asiuniab Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Amadorka napisał(a):Koszt hotelikowania tej malizny z tak smutną historią byłby 200zł+oczywiście wet i leki. no to kochani, to jest sprawa do ogarnięcia, proszę najpierw wytłumaczcie Państwu na czym polega instytucja dt czy pdt i czy, na jak długo i w jakiej kwocie będą mogli tę iskiereczkę wspomagać; już przynajmniej będziemy wiedzieć na czym stoimy; Quote
mdk8 Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 no właśnie. Dwa tygodnie szybko minął i trzeba postanowić co dalej. Gdybyśmy wiedzieli ile Państwo mogą przeznaczyć na pomoc suni to można by pomyśleć o zostawieniu jej u Amadorki bo cena przystępna. Quote
kamilka91 Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Dobrze, zatem czekamy na wieści od właścicieli i będziemy kombinować dalej... Quote
asiuniab Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 no koniecznie, tylko musimy się spieszyć, ten tydzień ucieka, i zostanie nam 7 dni:( Quote
mdk8 Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 czy ktoś coś wie? Zapłaciłam za 2 tygodnie ale czas biegnie i co dalej? Quote
asiuniab Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 mdk8 napisał(a):czy ktoś coś wie? Zapłaciłam za 2 tygodnie ale czas biegnie i co dalej? no właśnie czasu zostało już chyba połowę?? Quote
siekowa Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Dobrze, że Grafi ma swój wątek, szkoda, że sytuacja tej bidy nadal jest taka niefajna :( Ja ją ogłaszam na Warszawę ale nie ma z tego żadnego odzewu :( Cały czas szukamy jej jakiegoś tymczasu w Warszawie, bo wtedy moglibyśmy ją podpiąć pod fundację (niestety z finansami jesteśmy na minusie ale bardzo nam zależy na tej bidzie). Czy Amadorka może wystawiać faktury, czy to jest płatny tymczas? Pytam żeby wiedzieć na jakie konto można zbierać deklaracje. Quote
mdk8 Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 to jest Hotel w pobliżu Tomaszowa Mazowieckiego tu są info. o Hotelu http://www.dogomania.pl/forum/threads/226056-Hotel-dla-zwierz%C4%85t-4%C5%82apy Quote
beataczl Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Wlasciciele suni obiecali sie dolozyc 50 zl /mc do hoteliku .. Quote
Amadorka Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Odnośnie wcześniejszego pytania,wystawiam rachunki.Chciałabym też wiedzieć jaka jest dalsza decyzja co do suni? Ponieważ jeśli zostałaby u mnie muszę wziąć ją do weta,żeby rozpoczął leczenie słabego serduszka na wcześniejszej wizycie stwierdził arytmię,ale czekam z decyzją,żeby w razie zmiany miejsca i lekarza nie miała ciagłej zmiany leków. Quote
kamilka91 Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, co dalej... :oops: Czekam z niecierpliwością na jakieś wieści. Quote
asiuniab Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 ja też czekam, ale tak jak pisałam wcześniej sunia okazuje się jest zupełnie sama, sobie pozostawiona, może ktoś zdecyduje się poprowadzić suni wątek i weźmie Jej los w swoje ręce, będzie osobą decyzyjną?? Bo jak tak dalej pójdzie zostaniemy za tydzień w tej samej sytuacji co przed tygodniem:( Quote
Amadorka Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 Własnie,też bym chciała wiedzieć,kto jest osoba decyzyjna w sprawie Grafi? Quote
Martuchny Posted September 2, 2013 Author Posted September 2, 2013 A kto ma nadal umowę na nią podpisaną? Jej byli właściciele. Więc chyba sprawa jest jasna. Quote
asiuniab Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Martuchny napisał(a):A kto ma nadal umowę na nią podpisaną? Jej byli właściciele. Więc chyba sprawa jest jasna. Martuniu, nie ośmieszajmy się, wiadomo, że "właściciele" chcą się Jej pozbyć, więc na pewno nie czują się za Nią odpowiedzialni, i nie myślą pewnie nawet co dalej, to my musimy podjąć działania, a nie spychać odpowiedzialność, na osoby niezainteresowane... Quote
Cavi Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Zapisuję. Asiuniab, co Twoim zdaniem mamy - jako wolo schroniska - zrobić? Żadna z nas nie pracuje, nie weźmiemy na siebie opłacania hoteliku jeszcze jednemu psu - nawet tych pozostałych 150zł. Ledwo ciągniemy Zekkiego bazarkami i niewykruszonymi jeszcze stałymi deklaracjami. Jeśli chcesz możesz sama podjąć się opłacania Grafi... Quote
asiuniab Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Cavi napisał(a):Zapisuję. Asiuniab, co Twoim zdaniem mamy - jako wolo schroniska - zrobić? Żadna z nas nie pracuje, nie weźmiemy na siebie opłacania hoteliku jeszcze jednemu psu - nawet tych pozostałych 150zł. Ledwo ciągniemy Zekkiego bazarkami i niewykruszonymi jeszcze stałymi deklaracjami. Jeśli chcesz możesz sama podjąć się opłacania Grafi... kochana, a co Ty do mnie startujesz, chodzi o to, żeby szukać deklaracji, i osoby, która mogłaby przejąć "opiekę" nad Grafi, a nie pisać, że to właściciele są decyzyjni, bo wszyscy wiemy, że nie są i się pozbyli problemu!! Quote
Cavi Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Po prostu myślę racjonalnie. Deklaracje za parę miesięcy się wykruszą i co wtedy...? Kto weźmie na siebie ryzyko płacenia 200zł/miesiąc do końca życia Grafi? Szukamy bdt albo ds (w zasadzie w przypadku Grafi na jedno wychodzi), nie bardzo widzę inną opcję... Quote
beataczl Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Wlasciciele Grafi maja fanty na bazarek i chca wspolpracowac...a w razie poprawy z tym siusianiem wezma Grafi spowrotem do siebie . Na razie jezdza w odwiedziny te przeszlo 100 km jakby nie bylo .. Ja rowniez nie pracuje / na bezrobociu /ale bede pomagala w miare mozliwosci Quote
asiuniab Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 ja dam Grafi 10 zł stałej w razie W; Quote
mdk8 Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 powiem szczerze, że oniemiałam przeczytawszy niektóre powyższe wpisy. Najpierw prosicie o pomoc a kiedy udaje się coś zrobić to umywacie ręce? Jestem w szoku.... Amadorka ma wielkie serce i potraktowała Grafi bardzo "po ludzku" i ulgowo. Gdzie znajdziecie h. za 200,- ? Quote
mdk8 Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 siekowa napisał(a):Dobrze, że Grafi ma swój wątek, szkoda, że sytuacja tej bidy nadal jest taka niefajna :( Ja ją ogłaszam na Warszawę ale nie ma z tego żadnego odzewu :( Cały czas szukamy jej jakiegoś tymczasu w Warszawie, bo wtedy moglibyśmy ją podpiąć pod fundację (niestety z finansami jesteśmy na minusie ale bardzo nam zależy na tej bidzie). Czy Amadorka może wystawiać faktury, czy to jest płatny tymczas? Pytam żeby wiedzieć na jakie konto można zbierać deklaracje. siekowa czy jesteście wstanie pomóc i przejąć odpowiedzialność za sunię? Jest kilka osób, które nie zostawią Was " z problemem" ale Grafi została sama a czas jej się kończy. Państwo deklarują 50,- miesięcznie, asiuniab 10,- ja od czasu do czasu też poratuję a Beata pomoże z bazarkami i Amadorka wystawia rachunki. Pomożecie Grafi? Quote
kamilka91 Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 Proszę nie nazywać tego umywaniem rąk. Nadal zależy nam na losie suni, nie jesteśmy jednak w stanie same opłacać jej pobytu w hotelu. Bazarki są ciągle ponawiane, ale to tylko kropla w morzu potrzeb (poza tym jednak mamy jakiś limit fantów...). Ja nie jestem w stanie pomóc finansowo, ledwo starcza mi na codzienne życie, choćbym nie wiem jak chciała nie wezmę znikąd 200 zł. Fakt, że hotel za 200 zł to bardzo tanio... Ale co zrobić, gdy nawet tylu nie można uzbierać? Ja nie odważę się podjąć decyzji, która może zaważyć o przyszłym losie Grafi - nie chcę później zostać z psem i długami na lodzie. I proszę tylko o odrobinę chęci i zrozumienia... Quote
mdk8 Posted September 2, 2013 Posted September 2, 2013 (edited) to co Grafi wraca do schronu? Z takim podejściem to Zekki też już powinien mieć wyrok. Oj dziewczyny może już przestańcie ratować psy bo jakoś coraz gorzej Wam to idzie.... Ja i może zrozumiem ale wytłumaczcie to Grafi...... i przestańcie w kółko powtarzać,że same nie dacie rady opłacać H. bo nie jesteście same. Przeczytajcie uważnie posty i zobaczcie ile osób chce pomóc ale widać ,że tak jak w przypadku Zekkiego nie umiecie skorzystać z pomocy. Edited September 2, 2013 by mdk8 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.