niemiecki) jest bardzo miły i łagodny, mieszkał do tej pory w mieszkaniu, lubi bawić się z dziećmi. Poprosiłam o więcej informacji i zdjęcie, ale na wszelki wypadek już teraz zapytam, czy ewentualnie jeśli Dziuniek pojedzie do swojego wspaniałego domu, ten biedak mógłby zająć jego miejsce?[/QUOTE] to chyba Murka najpewniej się wypowie, wiem, że kilka postów wyżej, mówiła, że chyba ma naddatek, bo psy wróciły z adopcji, ale dla "Twojego" przypadku i tak trzeba znaleźć gdzieś miejsce, w pobliżu jakiej większej miejscowości znajduje się psiak?? Quote
sleepingbyday Posted November 27, 2013 Author Posted November 27, 2013 HEJ! Skończył się bazarek, mam rozliczenie, Murka prosze potwierdź, że ok (no i poproszę nr konta, na które przelać zaległości dziuńkowe): Z bazarku uzbierało się 255 zł! Skarpecie Owczarkowej prześlę 102zł, a dla Dziuńka mamy 153 zł. wydatki leczenicowe na dziuńka do spłacenia: 100-kastracja, 60-analiza krwi, 65 czyszczenie zebów, 20 przejazd, 20-szampon siarkowy - razem 265 zł. 120 opłaca Skarpeta Owczarkowa (z przyznanego wsparcia w kwocie 200zł, wcześniej szczepienia i ogarnięcie po 2 latach bezdomności wyniosło 80zł), zostaje 145 zł, które przeleję Murce. Zostaje 8zł, na razie niech wisi, może na transport się przyda. Quote
3 x Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 [quote name='sleepingbyday']HEJ! Skończył się bazarek, mam rozliczenie, Murka prosze potwierdź, że ok (no i poproszę nr konta, na które przelać zaległości dziuńkowe): Z bazarku uzbierało się 255 zł! Skarpecie Owczarkowej prześlę 102zł, a dla Dziuńka mamy 153 zł. wydatki leczenicowe na dziuńka do spłacenia: 100-kastracja, 60-analiza krwi, 65 czyszczenie zebów, 20 przejazd, 20-szampon siarkowy - razem 265 zł. 120 opłaca Skarpeta Owczarkowa (z przyznanego wsparcia w kwocie 200zł, wcześniej szczepienia i ogarnięcie po 2 latach bezdomności wyniosło 80zł), zostaje 145 zł, które przeleję Murce. Zostaje 8zł, na razie niech wisi, może na transport się przyda.[/QUOTE] podejrzewam, ze za 8 zł daleko nie zajedzie ;) Quote
agat21 Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 [quote name='asiuniab']to chyba Murka najpewniej się wypowie, wiem, że kilka postów wyżej, mówiła, że chyba ma naddatek, bo psy wróciły z adopcji, ale dla "Twojego" przypadku i tak trzeba znaleźć gdzieś miejsce, w pobliżu jakiej większej miejscowości znajduje się psiak??[/QUOTE] Pies jest w Warszawie, ale warszawskie hotele mają masakryczne ceny:shake: Quote
Murka Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Dziuniek jedzie w sobotę do DSu :) Wybywa ok. 16.00, więc na miejscu będzie wieczorem - sleepingbyday proszę daj znać DSowi o tym. Przekażę kierowcy namiary na DS jak będzie odbierał Dziuńka. Wykąpię go przed wyjazdem i podam razem z nim szampon siarkowy oraz Esseliv Forte to co mi zostanie. O wolnym miejscu napisałam na wątku hotelikowym.. Aha, odnośnie rachunku na 120 zł dogadałam się z DONką i byłam u weta: jeszcze nie wysłał.. więc wystawił na nas i potem go umieszczę :) Quote
sleepingbyday Posted November 27, 2013 Author Posted November 27, 2013 jedzie? super! Murka prosze, zrob paniom spis jak mają podawac leki i co czynic dalej z wątrobą. cy w ksiązeczce wszystko wpisane? proszę,podaj jeśli możesz kartę adopcyjna vivy - wysłałam ci, prawda? bo już sama nie wiem. co do wplat, to wyszło śmiesznie, bo z bazarku na skarpetę jest 120zl, czyli tyle, ile wpłata od nich,więc zastanawiam sie, czy nie robić zamieszania i nie wpłacić całości na długi tobie i wetowi>? Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 27, 2013 Posted November 27, 2013 Zaciskam zatem mocno kciuki !!! :) Skoro wyjazd o 16:00 to pewnie na miejscu Dziuniek będzie dopiero w środku nocy? Quote
sleepingbyday Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 no, to ok 300km, pewnie zależy, jak szybko wyjadą i jaka droga będzie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.