...::Basia::... Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Ja wole suczki:p u mnie w domu zawsze były suczki i nie miały problemów z załatwianiem sie w jednym miejscu a co więcej jak z Niką olałyśmy kwarantanne to już pare dni po przyjeździe do domu załatwiała sie na dworze tylko w nocy czasem popuszczała Quote
bellum omnium contra omne Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Axela_ napisał(a):Wiele już czytałam, ale nadal nie wiem czy wybrać suczkę czy pieska ; ( Opowiedzcie o swoich pupilach i jak się zachowują /oceńcie ich charakter ; ) Jakie są konsekwencje z posiadania suczki, a jakie z posiadania psa ? Lepiej mieć suczkę i ją wysterylizować czy psa i go wykastrować ? Który zabieg jest trudniejszy i poważniejszy z ryzykiem powikłań ? Dużo już wiem, ale informacji nigdy za wiele :razz: Axela, a dlaczego chcesz je sterylizować/kastrować? Dla wygody własnej? A czemu sama się nie wysterylizujesz. Przecież w ten sposób nie można myśleć. Chcesz odebrać im radość życia? Pomyśl. A co do tego, czy pies czy suczka, wszystko zależy od naszych oczekiwań. Postaw sobie pytania. Po co Ci pies/suka. Ile masz czasu na opiekę nad nim. Ile będzie sam w domu. Czy stać Cię na jego pielęgnację i utrzymanie. Czy jesteś odpowiedzialna. Czy chciałabyś mieć w późniejszym czasie następne psy. Quote
*kleo* Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 A czemu nie? Jak się boi, że nie upilnuje, to chyba lepiej wysterylizować i być spokojnym, niż powołać na świat kolejny bezpapierowy miot. Poza tym znam kilka psów po sterylizacji/kastracji i nie wyglądają jakby im to jakąś różnicę robiło. Quote
Martens Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Dokładnie ;) bellum omnium contra omne napisał(a):Axela, a dlaczego chcesz je sterylizować/kastrować? Dla wygody własnej? A czemu sama się nie wysterylizujesz. Przecież w ten sposób nie można myśleć. Chcesz odebrać im radość życia? Pomyśl. Wątpię, czy w obecnych warunkach życia psów męczenie się suki z cieczką przez 6 tygodni w roku, "chcica", której nie może zaspokoić, jest największą radością życia. Rozumiem zdrowotne argumenty przeciw, ale nie uczłowieczanie. Sterylizacja to może nie idealne rozwiązanie, ale lepsze niż niepotrzebne rozmnażanie czy pakowanie w sukę zastrzyków hormonalnych, żeby nie miała młodych. Quote
Axela_ Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Tak, dokładnie. Zastanawiam się nad sterylizacją (w razie wyboru suczki) aby nie było kolejnych szczeniąt bez rodowodu. Quote
*kleo* Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='Axela_']Tak, dokładnie. Zastanawiam się nad sterylizacją (w razie wyboru suczki) aby nie było kolejnych szczeniąt bez rodowodu.[/QUOTE] :klacz: takie słowa przywracają mi wiarę w ludzi :p mam nadzieję, że chcesz psa z rodo, albo adoptujesz jakąś bidę? Quote
Borówka16 Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Piesek,ja mam pieska i jest cudowny ;* Quote
dagos1 Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 Sama się nie wysterylizuje nawet jakby chciała, bo niestety w tym chorym kraju to niemożliwe Quote
Yorkomanka Posted February 5, 2010 Posted February 5, 2010 sunia chociaż mam psa w domu nie wykastruje go przynajmniej narazie bo rodzice ale kiedy będę kupować rodowodową sukę pewnie to zrobię (za jakieś 5 - 10 lat) A siebie chętnie bym wysterylizowała bo kiedy mam to się męcze:eviltong: Quote
ladyyork Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 bellum omnium contra omne napisał(a):Axela, a dlaczego chcesz je sterylizować/kastrować? Dla wygody własnej? A czemu sama się nie wysterylizujesz. Przecież w ten sposób nie można myśleć. Chcesz odebrać im radość życia? Pomyśl.. Zastanów się co piszesz,przecież u zwierząt to instynkt ,a nie śwoadome używanie sexu jak u ludzi,jak nie będzie hormonów nie będzie popędu ,a pies i tak szczęśliwy będzie. Jesli chodzi o sterylizacje ,to wiesz że każda cieczka i każde krycie u psa to ogromy wysiłek dla organizmu ,więc po sterylizacji /kastracji organizm będzie lepiej odrzywiony w witaminy . bellum omnium contra omne napisał(a): A co do tego, czy pies czy suczka, wszystko zależy od naszych oczekiwań. Postaw sobie pytania. Po co Ci pies/suka. Ile masz czasu na opiekę nad nim. Ile będzie sam w domu. Czy stać Cię na jego pielęgnację i utrzymanie. Czy jesteś odpowiedzialna. Czy chciałabyś mieć w późniejszym czasie następne psy. Kto powiedział że o na nie ma czasu na psa i ją na niego nie stać. Dziewczyna myśli logicznie i dość odpowiedzialnie skoro tak podchodzi do sprawy. Quote
Axela_ Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Po dłuuugich namysłach doszłam do wniosku, że wolę mieć pieska :) Nie wiem kiedy pojawi się u nas w domu psiak, ponieważ mam pewne kłopoty z namówieniem mamy ; ( Quote
Pogma Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Ja mam suczkę. Taka panna przytulanka. Śpi z nami w łóżku i wszystkich by całowała. Kiedyś miałam psa, ale teraz stanowczo jestem za suczkami. Suczki górą Quote
Katasza Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Zaznaczyłam suczkę, co prawda sama mam pieski i nie wymieniłabym ich na żadną pannę, ale moje śp. psiaki od dziecka to właśnie suczki. Mam taki sentyment i wiem, że jeżeli za x lat postanowię mieć psiaka to wezmę samiczkę ;) Quote
Fiolka_130 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 suczka ;) nie miałam dużego doczynienia z pieskami, ale wydają mi sie indywidualistami :p sunie sa bardziej przytulaśne ;) Quote
Magdalenka Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Pies -Zdecydowanie - - po pierwsze nie ma klopotu z cieczka ( wystarczy ze ja cierpie ) - po drugie moj York jest nieufny dla obcych podchodzi z dystansem i nie jest miziasty do obcych - bardzo sie mnie pilnuje i pilnuje czy cala rodzinka w komplecie nie oddala sie od nas - jest bardzo wierny potrafi czekac cala noc na schodach kiedy wroce z pracy - w nocy sprawdza czy cala rodzinka w domu dzieci i dorosli i idzie dopiero spac - jest taka mala glowa rodzinki Quote
Martens Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='Magdalenka'] - po drugie moj York jest nieufny dla obcych podchodzi z dystansem i nie jest miziasty do obcych - bardzo sie mnie pilnuje i pilnuje czy cala rodzinka w komplecie nie oddala sie od nas - jest bardzo wierny potrafi czekac cala noc na schodach kiedy wroce z pracy - w nocy sprawdza czy cala rodzinka w domu dzieci i dorosli i idzie dopiero spac - jest taka mala glowa rodzinki[/QUOTE] Wszystko kropka w kropkę jak moja suka :evil_lol: te cechy chyba raczej nie zależą od płci... U niej nawet argumentu z cieczką nie można użyć, bo ciachnięta :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.