Jump to content
Dogomania

Pies czy suczka  

59 members have voted

  1. 1. Pies czy suczka

    • Pies
      17
    • Suczka
      33
    • Niemam zdania
      10


Recommended Posts

Posted

Ja wole suczki:p u mnie w domu zawsze były suczki i nie miały problemów z załatwianiem sie w jednym miejscu a co więcej jak z Niką olałyśmy kwarantanne to już pare dni po przyjeździe do domu załatwiała sie na dworze tylko w nocy czasem popuszczała

Posted

Axela_ napisał(a):
Wiele już czytałam, ale nadal nie wiem czy wybrać suczkę czy pieska ; (
Opowiedzcie o swoich pupilach i jak się zachowują /oceńcie ich charakter ; )

Jakie są konsekwencje z posiadania suczki, a jakie z posiadania psa ?
Lepiej mieć suczkę i ją wysterylizować czy psa i go wykastrować ?
Który zabieg jest trudniejszy i poważniejszy z ryzykiem powikłań ?
Dużo już wiem, ale informacji nigdy za wiele :razz:


Axela, a dlaczego chcesz je sterylizować/kastrować? Dla wygody własnej? A czemu sama się nie wysterylizujesz. Przecież w ten sposób nie można myśleć. Chcesz odebrać im radość życia?
Pomyśl.
A co do tego, czy pies czy suczka, wszystko zależy od naszych oczekiwań. Postaw sobie pytania. Po co Ci pies/suka. Ile masz czasu na opiekę nad nim. Ile będzie sam w domu. Czy stać Cię na jego pielęgnację i utrzymanie. Czy jesteś odpowiedzialna. Czy chciałabyś mieć w późniejszym czasie następne psy.

Posted

A czemu nie? Jak się boi, że nie upilnuje, to chyba lepiej wysterylizować i być spokojnym, niż powołać na świat kolejny bezpapierowy miot. Poza tym znam kilka psów po sterylizacji/kastracji i nie wyglądają jakby im to jakąś różnicę robiło.

Posted

Dokładnie ;)

bellum omnium contra omne napisał(a):
Axela, a dlaczego chcesz je sterylizować/kastrować? Dla wygody własnej? A czemu sama się nie wysterylizujesz. Przecież w ten sposób nie można myśleć. Chcesz odebrać im radość życia?
Pomyśl.


Wątpię, czy w obecnych warunkach życia psów męczenie się suki z cieczką przez 6 tygodni w roku, "chcica", której nie może zaspokoić, jest największą radością życia.
Rozumiem zdrowotne argumenty przeciw, ale nie uczłowieczanie. Sterylizacja to może nie idealne rozwiązanie, ale lepsze niż niepotrzebne rozmnażanie czy pakowanie w sukę zastrzyków hormonalnych, żeby nie miała młodych.

Posted

[quote name='Axela_']Tak, dokładnie. Zastanawiam się nad sterylizacją (w razie wyboru suczki) aby nie było kolejnych szczeniąt bez rodowodu.[/QUOTE]
:klacz: takie słowa przywracają mi wiarę w ludzi :p mam nadzieję, że chcesz psa z rodo, albo adoptujesz jakąś bidę?

  • 1 month later...
Posted

sunia chociaż mam psa w domu nie wykastruje go przynajmniej narazie bo rodzice ale kiedy będę kupować rodowodową sukę pewnie to zrobię (za jakieś 5 - 10 lat)
A siebie chętnie bym wysterylizowała bo kiedy mam to się męcze:eviltong:

  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

bellum omnium contra omne napisał(a):
Axela, a dlaczego chcesz je sterylizować/kastrować? Dla wygody własnej? A czemu sama się nie wysterylizujesz. Przecież w ten sposób nie można myśleć. Chcesz odebrać im radość życia?
Pomyśl..

Zastanów się co piszesz,przecież u zwierząt to instynkt ,a nie śwoadome używanie sexu jak u ludzi,jak nie będzie hormonów nie będzie popędu ,a pies i tak szczęśliwy będzie.
Jesli chodzi o sterylizacje ,to wiesz że każda cieczka i każde krycie u psa to ogromy wysiłek dla organizmu ,więc po sterylizacji /kastracji organizm będzie lepiej odrzywiony w witaminy .

bellum omnium contra omne napisał(a):

A co do tego, czy pies czy suczka, wszystko zależy od naszych oczekiwań. Postaw sobie pytania. Po co Ci pies/suka. Ile masz czasu na opiekę nad nim. Ile będzie sam w domu. Czy stać Cię na jego pielęgnację i utrzymanie. Czy jesteś odpowiedzialna. Czy chciałabyś mieć w późniejszym czasie następne psy.

Kto powiedział że o na nie ma czasu na psa i ją na niego nie stać. Dziewczyna myśli logicznie i dość odpowiedzialnie skoro tak podchodzi do sprawy.

Posted

Po dłuuugich namysłach doszłam do wniosku, że wolę mieć pieska :)
Nie wiem kiedy pojawi się u nas w domu psiak, ponieważ mam pewne kłopoty z namówieniem mamy ; (

  • 7 months later...
Posted

Ja mam suczkę. Taka panna przytulanka. Śpi z nami w łóżku i wszystkich by całowała. Kiedyś miałam psa, ale teraz stanowczo jestem za suczkami. Suczki górą

Posted

Zaznaczyłam suczkę, co prawda sama mam pieski i nie wymieniłabym ich na żadną pannę, ale moje śp. psiaki od dziecka to właśnie suczki.
Mam taki sentyment i wiem, że jeżeli za x lat postanowię mieć psiaka to wezmę samiczkę ;)

  • 1 month later...
Posted

Pies -Zdecydowanie -
- po pierwsze nie ma klopotu z cieczka ( wystarczy ze ja cierpie )
- po drugie moj York jest nieufny dla obcych podchodzi z dystansem i nie jest miziasty do obcych
- bardzo sie mnie pilnuje i pilnuje czy cala rodzinka w komplecie nie oddala sie od nas
- jest bardzo wierny potrafi czekac cala noc na schodach kiedy wroce z pracy
- w nocy sprawdza czy cala rodzinka w domu dzieci i dorosli i idzie dopiero spac
- jest taka mala glowa rodzinki

Posted

[quote name='Magdalenka']
- po drugie moj York jest nieufny dla obcych podchodzi z dystansem i nie jest miziasty do obcych
- bardzo sie mnie pilnuje i pilnuje czy cala rodzinka w komplecie nie oddala sie od nas
- jest bardzo wierny potrafi czekac cala noc na schodach kiedy wroce z pracy
- w nocy sprawdza czy cala rodzinka w domu dzieci i dorosli i idzie dopiero spac
- jest taka mala glowa rodzinki[/QUOTE]

Wszystko kropka w kropkę jak moja suka :evil_lol: te cechy chyba raczej nie zależą od płci...

U niej nawet argumentu z cieczką nie można użyć, bo ciachnięta :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...