Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 411
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

maciaszek napisał(a):
A co budzi Twój niepokój?


Po prostu Pan wydał mi się z rozmowy jakiś dziwny...
Ale z drugiej strony uprzedziłam o wizycie poadopcyjnej na którą wyraża zgodę, mówiłam, że Murę trzeba wysterylizować też się zgodził...
Mimo wszystko jestem jakaś niespokojna.

Posted

maciaszek napisał(a):
To może poproś o wstrzymanie adopcji na chwilkę i umów się na wizytę przedadopcyjną?


Jeśli jutro Pan przyjedzie rzeczywiście do schroniska to ma być "dokładnie prześwietlony" jeszcze raz... Dzisiaj poprosiłam o to.
A jak Mura pojedzie tam faktycznie to od razu jadę w następnym tygodniu na wizytę, chociaż mówię sobie, że może tylko jestem przewrażliwiona...

Posted

Lepiej takich niepokojów nie lekceważyć i koniecznie trzymać rękę na pulsie. Trzymam kciuki! OBY obawy były bezpodstawne:shake:BARDZO proszę o informację o dalszych losach Mury.

ania91sc napisał(a):
Jeśli jutro Pan przyjedzie rzeczywiście do schroniska to ma być "dokładnie prześwietlony" jeszcze raz... Dzisiaj poprosiłam o to.
A jak Mura pojedzie tam faktycznie to od razu jadę w następnym tygodniu na wizytę, chociaż mówię sobie, że może tylko jestem przewrażliwiona...

Posted

Pan nie przyjechał, chyba jednak wystraszył się tą wizytą albo może chciał Murkę do innych celów... :mad:
My dzisiaj poszłyśmy znowu na spacerek razem :) Murka ucieszyła się chyba jeszcze bardziej niż zwykle jak mnie zobaczyła przed boksem - wyskoczyła jak z procy i koniecznie musiałam ją najpierw wygłaskać :) Potem poszłyśmy na spacerek w towarzystwie Tośki ale niestety dość szybko musiałyśmy wrócić do schroniska ale potem Murka pospacerowała przed schroniskiem i nie obyło się oczywiście bez głaskania na ławce :) Także chyba dzień jej minął fajnie :) Ona powinna trafić tylko i wyłącznie do mieszkania, gdzie ktoś by mógł ją cały czas głaskać i poświęcać jej dużo uwagi. Dzisiaj zauważyłam też jedną rzecz - mianowicie jak chciałam Murę wyczesać, bo strasznie zaczyna się lenić to tak wystraszyła się szczotki, że aż weszła pod ławkę i kuliła uszy :( Także potem tylko sierść wyciągałam "ręcznie", bo nie chciałam je męczyć. Oprócz parówek Mura dzisiaj dostała też do boksu kurzą łapkę za którą od razu się złapała :)
Zdjęć niestety za bardzo jak nie mieliśmy zrobić, tylko kilka marnych pstryknęłam, ale za to Alę poprosiłam także pewnie dziś wieczorem coś dorzucę :)







W czwartek już Marcin przyjedzie do Murki. Ciekawe, czy go w ogóle pozna??? :evil_lol:

Posted

Chyba tak :D Strasznie piszczała jak odeszłam trochę dalej i cały czas podszczekiwała (muszę tak to nazwać, bo ona nie szczeka tylko takie dźwięki wydaje)... Także może być problem z zostawaniem samej w domu...

Posted

Kochana jest ta suńka i WIDAĆ WYRAŻNIE, że wyłącznie do kochania i głaskania a nie do jakiejś budy,kojca czy piwnicy!!!??? NIE ZGADZAM SIĘ-ABSOLUTNIE:mad:aby trafiła w takie miejsce:shake:

Posted

ania91sc napisał(a):
Chyba tak :D Strasznie piszczała jak odeszłam trochę dalej i cały czas podszczekiwała (muszę tak to nazwać, bo ona nie szczeka tylko takie dźwięki wydaje)... Także może być problem z zostawaniem samej w domu...


Słyszałam to jej popiskiwanie i zastanawiałam się dlaczego, a za chwile zobaczyłam Ciebie kawałek dalej i wszystko stało się jasne ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...