Agnes B. Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 ANETTA dzięki, ale ja jeszcze nic konkretnego nie zrobiłam:oops::oops::oops: Quote
haker11 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Agnes B. napisał(a):ANETTA dzięki, ale ja jeszcze nic konkretnego nie zrobiłam:oops::oops::oops: Kochana zrobiłaś najwięcej! Zainteresowałaś się tym psem i zobowiązałaś się go odwiedzać gotować jedzonko, kupować witaminki itp.! To jest naprawdę bardzo dużo! :modla: Quote
Agnes B. Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Kochane proszę przestańcie bo wam uwierzę:evil_lol: Dziękuję, ale najważniejsze to psiaka wyleczyć, doprowadzić do porządku i znaleźć mu dom, a tutaj już każdy z nas ma ogromny wkład:multi: Natussiaa będziesz w schronie na pewno w czwartek? A w pierwszym poście zmień, to, że się rzuca (czy jakoś tak) na inne psy;) On nie jest agresywny;) Quote
larysa Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Natussiaa napisał(a):Coś jeszcze dopisać lub zmienić ?;) Natussiaa - bardzo dziękuję. Może jeszcze dopisać o zbiórce pieniędzy i jeżeli ktoś może rozwiesić plakaty, to proszony jest o adres mailowy.;) Agnes - strasznie dużo spadło na Ciebie, ale jakbyś zdjęcia robiła to ja poproszę o Gorana patrzącego w obiektyw, a do cegiełek im drastyczniejsze, tym lepsze, niestety. Plakaty córka porozwieszała na swoim wydziale i u wetów w naszej okolicy. Zuzaneczko :loveu: dzięki Quote
haker11 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 larysa napisał(a): Agnes - strasznie dużo spadło na Ciebie, ale jakbyś zdjęcia robiła to ja poproszę o Gorana patrzącego w obiektyw, a do cegiełek im drastyczniejsze, tym lepsze, niestety. Niestety taka prawda że im drastyczniejsze zdjęcia tym większe zainteresowanie! A co za tym idzie więcej kasy!:evil_lol: Mam nadzieję że trochę uzbieramy na Gorana! Quote
t_kasiek Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 haker11 napisał(a):Kochana zrobiłaś najwięcej! Zainteresowałaś się tym psem i zobowiązałaś się go odwiedzać gotować jedzonko, kupować witaminki itp.! To jest naprawdę bardzo dużo! :modla: no własnie - robisz dla niego baaardzo duzo !!!!!!!!!! Quote
Dea Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Agnes B. napisał(a):ANETTA dzięki, ale ja jeszcze nic konkretnego nie zrobiłam:oops::oops::oops: Agnes gdyby nie Ty, nic nikt by o nim nie wiedział!!! Leżałby tam sobie samotnie i chorował, więc co ty tutaj za takie rzeczy opowiadasz:mad: A przed Tobą wielkie gotowanie:evil_lol: Jutro zadzwonię do tego weta, niby się przypomnieć o czwartku, i zapytam o te witaminy... Quote
haker11 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Dea czy allegro już wystawione? jak tak to wklej link do aukcji, to ja go umieszcę w ogłoszeniach! Quote
Dea Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 haker11 czekam na dobre, wyraźne, łapiące za serce fotki i w te pędy wystawiam cegiełki, czyli zdjęcia na sprzedaż. Bo to allegro adopcyjne Ty zdaje się napisałaś że wystawisz? Jeśli źle zrozumiałam, to jutro zrobię, chociaż też przydałoby się mieć lepsze foty! Trzeba będzie dopisać w pierwszym wątku, że potrzebne pieniądze na dożywienie i inne rzeczy, bo jak ktoś wejdzie na link czytając o cegiełkach, to jeszcze pomyśli, że nam kasa niepotrzebna na psa, bo i tak jest leczony... Quote
haker11 Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Dobra to czekamy na foty! jeżeli to nie jest dla Ciebie problem to wystaw prozę allegro bo ja nigdy tego nie robiła i niebardzo wiem jak to się robi!:oops: Quote
Dea Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Jasne, żaden problem, jak tylko będą foty biorę się za oba allegro:cool3: Quote
larysa Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Natussiaa - dzięki za poprawienie 1. postu :lol: Quote
Agnes B. Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Właśnie otrzymałam zdjęcia Gorana:loveu: W schronisku mają ostatnio nawał pracy... Sprawdzę jutro co się dzieje, bo to właśnie jutro jadę z toną ryżu i indyka dla Gorana:sweetCyb: A to Goran:placz: :placz::placz::placz: Jutro ciocia Agnieszka Cię poogląda:razz: Quote
haker11 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 No to jak już są zdjęcia i Dea zrobi allegro to ja biorę ie do robienia ogłoszeń! Napewno wspólnymi siłami pomożemy Gorankowi wrócić do zdrówka a potem galopem do nowego, wspaniałego domku!:lol: Quote
larysa Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 dla mnie do ulotki - bomba. Dzięki Agnes, :loveu: gorzej do cegiełek. Agnes, czty będziesz mogła wejść do kojca, dokładnie obejrzeć, wygłaskać od nas? Quote
Agnes B. Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Oficjalnie nie można, ale się zobaczy;) Spróbuję może jeszcze parę zdjęć zrobić, ale tak by nie męczyć Goranka:loveu: Będą ogłoszenia tak? Super:multi: Quote
t_kasiek Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 ładny z niego psiak...no gdyby nie te łyse placki na łapkach :( Quote
haker11 Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 A co tu taka cisza u nszego Goranka?:mad: Nikt nowy ię niestety wątkiem nie interesuje ale poradzimy sobie! Quote
Dea Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 larysa napisał(a):dla mnie do ulotki - bomba. Dzięki Agnes, :loveu: gorzej do cegiełek. Agnes, czty będziesz mogła wejść do kojca, dokładnie obejrzeć, wygłaskać od nas? Fotki ok, ale do cegiełek MUSIMY mieć coś mocniejszego! Z tego wezmę tą pierwszą fotkę, druga też ewentualnie, ale na allegro, nie jako cegiełka, ale spróbujcie jeszcze coś zrobić co?:oops: Przepraszam, że jestem taka "upierdliwa" ale chcę, żeby jak najwięcej się sprzedało!:evil_lol: Tego weta od witamin dzisiaj nie było w klinice - na jutro jestem z nim umówiona to wszystko będę wiedziała. Quote
Agnes B. Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Ok Dea Ty wypytaj swojego, a mnie jak się uda złapać schroniskowego to też go pomęczę:diabloti: Postaram się o "coś mocniejszego", ale nic nie obiecuję... Jutro Goranek dostanie swoją michę i będzie wcinać:evil_lol: Niech mu sie uszy trzęsą:loveu: A o kogoś nowego bym sie nie obraziła:mad: Hop hop potrzebujemy POMOCY!! Goran potrzebuje kochającego domku! Quote
larysa Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Psie z gór biegnij na szczyt - po domek :Dog_run: Quote
Agnes B. Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Pies z gór jest tak uroczy, że jakbym miała możliwości to już jest ze mną:loveu::loveu::loveu: Słuchajcie on jest PRZE U RO CZY:loveu: Podchodząc do jego kojca nie wzbudziłam u niego jakiejkolwiek reakcji, podeszła Ela to na nią spojrzał. Ela weszła do kojca, wzięła jego michę i wyszła - dopiero wtedy Goran wyszedł z budy! Dostał papu i wcinał, aż serio mu się uchole trzęsły:evil_lol: Obeszłam schronisko, wróciłam i tu niespodzinka, Goran widząc mnie zaczyna majtać ogonkiem (łysy też do połowy:-(). Jest kochany, podchodził do kratek i patrzył we mnie tymi swoimi smutnymi ślepkami:placz: Jak bym mogła to bym go mocno przytuliła i już nie wypuściła:diabloti: Poszmerałam go od Was za ucholem paluchem przez kratkę (ale ciii;)). Obok ma niego mieszka równie kochany misio - kaukaz i niech żałują Ci co się nim nie zainteresowali, bo chłopak zarezerwowany, ten to dopiero przytulas, całym cielskiem o kratki się opiera i czeka, aż ktoś go zacznie drapać:evil_lol: Zdrowotnie jest mała poprawa (włosków na łapkach więcej:multi:), ale nadal walczymy z chorubskiem:angryy: Ludzie jego nie można NIE pokochać:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.