Maryna Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Moja wina,ale zareagował /na łapanie za dupkę/absolutnie prawidłowo,bez cienia agresji,przestraszony też nie był szczególnie,raczej zaskoczony Bardzo żałuję,że nie mieszkam po sąsiedzku..pospacerowałabym i wymiętoliłabym Stasia Klopsika Quote
AnnaEwa Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Maryna napisał(a):Moja wina,ale zareagował /na łapanie za dupkę/absolutnie prawidłowo,bez cienia agresji,przestraszony też nie był szczególnie,raczej zaskoczony Bardzo żałuję,że nie mieszkam po sąsiedzku..pospacerowałabym i wymiętoliłabym Stasia Klopsika Nawet nie wiesz, jak ja żałuję:) Quote
Maryna Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Ja bardziej...tak mi się tęskni za nieśpiesznym spacerkiem i rozmowami na tematy różne Quote
_Dunaj_ Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Staś reaguje na niuniek, ale to nawet do niego pasuje bo ma taki niuniusiowy wygląd :) Quote
_Dunaj_ Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Maryna napisał(a):Ja bardziej...tak mi się tęskni za nieśpiesznym spacerkiem i rozmowami na tematy różne Też Jolu tęskni mi się Quote
AnnaEwa Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Pani Grażynka twierdzi, że z niego żaden Staś. Za to zdecydowanie wypisz wymaluj PLUTO. Każda część psa żyje własnym życiem, a gluty produkuje w dowolnej ilości. Może by mu imię zmienić? Wieści z dziś są takie, że qpa już ładniejsza:) Poza tym poznał nos w nos Narę, która na dzień dobry ustawiła go, pokazując zębiska (niunia z cicha pęk:) pewnie się już czuje i bezpiecznie, i rządzi!). Był nią zachwycony, a ponieważ parę ma ogromną, nie miał dość zabawy. Sunia po pół godzinie szaleństw postanowiła odpocząć na słoneczku, czego on zupełnie nie umiał pojąć. Ponoć piruety kręcił, żeby ją zachęcić do dalszej zabawy:) Zła wiadomość jest taka, że do furii doprowadzają go małe i co gorsza ujadające psy. Więc jednak pan, który go przygarnął, nie bez powodu trzymał go na uwięzi. Rozumiem, że jego psy, z którymi Stasiek się nie dogadywał są pokroju mojego Kropka... Duże psy nie wywołują u niego takiej furii. Przynajmniej na razie. Natomiast sama pani Grażynka umęczona nim, bo chłopak nadal jest niesterowalny. Bardzo prosi o pomoc dowolną - specjalista albo narzędzie w postaci łańcuszka czy kolczatki z krótkimi kolcami, żeby jajkowiek nad Staśkiem zapanować. Szczerze powiedziawszy nie dziwię się, że nie może go utrzymać, bo go poznałam. Ona po prostu puszcza smycz, kiedy już nie daje rady, a to tylko utrwala w nim złe nawyki, bo ciągnąc jak dzik, osiąga to, co chce. A poza tym to przecież zwykły hotelik dla psów, a nie miejsce prowadzone przez behawiorystę dla trudnych przypadków. Myślę, że nie ma co pani Grażynki zniechęcać na przyszłość. Quote
Maryna Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Może byc i Pluto:-) Joa chyba ma w zanadrzu;-)szkoleniowca-warto poprosic o pomoc.Dziewczęta decyzyjne!!bo się p.Grażynka zrazi i będzie klops;-) Quote
AnnaEwa Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Ania powiedziała, że dziś do pana zadzwoni. Quote
tu_ania_tu Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 [quote name='AnnaEwa'] Natomiast sama pani Grażynka umęczona nim, bo chłopak nadal jest niesterowalny. Bardzo prosi o pomoc dowolną - specjalista albo narzędzie w postaci łańcuszka czy kolczatki z krótkimi kolcami, żeby jajkowiek nad Staśkiem zapanować. Szczerze powiedziawszy nie dziwię się, że nie może go utrzymać, bo go poznałam. Ona po prostu puszcza smycz, kiedy już nie daje rady, a to tylko utrwala w nim złe nawyki, bo ciągnąc jak dzik, osiąga to, co chce. A poza tym to przecież zwykły hotelik dla psów, a nie miejsce prowadzone przez behawiorystę dla trudnych przypadków. Myślę, że nie ma co pani Grażynki zniechęcać na przyszłość. Aniu, miałam pomysł by Staśka do furciaczka przetransportować ale Gosia nie ma miejsca. Uważam że trzeba faktycznie zainwestować w chłopaka teraz. bo ja go do domu nie oddam w takim stanie ducha ;) Dzwoniłam do wskazanego przez Asię pana, niestety nie mógł rozmawiać ale mam dzwonić jutro Quote
Maryna Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Powstał z myślą o Stasiu-zapraszam http://www.dogomania.pl/forum/threads/246864-Cook-Palmer-i-inni-czyli-thrillery-medyczne-na-dogi-SDA-do-21-09-do20godz Quote
AnnaEwa Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Lecę! A Ania umówiła wstępnie behawiorystę na sobotę. Pani Grażynka ma jeszcze do niego zadzwonić i potwierdzić godzinę. Aniu przesłałam Ci fakturę za Staśka od veta. Quote
Maryna Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 O to super.mam nadzieję,że szybko uda się ogarnąc Stasia Quote
tu_ania_tu Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 mam nadzieję. Nie było łatwo gościa umówić, podobno ma wrzesień na maxa zawalony Quote
_Dunaj_ Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Mieszkam w sumie blisko ale narazie nie pomogę, znowu się u nas w pracy pieprzy i choc nie dotyczy to mnie personalnie, to zobaczymy jak bedzie dalej, jak zaczyna wszystko funkcjonować i się dobrze układac to zawsze znajdą się życzliwi, którzy za wszleka cene probują wszystko roz.....ić Quote
tu_ania_tu Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 zamówiłam karmę dla staśka - boscha juniora, ale dopiero w poniedziałek będzie Quote
_Dunaj_ Posted September 5, 2013 Posted September 5, 2013 Karmię Coramaca Boschem maxi Junior, u nas się sprawdza i Tosiek też dostawał :) Quote
AnnaEwa Posted September 9, 2013 Posted September 9, 2013 W sobotę u Staśka był behawiorysta. Okazało się, że gamoń jak już musi się kogoś słuchać, to wybiera zdecydowanie mężczyzn. Też miałam takie wrażenie, ale siedziałam cicho, póki spec się nie wypowiedział:) W każdym razie poinstruował Panią Grażynkę, zostawił jej jakieś specjalne szelki - mają ćwiczyć posłuszeństwo. Stasiek, niestety, duże i miękkie posłanie, które pani Grażynka miała dla dużych psów rozpi...ył w drobny mak. I teraz nie ma na czym spać (Stasiek, oczywiście). Pani Grażynka prosi, żeby jej coś podrzucić (dywanik, wykładzina?), bo drugiego i ostatniego gąbkowego posłania do roszarpania mu nie chce dać, co nie dziwi. Dobre wieści są takie, że już nie rzuca się jak dzik na jedzenie. No i nie wszystkie małe szczekacze sprawiają, że budzi się w nim chęć mordu. Tylko jeden, który go najbardziej pierwszego dnia obszczekał, ma nadal przechlapane. Oczy zakraplane, coraz ładniejsze Karma doszła:) Quote
joaaa Posted September 9, 2013 Posted September 9, 2013 Piotrek powiedział, że Stasiek Klopsik bardzo mu się podoba z charakteru. :) Do tego stopnia, że chętnie zabrałby go do swoich rodziców, którzy dwa lata temu stracili Rudolfa, cudownego bordoga z podobnym charakterem (tak mówi Piotrek). Ale maja przygarniętego staruszka, który go nie zaakceptuje, niestety. A on nie taki wyrywny do takich opinii. :) Quote
AnnaEwa Posted September 9, 2013 Posted September 9, 2013 joaaa napisał(a):Piotrek powiedział, że Stasiek Klopsik bardzo mu się podoba z charakteru. :) Do tego stopnia, że chętnie zabrałby go do swoich rodziców, którzy dwa lata temu stracili Rudolfa, cudownego bordoga z podobnym charakterem (tak mówi Piotrek). Ale maja przygarniętego staruszka, który go nie zaakceptuje, niestety. A on nie taki wyrywny do takich opinii. :) To bardzo miłe i chyba dla psa obiecujące:) Ale jeśli Stasiek choć trochę skradł mu serce, to może będzie chciał pomóc mu wyjść na prostą w sprawie posłuszeństwa, mimo że jest taki zajęty? Quote
Alla Chrzanowska Posted September 9, 2013 Author Posted September 9, 2013 Dziewczyny! Mogę wysłać dla Stasia kołdrę, ale dopiero w środę. Wysyłać? Quote
AnnaEwa Posted September 9, 2013 Posted September 9, 2013 Ania akcję na fb zrobiła. Niech ona się wypowie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.