Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 401
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

O tu widzę fanka Yorków.
JA moją Mopę przemyciłam do domu, wciskając babci kit, że to york.
Mopka w rzeczywistości jest mieszanką terriera, ale po śmierci byłego pieska, babcia powiedziała, że tylko york.
A ja chciałam koniecznie psa, ściągając ze schroniska Mopkę, mówiłam, że to mieszanka yorka, shih tzu itp.
Zresztą na jej wątku też tak było napisane :diabloti:

Teraz wszyscy ją kochają, nie patrząc na to, że z yorka zrobił się Mopek :cool3:

Posted

Justys95 napisał(a):
A co się z nim stało?


spadł mi na chodnik i odpadła obudowa z przodu (dziwne że dopiero teraz :diabloti:). tata ją doczepił, ale aparat nie działa. teraz jest w naprawie.

to już mój drugi aparat rozwaliłam :placz:

  • 3 weeks later...
Posted

qrcze Blue, kto to tak nicka zmienia, jak do mnie zajrzałaś to się nie zorientowałam że to Ty, czemu tak ? Ja już nie bardzo lubię zmiany avatorka, bo po tym zawsze szukam, ale zmiana nicku, to juz jak ukrywanie ;)
No aparacik podstawowe narzędzie żeby funkcjonować w fotoblogu, tak że szybko napraw, bo dawno Scoobiego nie widziałam.

Posted

zmieniłam po wszędzie mam "chemicalo", a tylko tu i na "tamtym forum" :evil_lol: miałam "bblue". więc, żeby mi się nie mieszało stwierdziłam, że wszędzie będę miała taki sam.

  • 2 months later...
Posted

dziękujemy :loveu:
już jest coraz lepiej. dzisiaj jak zwykle latał po domu i jak wariat rzucił się na jedzenie, bo od wczoraj była głodówka. chyba już zapomniał, że coś mu jest :cool1:

  • 1 month later...
Posted

Dzień dobry.
Tak, tak. przypomniało mi się, że mam galerię. Wstawię kilka zdjęć i o ile ktos będzie nas odwiedział, będę robić to dalej. ;)
Co u nas? Scooby miał w czwartek zabieg (kastracja) i jestem trochę zła, bo nie za bardzo mogę z nim, wychodzić na dłuższe spacery. Jest gorąco, a ja muszę się z nim w domu kisić, bo oczywiście nikomu innemu nie chce się go pilnować, żeby nie skubał rany. Inaczej poszłabym z nim nad Radunię. Sama miałabym ochotę wejść do rzeki.
A wracając do zabiegu, to ranka się ładnie goi. Pomińmy mały incydent, kiedy Scooby wyskubal sobie szwy :shake:
Jakiś czas temu tata postawił mnie przed wyborem. Albo kolczyk, albo lustrzanka. Jednak na tym pierwszym bardziej mi zależy, wiec będzie trzeba jeszcze jakiś czas pomęczyć się z tym aparatem.
Tak więc zdjęcia. Aha, niektóre z nich już wstawiałam na dogo, ale nie mam za wiele nowych.









Posted

Cześć Marysiu, ale Scooby odmłodniał w tej nowej fryzurze. Poczytałam, jakie miałaś zmartwienie w kwietniu, najadłaś się strachu, czemu się nie dziwię, ale chyba dobrze się skończyło, jak wykastrowałaś małego. Pozdrawiam Cię i zapraszam do Rubisia , już wiesz gdzie. ;)

Posted

Ta kastracja akurat była konieczna, bo mój pies jest bardzo...kochliwy. :diabloti:
Jak mi na drugi raz o mało nie zwiał na spacerze, bo mu się amorów zachciało, to stwierdziliśmy, że tak trzeba. A przecież nie będzie przez całe życie biegał na 1,5 metrowej smyczce.
Poza tym zdarzało mu się podsikiwać w domu.

  • 2 months later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...