kopytki Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Witajcie, Właśnie jest na etapie zakupu psiaka, a konkretnie dokonuje już wyboru konkretnego osobnika... Mam na oku kilka yorków z różnych hodowli, ale wciąż nie mogę się zdecydować, co do porządanej przeze mnie płci. Jestem początkującym yorkowiczem, choć to nie będzie mój pierwszy pies. Z racji mojego wykształcenia temat różnic płciowych nie jest mi tak zupełnie obcy, choć wiadomo, ludzie różnią się od zwierząt, a i poszczególne rasy psów między sobą. Wciąż mnie dręczy kwestia różnic międzypłciowych u yorków. Czy jako doświadczeni posiadacze yorków zauważyliście jakieś szczególne cechy, o których można mówić, że są typowe dla poszczególnych płci tej rasy? Ja osobiście słyszałam, że suczki w okresie dojrzewania bardzo ciężko znoszą burzę hrmonalną i potrafią się wtedy diametralnie zmienić. Psy zaś bardzo często znaczą swój teren obsikując mieszkania... Są to tylko przykłady znane mi ze słyszenia. Osobiście mam jedynie konktakt z suczką sąsiada, która jest, można rzec, idealna. Byłabym wdzięczna za wszelkie Wasze obserwacje w tym temacie. Wiem, że temat się być może powtarza, ale ja osobiście nie znalazłam na forum żadnych satysfakcjonujących mnie spostrzeżeń. Proszę, pomóżcie mi dokonać wyboru między chłopcem, a dziewczynką. Napiszcie jakie są Wasze psiaki... Dziękuję i pozdrawiam ;) Quote
Acia_ Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ja miałam samiczke, ale i tak jestem za samcami! :D Quote
nane Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Z moich obserwacji:cool1: wynika, że: -psy są za kobietami natomiast suczki za mężczyznami -suczki są bardziej czyste od psów i łatwiej uczą się załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne na dworzu (jednak zdarzają się wyjątki) -suczki bardzo często przymilają się do wszystkich i ufają każdemu w przeciwieństwie do psa -niestety psy a w szczególności te małych ras bardzo często znaczą teren w mieszkaniu ale zdarza się to głównie wtedy gdy w domu są cieczki lub aby pokazać drugiemu samcowi kto tu rządzi -suczki mają cieczki i bardzo często wtedy znaczą teren również w domu -bardzo często suczki są bardziej szczekliwe od psów (ale są równiż wyjątki od tej reguły) -psy nie przepadają za dziećmi -psy są wierne swojemu właścicielowi i nigdy go nie zdradzą (przynajmniej tak jest w przypadku mojego) oczywiście od każdej zasady zdarzają się odstępstwa :oops: i wszystko to zależy przede wszystkim od wychowania ;) Quote
Sylaaaa Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ja miałam zamiar kupić chłopca ale zakochałam się w dziewczynce. Moje spostrzeżenia z obserwacji płci u yorków moich znajomych są następujące: chłopcy są odważniejsi, niezależni, czasami siusiają po ścianach w domu i przez podnoszenie nogi mają często obsikane futro :) dziewczynki są bardziej strachliwe i nieufne co do obcych ale są strasznie całuśne, niesamowicie oddane, wierne a odzwierciedlenia burzy hormonalnej w zmianie charakteru nie odnotowałam:) Minusem są cieczki ale opcją jest sterylizacja przecież. Ja zdecydowanie polecam sunię:) Quote
Ramona Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ja po moich obserwacjach zgadzam z sie całkowicie z Nane.Takze miałam w domciu chłopaczka i mam sunie wiec porównanie jest.Poza tym moja Sandra to zdradziecka kobietka za żarcie i smakołyki poszła by z kazdym na koniec swiata i jeszcze dalej :evil_lol: Quote
nane Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 może tak przeprowadzimy ankietę kto jest za psem a kto za suczką :evil_lol: ja jestem za PSEM :cool3: Quote
migotka989 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 ja mam pieska i jestem bardzo zadowolona z tego wyboru nie oddałabym go za rzadne skarby swiata Quote
Ramona Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ja bym wolała pieska ale jak bedzie sunia to takze bedzie dobrze Quote
Acia_ Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 zapraszam do udziałau w mojej ankiecie :evil_lol: Quote
koregra Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Jam mam sunie i drugi york to zdecydowanie też będzie sunia. :loveu: Quote
Magda Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 A ja zgadzam się z nane, choć tylko w kilku kwestiach. Miki jest tylko za mną:loveu: Oddany do reszty, nie lubi nachalnych dzieci, nie znaczy terenu w domu, nie jest szczekliwy.... oj długo mogłabym o nim pisać:p Jedynym problemem jest uwielbienie suczek (wtedy to on jest okropnie nachalny:diabloti:) i obsikiwanie włosów (to akurat problem z którym sobie radzę - w lato krótka fryzurka) Quote
nane Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 koregra napisał(a):Jam mam sunie i drugi york to zdecydowanie też będzie sunia. :loveu: Kamilko bo ty nie masz raczej wyjścia co do kupna innej płci :evil_lol: Quote
nane Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Magda_Miki napisał(a):A ja zgadzam się z nane, choć tylko w kilku kwestiach. Miki jest tylko za mną:loveu: Oddany do reszty, nie lubi nachalnych dzieci, nie znaczy terenu w domu, nie jest szczekliwy.... oj długo mogłabym o nim pisać:p Jedynym problemem jest uwielbienie suczek (wtedy to on jest okropnie nachalny:diabloti:) i obsikiwanie włosów (to akurat problem z którym sobie radzę - w lato krótka fryzurka) z obsikiwaniem włosków jest tak, że Vasyl chodzi w papilotach ;)natomiast jak jest na wystawie to siusia jak suczka bez podnoszenia nogi :cool3: Quote
koregra Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 nane napisał(a):Kamilko bo ty nie masz raczej wyjścia co do kupna innej płci :evil_lol: Zawsze jest jakieś wyjście np sterylizacja. Ale Cori jest przekochana. Taka oddana i całuśna. Uwielbia sie tulić całować. Moi znajomi mają psy, nikt nie ma suczki hmm no tak chyba wychodzi. Rodzice TŻ mają Rikiego oj uciekinier straszny jest no i na starość zapaszek nie za fajny bo nie był wykastrowany. Kolega też ma psa i też jakoś mi nie podpada. Takie inne z charakterku są tacy indywidualiści. Quote
nane Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 koregra napisał(a):Zawsze jest jakieś wyjście np sterylizacja. Ale Cori jest przekochana. Taka oddana i całuśna. Uwielbia sie tulić całować. Moi znajomi mają psy, nikt nie ma suczki hmm no tak chyba wychodzi. Rodzice TŻ mają Rikiego oj uciekinier straszny jest no i na starość zapaszek nie za fajny bo nie był wykastrowany. Kolega też ma psa i też jakoś mi nie podpada. Takie inne z charakterku są tacy indywidualiści. my mamy sukę ONkę wysterylizowaną i bez problemu żyje sobie już 10 lat bez jakichkolwiek problemów zdrowotnych (odpukać) Quote
koregra Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 To fajnie. Cori ma jakies problemy zdrowotne ale jeszcze nie wiemy co to :placz: Quote
nane Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 koregra napisał(a):To fajnie. Cori ma jakies problemy zdrowotne ale jeszcze nie wiemy co to :placz: a co jej jest :-( Quote
koregra Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Nie chciałabym zaśmiecać wątku, ale jak już zapytałaś to odpowiadam. Kilka dni temu zrobiła kupkę ze śluzem. Pomyślałam że trzeba ja odrobaczyć. Podałam tabletkę zwymiotowała ją kilka minutek póżniej. Dziś pojechałam do weta żeby dał coś delikatniejszego. Dostała ale po powrocie tez wszystko zwymiotowała. Nie wiem co jej jest:-( Zadzwoniłam do weta no itrzeba będzie ją przebadać. Może ma jakiś stan zapalny:-( Jutro oddam kupeczkę do badania na pasożyty, bo jak nie będzie miała to nie będę jej na razie odrobaczać. Jeszcze się drapie i ma takie brązowe drobne plami jak pieprz takie drobne. No i trzeb się ty bardziej zająć. Tylko musimy odczekać kilka dni bo trochę leku sie zapewne przyjęło i lepiej nie podawać takiej kruszynce czegoś innego. wet na to drapanie chce jej podać Stronghold. Nie wiem czy to coś da. Jakby się ktoś spotkał z takimi objawami, tzn śluzem i tymi kropkami i drapaniem to prosze o porady Może być na PW aby tu nie śmiecić. Zaraz ugotuję jej troszeczkę płatków ryżowych. Coś dekatnego na brzusio Quote
Mona4 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 niestety psy a w szczególności te małych ras bardzo często znaczą teren w mieszkaniu ale zdarza się to głównie wtedy gdy w domu są cieczki lub aby pokazać drugiemu samcowi kto tu rządzi :placz: :placz: :placz: te znaczenie to TRAGEDIA czasami mam tego sedecznie dosyc,znaczy wszystko! swoje poslanie,buty meble a nawet posiel w sypialni,torbe z zakupami. Pomimo ze ma 9 lat nieda sie go oduczyc znaczenia.Znajoma wymyslila aby ubierac psu Body niemowlece a do srodka wkleic Podpaske! to pomoze zabezpieczym mieszkanie przed znaczeniem.POMOGLO,tylko kilka razy dziennie wymieniam podpaski. Moje zdanie jest takie 5 suczek z cieczka niz jednego psa.Ale mimo tego kocham ta gadzine strasznie. Quote
Ramona Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 U mnie nawet jak bedzie piesek to raczej az tak bardzo nie powinno byc z tego wzgledu ze Sandra jest po sterylce. Quote
nane Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Mona4 napisał(a): :placz: :placz: :placz: te znaczenie to TRAGEDIA czasami mam tego sedecznie dosyc,znaczy wszystko! swoje poslanie,buty meble a nawet posiel w sypialni,torbe z zakupami. Pomimo ze ma 9 lat nieda sie go oduczyc znaczenia.Znajoma wymyslila aby ubierac psu Body niemowlece a do srodka wkleic Podpaske! to pomoze zabezpieczym mieszkanie przed znaczeniem.POMOGLO,tylko kilka razy dziennie wymieniam podpaski. . ja zakładam pampersa (robię oczywiście dziurkę na ogonek) jak idziemy do kogoś ;) a w domu .... leje gdzie popadnie :mad: najgorsze to jest to, że zawsze na odkurzacz i lodówkę, bidet w łazience też zawsze jest zaznaczony chociaż nie wiem dlaczego bo z niego nie korzysta :evil_lol: Quote
Ramona Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Tak czytam i czytam na temat chłopców i dziewczynek i chyba dobrze ze zdam sie na los bo by był kłopot co wybrac :diabloti: gorzej jak sie urodzi jedno i drugie :evil_lol: Quote
Pegaza Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ja się tak nie bawie :mad: gdzie jest mój post?:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.