ania91sc Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 maciaszek napisał(a):A co budzi Twój niepokój? Po prostu Pan wydał mi się z rozmowy jakiś dziwny... Ale z drugiej strony uprzedziłam o wizycie poadopcyjnej na którą wyraża zgodę, mówiłam, że Murę trzeba wysterylizować też się zgodził... Mimo wszystko jestem jakaś niespokojna. Quote
madzia.uje93 Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Oby to tylko tak nieciekawie wyglądało i okazało się że Mura dobrze trafiła. Trzymam kciuki za jutro! Quote
maciaszek Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 To może poproś o wstrzymanie adopcji na chwilkę i umów się na wizytę przedadopcyjną? Quote
ania91sc Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 maciaszek napisał(a):To może poproś o wstrzymanie adopcji na chwilkę i umów się na wizytę przedadopcyjną? Jeśli jutro Pan przyjedzie rzeczywiście do schroniska to ma być "dokładnie prześwietlony" jeszcze raz... Dzisiaj poprosiłam o to. A jak Mura pojedzie tam faktycznie to od razu jadę w następnym tygodniu na wizytę, chociaż mówię sobie, że może tylko jestem przewrażliwiona... Quote
Patrycja* Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Lepiej żebyś była przewrażliwiona i potem żeby wszystko było ok niż żebyś czegoś nie dopilnowała i Murka miała cierpieć z tego powodu ;) Quote
Beti-Buba Posted November 22, 2013 Posted November 22, 2013 Lepiej takich niepokojów nie lekceważyć i koniecznie trzymać rękę na pulsie. Trzymam kciuki! OBY obawy były bezpodstawne:shake:BARDZO proszę o informację o dalszych losach Mury. ania91sc napisał(a):Jeśli jutro Pan przyjedzie rzeczywiście do schroniska to ma być "dokładnie prześwietlony" jeszcze raz... Dzisiaj poprosiłam o to. A jak Mura pojedzie tam faktycznie to od razu jadę w następnym tygodniu na wizytę, chociaż mówię sobie, że może tylko jestem przewrażliwiona... Quote
ania91sc Posted November 22, 2013 Author Posted November 22, 2013 Właśnie dzwoniłam do schroniska, Pan nie przyjechał dzisiaj po Murkę... Quote
ania91sc Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Pan nie przyjechał, chyba jednak wystraszył się tą wizytą albo może chciał Murkę do innych celów... :mad: My dzisiaj poszłyśmy znowu na spacerek razem :) Murka ucieszyła się chyba jeszcze bardziej niż zwykle jak mnie zobaczyła przed boksem - wyskoczyła jak z procy i koniecznie musiałam ją najpierw wygłaskać :) Potem poszłyśmy na spacerek w towarzystwie Tośki ale niestety dość szybko musiałyśmy wrócić do schroniska ale potem Murka pospacerowała przed schroniskiem i nie obyło się oczywiście bez głaskania na ławce :) Także chyba dzień jej minął fajnie :) Ona powinna trafić tylko i wyłącznie do mieszkania, gdzie ktoś by mógł ją cały czas głaskać i poświęcać jej dużo uwagi. Dzisiaj zauważyłam też jedną rzecz - mianowicie jak chciałam Murę wyczesać, bo strasznie zaczyna się lenić to tak wystraszyła się szczotki, że aż weszła pod ławkę i kuliła uszy :( Także potem tylko sierść wyciągałam "ręcznie", bo nie chciałam je męczyć. Oprócz parówek Mura dzisiaj dostała też do boksu kurzą łapkę za którą od razu się złapała :) Zdjęć niestety za bardzo jak nie mieliśmy zrobić, tylko kilka marnych pstryknęłam, ale za to Alę poprosiłam także pewnie dziś wieczorem coś dorzucę :) W czwartek już Marcin przyjedzie do Murki. Ciekawe, czy go w ogóle pozna??? :evil_lol: Quote
madzia.uje93 Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Smutna na tych zdjęciach, pewnie dlatego, że ją zostawiłaś:eviltong: Quote
ania91sc Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Chyba tak :D Strasznie piszczała jak odeszłam trochę dalej i cały czas podszczekiwała (muszę tak to nazwać, bo ona nie szczeka tylko takie dźwięki wydaje)... Także może być problem z zostawaniem samej w domu... Quote
Beti-Buba Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 Kochana jest ta suńka i WIDAĆ WYRAŻNIE, że wyłącznie do kochania i głaskania a nie do jakiejś budy,kojca czy piwnicy!!!??? NIE ZGADZAM SIĘ-ABSOLUTNIE:mad:aby trafiła w takie miejsce:shake: Quote
ania91sc Posted November 23, 2013 Author Posted November 23, 2013 Też bym chciała dla Niej jak najlepiej, naprawdę uwielbiam Murkę. Może w końcu kogoś zauroczy - kogoś odpowiedniego... Quote
Beti-Buba Posted November 23, 2013 Posted November 23, 2013 I tej wersji się trzymajmy: ONA się w końcu doczeka z pewnością:lol: Quote
Patrycja* Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 ania91sc napisał(a):Chyba tak :D Strasznie piszczała jak odeszłam trochę dalej i cały czas podszczekiwała (muszę tak to nazwać, bo ona nie szczeka tylko takie dźwięki wydaje)... Także może być problem z zostawaniem samej w domu... Słyszałam to jej popiskiwanie i zastanawiałam się dlaczego, a za chwile zobaczyłam Ciebie kawałek dalej i wszystko stało się jasne ;) Quote
madzia.uje93 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 Ania czemu nie chwalisz się zdjęciami Mury od Ali?:lol: Quote
ania91sc Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 madzia.uje93 napisał(a):Ania czemu nie chwalisz się zdjęciami Mury od Ali?:lol: A już są wrzucone? :D Quote
madzia.uje93 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 ania91sc napisał(a):A już są wrzucone? :D Haha noo, "wpadłam" na nie jak się po picasie włóczyłam:evil_lol: Quote
madzia.uje93 Posted November 24, 2013 Posted November 24, 2013 ania91sc napisał(a):a gdzie są? :) No w albumie Murki, na dole samym Quote
ania91sc Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 Zaraz luknę i wkleję w takim razie :D Quote
ania91sc Posted November 24, 2013 Author Posted November 24, 2013 Dziękujemy Ali za zdjęcia z soboty: Quote
MagdaB Posted November 25, 2013 Posted November 25, 2013 Śliczne te zdjęcia, a kolory takie intensywne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.