Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='iwonamaj']Basiu, wyślij mi fotki mailem imajer@poczta.onet.pl bo ja nie mam kabelka i z telefonu nie wstawię.
Na pewno jest jakaś przyczyna, że Meffi nie chce stawać na tej łapce, ale jest w bardzo dobrych rekach i pewnie to tylko kwestia czasu...
Ja niedługo biegnę do lecznicy spotkać się Faficzkiem, ale relacja dopiero wieczorem, bo idę potem "ze sobą" do lekarza...

Jak widać leczenie łap nie jest proste.
Gdyby porównać sposób poruszania Meffiego przed i po zabiegu - byłoby tak jak z Fafikiem- wszyscy uznaliby ,że jest gorzej.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cytat z FB:
Jesteśmy po kąpieli u weta, Pani doktor zadowolona , widzi poprawę stanu zmian skórnych u Fafolka, co do oczu niestety trzeba zrobić badania i dopiero będziemy wiedzieć, ale to dopiero 04.11. Wtedy też kolejna kąpiel. Maluszek kąpanko ponoć zniósł lepiej niż poprzednio:) ja też czuję się prawie wykąpana, więc dziś wieczorem tylko drobne poprawki. Czynimy dalsze postępy w załatwianiu potrzeb fizjologicznych i poznajemy się wzajemnie, niestety na merdanko ogonkiem jeszcze nie zasłużyłam Tyle na dziś relacji, w tak zwanym między czasie próbuję troszkę pracować :):)

Iwona Majerska


Fotorelacja z dzisiejszej wizyty Fafika w lecznicy...










Posted

Fafuniu kochany nasz :modla::calus::calus::iloveyou::iloveyou::iloveyou:sciskam za cie ogromnie i za braciszkow , dziekuje Iwonko za wieści , ja pomalu sobie już ide ,gdyż serce mam jedno ,potworem nie jestem i sensacyji nie szukam , dziele się z każdym i wszystkim co mam- czy znam czy tez nie znam ... Iwoniu , będę trzymać mocniutko kciuki za wszystkie serdunka , za te znane i nieznane .

Posted

Trzymam kciuki za Faficzka...

ewu napisał(a):
Jutro rano jadę z Meffim do dr-a Gierka.
Łapinka bez zmian, nadal jej nie używa...:(


Jejku :( Masakra...

Basiu przepraszam,że nie działam jakoś aktywnie,ale od października mi się studia zaczęły i straszny młyn :(

Posted

za naszym Fafiniem się ujelam .... i na tymze watku ... http://www.dogomania.pl/forum/threads/247497-Podaj-nam-pomocną-łapę-świętokrzyskie-psiaki-w-potrzebie!!!/page11 w zamian za to :-o:shake::shake::shake::shake:zrobiono ze mnie jakiegoś potwora ...:-(:-(:-(:-(:shake::shake: ..:-( zycie jedno tylko ..... mam ..... powiodzenia we wszystkim Fafinku i braciszkowie :thumbs::thumbs:

Posted

Beatkaa napisał(a):
Trzymam kciuki za Faficzka...



Jejku :( Masakra...

Basiu przepraszam,że nie działam jakoś aktywnie,ale od października mi się studia zaczęły i straszny młyn :(

Nie przepraszaj, życie poza dogo też musi daje w kość...

Posted

Meffi nocował u mnie, niedawno go odwiozłam do Wioli.
Jest uroczy:)
Niestety z łapką nieciekawie.Pan doktor zrobił prześwietlenie, wszystko w porządku. Operacja nie budzi żadnych zastrzeżeń a Meffi nie używa łapki.
Dostał wczoraj zastrzyk taki jak tydzień temu. Pan doktor wymyślił ,że może jedna ze śrub drażni jakiś nerw i dlatego Meffi nie używa łapinki.
Za 2-3 tygodnie mam go przywieźć i operacyjnie zostaną usunięte śruby.
To powinno pomóc.
Poza tym Meffi szalał z moimi psami a właściwie to z Pączkiem. Strasznie się polubili:)
Meffi nie przepada za spacerami, może pogoda a może łapka to powodują...
Szybkie siku i biegiem do domu:)
Mam fotki ale nie umiem wstawić,kto pomoże....?:)

Posted

Może powodem tego, że nie używa łapiny jest to, że przez długi czas jej nie używał? Tak się przyzwyczaił i teraz psychicznie nie może przemóc się, żeby na niej stawać?:roll:

Basiu, możesz podesłać mi na maila, wstawię :)

Posted

paula_t napisał(a):
Może powodem tego, że nie używa łapiny jest to, że przez długi czas jej nie używał? Tak się przyzwyczaił i teraz psychicznie nie może przemóc się, żeby na niej stawać?:roll:

Basiu, możesz podesłać mi na maila, wstawię :)

Dziękuję, rano wyślę:)

Posted

paula_t;21508830[B napisał(a):
]Może powodem tego, że nie używa łapiny jest to, że przez długi czas jej nie używał? Tak się przyzwyczaił i teraz psychicznie nie może przemóc się, żeby na niej stawać?:roll:

Basiu, możesz podesłać mi na maila, wstawię :)

też tak myślę że on się po prostu i boi i odzwyczaił od używania tej łapinki :( oby wszystko wróciło do normy bo to taki kochany bidulek.

Posted

Wczoraj wieczorem byłam u Meffiego. Zawiozłam mu smycz Flexi(czerwoną:)), prasowane kosteczki i dwa nowe sznurki -zabawki:)
Chłopak biegał jak osazalały i ujadał bo w domku pojawili się nowi lokatorzy- dwa szynszyle:)
Szynszyle siedziały w klatce i bardzo denerwowały Meffika:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...