Reniagoj Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 [quote name='Bblue']Znacie może tego pana? Bo po wykąpaniu stwierdziłam, że to chyba nie jest mój pies... Jakoś przeoczyłam te zdjęcia Scoobiego, wiesz bardzo są podobni z Rubisiem, poza tym masz piękny widok z okna, poza tym poprzedni avatorek zdecydowanie bardziej mi sie podobał. Pozdrawiam Quote
chemicalo Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Reniagoj napisał(a):Jakoś przeoczyłam te zdjęcia Scoobiego, wiesz bardzo są podobni z Rubisiem, poza tym masz piękny widok z okna, poza tym poprzedni avatorek zdecydowanie bardziej mi sie podobał. Pozdrawiam Wiem, że są podobni. Właśnie ostatnio tak porównywałam ich zdjęcia. Co do mojego widoku z okna to nie ma co sie rozczulać, bo tam kilka drzewek rośnie, a za nimi jest ulica. Co prawda jej nie widać, ale w nocy strasznie słychać. A widoki faktycznie są tu gdzieniegdzie ładne, bo to w końcu kaszubska wieś :) My tu mamy park krajobrazowy :) I co do avaratka. Może i był ładny, ale mi się znudził. Tego pewnie też za jakiś czas zmienię. Pozdrawiamy :) PS. Pamiętaj o fotkach z wystawy! Quote
Reniagoj Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Bblue napisał(a):PS. Pamiętaj o fotkach z wystawy! Jasne, jasne, tylko mały problem kto to będzie focił, bo chyba Rubiś i Carmen wystartuja równocześnie na dwóch ringach, no ale na pewno będą mieli fotki wspólne np. z pod Wawelu:multi: Quote
chemicalo Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Reniagoj napisał(a):Jasne, jasne, tylko mały problem kto to będzie focił, bo chyba Rubiś i Carmen wystartuja równocześnie na dwóch ringach, no ale na pewno będą mieli fotki wspólne np. z pod Wawelu:multi: To poprosicie kogoś... Wy jedziecie na wystawe a ja będę się męczyć i truskawki zbierać. Chcę pokazać tacie, że sama też potrafie na siebie zarobić, bo tak głupio troche cały czas kasę wyciągać. Jak dobrze mi pójdzie to dziennie będę miała 40 zł, bo za koszyk mam 2 zł. Truskawki podobno duże i łatwo się zbiera. Quote
*Iza* Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Bblue , czytając inne twoje posty , mam wrażenie że nie jesteś zadowolona ze swojego Scoobiego. A może z ogólnie.. z charakteru yorków. Jeżeli jest inaczej to wyprować mnie z błędu.. Quote
chemicalo Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 *Iza* napisał(a):Bblue , czytając inne twoje posty , mam wrażenie że nie jesteś zadowolona ze swojego Scoobiego. A może z ogólnie.. z charakteru yorków. Jeżeli jest inaczej to wyprować mnie z błędu.. Ale dlaczego twierdzisz, że nie jestem zadowolona? Quote
*Iza* Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 [quote name='Bblue']Ale dlaczego twierdzisz, że nie jestem zadowolona? Mówie o tym poście: Scooby jest kochany, ale gdybym miała jeszcze jednego o takim samym charakterze to by mnie w psychiatryku zamknęli. I o paru innych , których nie moge aktualnie znaleść. Quote
chemicalo Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 [quote name='*Iza*']Mówie o tym poście: Scooby jest kochany, ale gdybym miała jeszcze jednego o takim samym charakterze to by mnie w psychiatryku zamknęli. I o paru innych , których nie moge aktualnie znaleść. Chyba źle zrozumiałaś. Nie jestem niezadowolona z charakteru. Wręcz przeciwnie, bardzo lubię charakter yorków. A co do charakteru Scoobiego. On jest wszędzie. Nigdy nie leży w miejscu. Zawsze biega, hałasuje, odrywa listwy, niszczy meble. I dlatego muszę go pilnować. Wyobraź sobie co by było gdybym miała takiego drugiego. Przecież nie potrafię być w dwóch miejscach na raz. Chyba bym zwariowała. Tu nie chodzi o charakter yorków, tylko o charakter Scoobiego. Pan Waldek mówił, że jest spokojny, a sama widzisz. Ja już nie wiem czego mogę się po psie spodziewać, bo Scooby w każdej chwili może coś nowego wymyślić. Jak nie rozumiesz sensu moich wypowiedzi to zapytaj się mnie. Bo to co przed chwilą napisałaś dla mnie zabrzmiało to tak, jakbym zawiodła się na psie, nie kochała go i chciała wyrzucić. Quote
*Iza* Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 [quote name='Bblue']Chyba źle zrozumiałaś. Nie jestem niezadowolona z charakteru. Wręcz przeciwnie, bardzo lubię charakter yorków. A co do charakteru Scoobiego. On jest wszędzie. Nigdy nie leży w miejscu. Zawsze biega, hałasuje, odrywa listwy, niszczy meble. I dlatego muszę go pilnować. Wyobraź sobie co by było gdybym miała takiego drugiego. Przecież nie potrafię być w dwóch miejscach na raz. Chyba bym zwariowała. Tu nie chodzi o charakter yorków, tylko o charakter Scoobiego. Pan Waldek mówił, że jest spokojny, a sama widzisz. Ja już nie wiem czego mogę się po psie spodziewać, bo Scooby w każdej chwili może coś nowego wymyślić. Jak nie rozumiesz sensu moich wypowiedzi to zapytaj się mnie. Bo to co przed chwilą napisałaś dla mnie zabrzmiało to tak, jakbym zawiodła się na psie, nie kochała go i chciała wyrzucić.' Bez przesady. Nie miałam nic takiego na myśli. Quote
chemicalo Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 *Iza* napisał(a):' Bez przesady. Nie miałam nic takiego na myśli. No to jak? Co miałaś na myśli? Quote
*Iza* Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Bblue napisał(a):No to jak? Co miałaś na myśli? No właśnie nic takiego jak napisałaś.:cool1: Quote
chemicalo Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 *Iza* napisał(a):No właśnie nic takiego jak napisałaś.:cool1: Więc co? Chciałabym wiedzieć. Quote
*Iza* Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 [quote name='Bblue']Więc co? Chciałabym wiedzieć. Jejciu, Marysia! Dobra , idziemy pomalutku. Bo to co przed chwilą napisałaś dla mnie zabrzmiało to tak, jakbym zawiodła się na psie, nie kochała go i chciała wyrzucić. Chodzi mi ciągle o to ,że nie miałam nic takiego namyśli jak wyżej napisałaś, pisząc swój post. Czyli innymi słowy. Nie przyszło mi do głowy ,że mogłabyś wyrzucić swojego psa. Quote
chemicalo Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 [quote name='*Iza*']Jejciu, Marysia! Dobra , idziemy pomalutku. Bo to co przed chwilą napisałaś dla mnie zabrzmiało to tak, jakbym zawiodła się na psie, nie kochała go i chciała wyrzucić. Chodzi mi ciągle o to ,że nie miałam nic takiego namyśli jak wyżej napisałaś, pisząc swój post. Czyli innymi słowy. Nie przyszło mi do głowy ,że mogłabyś wyrzucić swojego psa. Dobrze, dobrze, to już wiem. Ale chciałabym się dowiedzieć co miałaś na myśli pisząc ten pierwszy post. Jaki był Twój cel? O to mi chodzi. Quote
*Iza* Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Bblue napisał(a):Dobrze, dobrze, to już wiem. Ale chciałabym się dowiedzieć co miałaś na myśli pisząc ten pierwszy post. Jaki był Twój cel? O to mi chodzi. Poprostu..chciałam się dowiedziec, jak to jest. Quote
chemicalo Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 *Iza* napisał(a):Poprostu..chciałam się dowiedziec, jak to jest. Ale co? Marysia kocha Scoobiego, czy nie kocha? Tego? Quote
chemicalo Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Dobrze, skończymy tą rozmowę jutro. Muszę być na miejscu o 8, więc idę spać. Jak ktoś ze mną zacznie dyskutować, to łatwo nie skończy. I dlatego nauczyciele mnie nie lubią... Quote
*Iza* Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Bblue napisał(a):Ale co? Marysia kocha Scoobiego, czy nie kocha? Tego? Przecież wyraźnie napisałaś wcześniej że go kochasz , więc tego się nie przyczepiam. Chciałam sprawdzić , jak to jest- czy ci się Scoobi już nie znudził.Ale nie oto mi chodziło ,żebyś go wyrzucała. Quote
Guest Agata_B Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Ja też odniosłam takie wrażenie jakbyś była niezadowolona ze Scoobiego. ,,Scooby jest kochany, ale gdybym miała jeszcze jednego o takim samym charakterze to by mnie w psychiatryku zamknęli" ,,Ja zanim kupiłam Scoobiego od 3 lat marzyłam o beaglu. " Quote
chemicalo Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 [quote name='Agata_B']Ja też odniosłam takie wrażenie jakbyś była niezadowolona ze Scoobiego. ,,Scooby jest kochany, ale gdybym miała jeszcze jednego o takim samym charakterze to by mnie w psychiatryku zamknęli" ,,Ja zanim kupiłam Scoobiego od 3 lat marzyłam o beaglu. " A co to ma do rzeczy, że wcześniej marzyłam o innej rasie? Przekonałam się jakie są beagle i stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie. Quote
chemicalo Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 *Iza* napisał(a):Przecież wyraźnie napisałaś wcześniej że go kochasz , więc tego się nie przyczepiam. Chciałam sprawdzić , jak to jest- czy ci się Scoobi już nie znudził.Ale nie oto mi chodziło ,żebyś go wyrzucała. A dlaczego akurat postanowiłaś mnie sprawdzać? Na forum jest tyle osób, które właśnie jakiś czas temu kupiły sobie yorki. Dlaczego nie pytasz się ich? Quote
chemicalo Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 Iza, a ty chyba masz jamnika? Więc dlaczsego zbierasz na yorka? Może sama sobie powinnaś zadać pytanie czy stary pies się nie znudził... Bo mi się wydaje, że tak. Quote
chemicalo Posted June 23, 2007 Author Posted June 23, 2007 Podsumowując. To, że kiedyś marzyłam o innej rasie i nie chciałabym drugiego Yorka (a mam do tego pełne prawo, bo jedni chcą mieć 10 yorków, a innym wystarczy jeden), nie znaczy, że Scooby mi się znudził. Ja nie wiem co wam przyszło do głowy, żeby mnie sprawdzać. Bo co? Gdzieś napisałam, że kiedyś chciałam beagla? Bo nie chcę drugiego yorka? Gdyby na forum wszyscy się tak sprawdzali, to ciekawe co by się działo. Możecie mi powiedzieć dlaczego akurat ja? Quote
Guest Agata_B Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Bblue napisał(a):A co to ma do rzeczy, że wcześniej marzyłam o innej rasie? Przekonałam się jakie są beagle i stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie. Coś mi tu nie gra... Pisałaś na wątku "Zbieramy na yorki^^", że nadal marzysz o Beaglu i namawiasz tate na drugiego psa (Beagla lub ewentualnie Ogara pl) Więc czemu piszesz że stwierdziłaś że Beagle nie sa dla Ciebie? Quote
Guest Agata_B Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 Bblue napisał(a):Podsumowując. To, że kiedyś marzyłam o innej rasie i nie chciałabym drugiego Yorka (a mam do tego pełne prawo, bo jedni chcą mieć 10 yorków, a innym wystarczy jeden), nie znaczy, że Scooby mi się znudził. Ja nie wiem co wam przyszło do głowy, żeby mnie sprawdzać. Bo co? Gdzieś napisałam, że kiedyś chciałam beagla? Bo nie chcę drugiego yorka? Gdyby na forum wszyscy się tak sprawdzali, to ciekawe co by się działo. Możecie mi powiedzieć dlaczego akurat ja? Spokojnie ;) ja nie chciałam się w niczym sprawdzać. Takie odniosłam wrażenie. Ja też kiedyś chciałam innego psa (Chihuahua'e). Najważniejsze że Scoobiś jest zdrowy, kochasz go, a on Ciebie. Masz prawo chcieć psa inej rasy. Nikt nie powiedział, ze drugi pies musi być tej samej rasy co obecny. Ps. Nie będziemy Ci zaśmiecać galerii, bo to nie ma sensu. Powodzenia ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.