Kar0la Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Bubcia pojechała razem z koleżanką jamnisią. Mam nadzieję, że były grzeczne i że Anioł nie oszalał. :roll: Szczekanie Buby w samochodzie słychać było ulicę dalej... Quote
AnkaG Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 O kurcze, żeby chłop to wytrzymał ... :evil_lol: Trzymam kciuki za domek Bubci. Quote
Bea1 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 AnkaG napisał(a):O kurcze, żeby chłop to wytrzymał ... :evil_lol: Trzymam kciuki za domek Bubci. Anioł jest boski :evil_lol:wytrzyma..gorzej z jamnisią:p Quote
Kar0la Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Dojechali, ale Bubcia po drodze szczekała i wyła.:question: Mało tego wymiotowała, załatwiła cały samochód...:ekmm: Mam nadzieję, że Anioł nas nie udusi...:-? Quote
Bea1 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Kar0la napisał(a):Dojechali, ale Bubcia po drodze szczekała i wyła.:question: Mało tego wymiotowała, załatwiła cały samochód...:ekmm: Mam nadzieję, że Anioł nas nie udusi...:-? nie udusi;) kocha nas:evil_lol:..Anioł już szaleje na motorze..."musi odreagować korki i ciasnotę na drogach"..a kochana Anielska Mama sprząta autko;) Jamnisia jest cudna, zjadła mięsko z piersi i udka, a teraz tylko chce się tulić...domek pilnie potrzebny dla malutkiej... Quote
Kar0la Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 Cioteczko Bea, Anioł to się musi dotlenić na motorze, po tych aromatach, które wdychał prze 200 km...:roll: Jamnisi też założymy wątek. Quote
Helga&Ares Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Czyli Bubuś w nowym domQ:) No to czekamy na relacje nowych właścicieli, może nam Cioteczki przekażą, jak Buba radzi sobie u swoich ludzi;) Quote
malagos Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Jejku, o jakiej jamnisi mówicie, bo się pogubiłam?..... Quote
Bea1 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 malagos napisał(a):Jejku, o jakiej jamnisi mówicie, bo się pogubiłam?..... pięknej czarnej ..kochany Anioł nam ją przywiózł z Lodzi Quote
Bea1 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 malagos napisał(a):Jejku, o jakiej jamnisi mówicie, bo się pogubiłam?..... jamnisia ma 12 lat, jest przecudna...niestety w Łodzi nie miała szans na przetrwanie i zdecydowaliśmy wspólnie...Karola, Anioł, jego Mama i ja;), że zabieramy...do Wrocławia Quote
malagos Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Czy ona była na wątku Karilki "Rasowce z Łodzi"? - spać mi nie dawała.... Quote
Bea1 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 a malutka Bubcia w domku jest bardzo grzeczna:crazyeye:..nowa rodzinka zakochana od pierwszej chwili;) Quote
Bea1 Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 malagos napisał(a):Czy ona była na wątku Karilki "Rasowce z Łodzi"? - spać mi nie dawała.... tego nie wiem;) Quote
Kar0la Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 malagos napisał(a):Jejku, o jakiej jamnisi mówicie, bo się pogubiłam?..... Malagos tak to ona. 12 letnia czarna niunia. Nam też nie dawała spokoju. Bubcia ma się dobrze. Wyszalała się na spacerze i wykąpała się w Odrze.Chodzi za nową Panią krok w krok i jest grzeczniutka.:lol: Quote
AnkaG Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Bubcia jest grzeczna. :lol: Ciekawe jak się rozbryka ... To takie młode jeszcze ... życzę szczęścia w nowym domku. Quote
Helga&Ares Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 tak na razie grzeczniutka, małe diabełki pokazują rogi dopiero po zaaklimatyzowaniu się w nowym otoczeniu, tj. po około 6-9tyg:diabloti:, ale miejmy nadzieje, że będzie dobrze - musi być dobrze!:roll: Quote
Kar0la Posted May 26, 2007 Author Posted May 26, 2007 Ciekawe czy Bubcia dzisiaj daje czadu?:roll: Przez noc wypoczęła to się pewnie dziewczyna dzisiaj rozkręci. Quote
Helga&Ares Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 Czadu daje, bankowo:diabloti: I na pewno bardzo zadowolona, już nie będzie lądowała na ulicy:-( Już zawsze będzie kochana i szanowana:loveu: Quote
Kar0la Posted May 28, 2007 Author Posted May 28, 2007 Buba podobno nadal jest grzeczna. :crazyeye::crazyeye: Nowy Pan jest w niej już zakochany. :loveu: Sunia szaleje na spacerach. Ma dużo ruchu, więc może dlatego jest potem grzeczna. Zobaczymy jakbędzie dalej, może to tylka cisza przed burzą? :hmmmm: A imię zostaje. Quote
AnkaG Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Karola pozwoliłam sobie już usunąć Bubę z podpisu. ;) Fajnie czytać, że psinka ma fajny domek. :lol: Quote
Helga&Ares Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 świetnie, że imię zostaje, jest bardzo ładne:) A z tą grzecznością się nie dajcie nabrać, na pewno w końcu pokaże różki:diabloti: Quote
Kar0la Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 No i Buba różki pokazała. Ogólnie jest dosyć grzeczna, jednak trochę niszczy w domu. Pomimo, że ma zabawki, uszy wędzone itd obgryza kwiatki, zniszczyła łóżko i jeszcze kilka rzeczy. Ogólnie jest kochana, patrzy tymi swoimi węgielkami i rozbraja człowieka. Nie długo powinnam dostać zdjęcia Buby o ile uda się ją uchwycić na zdjęciach, bo nadal jest szybka jak błyskawica. Quote
Helga&Ares Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 jak zostaje sama to niech jej Państwo rozrzucają po całym domu np. kawałeczki żółtego sera lub karmę, albo jeszcze coś co bardzo lubi. Wszystkie rzeczy, które są w zasięgu jej pycholka, a których nie może niszczyć należy schować. Można też zostawiać gazety, wtedy mała będzie je niszczyć. No i oczywiście należy pamiętać o dłuugim spacerku przez zostaniem w domku. Quote
Kar0la Posted June 27, 2007 Author Posted June 27, 2007 Gazety były zostawiane. Darła je na strzępy, pełno ich było w całym mieszkaniu, ale potem i tak zajmowała się czymś innym. Wszystkiego schować się nie da np. łóżka. Powyciągała z niego gąbkę. Sunia chodzi na długie spacery, jest wybiegana, dodatkowo Kasia przyjeżdża do niej w czasie pracy, ale i tak Bubcia zazwyczaj coś nabroi. A poza tym jest OK. Z załatwianiem jest dobrze, czasami zdarzy się mała wpadka, ale ogólnie jest dobrze, potrafi wytrzymac całą noc i czas kiiedy Państwo są w pracy. Ze szczekaniem jak zostaje sama też jest w miarę dobrze. Quote
Neris Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Niestety niektóre psy mają takie pomysły... coś o tym wiem. Ważne żeby po powrocie do domu nie okazywać zdenerwowania, wtedy powrót państwa nie kojarzy się źle i maszyna się nie nakręca. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.