paula_t Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 Słodziak:loveu: Macia, finanse Rudiego nie wyglądają najlepiej, bo dług tylko będzie się z dnia na dzień powiększał... Quote
Macia Posted March 25, 2014 Author Posted March 25, 2014 [quote name='paula_t']Słodziak:loveu: Macia, finanse Rudiego nie wyglądają najlepiej, bo dług tylko będzie się z dnia na dzień powiększał... Wiem, ale przynajmniej ma jakiekolwiek wpłaty ;). Dla nas to dużo. Bazarki są cały czas robione, ale oprócz Rudzielca mamy 13 innych psów. Za to mogę zapewnić, że obojętnie jakby źle finanse Rudiego nie wyglądały to nigdy nic mu nie będzie grozić. Jak pies trafia pod naszą opiekę to choćbyśmy musiały sprzedać nerkę (:evil_lol:) zwierzak pozostanie w bezpiecznym miejscu, odpowiednio zadbany. Quote
paula_t Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 Ojjj, w to ja nie wątpię :) Bardziej ten post miał dotyczyć zmartwienia tym, że telefon milczy, Wy macie sporo psiaków pod opieką i jakoś musicie to wszystko uciągnąć Quote
Macia Posted March 25, 2014 Author Posted March 25, 2014 paula_t napisał(a):Ojjj, w to ja nie wątpię :) Bardziej ten post miał dotyczyć zmartwienia tym, że telefon milczy, Wy macie sporo psiaków pod opieką i jakoś musicie to wszystko uciągnąć Wiem, wiem ale wolałam uściślić ;). Różnie bywa. Niestety psów mamy sporo (zresztą kotów też) i co chwile mamy zgłaszane kolejne. Co zabawne są to często zgłoszenia od innych fundacji. Jakoś musimy to ogarnąć, bo z drugiej strony jaki jest wybór. Quote
paula_t Posted April 1, 2014 Posted April 1, 2014 Macia, skoro nie piszesz to pewnie nic w sytuacji Rudiego się nie dzieje, ale wolę się upewnić...Nikt nie dzwonił z tych ogłoszeń na mazowieckie? Quote
Macia Posted April 1, 2014 Author Posted April 1, 2014 paula_t napisał(a):Macia, skoro nie piszesz to pewnie nic w sytuacji Rudiego się nie dzieje, ale wolę się upewnić...Nikt nie dzwonił z tych ogłoszeń na mazowieckie? Niestety cisza. Od początku pobytu u nas nie było nadal ani jednego telefonu o Rudzielca. Szkoda, bo fajny pies i na pewno byłby dla kogoś wspaniałym towarzyszem. Quote
paula_t Posted April 8, 2014 Posted April 8, 2014 [quote name='Macia']Niestety cisza. Od początku pobytu u nas nie było nadal ani jednego telefonu o Rudzielca. Szkoda, bo fajny pies i na pewno byłby dla kogoś wspaniałym towarzyszem.[/QUOTE] A może spróbować go ogłosić od innej strony, tzn. uderzyć w grupę ludzi, którzy chcą przygarnąć starszego psiaka? Quote
Macia Posted April 9, 2014 Author Posted April 9, 2014 [quote name='paula_t']A może spróbować go ogłosić od innej strony, tzn. uderzyć w grupę ludzi, którzy chcą przygarnąć starszego psiaka?[/QUOTE] Czyli w jaki sposób? Odkąd wyjechał nasz główny piłeczkomaniak (Kurt) Rudzielec zajął jego miejsce. Pięknie aportuje i jest zawsze pierwszy przy piłce. Biega sobie później dumnie i pokazuje, że to on ma zabawkę. Odciągnie go od tego tylko smakołyk - Rudi to również straszny łasuch. Jak dostanie ucho wędzone to potem siedzi i memla sobie tymi krzywymi zębami aż zje całe. Jest naprawdę cudowny, a w tej chwili razem z Rafą i Majką jest psem, który przybywa najdłużej pod naszą opieką. Inne psy przychodzą i trafiają do nowych domów, a Rudzielec czeka. Jednak zdecydowanie nie może narzekać :lol:. Tak dobrze to pewnie jeszcze nigdy w życiu nie miał. Quote
paula_t Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 To znaczy, żeby już w tytule zaznaczyć, że Rudi jest starszym psiakiem. Ludzie, których zainteresuje tytuł, w którym napisane jest, że jest idealny dla rodzin z dziećmi najczęściej jak zobaczą w jakim jest wieku, pójdą dalej- w szczególności zw na to, że ludzie z dziećmi chcą jak najmłodsze psiaki, żeby dziecko wychowywało się z psiakiem i nie musiało w tak młodym wieku przechodzić ewentualnego odejścia psiaka. Nie żebym ja tak myślała, bo Rudi będzie jeszcze żył wiele lat ;), tylko staram się w jakichś sposób odtworzyć sposób myślenia. Ktoś, kto zobaczy w tytule, że jest starszym psiakiem, który potrzebuje domu, a takiego psa będzie szukał, takiemu będzie chciał pomóc, po prostu się przy tym ogłoszeniu zatrzyma. Nie wiem Maciu, może kombinuję za bardzo, ale staram się na wszystkie strony jakoś pomóc znaleźć Rudiemu dom :) Wspaniale, że Rudi czerpie z życia pełnymi garściami :) Quote
Macia Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 Pomysł dobry. Muszę to sobie ogarnąć. Mam nowe zdjęcia naszego Rudzielca: Quote
ania75 Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 To trzecie z kolei super pasowałoby do ogłoszeń Quote
paula_t Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 Trzeba po prostu próbować wszystkiego i w końcu musi się udać, wierzę w to:) Rudi w ogóle ma bardzo fajne zdjęcia do ogłoszeń :) Quote
Macia Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 Przepraszam za ciszę, ale jak zwykle nie ma czasu na nic. U Rudiego wszystko dobrze, nadal rezyduje w hotelu. Nie było nawet jednego zapytania o jego adopcję. Chłopak się tym nie martwi, biega sobie, bawi się, a potem zmęczony idzie spać na swojej kanapie. Znowu linieje więc ostatnio był czesany, ale i tak sporo sierści zostało do "wyskubania". Jest bardzo łasy na smakołyki, jak byłyśmy ostatnio miałam reklamówkę z przysmakami i powiesiłam ją wysoko żeby psy jej nie zerwały. Rudzielec zbulwersowany stał pod nią i szczekał żeby spadła. Nie chciała go jednak posłuchać. Nie martwił się tym jednak zbyt długo, bo po chwili przybiegła Rafa, a ona jako dobry skoczek prawie od razu wyrwała dziurę :roll:. Więc razem z Rudim miały wyżerkę (na szczęście większość i tak została w torbie ;)). Quote
paula_t Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Aaaa to mały cwaniaczek:mad: Szkoda, że nikt nie dzwonił, choć mam wrażenie, że Rudiemu to nie przeszkadza i się doskonale bawi w hoteliku:evil_lol: Quote
Macia Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 [quote name='paula_t']Aaaa to mały cwaniaczek:mad: Szkoda, że nikt nie dzwonił, choć mam wrażenie, że Rudiemu to nie przeszkadza i się doskonale bawi w hoteliku:evil_lol:[/QUOTE] Dokładnie ;). Rudi to już rezydent i czuje, że rządzi (niesłusznie, ale nikt u nie odbiera tych złudzeń :lol:). Jest kochany i wiele osób komentuje, że to cudna sunia (praktycznie wszyscy biorą rudzielca za sunię :roll:). W końcu jednak i na niego musi przyjść czas i trafi do nowego domu. Quote
asiuniab Posted May 8, 2014 Posted May 8, 2014 uwielbiam Rudzielca i gdybym nie miała swoich psów, to najpewniej bym Go adoptowała, ze szczególnym uwzględnieniem, tego że On świetnie się dogaduje z dziećmi; to jest bardzo ważny argument:) Quote
Macia Posted May 9, 2014 Author Posted May 9, 2014 Paula_t podpowiedziała, że są tańsze wyróżnienia na olx więc wykupiłam dla Rudzielca. Może tym razem mu się uda. Quote
paula_t Posted May 9, 2014 Posted May 9, 2014 [quote name='Macia']Paula_t podpowiedziała, że są tańsze wyróżnienia na olx więc wykupiłam dla Rudzielca. Może tym razem mu się uda.[/QUOTE] Sama sobie robię konkurencję:evil_lol::eviltong: Trzymam kciuki, żeby ktoś wreszcie Rudzielca wypatrzył! Quote
Macia Posted May 9, 2014 Author Posted May 9, 2014 [quote name='paula_t']Sama sobie robię konkurencję:evil_lol::eviltong: Trzymam kciuki, żeby ktoś wreszcie Rudzielca wypatrzył![/QUOTE] Na razie dałam go na Leszno ;). Potem spróbuję Poznań więc konkurencja chyba niezbyt duża :evil_lol:. Quote
paula_t Posted May 10, 2014 Posted May 10, 2014 [quote name='Macia']Na razie dałam go na Leszno ;). Potem spróbuję Poznań więc konkurencja chyba niezbyt duża :evil_lol:.[/QUOTE] Nie no, oczywiście żartuję :D Trzeba korzystać póki można, bo wyróżnienie 5 razy taniej:razz: Quote
Macia Posted May 29, 2014 Author Posted May 29, 2014 U Rudiego bez zmian. Nadal cisza w jego sprawie. A nie przepraszam, dostałam jedną wiadomość na olx o niego. Brzmiała: "jeśli duży to biorę" - koniec wiadomości. Więc szał po prostu. Jeśli dobrze liczę to Rudi jest u nas 8 miesiąc. Tylko dwie suki ze stada zeszłorocznych dzikusów są miesiąc dłużej pod naszą opieką. Wszystkie psy które wtedy były u nas już znalazły nowe domy. Aktualnie dług Rudzielca to: - 949,3 zł. Na szczęście Rudi o tym nie wie i korzysta z życie zostawiając zmartwienia nam ;). Ostatnio Rudi był ponownie sprawdzony na koty (kiedyś miał próbę przypadkiem jak był sprawdzany inny pies) i zachowywał się dobrze. Wygląda na to, że mógłby mieszkać z kotem. To naprawdę fajny pies. Łagodny, kochany. Zachowuje czystość w domu, jest grzeczny. Pięknie chodzi na smyczy. Jest energiczny jak na swój wiek. Czasami tylko myśli, że skoro jest tak długo to on tu rządzi więc chodzi i "pilnuje" nowych psów. Nie ma w tym jednak agresji po prostu lubi kontrolować sytuację. Może nie jest najmłodszy, ale naprawdę należy mu się dobry dom. Quote
paula_t Posted May 29, 2014 Posted May 29, 2014 Macia, to faktycznie żaden psiak się u Was specjalnie nie zasiedział:shake: Dług ogromny...Ja teraz nie dam rady zrobić bazarku fantowego, wszystko przeniesione na wakacje, bo jestem w trakcie dopełniania formalności związanych z obroną, a potem nauka do obrony i sama obrona, ale jeśli ktoś podjąłby się wykonania bazarku cegiełkowego, to odwalę największą część roboty-powysyłam zaproszenia (i zagonię do tego TŻ-a i brata, co by nam szybciej poszło:evil_lol:). Quote
Macia Posted May 29, 2014 Author Posted May 29, 2014 paula_t napisał(a):Macia, to faktycznie żaden psiak się u Was specjalnie nie zasiedział:shake: Dług ogromny...Ja teraz nie dam rady zrobić bazarku fantowego, wszystko przeniesione na wakacje, bo jestem w trakcie dopełniania formalności związanych z obroną, a potem nauka do obrony i sama obrona, ale jeśli ktoś podjąłby się wykonania bazarku cegiełkowego, to odwalę największą część roboty-powysyłam zaproszenia (i zagonię do tego TŻ-a i brata, co by nam szybciej poszło:evil_lol:). Szczęśliwie w ostatnich miesiącach do adopcji poszły wszystkie, które były u nas dłużej niż 7 miesięcy czyli Mimi - husky bez łapy, Kurt - 9-letni labek no i Maksia (u nas ponad rok), która z powodu zachowania nie była przeznaczona do "normalnej" adopcji. Został jedynie Rudi no i Majka z Rafą. Reszta ekipy już się wymieniła. Pomyślę nad bazarkiem cegiełkowym i dziękuję za propozycję rozesłania zaproszeń. U nas też niestety brakuje czasu na wszystko. U mnie sporo nauki, Ania w pracy no i mamy stwory do ogarnięcia. Jak przyjeżdżam do domu to ciągle jeździmy i coś załatwiamy. Doba jest za krótka. Ale coś się wymyśli. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.