bela51 Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Oby sie ociepliło, bo na razie w Beskidach snieg. Ale mysle, ze drogi w porządku. Quote
sleepingbyday Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 rozmawialam z przyszła właścicielką i czekaja w sobotę wieczorem na dziuńka. oczywiście zakładamy, ze zawsze może cos się wydarzyć i transport odpadnie. na tę okoliczność w przyszłym tygodniu jakas znznajoma aoma właścicielki ma jechać w te okolice i mogłaby dziuńka przewieźć. miała jechać w tym, ale właśnie coś jej wypadło. Murka, plis, wyslij mi na pw nr tel do transportu, chciałabym na wszelki wypadek przekazać rodzinie dziuńka jego nr, żeby kontakt dwustronny był.\jak zrozumialam - i tak przekazałam tym ludziom - transport będzie do samego domu, tak? Quote
Murka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 [quote name='sleepingbyday']jedzie? super! Murka prosze, zrob paniom spis jak mają podawac leki i co czynic dalej z wątrobą. cy w ksiązeczce wszystko wpisane? proszę,podaj jeśli możesz kartę adopcyjna vivy - wysłałam ci, prawda? bo już sama nie wiem. co do wplat, to wyszło śmiesznie, bo z bazarku na skarpetę jest 120zl, czyli tyle, ile wpłata od nich,więc zastanawiam sie, czy nie robić zamieszania i nie wpłacić całości na długi tobie i wetowi>? Umowy nie mam, podeślij mi proszę na PW lub na adres kasia@bezdomne.com W książeczce ma wpisaną kastrację, jest też opis solidny od pierwszej wizyty u weta w Zamościa, wyniki krwi. Dodam karteczkę z zaleceniami odnośnie podawania Esseliv Forte i skontrolowania parametrów wątrobowych i ew. kąpieli w szamponie siarkowym za jakiś czas. Transport będzie pod podany adres :) Quote
sleepingbyday Posted November 28, 2013 Author Posted November 28, 2013 świetnie, dzięki :-). zaraz wysyłam umowę. pani ma ją wypełnić 2 x (na 1 kartce a4 są dwie karty adopcyjne) i mi odeslać do podpisu, adres ma.to już niedługo!! Quote
Murka Posted November 28, 2013 Posted November 28, 2013 Tu jest ten rachunek na 120 zł, wystawiony już na nas: http://images63.fotosik.pl/428/c17da21280cb78a1gen.jpg Quote
sleepingbyday Posted November 29, 2013 Author Posted November 29, 2013 (edited) czyli co, tobie przelewam całość, czyli 120zł co miała skarbonka przelać,plus 145 za resztę wydatków (tak jak wyliczenie na poprzedniej stronie)? i ty wetowi przekażesz odpowiednią część. czy to się zgadza? Murka, to poproszę nr rachunku. i poprosze nr tel do transportu, chce przekazać nowej opiekunce :-). wiecie co, dalej nie moge uwierzyć w ten dom, ja mam takiego pecha z moim podpopiecznymi, najczęściej szukają bardzo, bardzo dlugo domów... aha, murka, mam jeszcze prośbe, podlicz, czy sponsor ma coś ci dopłacać. chyba nie, bo zdaje się, ze dziuniek idealnie na koniec miesiąca wybywa... Edited November 29, 2013 by sleepingbyday Quote
Murka Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 (edited) [quote name='sleepingbyday']czyli co, tobie przelewam całość, czyli 120zł co miała skarbonka przelać,plus 145 za resztę wydatków (tak jak wyliczenie na poprzedniej stronie)? i ty wetowi przekażesz odpowiednią część. czy to się zgadza?[/QUOTE] Tak, dokładnie :) Ok, umowę już mam, zaraz sobie druknę. Jeszcze doślij mi adres DSu. Nr telefonu do "przewoźnika" już wysłałam. Dziuńka wyposażymy w coś tam, także nie ma potrzeby kupowania akcesoriów typu obroża/smycz. Rozliczenie zrobię na spokojnie jak już dziadeczek pojedzie. Ja też jestem w szoku, że Dziuniek jedzie do DS. I to tak szybko! edit. czy ja coś mam w tej umowie wypełnić? Edited November 29, 2013 by Murka Quote
sleepingbyday Posted November 29, 2013 Author Posted November 29, 2013 nie,w umowie nic nie wypelniasz, to między fundacją a właścicielem. kurczę, troche za późno ten adres chcesz, mam go tylko w pracy. ale poczta lipowa pod b.białą, a co do reszty, moge wydzwonic jutro. jeśli wciąz wyjazd zaplanowany za popołudnie, to luzik. murka, podzękuj serdecznie transportowi od emnie! Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted November 29, 2013 Posted November 29, 2013 To ja wyślę adres Murce, jeśli nie masz dostępu :) Murko - łap PW. Quote
bela51 Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 Dziuniek, pakuj sie chłopaku. Trzymam kciuki za szczęsliwą podróz.:thumbs: Quote
asiuniab Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 no to dzisiaj wielki dzień, ciekawa jestem jak Dziuniek zareaguje na nowy,swój własny dom:) Quote
sleepingbyday Posted November 30, 2013 Author Posted November 30, 2013 dzięki pinczerka :-). dziś ten dzień. emocje sięgają zenitu, tłum wiwatuje! Quote
Murka Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 Dziuniek właśnie wyjechał :) Niefajna pogoda, mam nadzieję, że podróż odbędzie się bez przygód. Quote
Jo37 Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 Trzymam kciuki. Mam nadzieję,że pożegnalna fota została zrobiona. Quote
sleepingbyday Posted November 30, 2013 Author Posted November 30, 2013 wszedł chętnie do samochodu? Quote
Murka Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 Trzeba mu było pomóc :) Ale siedzi sobie jak królewicz na kocach obok bardzo sympatycznego pana kierowcy :) Mam nadzieję, że jest grzeczny i nie upomina się za bardzo o głaski, bo wówczas pewnie wyląduje w luku bagażowym ;) Quote
sleepingbyday Posted November 30, 2013 Author Posted November 30, 2013 dziuniek ju z dojechał. własnie miałam telefon, zadowolony, chodzi z podniesionym ogonem, zjadła smaczki i podobno jest słodki :-) Quote
Maruda666 Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 Cicho siedzę, ale co rusz podczytuję ....i strasznie się cieszę:multi: Quote
asiuniab Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 [quote name='sleepingbyday']dziuniek ju z dojechał. własnie miałam telefon, zadowolony, chodzi z podniesionym ogonem, zjadła smaczki i podobno jest słodki :-)[/QUOTE] ale jak szybko tytuł zmieniłaś:) Quote
DONnka Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 [quote name='sleepingbyday']dziuniek ju z dojechał. własnie miałam telefon, zadowolony, chodzi z podniesionym ogonem, zjadła smaczki i podobno jest słodki :-) Ale mu się udało :happy1: Bardzo się cieszę :multi: Sleepingbyday, a zatem dopisuję od Ciebie z bazarku 120 zł do wpływów SKARPETY i przekazuję wirtualnie dla Dziuńka ;) Quote
agat21 Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Jak się cieszę, że Dziunio we własnym domu :multi: Powodzenia psinko, żyj jeszcze długo i szczęśliwie z fajnymi własnymi ludźmi :) Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Dziuniek ponoć w trakcie transportu dopominał się o pieszczoty i głaski bardzo - zostawił też Panu Kierowcy całkiem pokaźną ilość podszerstka w samochodzie... ;) Słyszałam też, że jest parę zdjęć z samego transportu, wiec pewnie się tu pojawią. Czy wiadomo jak minęła pierwsza noc Dziuńka w nowym domu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.