perpe-tua Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 (edited) Dzień dobry. :) Madi to moja kolejna tymczasowiczka. Jest to młoda suczka, która wraz ze swoją mamą i innymi psami przebywała na terenie firmy. Firma upadła, a psy zostały... Madi miała przyjechać do mnie wraz ze swoją mamą, niestety mama umarła. Psinki były bardzo ze sobą związane, miały szukać nowy wspólny dom. Tutaj je wydarzenie, z którego pochodzi Madi https://www.facebook.com/klubojadalniazlemieso#!/events/516574815058931/?fref=ts Zanim Madi trafi do nowego domku musi minąć czas, czas lęków i poznawania świata. Madi zaufała mi, ale trudno zaufać jej jeszcze komuś. Do innych podchodzi z dystansem, a zwykle wcale. Jest śliczna i kochana. Budzi mnie buziakami i niewinnym spojrzeniem. Strasznie domaga się pieszczot, chyba dlatego, że otrzymuje je tylko ode mnie. Na łące biega jak szalona, bawiąc się z moją drugą tymczasowiczką Gają. W domu troszkę niszczy (książki, meble, kable - trzeba uważać), dlatego zbieramy pieniążki na klatkę, by uniknąć zniszczeń podczas mojej nieobecnosci. Musimy popracować szczególnie nad nieufnością Madi do ludzi, a zwłaszcza dzieci. Bazarki dla Madi: http://www.dogomania.pl/forum/threads/246826-bazarek-ogłoszeniowy-do-1-października-dla-MADI http://www.dogomania.pl/forum/threads/246382-kolorowe-WORECZKI-na-smakołyki-LEGOWISKA Edited September 23, 2013 by perpe-tua Quote
rutta Posted September 7, 2013 Posted September 7, 2013 perpe-tua Ty masz same laseczki na tymczasie :) Quote
perpe-tua Posted September 7, 2013 Author Posted September 7, 2013 rutta napisał(a):perpe-tua Ty masz same laseczki na tymczasie :) jakoś takie mi się trafiają :loveu: przyznam, że Madi jest pierwszą, którą chciałam mieć u siebie ze względu na jej wygląd i sama się po nią zgłosiłam. Reszta albo pilnie potrzebowała dt, albo zgłaszałam sie do fundacji i czekałam. :) Aaaa Madi chyba ma lepsze i gorsze dni soich lęków. Dziś np. zachowywała się bardzo fajnie w stosunku do ludzi, którzy przyjechali do Gaji. Ale warczy na moją babcię, 2letnią córeczkę kuzynki i jeszcze kilka osób. Zdecydowanie z lęku. Quote
perpe-tua Posted September 12, 2013 Author Posted September 12, 2013 Mam dużo zapytań o Madi. Ciężko było mi podjąć tą decyzję, bo wiem, że ona jest mega adopcyjna i może iść do innego domku, a ja mogę wziąż sobie jakieś inne biedactwo... Jednak wczoraj zrozumiałam, że nie mogę jej oddać, bo też mam jakieś uczucia i ciągłe rozstania bolą, choć są zarazem radosne. Madi zostaje u mnie, nie dlatego że jest śliczna (zawsze chciałam brązowego lub rudego psa i moje marzenie się nie spełni w najbliższym czasie). Zostaje, bo jest kochana, a ja nie chcę by ponownie cierpiała rozstania. Zostaje, bo ona tego chce. Quote
phase Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Skoro dziewczyna jest nie zbyt ufna, to nie boisz się ja puszczać luzem? Quote
perpe-tua Posted September 23, 2013 Author Posted September 23, 2013 [quote name='phase']Skoro dziewczyna jest nie zbyt ufna, to nie boisz się ja puszczać luzem?[/QUOTE] Mimo tego, że jest nie zbyt ufna do innych (mi ufa), nie ucieka i pilnuje mnie na spacerze. Pilnuje mnie, i gdy tylko straci mnie z oka widzę, że jest zaniepokojona i wtedy ją wołam to biegnie do mnie jakby mnie nie widziała tydzień. Robi się odważniejsza, ale trzeba nad nią pracować, nie podochodzi do nikogo (oprócz mnie) bez zastanowienia, teraz ma etap wąchania wszystkich. Za kilka dni wracamy do Wrocławia i zaczniemy chodzić do behawiorysty. A co do wypuszczania jeszcze - ona kocha biegać, jakbym ją ciągle na smyczy trzymała to jej energia w końcu by wybuchła. Biega trzy razy więcej od jej koleżanki, która jest u mnie na dt (Gaja położy się i patrzy co ona robi, a Madi biega wokół niej), a od mojego psa to chyba z dziesięć (Fox ma prawie 10lat). Do tego teraz jesteśmy w spokojnym miasteczku i biegamy na łąkach. ;) Wczoraj Madi przeskoczyła taką rzeczkę :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/v/1240999_595149013875669_1040042229_n.jpg?oh=367e9ff8f45f43cca6ae4bcf246a9ab2&oe=52418F92&__gda__=1380117938_888e97ed746a3c197de0bcccc451e9a4[/IMG] A tu się pochwalę moją ekipą :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/v/1289974_595148113875759_1130368464_n.jpg?oh=dacb9351b43c2bcb4ad99eff349d8cd8&oe=5241B69E&__gda__=1380137004_d3e24daf92529bead265d65a13481db2[/IMG] Quote
phase Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Ma niezwykla urode! Ja bym jednak nie ryzykowala puszczajac ja luzem, sa linki, uslyszy jakis wystrzal i sie wystraszy. Dobrze dziewczyna trafila. Quote
Lili8522 Posted October 13, 2013 Posted October 13, 2013 Przeczytałam dziś na FB czy to chodzi o tą Madi? Czy to ona uciekła? :-( Quote
perpe-tua Posted October 13, 2013 Author Posted October 13, 2013 [quote name='Lili8522']Przeczytałam dziś na FB czy to chodzi o tą Madi? Czy to ona uciekła? :-([/QUOTE] Tak, to moja Madi... ;( Ale muszę ją znaleźć! Codziennie jej szukam, doklejam nowe ogłoszenia. Nie zostawię tak tego, przecież się nie rozpłynęła.. Quote
Lili8522 Posted October 14, 2013 Posted October 14, 2013 Może ktoś ją przygarnął i nie chce się przyznać... Jej uroda jest wyjątkowa... Quote
perpe-tua Posted October 14, 2013 Author Posted October 14, 2013 [quote name='Lili8522']Może ktoś ją przygarnął i nie chce się przyznać... Jej uroda jest wyjątkowa...[/QUOTE] Nie sądzę, żeby dała się komuś złapać. Choć mam taką nadzieję wielką, że w końcu ktoś będzie tak wytrwały i ją złapie, gdy zobaczy, że się błąka... Poinformowałam także weterynarzy, ona jest zaczipowana, mają sprawdzać, nawet jeśli ktoś bedzie uważał, że to ich pies... Quote
Lili8522 Posted October 14, 2013 Posted October 14, 2013 Trzymam kciuki :kciuki: my nieufnego Dropsa szukałyśmy 3 miesiące, był w miejscu najmniej oczekiwanym gdzie nie było plakatów, uratowała go tylko adresatka... Quote
phase Posted October 14, 2013 Posted October 14, 2013 Nie rozumiem jak można nieufnego psa wypuszczać luzem... Pisałam już o tym wcześniej. :shake: Mam nadzieję, że dziewczyna się znajdzie, da złapać i wyniesiesz z tego konsekwencje. Quote
perpe-tua Posted October 14, 2013 Author Posted October 14, 2013 [quote name='phase']Nie rozumiem jak można nieufnego psa wypuszczać luzem... Pisałam już o tym wcześniej. :shake: Mam nadzieję, że dziewczyna się znajdzie, da złapać i wyniesiesz z tego konsekwencje. Zapraszam na wątek https://www.facebook.com/BanksyBook?ref=ts&fref=ts#!/events/708176905879149/?fref=ts ... Quote
phase Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 [quote name='perpe-tua']Zapraszam na wątek https://www.facebook.com/BanksyBook?ref=ts&fref=ts#!/events/708176905879149/?fref=ts ... Nie siedzę na facebooku, jedynie dogo. Wrzuciłam ją jeszcze na wątek zaginionych. Quote
perpe-tua Posted October 15, 2013 Author Posted October 15, 2013 [quote name='phase']Nie siedzę na facebooku, jedynie dogo. Wrzuciłam ją jeszcze na wątek zaginionych.[/QUOTE] Dzięki! Zerwała się z felernej smyczy, nim udało nam sie uspokoić psa, któy chcąc się z nią bawić, biegał za nią w kółko. Wiem moja wina, mogłam wziąć inną smycz. Tak czy inaczej, teraz ja najbardziej cierpię, bo czuje jakbym straciła całe moje życie... Quote
phase Posted October 15, 2013 Posted October 15, 2013 [quote name='perpe-tua']Dzięki! Zerwała się z felernej smyczy, nim udało nam sie uspokoić psa, któy chcąc się z nią bawić, biegał za nią w kółko. Wiem moja wina, mogłam wziąć inną smycz. Tak czy inaczej, teraz ja najbardziej cierpię, bo czuje jakbym straciła całe moje życie...[/QUOTE] Wierzę, a jak ona dogaduje się z psami? Bawi się z nimi czy boi? A nie myślałaś o jakimś np. PT? Quote
perpe-tua Posted October 15, 2013 Author Posted October 15, 2013 Raczej dobrze dogaduje się z innymi psami, ma kilka kolegów i koleżanek do zabawy. Są to jednak zazwyczaj mniejsze pieski od niej. Chodzi Ci o terapię? Myślałam, nawet byłyśmy już umówione... Quote
phase Posted October 16, 2013 Posted October 16, 2013 Znaczy chodziło mi o jakieś spotkania, gdzie miała by kontakt nie tylko z psami, ale też ludźmi. A PT tak rzuciłam, przy okazji nauczyłaby się parę komend. :) Jak na razie pozostaje czekać.. Gdzie ona się podziewa... Może ktoś dzwonił, mówił, że ją widział? Quote
perpe-tua Posted October 16, 2013 Author Posted October 16, 2013 Tak, tak właśnie coś takiego + jeszcze dzieci, bo ona ma z nimi największy problem. Szukam i czekam... Mogła być widziana na Psim Polu, niedaleko Korony – nie wiem czy to prawda, ale już się tam rozklejamy z ogłoszeniami. Jestem dobrej myśli, że nic jej nie jest – ma adresówkę i myślę, że ktoś dzwoniłby nawet jeśli stałoby się najgorsze... Quote
phase Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 Zaglądam z nadzieją, że Madi się odnalazła... Quote
phase Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 Totalnie przypadkiem znalazłam.. http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,14948114,1000_zl_za_znalezienie_Madi__Wroclawianka_szuka_psa.html#TRrelSST to jest z 14.11... Cały czas trzymam kciuki za odnalezienie Madi! Quote
perpe-tua Posted December 16, 2013 Author Posted December 16, 2013 phase dziękuję. Ja ciągle wierzę, że Madi wróci. Że będę mogła dać jej jeszcze więcej szczęścia, bo wydaje mi się, że przez te tygodnie spędzone ze mą była naprawdę szczęśliwa. Quote
phase Posted December 16, 2013 Posted December 16, 2013 A ktos w ogole dawal znac ze widzial Madi? Czy cisza jak makiem zasial?.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.