Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest Olimpijka
Posted

Bidulek, ale ważne, że juz dobrze. Słodziak :)

  • Replies 99
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

vege* napisał(a):
Ojej co za historia przykra :( Ale dobrze, że się wszystko dobrze skończyło, dużo zdrówka dla małego :loveu:


Dziękuję za ciepłe słowa :) :buzi:

Posted

Ostatnio się przeprowadzaliśmy, nie miałam neta stąd moja nieobecność. W zamian przesyłam kilka fotek z kąpieli Milusia:) :









I tutaj jeszcze zdjęcie z hodowli :) :



Tu gdzie teraz mieszkamy jest świetne miejsce do aportowania i spacerków z psiakami. Mnóstwo trawy, w takim jakby wąwozie:) Niedługo zrobię mu zdjęcia i wstawię. Pozdrawiam!

Posted

Alise napisał(a):
Przecudny jest :) Maleństwo kochane :loveu: Jak łapka, już ok?


Dziękujeeemy ;) Łapka już jest ok, wcześniej trochę zdjął opatrunek ale weterynarz uznała że lepiej go całkiem zdjąć niż poprawiać samemu 4 razy dziennie. Widać, że już go nic a nic nie boli a nawet nie pamięta, że bolało.. ;)

Posted

Floriska napisał(a):
Dziękujeeemy ;) Łapka już jest ok, wcześniej trochę zdjął opatrunek ale weterynarz uznała że lepiej go całkiem zdjąć niż poprawiać samemu 4 razy dziennie. Widać, że już go nic a nic nie boli a nawet nie pamięta, że bolało.. ;)

To bardzo się cieszę, że już wszystko dobrze! :) :multi:

Posted

motylek1007 napisał(a):
trzeba pilnować łobuza, żeby nie robił już takich akcji ;)


Tak wieem.. teraz się o wszystko boję zresztą wcześniej też tak było a mimo to doszło do kontuzji :( Papillony mają łamliwość kości więc całe życie go będę musiała pilnować, nie wyrośnie z tego. To jest mała skacząca kózka. Ostatnio ma tyle energii do psot, że tylko nas rozśmiesza ale też mamy ręce pełne roboty, żeby go odzwyczajać głupot albo nagle nie reagować. To jest takie małe centrum świata, chce być naszym pępkiem świata ;p Jak się czymś zajmujemy nie nim to przynosi np but z przedpokoju i go gryzie przed nami na dywanie, albo papier z toalety tarmosi do pokoju.. wygląda komicznie ale wiadomo ;p Coś trzeba robić i to zmieniać :D Na razie najbardziej sprawdza się ignorowanie. Bo powiedzenie NIE i zabranie rzeczy lub oddaj za przysmak, tylko mu pokazuje, że ,,aha, tego nie mogę brać, ale jeśli wezmę jak nie zwracają na mnie uwagi to wtedy się mną zajmą ^^ chociaż przez chwilę" ;p

Urwis, urwis i jeszcze raz urwis. Słodki urwis :)

Guest Olimpijka
Posted

Floriska napisał(a):
Tak wieem.. teraz się o wszystko boję zresztą wcześniej też tak było a mimo to doszło do kontuzji :( Papillony mają łamliwość kości więc całe życie go będę musiała pilnować, nie wyrośnie z tego. To jest mała skacząca kózka. Ostatnio ma tyle energii do psot, że tylko nas rozśmiesza ale też mamy ręce pełne roboty, żeby go odzwyczajać głupot albo nagle nie reagować. To jest takie małe centrum świata, chce być naszym pępkiem świata ;p Jak się czymś zajmujemy nie nim to przynosi np but z przedpokoju i go gryzie przed nami na dywanie, albo papier z toalety tarmosi do pokoju.. wygląda komicznie ale wiadomo ;p Coś trzeba robić i to zmieniać :D Na razie najbardziej sprawdza się ignorowanie. Bo powiedzenie NIE i zabranie rzeczy lub oddaj za przysmak, tylko mu pokazuje, że ,,aha, tego nie mogę brać, ale jeśli wezmę jak nie zwracają na mnie uwagi to wtedy się mną zajmą ^^ chociaż przez chwilę" ;p

Urwis, urwis i jeszcze raz urwis. Słodki urwis :)


Jeny, jakbym czytala o mojej :D Też jest takim diabłem małym pełnym życia i ja też się o nią ciągle schizuję :mad:

Posted

Olimpija napisał(a):
Jeny, jakbym czytala o mojej :D Też jest takim diabłem małym pełnym życia i ja też się o nią ciągle schizuję :mad:


Czyli nie jestem sama ;p Od kilku dni mi właśnie tak zaczął brykać.. jest na przemian słodki, a za chwilę nieznośny ;p przestałam mu np dawać jakiś cząstek jedzenia np wędliny gdy jem a on ślicznie prosi (waruje :P) to zaczął obgryzać tapetę.. więc idę zaraz po gorzki paluszek może to go zniechęci ;p bo moje zakazy działają w takiej chwili zachęcająco..

Guest Olimpijka
Posted

Floriska napisał(a):
Czyli nie jestem sama ;p Od kilku dni mi właśnie tak zaczął brykać.. jest na przemian słodki, a za chwilę nieznośny ;p przestałam mu np dawać jakiś cząstek jedzenia np wędliny gdy jem a on ślicznie prosi (waruje :P) to zaczął obgryzać tapetę.. więc idę zaraz po gorzki paluszek może to go zniechęci ;p bo moje zakazy działają w takiej chwili zachęcająco..


Zobaczysz co się zacznie około 4 miesiąca :P Moja nauczyła się warczeć i warczy żeby się bawić nogawkami, laczkami na nogach :mad:
Świruje szczególnie po kupie i jak ma mokre łapki po dworze :diabloti:

Posted

rika napisał(a):
Weszłam przez przypadek i co widzę? USZY :loveu: śliczny ;)


Witamy i dziękujemy ^^

Olimpija napisał(a):
Zobaczysz co się zacznie około 4 miesiąca :P Moja nauczyła się warczeć i warczy żeby się bawić nogawkami, laczkami na nogach :mad:
Świruje szczególnie po kupie i jak ma mokre łapki po dworze :diabloti:


Właśnie jest już coraz bliżej 4 miesiąca.. warczał na podwórku gdy złapał jakąś kość i nie chciał oddać ale już przeszedł komendę oddaj i oddaje bez warczenia, czasami tylko bardzo niechętnie :D O matko co teraz widzę...co robi mój Miluś żeby zwrócić na siebie uwagę? Poszedł do łazienki i wziął podpaski z dolnej półki po czym przybiegł z zadartym ogonem i podniesioną głową pokazać swoją ,,zdobycz"... i weź tu miej chwilę dla siebie :shake: i weź tu takiego zignoruj.. :niewiem:

Guest Olimpijka
Posted

Floriska napisał(a):
Witamy i dziękujemy ^^



Właśnie jest już coraz bliżej 4 miesiąca.. warczał na podwórku gdy złapał jakąś kość i nie chciał oddać ale już przeszedł komendę oddaj i oddaje bez warczenia, czasami tylko bardzo niechętnie :D O matko co teraz widzę...co robi mój Miluś żeby zwrócić na siebie uwagę? Poszedł do łazienki i wziął podpaski z dolnej półki po czym przybiegł z zadartym ogonem i podniesioną głową pokazać swoją ,,zdobycz"... i weź tu miej chwilę dla siebie :shake: i weź tu takiego zignoruj.. :niewiem:


Mojej to znoszenie właśnie przeszło, a na podwórku jak coś do pyszczka złapie to wie, że ja zabiorę i idzie szybkim krokiem to już wiem, że coś ma :razz:
Dziś godzinę na dworze była i nie chciała wracać! Biegała ze smyczą w pysku zadowolona :lol:

Posted

[quote name='Olimpija']Mojej to znoszenie właśnie przeszło, a na podwórku jak coś do pyszczka złapie to wie, że ja zabiorę i idzie szybkim krokiem to już wiem, że coś ma :razz:
Dziś godzinę na dworze była i nie chciała wracać! Biegała ze smyczą w pysku zadowolona :lol:

hahaha jaka spryciuuula :D No to ładnie :D A Wy macie podwórko swoje? Bo my nie ;p dzisiaj byliśmy też z godzinę albo i więcej na dworze, zaraz może wstawię kilka zdjęć :) Ty też byś coś dodała! :mad:

Guest Olimpijka
Posted

Floriska napisał(a):
hahaha jaka spryciuuula :D No to ładnie :D A Wy macie podwórko swoje? Bo my nie ;p dzisiaj byliśmy też z godzinę albo i więcej na dworze, zaraz może wstawię kilka zdjęć :) Ty też byś coś dodała! :mad:


Nie mamy, ale mam mini park pod oknami i tam sobie gania między drzewkami :) Nie mam właśnie nowych zdjęć, muszę popstrykać. Mam coś w szelkach nowych to wrzucę ;)

Posted (edited)

Dzisiejszy spacer był troszkę przełomowy, bo Milord pierwszy raz biegał bez smyczy z nowo poznanymi cocer spanielem i jamnikiem :) Widok był świetny, w końcu zobaczyłam w moim papillonie PSA z krwi i kości a nie malutką kuleczkę na którą trzeba chuchać i dmuchać i bronić przed całym światem. Owszem, przed psami pokroju ONków czy labków dalej będę go bronić bo mogą niechcący mu zrobić krzywdę. Tak jak dzisiaj usłyszałam właścicielkę Onka ,,uważaj to jeszcze dziecko.. Ty byś go łapą zabił" xD dobrze, że pani była świadoma ;p bo też spotykam się z biegającymi wielkimi psiakami bez smyczy i słodkiej uwadze z oddali ,,on nic nie zrobi.."

Zdjęć z sedna spaceru z pobratymcami nie mam, nie myślałam nawet żeby je zrobić a szkoda, za to mam kilka z aportowania i sielanki na trawce :)

Nie ucinałam go specjalnie, takie mi niechcący wyszło bez oczek i uszu :X





Maleństwo <3






Uwielbiam jak jest taki skupiony i czeka na aport :D



Jak jest nakręcony też :loveu:



A tutaj da się w nim już zauważyć coś z motyla...

Edited by Floriska
Posted

Olimpija napisał(a):
Nie mamy, ale mam mini park pod oknami i tam sobie gania między drzewkami :) Nie mam właśnie nowych zdjęć, muszę popstrykać. Mam coś w szelkach nowych to wrzucę ;)


Popstrykaj a zdjęcie w nowych szelkach też z chęcią zobaczę! :diabloti: Swoją drogą muszę jakieś nowe kupić dla Milorda, te która ma były totalnie pierwsze lepsze .. wykosztowałam się tylko na obrożę i smycz takie błękitne ale okazały się być felerne.. za duży i ciężki karabińczyk :( nie patrzyłam wtedy na to przy wyborze ..

Guest Olimpijka
Posted

No cudeńko małe :D Fane ma te uszka :)
U mnie leżą szelki 2 sztuki i smycz skórzana czerwona, no ale cóż :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...