agutka Posted June 19, 2014 Posted June 19, 2014 Udało mi się poznać osobiście tego przystojniaka :) Jest wspanialy i taki delikatny:loveu: Quote
agutka Posted June 22, 2014 Posted June 22, 2014 no niestety , spieszyłam się :shake: a żałuję bo cudności nie pies ;) Quote
jmcp94 Posted June 25, 2014 Author Posted June 25, 2014 Niestety... Roki cały czas chce zjeść Isaaca :P Is dzielnie olewa. Roki jest chyba niereformowalny pod tym względem, ni na smaczki się nie da ich pogodzić ni na nic, ciesze się z tego że Is olewa wszystkie warki. agutka Jak na whippeta to jest bardzo mało delikatny :D Daleko do siebie nie mamy, więc na spacery zapraszamy :D Trochu Rokiego :) Is i z serii 'Sam W Domu' Quote
Gezowa Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 "Isaac sam w domu" i bandyci nie są wcale potrzebni do siania chaosu i wywalenia domu do góry nogami... :loveu: Quote
Majkowska Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 Piękne foty. BArdzo dopasowana ta obróżka na Rokiego :D Quote
Ty$ka Posted June 25, 2014 Posted June 25, 2014 https://lh4.googleusercontent.com/-89M5bhabK-k/U6rcwCgfmWI/AAAAAAAABSI/TPNwXlP-KB4/w769-h577-no/P6124782.JPG idealna obroża! :loveu: Buahhahaha, co on Ci zrobił z okularami :p Quote
jmcp94 Posted July 10, 2014 Author Posted July 10, 2014 Ostatnio na wspólnym spacerze z Ejdenem wykorzystaliśmy Asie żeby porobiła zdjęcia, efekt przeszedł moje oczekiwania :D Muszę częściej wyciągać talerzyki i ćwiczyć rzuty, szkoda żeby mi się pies zmarnował przez moje krzywe, koślawe i kulawe :D Quote
Leokadia Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 https://lh3.googleusercontent.com/-gKMMSttD29g/U7hScFX-A7I/AAAAAAAAA88/nqUD2xlSV1I/s720/IMG_4977.jpg Hahaha, czo te uszy?:evil_lol: Quote
Ty$ka Posted July 10, 2014 Posted July 10, 2014 Koniecznie ćwicz swoje rzuty i próbujcie swoich sił w frisbee https://lh5.googleusercontent.com/-ENCdTMNTYTE/U7ZemuUAg5I/AAAAAAAAAwA/PJvTmARVQXc/s720/IMG_4974.png lata na uszach :D Quote
kesencja Posted July 26, 2014 Posted July 26, 2014 A ja od jakiegoś czasu was obserwuję i dopiero teraz się ujawniam :D Isaac ma idealne umaszczenie :loveu: Jak z charakterem? (męczyłam o whippetach Gezową, to teraz kolej na Ciebie:D). Quote
Niewyspana Posted August 11, 2014 Posted August 11, 2014 I ja się witam, przy okazji, bo zamierzam oblecieć wszystkie whippecie wątki na dogo, ale się witam ;p Isaac jest śliczny, proszę o więcej fotek ;p Quote
jmcp94 Posted August 12, 2014 Author Posted August 12, 2014 Heeej hooo! :) Kesencja z charakterkiem... hmmm dziwny pieseczek ogólnie, ani trochu karności, można się drzeć na niego, a on i tak ma to gdzieś i nic sobie z tego nie robi, trudno jest go przez to oduczyć robienia rzeczy niewłaściwych takich jak wskakiwanie łapami na stół i zabieranie kotletów, pomimo że za każdym razem moje EEEE!!!! słyszy pewnie całe osiedle, a pies od razu ląduje w klatce, to się nie zraża. Gorzej że ma tak nie tylko z ludzmi, z psami jest to samo, pomimo że drugi odgania go z zębami, czy też się na niego rzuca ze smyczy właścicielki on się nie przejmuje tylko dalej zaczepia... Jedynego psa którego nie oblewa i odchodzi za każdym razem jak zobaczy jego zęby to właśnie Roki, z tym że raczej nie na zasadzie ''Roki jesteś taki straszny, boje się Ciebie'', a raczej ''Dobra odejdę, to mnie pani pochwali'' Są dni że pracuje super, można z nim robić wszystko, a zdarza się że nic nie chce robić, albo na 10% swoich możliwości, tempem żółwia lądowego :P Trzeba go dużo nagradzać tzn często się zniechęca, jak zrobi coś pare razy źle, albo jak nie wie o co mi chodzi, także lepiej małymi krokami, z duuuużą dozą cierpliwości, bo jak już załapie o co chodzi, poczuje że o to mi chodziło, to zaczyna robić to na 101% :) Jajek nie ma od miesiąca, tzn ma malutkie, zrobiliśmy kastrację chemiczną... zmiany hmmm.... zależy od dnia i od... godziny :p Niewyspana wiecej fotek na razie nie bedzie, piasek w body aparatu, naprawa 350 zł na co aktualnie mnie nie stać. + morał żeby nie kupować używanych aparatów :P jedno od Aśki wysępiłam :D Zaczął ładnie ogarniać wskakiwanie na stopy, nareszcie!! Dużo czasu spędziłam z nogami na łóżku, bo na początku bał się wskakiwać z ziemi, wiec musiał robić tylko kroczka z łóżka na nogi Quote
BlackDream Posted August 17, 2014 Posted August 17, 2014 Cześć! Co ja widzę, jakie piękności! :loveu: Strasznie mi się podoba Isaacowe umaszczenie, piękny jest! Osobiście na charta bym się nie zdecydowała, ale podziwiam je chętnie :-) Pozdrawiamy! Quote
jmcp94 Posted August 26, 2014 Author Posted August 26, 2014 Dwa dzwońce cooooraz bliżej :loveu: Quote
BlackDream Posted August 26, 2014 Posted August 26, 2014 Roki ma łapkę jak Isaac jeden palec. Czyli powoli relacje się poprawiają? :loveu: Quote
Ty$ka Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 Ojejku, ale super :) Napawa to optymizmem :loveu: Quote
kesencja Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 jmcp94 napisał(a):Heeej hooo! :) Kesencja z charakterkiem... hmmm dziwny pieseczek ogólnie, ani trochu karności, można się drzeć na niego, a on i tak ma to gdzieś i nic sobie z tego nie robi, trudno jest go przez to oduczyć robienia rzeczy niewłaściwych takich jak wskakiwanie łapami na stół i zabieranie kotletów, pomimo że za każdym razem moje EEEE!!!! słyszy pewnie całe osiedle, a pies od razu ląduje w klatce, to się nie zraża. Gorzej że ma tak nie tylko z ludzmi, z psami jest to samo, pomimo że drugi odgania go z zębami, czy też się na niego rzuca ze smyczy właścicielki on się nie przejmuje tylko dalej zaczepia... Jedynego psa którego nie oblewa i odchodzi za każdym razem jak zobaczy jego zęby to właśnie Roki, z tym że raczej nie na zasadzie ''Roki jesteś taki straszny, boje się Ciebie'', a raczej ''Dobra odejdę, to mnie pani pochwali'' Są dni że pracuje super, można z nim robić wszystko, a zdarza się że nic nie chce robić, albo na 10% swoich możliwości, tempem żółwia lądowego :P Trzeba go dużo nagradzać tzn często się zniechęca, jak zrobi coś pare razy źle, albo jak nie wie o co mi chodzi, także lepiej małymi krokami, z duuuużą dozą cierpliwości, bo jak już załapie o co chodzi, poczuje że o to mi chodziło, to zaczyna robić to na 101% :) Jajek nie ma od miesiąca, tzn ma malutkie, zrobiliśmy kastrację chemiczną... zmiany hmmm.... zależy od dnia i od... godziny :p Kurdę, to będzie trudno... :D Chociaż mam nadzieję, że trafi mi się jakiś ewenement i będzie najgrzeczniejszym psem na świecie, nie schizowanym i w ogóle :D Karcisz psa klatką? Słyszałam, że tak nie powinno się robić, chyba, że coś źle zrozumiałam. A tam, ja to cierpliwa jestem (do czasu :diabloti:) :D. A ja nie będę kastrować, bo mam w planach wystawy, a i jak z psychiką będzie wszystko OK, to i repa mu zrobię, żeby mieć drugie whippeciątko u siebie :loveu: :D Wykastrowałaś go czy wstawiłaś implant? Tak na marginesie :D P.S. Nie widzę zdjęcia :C Quote
Gezowa Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 Wystawowy whippet i super charakter nie idzie w parze... :( Czy raczej idzie... ale bardzo rzadko. Właśnie - ewenement. Niestety, jak pies będzie średni to o repie możesz pomażyć. Jasne, hodowlankę zdobędziesz, ale nie ma większych szans na to, że ktoś weźmie świadomie od Ciebie psa na ojca miotu. Ja w tej chwili to przerabiam, a mam "brzydkiego 75% użytka" :grins:. Polsza jest ograniczonym krajem pod tym względem, czy raczej Polscy charciarze ;) Chociażbym miała psa z Championatem Agility, Obedience, Mistrza Polski, Mistrza Europy, Mistrza Świata - nie, bo brzydki :grins: Quote
kesencja Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 Hodowli szukam w Czechach/Słowacji :). I nie wystawowego, tylko idę w sport. Quote
Gezowa Posted August 27, 2014 Posted August 27, 2014 Vlapan ma teraz świetny, wyścigowy miot. Został jeden piesek. 750€ sobie za niego życzą. Robią powtórkę za rok i się czaję na sukę ;) Quote
jmcp94 Posted August 28, 2014 Author Posted August 28, 2014 Spooooko pogadamy jak Twój psiak zacznie się interesować cieczkami, ja też mówiłam że nie bede kastrować, a jednak zdanie zmieniłam :D On ma implant. Hmmm..... czy karce psa klatką... hmm... np pies kradnie coś ze stołu -> daje mu komendę ''na miejsce'' nie jest tam wpychany czy coś, więc słabe karcenie, na pewno po wzięciu ciastka nie pójdzie sobie jak królewicz na kanapę :P tak samo, jeśli on wchodzi tam i od razu się kładzie to słaba kara :D A kiedy ten whippetol ? :eviltong: Plany fajne fajne, ale tak jak mówi Aśka trudno wkręcić użytka, nawet jeśli jest świetny, w ojcostwo, zwłaszcza sensowne, czyli ukierunkowane typowo na sporty :p BlackDream Poprawiają, ale cudów nie ma ;) i fot. Quote
kesencja Posted August 28, 2014 Posted August 28, 2014 jmcp94 napisał(a):Spooooko pogadamy jak Twój psiak zacznie się interesować cieczkami, ja też mówiłam że nie bede kastrować, a jednak zdanie zmieniłam :D On ma implant. Hmmm..... czy karce psa klatką... hmm... np pies kradnie coś ze stołu -> daje mu komendę ''na miejsce'' nie jest tam wpychany czy coś, więc słabe karcenie, na pewno po wzięciu ciastka nie pójdzie sobie jak królewicz na kanapę :P tak samo, jeśli on wchodzi tam i od razu się kładzie to słaba kara :D A kiedy ten whippetol ? :eviltong: Plany fajne fajne, ale tak jak mówi Aśka trudno wkręcić użytka, nawet jeśli jest świetny, w ojcostwo, zwłaszcza sensowne, czyli ukierunkowane typowo na sporty :p Z tego co słyszałam, to kastrowane nie mogą brać udziały w wystawach, a ja bym też chciała kilka zaliczyć, nie tyle co dla wygranej, ale dla zdobycia doświadczenia. Aha, aha, to rozumiem :D Wyobraziłam sobie, że trochę inaczej to wygląda, ale jak tak, to norma i pewnie też będę tak mówić :D Po pierwszym półroczu będę się na coś czaić, nie później niż wakacje, bo potem będę mieć za******* i nie poradzę sobie z psem dodatkowo. Wystawowe mnie nie interesują psy, dlatego chce iść bardziej w sporty. Po prostu takie whippety bardziej mi się podobają. A co do ojcostwa... Zawsze warto spróbować, jak mówię, nie zależy mi, by mój pies był rozszarpywany przez hodowlę. Chodzi mi o zdobywanie doświadczeń, no i fajnie by było mieć repa w domu :D Choć będzie trudno, szczególnie na wystawach w Polsce :evil_lol: Chciałabym mieć szczeniora już teraz, ale niestety nie jest to możliwe. Wole się lepiej przygotować, wszystko dobrze przemyśleć i w ogóle :). Dlatego też będę w Częstochowie na wystawie, a i może do Czech wpadnę. Akurat poznam może jakieś hodowle :D. Quote
Gezowa Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 Ejden na implancie, ale jajka ma (czasami się chowają), i nikt nie widzi różnicy ;) Wyszłam z założenia, że to nie jest chamskie, bo sterylizowane suki mogą brać udział w wystawach, a kastrowane psy nie "bo nie będzie wiadomo czy był wnętrem". U mojego psa widać, że jajka ma. Trochę mniejsze, ale ma ;) Zresztą... To już wrzesień, w listopadzie mu się kończy. Nie wiem czy przedłużać... Co do ojcowstwa, musiałabyś się aktywnie udzielać np. na coursingach albo wyścigach torowych. Zdobyć znajomości. Jeśli miałabyś psa dobrego w tym, to istnieje szansa, że ktoś faktycznie mógłby zwrócić na niego uwagę. Ja tam wiem, że to kwestia czasu aż do mnie jedna kobieta napisze, która hoduje dla samego hodowania, nie mając w ogóle wizji. Raz kryje użytkami, raz showami, swoje mega przeciętne suki bez osiągnięć... Ja z Ejdenkiem bardziej agility czy flyball, coursing jest takim dopełnieniem. On ma z tego fun (do czasu aż nie cierpi, bo sobie rozwalił łapę :evil_lol:), a może przy okazji coś zdobędzie. Oceny na coursingu są naprawdę... różne. Jak na wystawach, albo nawet gorzej ;) Teraz jadę do Ostródy i będzie dwóch Szwedzkich sędziów - ciekawi mnie jak Ejdena ocenią, zwłaszcza, że to jego pierwsze oficjalne zawody. Quote
Ty$ka Posted August 29, 2014 Posted August 29, 2014 https://lh3.googleusercontent.com/-wY6MtTGVQEQ/U_-MjlzZIII/AAAAAAAABis/6R1p0ZdYGA0/w866-h577-no/10609385_1507211896182713_416017204_n.jpg :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.