Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zakładam nową galerię, bo w starej (w pudlach) wyskakuje mi jakiś błąd i ostrzeżenie o wirusie, nie umiem naprawić więc nowa galeria jest wskazana :P

ale od początku.

Po długich oczekiwaniach, odkładaniu pieniążków i przygotowaniach psychicznych (musiałam przygotować głównie rodziców ;) ) zaczęłam szukać psa dla siebie, warunków było mnóstwo - musiał być nie za duży i nie za mały, odpowiedni dla alergików, łatwy do ułożenia, przylepny i przede wszystkim wydolny fizycznie ;)

Padło na pudla.

04.03.2010 w hodowli Lindeza urodził się mój Lenny :) miał być mini, okazał się średni :)

(na samym dole ;) największy w miocie ;) )

tu już jako starszy :



Pierwsze chwile w domu :



Lenny rósł jak na drożdżach :





Przyszły zmiany w życiu, chłopak zmienił nazwę na męża, przeprowadziliśmy się na swoje i padła decyzja o drugim psie.
Zaczęliśmy poszukiwania, na pewno miał być pudel, najlepiej czarny, może miniatura? może duży? a może średniak? może suka? a może lepiej jednak pies.. szukaliśmy, myśleliśmy.. mieliśmy czas, bo drugi pies miał i tak przyjść najszybciej we wrześniu, bo remont domu się przeciągał, a do rodziców nie chcieliśmy brać drugiego psa ;)

Na forum w temacie pudli do adopcji 1.06.2012 pojawiło się takie o to zdjęcie :



02.06.2012 miałam już dla niego miejsce w DT, a 07.06.2012 już jechaliśmy z Gdańska do Poznania, a z Poznania do DT w Elblągu :)
16.06 nasz ślub, później podróż poślubna a 21.08 odwiedziny w DT u naszego Odiasza :



Chłopcy szybko się dogadali :) 08.09.2012 wprowadziliśmy się do naszego domu, a 09.09.2012 z samego rana pojechaliśmy po Odiasza :)

Odie sprawiał początkowo kłopoty, został wykastrowany, poczuł się jak u siebie i większość problemów wychowawczych odeszło w niepamięć :)
to tak w skrócie :)

  • 2 weeks later...
Posted

za nami pierwszy trening - chcę przyuczyć psy do jazdy przy rowerze, na razie idzie ciężko, ale w jako takim tempie przebiegły po 5,5km :) Odie miał słabsze tempo, ale był bardziej karny i dało rade go opanować głosem, Lenny na widok ujadających psów rwał do przodu, żeby wyprzedzić rower i dostać się do szczekaczy.. ale myślę że jeszcze kilka takich przejazdów i będzie spoko.
Dziś trasa króciutka, bo jednak psy kondycji nie mają i już te 5km było dla nich męczące, tempo średnie to ledwie 7km/h :/

Posted

dzięki ;)
Odiasz to taki słodki głupek :P mówimy na niego blądyna, bo idealnie pasuje do blondynek z kawałów :P
Szkoda tylko, że znów zaczął niszczyć :/ musimy się zastanowić co się zmieniło, może za mało uwagi mu poświęcam.. Moja córka ma już 2 miesiące, więc dziwne by było gdyby przez nią zaczął niszczyć dopiero teraz.. z drugiej strony Lenny zaczął się załatwiać w domu - myślę, że to wynik naszych kłopotów i dość nerwowej atmosfery - niestety psy to czują i na swój sposób pokazują..

Posted

[quote name='cockermaister'] śliczne pudelki :loveu::loveu:
[quote name='katik']Świetny duet. :loveu:

dziękuję :)


[quote name='Ty$ka']Witamy się również :)
Pudle to nie mój typ wyglądu zupełnie, ale je uwielbiam :loveu:

hehe, no pudle mają dość dyskusyjną urodę :P dla mnie to był największy minus tej rasy, ale po kilku wystawach przepadłam zupełnie i teraz dla mnie idealny pudel to pudel w lwie :cool3: kiedyś fryzura w ogóle nie do przyjęcia, a im bardziej się człowiek opatrzy, tym bardziej docenia piękno psa w ruchu właśnie w tej fryzurze :)



jak dobrze pójdzie to Lenny będzie zapuszczany znów na lwa, na razie powzięłam postanowienie, że nie dotknę go nożyczkami do zimy :mad: bo ja mam tendencje do przerabiania go na wyżła, a później płaczę, że nie mogę go wystawić..
obiecałam sobie że maszynką tylko pyszczek i zapuszczamy włos, zresztą u Odiasza też tylko pysk chcę ciąć - jestem ciekawa jak wygląda z burzą loków XD

Posted

[quote name='sachma']Trochę "zaległych" zdjęć ;)


Świetnie wygląją w takiej wersji fryzury.
Nie podobają mi się różne przedziwne fryzjerskie i wystawowe kombinacje.

Posted

Ja też nie przepadam za fryzjerskimi kombinacjami, jednak fryzury wystawowe, po za saddle, podobają mi się bardzo, chociaż niezmiennie żałuję, że pudle nie mogą być wystawiane w lwie kontynentalnym, bo mimo wszystko jest to fryzura najstarsza, ma swoje odzwierciedlenie w historii i skoro portugalski pies dowodny czy lwi piesek mogą być w takiej fryzurze wystawiane to i pudle powinny - to by był dla mnie ideał XD bo nie dość, że pięknie podkreśla ruch, to jeszcze do tego jest łatwa w utrzymaniu i korzystna jeśli nasz pudel jest zarówno psem wystawowym jak i psem rekreacyjnym, który kocha wodę :) oczywiście można mieć pudla w federale, ale jak dla mnie fryzura ta nie oddaje uroku tej rasy, jest fajna jeśli chcemy żeby pies jednak trochę tego włosa miał, ale nie daje efektu wow, bez którego na wystawach ciężko o dobrą lokatę.

Posted

Lennemu coś wyskoczyło na pyszczku :( a ja do soboty raczej nie dam rady się ruszyć do weta (Seba pracuje do 20, a z młodą będzie ciężko dotrzeć do mojego weta..) macie może pomysł co to może być? jest twarde i nie boli go jak dotykam - nie wciskałam mocno, tylko dotykałam, bo myślałam że tam jakaś ropa jest czy coś.. rośnie.. w niedzielę zauważyłam, było malutkie.. dziś już jest jak dioda..



Posted (edited)

No właśnie nie.. weci podejrzewają, że kotałka, która się ostatnio przypałętała na moją wiśnio-czereśnie musiała dziabnąć go pazurem i zrobiło się takie coś.. Jesteśmy po drugiej serii antybiotyku, 3x dziennie przemywam to jodyną.. już nie rośnie, ale na razie się też nie zmniejsza - kolejna dawka antybiotyku w niedzielę, kontrola w poniedziałek - mam nadzieję że mu to zejdzie do tego czasu..

Nawet nie wiecie jaki to koszmar iść do weta z 2miesięcznym dzieckiem i psem - Lenny jak zwykle z każdym psem chce się bawić, więc piszczy, a młoda jak zawsze budzi się w momencie w którym wysiadamy z samochodu, więc też płacze :/ jak do tego dodamy jeszcze pełną poczekalnię psów i ludzi to już w ogóle koszmar.. a mąż w pracy do 20.. w poniedziałek pójdę chyba zaraz po otwarciu, może nie będzie tylu ludzi..

a to winowajca :

Edited by sachma
Posted

Faktycznie, na tym czymś rosną włoski... Życzę Lenny'emu zdrowia. :)

Wiem dobrze, jak to jest z wizytami tu i tam z takim maluszkiem. Bardzo polecam chustę (elastyczną, wiązaną)! Moje młodsze w takim wynalazku bywało właśnie u weta. Przynajmniej obie ręce wolne.

Posted

obie ręce wolne, ale jak w chuście psa wrzucić i przytrzymać na stole? zwłaszcza, że Lenny do panikarz i myśli że nadal jest szczylem, więc pcha mi się na ramię, żeby się wtulić w szyję i udawać że go nie ma :P

Posted

Świetne te Twoje pudliszcza :D Komplement tym większy, że nigdy nie myślałam, że powiem to o pudlu... ;)
Larry na pewno szybko wróci do zdrowia, daj czas syfkowi, żeby się wchłonął i niedługo nie będziesz pamiętała, że cokolwiek tam miał :) Co do wizyt u weterynarza z dzieckiem- może nosidełko umocowane na plecach? Dziecko przytulone, Ty masz ręce wolne, tylko to ktoś by chyba musiał Ci pomóc w zamocowaniu :)

Posted

nie wiem czy 2 miesięczne dziecko mogę w takim nosić ;) normalnie nie ma kłopotu - wet przyjmuje do 19, więc jak mąż wraca z pracy to ja idę do weta.. ale teraz niestety pracuje do 20.. i Lenny jak zawsze, robi coś sobie w najmniej odpowiednim momencie (TŻ pracuje do 20 od ostatniego poniedziałku, wcześniej był tydzień na urlopie, a normalnie pracuje do 16 - dawno nie musiał zostawać w pracy do 20, a Lenny trafił akurat w tym, jakże rzadkim okresie, kiedy roboty jest tyle, że się nie wyrabiają..)

Posted

Zazdrosny jest Odie, jak gadam do małej to próbuje się "włączyć" do rozmowy :P staje obok merda ogonem i kombinuje jak wejść między mną a młodą.
Lenny jak to Lenny, nie narzuca się jej, jak mała hałasuje to podejdzie, popatrzy i zajmuje się własnymi sprawami. Jak młoda płacze, to Lenny zagląda do niej i jeśli ktoś nie przychodzi to biega między małą a mną czy mężem - daje znać że mała płacze, w razie gdybyśmy nie słyszeli :P a jak młoda się rozpłacze u kogoś obcego na rękach (obcy to każdy, kto z nami nie mieszka, nie licząc moich rodziców i rodzeństwa, bo z nimi mieszkaliśmy jeszcze do września) to Odie patrzy spode łba a Lenny zaczyna powarkiwać i nie dostępuje tej osoby na krok, do póki młoda na trafi w ręce domowników.. jak mała śpi na kanapie, a ja coś robię w domu to psy śpią w pobliżu - przeważnie przy kanapie, czasem kładą się na kanapie obok niej (jeden z jednej strony, drugi z drugiej) i trzymają pyski na jej kocyku. Jak młoda jest w leżaczku to kontrolnie co jakiś czas do niej podchodzą, wąchają nóżki i rączki i pilnują leżaczka. Jak młoda jest w wózku na ogrodzie to leżą przy wózku, jak wracam do ogrodu to zajmują się swoimi sprawami od czasu do czasu sprawdzając czy ja dalej stoję na warcie, jak mnie nie ma to one przejmują funkcję pilnujących.

Lennemu został już tylko mały ślad po bąblu, myślę że jeszcze kilka dni i powinno całkowicie zniknąć :)

  • 2 weeks later...
Posted

Lennosław przed i po kąpieli.
[URL="https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1209300_707733085908096_141666857_n.jpg"][IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/q85/s320x320/1209300_707733085908096_141666857_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/999139_707733072574764_1375692540_n.jpg"][IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/q85/s320x320/999139_707733072574764_1375692540_n.jpg[/IMG][/URL]

nagle się okazało, że mój "łysek" ma włos długości od 5cm na bokach do nawet 8cm na dupie i karku XD

będzie z czego rzeźbić przed nowym sezonem wystawowym XD

Nie wiem jeszcze czy wystartujemy w Gdańsku, czy jednak zaczniemy od Bydgoszczy.. w Bydgoszczy są dwie wystawy pod rząd, nie wiem czy po takiej przerwie, nie będzie to za dużo jak na jeden raz, a nie chcę opuścić nocnej - kilka lat temu strasznie plułam sobie w brodę, że nie zgłosiłam go też na nocną, bo i tak zanim bisy, zanim się spakowaliśmy itd i za nim wyruszyliśmy to powoli szykowali się już do nocnej..

  • 1 month later...
  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...