uxmal Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 rotek_ napisał(a):uxmal.... ja ze szczęscia zacznę płakać.. od nas poszły 3 psy do adopcji w ciągu 1 tyg!!! do tego szykuje sie adopcja bursztynki z mojego podpisu...sunia ma złamany nos....inne psy ja maltretują...Dom to jedyne co moze ja spotkać...dom albo smierć... a teraz mówisz ze dzina ma obsertwatora.... ja juz płacze a ja drinka piję ze szczęścia:))))))))) Quote
justynavege Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 ux z tej okazji to powinnysmy szampana wypić :) :multi: Quote
uxmal Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 No to tak wirtualnie :)))))) Wypijmy. Ja drinka a Ty szampana, bo ja po szampanie mam wzdęcia:)))))))))))))))))) Ale to na innej grupie powinnam napisać. Jakieś zdrowie lub coś innego :))))) Quote
justynavege Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 ux a moze Ty sie na wakacje jakies wybierz do nas?? na realnego drinka ;) Quote
uxmal Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Dziękuje bardzo za zaproszenie, ale .. Już mi się urlop skończył. W pon idę do pracy :(((((((((((((( Quote
yewcia1 Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Czy na wątku panny jest jakiś gotowy tekst do ogłoszenia? Wrzuciłabym na psy.pl? Quote
rotek_ Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 uxmal, zrobiła strone dla dziny.... tam jest tekst Quote
uxmal Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 Na stronie jest też text Molkas, stronka Dżiny www.dzina.as.info.pl Albo z Allegro. http://www.allegro.pl/item225701634_suczka_w_typie_basenji_wyrzucona_na_ulice.html Quote
rotek_ Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 yewcia to do roboty..... :eviltong: a ja znowu sie poobijam wieczorem;) Quote
justynavege Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 rotku nalezy Ci się odpoczynek :loveu: yewcia do dziela Dzina ma duzo tekstów :eviltong: Dzinku pewnie dzis tesknila za mna...... jutro nadrobię dzisiejszą nieobecnosc :oops: Quote
rotek_ Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 justynavege napisał(a): Dzinku pewnie dzis tesknila za mna...... jutro nadrobię dzisiejszą nieobecnosc :oops: dzine dzisiaj solito pusciła luzem.... dzinie chyba sie podobało i nie wyglądała na smutną:eviltong: Quote
justynavege Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 solito :mad: moja coreczka ma chodzić na smyczy :mad: po pierwsze primo nie wiadomo co z cieczką po drugie primo ( ultimo) - hehe przy okazji z jakiego cytat to filmu :eviltong: dla jej bezpieczenstwa Quote
solito Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 justynavege napisał(a):solito :mad: moja coreczka ma chodzić na smyczy :mad: po pierwsze primo nie wiadomo co z cieczką po drugie primo ( ultimo) - hehe przy okazji z jakiego cytat to filmu :eviltong: dla jej bezpieczenstwa Ależ Twoja córeczka już umie bardzo ładnie chodzić na smyczy!:eviltong: I nawet nie masz pojęcia jaka ona jest grzeczna nawet nie uwiązana! Wczoraj chodziła za mną krok w krok, albo siedziała grzecznie w biurze przy stole, gdy ja siedziałam... Nawet jej sąsiadka /do wczoraj/ - kicia Renia się jej nie boi! Wczoraj wąchały się przez klatkę... /i robiły noski noski:evil_lol: / Quote
justynavege Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Gosiu proszę prowadzaj ją na smyczy dzisiaj chciala ugryźc Lisię Quote
uxmal Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 justynavege napisał(a):Gosiu proszę prowadzaj ją na smyczy dzisiaj chciala ugryźc Lisię Chiała ugryźć bo ma napięcie przedmiesiączkowe.:evil_lol: Quote
justynavege Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 ux osz Ty :evil_lol: serio mowię Dzina bez smyczy moze nawywijać dlatego proszę spacery na smyczy urochomić wsytarczy wyobraźnie ja wiem co to znaczy gryzące się psy :-( my ludzie od tego mamy umysl by nie dopuszczac do takich sytuacji Quote
uxmal Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 wiem, wiem. Widziałam te parkowe kłótnie. I to mi wystarcza żeby mojego miglanca trzymać na smyczy. Ale to nie ten wątek. Quote
justynavege Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 jak nie ten jak ten Gosia puszcza dzinę bez smyczy :shake: Quote
uxmal Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 No to dopiszę, skoro mam pozwolenie:) Że niby się świetnie bawiły psy. A nie wszyscy ludzie widzą szczegóły w "gestach psów" I się zaczęlo. Oderwać psów nie mogli bo jeden był z tych silniejszych. Zerwał się z szelek. Jakiś mężczyzna podbiegł i -nie wiem jak mu się to udało. Odciągnął psa. Widok był okropny. Quote
justynavege Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 ux dziekuję ze rozumiesz :) ja kilkakrotnie to przezylam pare razy z wlasnymi psami dwa b ostre razy psy w schronisku :placz: przeciez to my ludzie oprocz instynktu mamy rozum i mozemy temu zapobiec a najgorsze jest to ze w przypadku " zwarcia" malo kto wie jak reagować nie zapomnę widoku pogryzionej biednej Dianki ( lekkomyslnosć Asi ktora miala na smyczy Sliniaka i doprowadzila go do Diany ) Dianę ledwo co udało się uratować ( wyrwać ją ze szczek psa bojowego to nie tak hop siup) i mozecie jak chcecie mnie uznać za wariatkę a regulamin za wymysl debilny dynda mi to najwazniejsze jest bezpieczenstwo psow Quote
Radek Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Wiesz Justyno, znam takie obawy o spuszczanie zwierza. Małpiszonka spuszczam tylko gdy jestem pewny, że w pobliżu kota brak, a teren odgrodzony od miejsc zagrażających Saruśce. Wystarczy hałas petardy i suczydło biegnie przed siebie i na nic nie patrzy :shake: Ale ma to swoje dobre strony, wymusza dłuższe spacery, do miejsc bezpieczniejszych :evil_lol: Że nie wspomnę o reakcji Sary na ONki (samce) Sorry za offa Quote
uxmal Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 z mojej strony, czyli allegro - nic się nie dzieje. Dźinka ma 1 obserwatora, który milczy. Quote
justynavege Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Malenkie kochane Dzinu zeby to byl ten wlasciwy obserwator jako jedyna terz uciechowianka jest sama w boksie bez towarzystwa smutno jej :shake: Radku to nie off :) fajnie i pozytecznie jest się podzielić swoimi doswiadczeniami :) Quote
izulkabu Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 justynavege napisał(a):Malenkie kochane Dzinu zeby to byl ten wlasciwy obserwator jako jedyna terz uciechowianka jest sama w boksie bez towarzystwa smutno jej :shake: Radku to nie off :) fajnie i pozytecznie jest się podzielić swoimi doswiadczeniami :) Dołączam się Justyś do twoich życzeń :p Dzinus po domek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.