Agula99 Posted December 18, 2013 Posted December 18, 2013 Kużwa niech ta baba se sama lata!!!! Za nogi ją, kilka razy obrócić młynkiem dokoła i strzelić.....ooooo leeci!!!!! Widzicie ją??? :evil_lol: Quote
Becia66 Posted December 18, 2013 Author Posted December 18, 2013 widzimy, własnie przeleciała nade mną :diabloti:. Quote
Agula99 Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='Becia66']widzimy, własnie przeleciała nade mną :diabloti:.[/QUOTE] To pewnie jest już w Warszawie, albo dalej :cool3: Quote
figa33 Posted December 19, 2013 Posted December 19, 2013 [quote name='Agula99']To pewnie jest już w Warszawie, albo dalej :cool3:[/QUOTE] była , ale poleciała dalej :evil_lol: Quote
from_wonderland Posted December 20, 2013 Posted December 20, 2013 O, proszę, to zaczynam jej wypatrywać ;) Quote
ariete2503 Posted December 22, 2013 Posted December 22, 2013 Ogiś chyba wrócił do formy. Wczoraj na spacerze zatrzymywał się co chweilę, kontemplował krzaczki, wąchał, obsikiwał i nie wiadomo, co tam jeszcze robił. Przez te jego romantyzmy poruszaliśmy się w żółwim tempie. Quote
figa33 Posted December 25, 2013 Posted December 25, 2013 miałam zapytanie o Ogisia z gumtree , przekazałam namiary na Becię Quote
Becia66 Posted December 25, 2013 Author Posted December 25, 2013 [quote name='figa33']miałam zapytanie o Ogisia z gumtree , przekazałam namiary na Becię[/QUOTE] na razie cisza, może myślą że nie wypada na świętach i od piątku telefony sie rozdzwonią...:D Quote
Becia66 Posted December 25, 2013 Author Posted December 25, 2013 (edited) no i zadzwoniła Pani z Puszczykowa - 20km od Poznania. Chcą z premedytacją starszego psa, takiego ktory zaznałby jeszcze ciepla rodzinnego, mają 2 małych dzieci, 3-letniego synka i 4-miesięczne niemowlę. Mieszkają w domu z ogrodem, mieli starą pekinkę ze schroniska też wziętą u schyłku życia, odeszła niedawno więc szukają następnego. Piesek ma mieszkać w domu, chodzić na spacery, w sumie wszystko nieźle brzmi ale...... 1. psa trzeba dowieźć 2.Nie jesteśmy w stanie sprawdzić domu i są to raczej zaporowe 2 rzeczy bo ciężka sprawa żeby je przeskoczyć. Nie powiedziałam jeszcze pani że niestety, ale chyba na tym sie skończy. Dodam jeszcze , że państwo nie mają samochodu więc przy kłopotach zdrowotnych jakie Ogi ma - może to być problemem. Edited December 26, 2013 by Becia66 Quote
karolakola Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 A jak tam z naszą fotografką Wiolą ? miała się wczoraj odzywać do Majuski w sprawie Ogiego. W razie czego oferuję się że mogę z nim pojechać do tego Krosna na zapoznanie z Gają, przydałoby się jednak bardziej doświadczone towarzystwo jednej z was ;) Quote
Becia66 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 karolakola napisał(a):A jak tam z naszą fotografką Wiolą ? miała się wczoraj odzywać do Majuski w sprawie Ogiego. W razie czego oferuję się że mogę z nim pojechać do tego Krosna na zapoznanie z Gają, przydałoby się jednak bardziej doświadczone towarzystwo jednej z was ;) myślę karolalola że spokojnie dałabyś radę, widać że ty nie nowicjuszka, a stara wyga jesteś. ;) Quote
majuska Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Rozmawiałam z Wiolą, zdecydowali, że chcą Ogiego, ustaliłyśmy, że wezmą go 10 stycznia, wszystko rozchodzi sie tylko czy ich sunia się z nim zgodzi, a poza tym ze wszystkiego sobie sprawę zdają i wszystko wiedzą ;) ( mam na myśli stan zdrowia ) a, zrobimy mu badania krwi jeszcze na dniach ;) Quote
majuska Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 No tak jakby, tylko krzyżem leżeć , żeby ich sunia go zaakceptowała, bo ponoc jest humorzasta;), aha ...jednak 2 jest próba generalna, czyli Ogiś jedzie do Krosna:lol: Quote
karolciasz28 Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Ten krzyż to bankowo ;). Trzymam mocno. Ogi raczej zgadza się z psami, no nie? Suczka zobaczy, że uległy to może go zaakceptuje. :) Quote
karolakola Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Wiedziałam że do 10.01 Wiola nie wytrzyma ;) To była miłość od pierwszego wejrzenia, jak grom z jasnego nieba :D Quote
Becia66 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 karolakola napisał(a):To była miłość od pierwszego wejrzenia, jak grom z jasnego nieba :D przyprowadzaj takich do nas więcej ;). Quote
karolakola Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 spoko, spoko - dopiero się rozkręcam :P Co do zdjęć Ogusia - no po prostu bajka, psia jesień życia też może być piękna. I pomysleć że takie cudo zmarnowało większość swojego życia na łańcuchu u jakiegoś buraka ... Quote
Becia66 Posted January 1, 2014 Author Posted January 1, 2014 Oby ci się kochany misiaczku udało Quote
Becia66 Posted January 2, 2014 Author Posted January 2, 2014 Spotkałam dzisiaj Oginia w gabinecie u wet Justynki. Był ze swoją panią na badania krwi, jak zwykle radosny, pięknie sie przywitał z moją chorą Figunią....Okazuje sie, że Ogi będzie mieszkał w Rzeszowie w bloku ze swoją młodą panią, na łikendy i święta będzie jeździł do rodziców i tam własnie jest ta sunia z którą ma sie zaprzyjaźnić. Quote
ariete2503 Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 Ja to już od rana wyczekiwałam wieści ogisiowych. Et voila:multi:! Liczę na to, że Wiola też coś skrobnie. A wczoraj jeszcze Misiaczka wycałowałam i wygłaskałam, tak na nową drogę życia. Trzymaj się kochany Puchatku! Quote
JaMnIŚ_Jogi Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 Ogi jest w doskonałych rękach :) I z tego co wiem, wygląda na to, że dogada się z Gają :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.