Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witamy u Tessi!




Tessi to młoda (ma 2,5 roku), średniej wielkości suczka - mierzy 45 cm w kłębie i waży 13 kg. Do schroniska trafiła 18 czerwca 2013 roku. To urocza przylepa, która lgnie do człowieka i sama prosi o pieszczoty. Raczej nie będzie sprawiać problemów przyszłym właścicielom. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, rzadko zdarza się, że pociągnie. Zdarzają się chwile, kiedy wręcz idealnie idzie przy nodze :) Z psami dogaduje się bez problemu. Ładnie przybiega na zawołanie. Jak na razie nie interesują ją zabawki, woli sama pobiegać sobie po wybiegu. Daje się czesać, ale co chwile się przy tym kręci. Trzeba się trochę wysilić, żeby stała w jednym miejscu. Jest bardzo mądrą sunią. Potrafi już wykonywać komendę "siad" i coraz lepiej "łapa". Ma sierść średniej długości, która będzie wymagała wyczesywania od czasu do czasu. Jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana.
Kontakt w sprawie adopcji: 537-046-995 lub klaudia381@poczta.onet.pl







Edited by pela112
Posted

Dzięki za foty :)

Dzisiaj Tessi 2 razy pozytywnie mnie zaskoczyła. Za pierwszym razem, kiedy wyciągałam ją z boksu - sama wyskoczyła, a na pierwszym spacerze musiałam ją wynosić, za drugim - sama próbowała wskoczyć, ale niestety jej się nie udało i drugi raz już nie spróbowała :( Ale od początku. Najpierw poszłyśmy na spacerek w towarzystwie Nadyi i Toresa. Potem poszłyśmy na wybieg, początkowo było fajnie, psiaki się dogadywały. Niestety Tessi wciąż nie interesuje się zabawkami, więc tylko sobie pobiegała, ale po jakimś czasie zaczęła się gryźć z Nadyą. Na szczęście udało się je szybko rozdzielić i żadna nie ucierpiała. Następnie poszłyśmy w towarzystwie Karbona, Herosa i Bunii na spacerek. Wracając do boksu bardzo się zdziwiła kiedy nie spotkała tam mamy...

Dziś tylko jedno zdjęcie

Po poszukiwaniach mamy...

Posted

No szkoda, tym bardziej, że były ze sobą bardzo zżyte. Na początku było widać te zdziwienie u Tessi, że nie spotkała Bulby, przeszukała każdy zakamarek boksu...

Posted

Dziewczyny nie miały okazji się pożegnać... No ale trzymamy kciuki za zdrowie mamy i szybkie znalezienie dobrego domku dla córci ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...